Innowacje

Odrobina technologii na urlopie (0)

Marta Cieślak-Krajewska

11 sierpnia 2011

Odrobina technologii na urlopie
0

Dzisiejszy wpis jest szczególny, ponieważ powstaje w Giżycku 🙂 Żeglarstwo od lat jest moim ulubionym sposobem spędzania wakacji. W tym roku postanowiłam odwiedzić stare kąty na Mazurach. W ciągu tego tygodnia miałam okazję zobaczyć nowatorski system ostrzegania żeglarzy przed załamaniem pogody. Latarnie umieszczone w 17 miejscach na Mazurach (m.in. na Niedźwiedzim Rogu na Śniardwach, przy wejściu do kanałów na Tałtach i na Kępie Grajewskiej koło Giżycka) ostrzegają przed nadchodzącą burzą i silnymi szkwałami, błyskając 40 lub 90 razy na minutę w zależności od przewidywanej siły wiatru. Lampy na masztach są zasilane energią słoneczną oraz turbinami wiatrowymi. System jest uruchamiany zdalnie po otrzymaniu informacji z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Rzeczywiście, wczoraj jak i we wtorek podczas szkwalistej pogody lampy spełniły swoje zadanie.
System ostrzegania to oczywiście nie jedyne źródło informacji. Zanim wyjdę na wodę, sprawdzam prognozę pogody w kilku serwisach, żeby wyrobić sobie zdanie o tym, co mnie czeka 😉 Na jachcie korzystam z serwisów mobilnych. Moim ulubionym jest serwis pogodowy WP m.pogoda.wp.pl. Znajdziecie w nim najważniejsze informacje m.in.  zachmurzenie (%), kierunek i prędkość wiatru w węzłach oraz stopniach skali Beaufort’a. Sprawdź Serwis podaje informacje na 5 dni, ale z doświadczenia wiem, że nie warto przywiązywać się do prognoz dalszych niż najbliższe 48 godzin 🙂 Drugi sprawdzony serwis to ICM UM (zobacz), który przedstawia prognozę na 48 godzin (niestety nie ma wersji mobilnej).
W tym roku wakacyjna pogoda nas nie rozpieszcza, ale mam nadzieję, że deszcz wkrótce ustąpi miejsca pięknej słonecznej aurze. Czy ktoś z Was też spędza wakacje na Mazurach? Chętnie poczytam o Waszych wrażeniach oraz sposobach na deszcz na urlopie 🙂

Udostępnij: Odrobina technologii na urlopie
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Drzewo. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Odpowiedzialny biznes

Czego to cukiernik nie wymyśli… (0)

Wojtek Jabczyński

11 sierpnia 2011

Czego to cukiernik nie wymyśli…
0

Kolega przesłał mi zdjęcie z cukierni na warszawskiej Pradze, na którym nasi bohaterowie Serce i Rozum czekają aż ktoś ich kupi i zje! Nie żartuję. Cukiernicy wzięli się za wypiek naszych bohaterów i szczerze przyznam, że ciacha wyglądają naprawdę smakowicie. No i jak komuś brakuje serca czy rozumu, szybko może nadrobić braki w drodze do pracy, czy na randkę. Chce się powiedzieć, czego to człowiek nie wymyśli, żeby zarobić parę złotych na czyimś pomyśle. Zresztą nie tylko prascy cukiernicy mają świetne patenty na wykorzystanie SiR. Wystraczy wejść na Allegro: kolczyki handmade, filcowe etui do okularów, wypalane obrazki i inne rękodzieła. Oczywiście nikt nas nie pyta zgodę na wykorzystanie bohaterów, z czego można wysnuć wniosek, że SiR to już dobro wspólne. Ciekawe może ktoś wkrótce założy kawiarnię Serce i Rozum albo wypuści perfumy dla niej i dla niego. Wyobraźnia w biznesie to ważna rzecz 🙂

Lolas cupcakes3

Udostępnij: Czego to cukiernik nie wymyśli…
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Ciężarówka. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Odpowiedzialny biznes

„Dźwięki Marzeń” na wakacjach (0)

Monika Kulik

11 sierpnia 2011

„Dźwięki Marzeń” na wakacjach
0

Jesteśmy na półmetku. Za nami już 2 wakacyjne turnusy rehabilitacyjne programu Dźwięki Marzeń. Fundacja Orange organizuje je dla małych dzieci z wadą słuchu. Takie bezpłatne, wakacyjne wyjazdy łączące wypoczynek z intensywnymi ćwiczeniami pod okiem logopedów i logorytmików to wielka pomoc dla tych dzieciaczków. Korzystają też rodzice, ucząc się ćwiczeń, które potem mogą wykonywać już w domu. Mogą zasięgnąć porady psychologa i pediatry, mają też wykłady i warsztaty o opiece nad dzieckiem z niedosłuchem.

Dla rodzin dużą wartością jest też możliwość poznania innych osób z podobnymi problemami, wymiany doświadczeń czy po prostu poczucia, że są w gronie, które dobrze rozumie ich sytuację i może służyć dobrą radą. W tym roku do ośrodka nad jeziorem, w Koszelówce koło Płocka zaprosiliśmy 120 dzieci i ich opiekunów.

Wakacyjne turnusy to tylko część Dźwięków Marzeń. Oprócz tego Fundacja Orange zorganizowała 18 banków aparatów słuchowych, w których bezpłatnie wypożyczany jest dzieciom odpowiedni dla nich aparat słuchowy, prowadzone są też systematyczne zajęcia rehabilitacji w warunkach domowych. Każdego roku uczestniczy w niej ok. 320 dzieci. Więcej szczegółów znajdziecie na stronie Fundacji.

Jestem ciekawa czy pamiętacie od kiedy prowadzimy ten program i jakie są Wasze opinie. Dajcie znać. A ja zapraszam do wysłuchania naszego reportażu o „Dźwiękach marzeń”.

 

Udostępnij: „Dźwięki Marzeń” na wakacjach
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Dom. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Dodano do koszyka.

zamknij
informacje o cookies - Na naszej stronie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z orange.pl bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza,
że pliki cookies będą zamieszczane w Twoim urządzeniu. dowiedz się więcej