;

Oferta

Oferta tygodnia: Xiaomi 12 Pro 5G (2)

Marta Krajewska

16 grudnia 2022

Oferta tygodnia: Xiaomi 12 Pro 5G
2

W ferworze świątecznych przygotowań nie zapominajcie o naszej ofercie tygodnia. Teraz mamy dla was flagowiec Xiaomi 12 Pro 5G 12/256 GB nawet 612 zł taniej.

Zniżka 612 zł dotyczy klientów, którzy podpisują nową lub przedłużają obecną umowę na Orange Love Standard lub Plan M. Zniżka wysokości 430 zł dotyczy pakietów Orange Love Extra i Premium oraz Planu L. Za smartfon zapłacicie w wygodnych ratach. Sprawdźcie także zniżkę w opcji bez abonamentu.

Szczegóły na stronie: oferta tygodnia Xiaomi 12 Pro 5G 12/256 GB

Zobaczcie, dlaczego warto zwrócić uwagę na Xiaomi 12 Pro 5G.

Udostępnij: Oferta tygodnia: Xiaomi 12 Pro 5G
podaj nick
komentarz jest wymagany
Please prove you are human by selecting the House. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Komentarze

  • komentarz
    pablo_ck 19:37 16-12-2022
    Fajna promocja. Ciekawym modelem będzie Xioami 13 Pro.
    Odpowiedz
    • komentarz
      mike278 06:42 18-12-2022
      Pablo Ty weryfikujesz te promocje? Czy po prostu wychodzisz z założenia że każda promocja jest super? Lubię Cię ale ta promka nie jest fajna. Choćby z tego powodu że można ten telefon kupić taniej, dużo taniej. Polecam sprawdzać np strony producenta nim coś napiszesz. Proszę o odrobinę obiektywizmu, bo jako stały bywalec możesz kogoś wprowadzić w błąd.
      Odpowiedz

;

Zielony Operator

Sposoby na święta bardziej eko (3)

Hania Jaworska-Orthwein

16 grudnia 2022

Sposoby na święta bardziej eko
3

Właśnie wybieramy choinkę i szukamy prezentów dla najbliższych. Pomyślcie też o planecie. Zebrałam dla Was, kilka porad jak sprawić, aby obchodzenie świąt mniej obciążało środowisko. Nasz prezent dla planety to o ponad 30% mniej emisji własnych w porównaniu do 2015 r.

Przed świętami zakupowe szaleństwo ogarnia cały świat. Kupujemy więcej rzeczy, zarówno  stacjonarnie, jak i przez internet. Kurierzy w okresie przedświątecznym pokonują miliony kilometrów, co nie jest bez znaczenia dla środowiska. Chcesz zminimalizować negatywny wpływ? Zrób zakupy w jednym miejscu. W ten sposób będziesz odpowiedzialny za dostarczenie tylko jednej paczki, a nie kilkunastu. Innym sposobem jest wybór dostawy do najbliższego paczkomatu. Odbierz paczkę przy okazji załatwiania reszty sprawunków w pobliskiej galerii czy sklepach.

Kupuj mądre, eko prezenty

Spełnianie marzeń bliskich to jedne z najprzyjemniejszych, świątecznych emocji. I nieważne czy kupujesz małe czy duże prezenty, jeśli tylko możesz, weź pod uwagę kilka moich zasad:

  • zwracaj uwagę na pochodzenie produktu – sprawdzaj certyfikaty, wspieraj lokalną i ekologiczną manufakturę;
  • wybieraj odpowiedzialnie, zamiast plastikowego gadżetu lepiej książkę o tematyce ekologicznej;
  • opakowania na prezenty staraj się wykorzystywać wielokrotnie;
  • pamiętaj, że najlepsze są własnoręcznie wykonane prezenty – konfitura lub stroik świąteczny.

Kompozycja zamiast choinki

Świąteczne drzewko to tradycja, która powoduje sporo emisji i odpadów. Produkując sztuczne choinki zużywamy m.in. sporo energii. Stare niestety łatwo nie podlegają recyklingowi. Elementy wykonane są z różnych surowców, co praktycznie uniemożliwia ich oddzielenie i ponowne przetworzenie.

Hodowla drzewek też nie jest neutralna dla środowiska pomimo, że podczas wzrostu absorbuje dwutlenek węgla. Ścięte drzewka schną później pod śmietnikami czekając na wywóz. Rozkładając się na wysypisku śmieci będą wydzielać metan, spalone – dołożą kolejne emisje do atmosfery.

Dlatego najlepszą opcją jest drzewko w doniczce z zachowanym systemem korzeniowym. Podlewane, stojące w chłodnym miejscu mają szansę na przeżycie i przesadzenie wiosną do ziemi. W naszych biurach właśnie takie mamy.

Coraz więcej osób rezygnuje z posiadania tradycyjnych choinek i zamiast tego stawia na kompozycje w duchu „zero odpadów”, wykorzystując gałęzie, naturalne sznurki itp. Tu granicą jest wyłącznie nasza wyobraźnia.

Zaplanuj potrawy

W święta stoły uginają się od potraw. Święta w duchu eko to posiłki własnoręcznie przyrządzone, w takiej ilości, którą rzeczywiście jesteśmy w stanie zjeść. Warto zatem przemyśleć, czy na stole musi pojawić się kilka rodzajów ryb, zup lub pierogów? Jeśli przesadziłeś z ilością, poszukaj w okolicy najbliższej jadłodzielni i zostaw tam nadmiarowe produkty, póki są świeże. Zapukaj do sąsiadów i poczęstuj makowcem. Na pewno docenią gest. Nie zjesz od razu, włóż do zamrażarki – nie wyrzucaj.

Ograniczmy spożycie mięsa, przygotujmy kilka wegetariańskich wersji tradycyjnych potraw. Sernik z nerkowców, pasztet z fasoli i soczewicy z żurawiną, czy bigos z boczniakami zasmakuje niejednemu mięsożercy. A przy okazji mniej obciąży planetę – i żołądek.

Wesołych Świąt!

Udostępnij: Sposoby na święta bardziej eko
podaj nick
komentarz jest wymagany
Please prove you are human by selecting the Truck. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Komentarze

  • komentarz
    pablo_ck 19:35 16-12-2022
    Choinka......musi być. Żywa, w doniczce 😄
    Odpowiedz
    • komentarz
      Hania 10:59 19-12-2022
      To na wiosnę do ziemi ;-)
      Odpowiedz
      • komentarz
        pablo_ck 23:24 23-12-2022
        Dokładnie 😃
        Odpowiedz

;

Bezpieczeństwo

Praca zdalna? Nie, to przekręt! (1)

Michał Rosiak

15 grudnia 2022

Praca zdalna? Nie, to przekręt!
1

Pamiętacie czasy przed pandemią? Pobudka rano, kawa, pies, dzieci do żłobka/przedszkola/szkoły i przemieszczanie się w korku albo jazda w gronie porannych zombie w zbiorkomie. Praca zdalna? Kiedyś było to marzenie, dziś standard. Ciekawe, czy spodziewacie się tego, co teraz napiszę… Wiedzą o tym oczywiście również przestępcy.

Do naszych systemów bezpieczeństwa wpadają różne strony. Niektóre na pierwszy (czasem nawet i drugi) rzut oka wyglądają legitnie. Zobaczywszy witrynę hxxps://pracawdomu24[.]pl/ chciałem ją na początku zamknąć, ze statusem „false positive”, ale moją uwagę zwróciło jedno określenie:

Praca zdalna, nie wymagamy doświadczenia!

Mnie taki zwrot od razu kojarzy się ze scamem „na skręcanie długopisów”, znanym jeszcze w latach 80., zanim powstał internet. Nie powiem, skusiło mnie. Byłem ciekaw, ile można zarobić, a ponieważ w tym celu mam stworzoną sieciową tożsamość – wypełniłem ankietę i czekałem na maila.

Przyszedł dość szybko, kliknąłem w link, podałem hasło, które dostałem w mailu i wszedłem na stronę firmowaną przez Social Tech Media Agency. Szybkie poszukiwania w sieci? Taka firma nie istnieje, jej stołeczny adres też nie. Brytyjski (na stronie są dwa) pokazuje… pole golfowe, a tamtejszy odpowiednik naszego NIP zwracany jest jako nieprawidłowy.

A co możemy tam robić? Otóż zostaniemy „asystentem Facebook Managera”. Brzmi nieco enigmatycznie i mocno „socialmediowo”. Gdy podesłałem linka naszej SM guru, Stelli – wybuchnęła śmiechem (dobra, tak zakładam, bo wysłałem komunikatorem).

Na czym miałaby polegać ta praca? Na „opiece nad fanpage”. 3 godziny pracy tygodniowo nad jednym FP za 3600 zł netto, maksymalnie możesz ich prowadzić 10 (36 koła?! wow!). Do tego firma daje 5000 na biurko i fotel, zwraca koszty internetu, daje Macbooka, iPada, iPhone’a, nie stoi z batem i nie rozlicza nas z czasu… Gdzieś musi być kruczek! Ano jest.

5200 za… założenie konta?

Przekonało Was to, że za głupie założenie konta ktoś Wam zapłaci ponad 5 tysięcy złotych, bo „poświęcacie swój czas”? Mnie też nie… Jeśli ktoś każe mi założyć konto, co więcej – zaznacza, że nie mogę być już klientem tego banku i mam wejść na stronę z linka referencyjnego, to lampka świeci się jak oszalała, a w tle wyje syrena.

I fakt, że oszuści sugerują zamazanie danych wrażliwych, może być wyłącznie socjotechniczną sztuczką. Ściema na wysokie zarobki długo się nie utrzyma, zastanawia mnie zapis: „Zweryfikujemy zadanie w przeciągu od 3 do 14 dni”. Na czym może polegać ta weryfikacja? Na logikę wydaje się, że oszuści będą próbowali przekonać „pracownika” do przekazania loginu i hasła, czy to w sposób otwarty, czy przez instalację na jego komputerze „niezbędnego programu”: złośliwego lub służącego do ustanowienia połączenia zdalnego pulpitu.

Choć w tytule założyłem, że konta będą wykorzystywane jako „słupy” do prania pieniędzy, może się np. okazać, że przestępcy wezmą na nie kredyty, a pieniądze szybko wyprowadzą np. na giełdy kryptowalut. Wciąż chodzi mi głowie najprostsze rozwiązanie – witaj, Brzytwo Ockhama – czyli zarobek z linków referencyjnych. Pytanie brzmi, czy skala zainteresowanych jest tak dużo, że od 100 do kilkuset złotych zarobku na jednej osobie może się opłacać?

Jeśli chcielibyście się zapoznać z szerszą analizą tego przypadku – zapraszam na stronę CERT Orange Polska.

Udostępnij: Praca zdalna? Nie, to przekręt!
podaj nick
komentarz jest wymagany
Please prove you are human by selecting the Plane. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Komentarze

  • komentarz
    pablo_ck 19:32 16-12-2022
    Kto by tyle nie chciał zarabiać 🤪 Ja tam wolę swoje "pole" 😛
    Odpowiedz

Dodano do koszyka.

zamknij
informacje o cookies - Na naszej stronie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z orange.pl bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza,
że pliki cookies będą zamieszczane w Twoim urządzeniu. dowiedz się więcej