Sieć

Odwołanie, odwołaniem a inwestycje idą pełną parą (0)

Wojtek Jabczyński

11 lutego 2016

Odwołanie, odwołaniem a inwestycje idą pełną parą
0

Trwa pasjonująca dyskusja jak zagospodarować osierocony po NetNet blok 5 MHz. Śledzę ją z uwagą i cieszę się, że nieszczególnie nas dotyczy. Rzecznik UKE poinformował jednak, że wpłynęły wnioski T-Mobile Polska i Orange Polska o ponowne rozpatrzenie sprawy rezerwacji częstotliwości 800 i 2600 MHz wylicytowanych przez operatorów w aukcji LTE. Według Artura Koziołka, Orange Polska wniósł o ograniczenie obszarów, w których jest zobowiązany przeprowadzić inwestycje i zapewnić zasięg usługi mobilnego Internetu. Tak napisała Rzeczpospolita. I tutaj należy się mały komentarz. Odwołanie owszem złożyliśmy, ale inwestować jak najbardziej chcemy i zrobimy to jak najszybciej będzie możliwe. W czym zatem kłopot? Chodzi o ok. 150 punktów (z ponad 6100) i kilka gmin, które „kłócą się” z porozumieniami międzynarodowymi zawartymi z Rosją, Białorusią i Ukrainą. Po prostu sygnał z naszych stacji nie może tam sięgnąć, bo zakłócałby wykorzystanie częstotliwości za granicą, a jak wiadomo zmienić takie porozumienia na szczeblu międzynarodowym nie jest łatwo. Za negocjacje umów o ruchu przygranicznym odpowiada UKE. Stąd formalny wniosek złożyć musieliśmy. A co do samych inwestycji to mamy już uruchomionych 20 stacji, które wykorzystują nowe częstotliwości LTE i ich liczba będzie systematycznie rosnąć.

56e709cda00ee654222c8ce8f28baae175f

Udostępnij: Odwołanie, odwołaniem a inwestycje idą pełną parą
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Samochód. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Innowacje

Żegnaj Javo, nie będziemy płakać (0)

Michał Rosiak

11 lutego 2016

Żegnaj Javo, nie będziemy płakać
0
Jeszcze tylko rok cierpień. Rok przez który co poniektórzy będą musieli wyjść wreszcie z ery kamienia łupanego. Ostatni rok przez który cyber-przestępcy będą mogli czerpać do woli ze źródła zwanego: „Java w przeglądarkach”.
Mija przeszło 20 lat od chwili, gdy charakterystyczny obrazek z parującą kawą pojawił się w naszych przeglądarkach. Dwie dekady przez które Java walczyła o palmę pierwszeństwa w nie całkiem chlubnej rywalizacji o najbardziej dziurawe oprogramowanie, z takimi „asami” jak Adobe Reader, czy Flash. 20 lat aplikacji, która dla badaczy bezpieczeństwa IT była niczym wielogłowy smok – łatało się jedną dziurę, a rosły trzy inne…
No ale ma też swoje plusy, do tego stopnia, że w latach 90 wydawało się, że zdominuje świat. W końcu to marzenie programisty – napisać jedną webaplikację, która zadziała w każdej przeglądarce i na każdym systemie operacyjnym! No i efekt mamy taki, że mimo rosnącej świadomości zagrożeń (łagodnie mówiąc) cyber-przestrzeń wciąż pełna jest rozwiązań, opartych na przeglądarkowej Javie: bo jak są to po co zmieniać, bo to będzie kosztowało, bo nie trzeba…
Rzecz w tym jednak, że wreszcie trzeba, a dzięki męskiej decyzji firmy Oracle, sukcesora Sun Microsystems, jeden z najpopularniejszych wektorów ataku odejdzie w niebyt. Zajmie mu to chwilę, bowiem premierę wersji 9 Java Development Kitu (po instalacji którego przeglądarkowe pluginy Javy popełnią samobójstwo) przewidziano dopiero na 23 marca 2017. Rok powinien wystarczyć nawet najbardziej upartym firmom, by pozbyć się aplikacji, gdzie częstokroć między komendami rozpoczynającymi i kończącymi kod są głównie dziury. Na szczęście Oracle nie umywa rąk – jeśli ktoś nie ma czasu/chęci/ludzi/pieniędzy by przepisać aplikację na HTML5, zawsze będzie mógł skonwertować aplikację na wersję niezależną od przeglądarki.
A kiedy zamkniemy klapę nad grobem przeglądarkowej Javy, nikt nie zapłacze.
Udostępnij: Żegnaj Javo, nie będziemy płakać
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Gwiazda. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Oferta

„Przedwalentynkowe” doładowanie na kartę, a w abonamencie zestaw telefonów (0)

Piotr Domański

10 lutego 2016

„Przedwalentynkowe” doładowanie na kartę, a w abonamencie zestaw telefonów
0

Zbliżają się Walentynki, a czasem, ci z którymi chcielibyśmy porozmawiać są zbyt daleko by się z nimi spotkać. Wiemy, że rodzi to zwiększone zapotrzebowanie na środki na koncie, dlatego teraz dokładamy 30% do doładowań w ofertach prepaid. Promocją objęte są następujące taryfy: Nowe Orange Go, Orange POP, Orange One, Orange Yes na kartę lub Mix, a więc całkiem szerokie grono odbiorców.

Dodatkowe doładowanie trafia na Wasze konto promocyjne i jest ważne przez 14 dni. Możecie wykorzystać je na rozmowy, SMS-y, MMS-y w Orange oraz oczywiście na transfer danych. By otrzymać dodatkowy bonus telefon trzeba doładować w serwisie transakcyjnym swojego banku, poprzez jedną ze stron internetowych: www.bm.pl, www.doladuj.interia.pl, http://www.doladowania.wp.pl, www.tutajdoladuj.pl, www.doladowania.pl., lub przy pomocy aplikacji mobilnych mPay i mPotwór. Promocja obowiązuje w dniach 8-14.02.2016r. Wszystko co musicie wiedzieć znajdziecie tutaj.

A swoją drogą… bliżej walentynek będziecie mogli skorzystać z tej promocji, także poprzez orange.pl… ale o tym wkrótce 😉

W ramach przedwalentynkowych promocji mamy dla Was także zestaw dwóch telefonów, czyli Samsunga Galaxy Grand Prime i Orange Dive 70. W ramach promocji możecie kupić dwa smartfony w ofercie Smart Plan LTE i jeden z nich podarować bliskiej osobie. Tu przeczytacie więcej o promocji.

Hmm… tu zaznaczę tylko, że tak jak w przypadku prepaida, w abonamencie czeka Was jeszcze kilka atrakcji, ale też nie będę zdradzał tajemnicy.

Oczywiście z okazji walentynek 😉

Udostępnij: „Przedwalentynkowe” doładowanie na kartę, a w abonamencie zestaw telefonów
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Gwiazda. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Dodano do koszyka.

zamknij
informacje o cookies - Na naszej stronie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z orange.pl bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza,
że pliki cookies będą zamieszczane w Twoim urządzeniu. dowiedz się więcej