Innowacje

Pierwsze Telco 2.0 w realu (0)

Joanna Bieniek

20 lutego 2013

Pierwsze Telco 2.0 w realu
0

Jakiś czas temu wspominałam o idei Telco 2.0, która zrodziła się w Orange Labs. Dziś o realizacji tej idei dla Grupy Allegro, a konkretnie dla portalu Tablica.pl.

Co to jest Telco 2.0? Idea ta polega na udostępnianiu na zewnątrz interfejsów, które umożliwią tworzenie aplikacji służących do realizowania własnych usług telekomunikacyjnych. Dotychczas tworzeniem i udostępnianiem takich usług zajmowali się sami operatorzy. Teraz mogą to robić użytkownicy biznesowi, a nawet osoby fizyczne. W zakres takich usług wchodzi np. wysyłanie na telefon SMS-ów czy MMS-ów o dowolnej treści i w dowolnej ilości oraz ich odbiór, lokalizacja użytkownika telefonu, click-to-call (połączenie telefoniczne za pomocą komputera) czy tzw. uwiarygodnienie numeru telefonu, czyli szybkie sprawdzenie, do jakiej sieci należy. Jak to działa? Dzięki API (Application Programming Interface). To narzędzie umożliwia włączenie dodatkowych funkcji w istniejących już aplikacjach albo budowanie całkiem nowych systemów i usług.

Jak przyznaje nasz kolega, Sebastian Grabowski z OrangeLabs: „Telco 2.0 daje ogromne możliwości, które kończą się tam, gdzie kończy się fantazja deweloperów. Sama idea nie jest nowa – wyrasta z web 2.0. Z kolei Tim O’Reilly uważa, że web 2.0 to rewolucja biznesowa w świecie komputerowym. Główną zasadą tej rewolucji jest możliwość tworzenia aplikacji, które okiełznają Sieć, na skutek czego więcej ludzi będzie ich używało. Telco 2.0 to analogiczna rewolucja, ale w świecie telekomunikacji.”

Jak sądzicie? Czy inne firmy pójdą śladem Grupy Allegro?

Udostępnij: Pierwsze Telco 2.0 w realu
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Serce. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Muzyka

Punkrockowa nuta – The Offspring na OWF (0)

Ryszard Kaminski

19 lutego 2013

Punkrockowa nuta – The Offspring na OWF
0

Kolejna karta OWF2013 odkryta. Do gwiazd drugiego dnia festiwalu dołączyła punkrockowa legenda The Offspring. Panowie Bryan Holland (Dexter Holland), Gregory Kriesel (Greg K) i Kevin Wasserman (Noodles) grają wspólnie od blisko 30 lat. Nagrali 9 studyjnych albumów, w tym najnowszy „Days Go By” z 2012 r. – tu już z perkusistą Petem Paradą, który towarzyszy im od 6 lat.

Zdaniem Piotra Metza The Offspring to grupa, która łączy pokolenia i to właśnie zobaczymy podczas ich koncertu. Przy takich hitach jak m.in. „Come Out and Play”, „Self Esteem”, „Gotta Get Away”, „All I Want”, „Gone Away”, „Why Don’t You Get a Job?” wspólnie będą się bawić rodzice i ich nastoletnie dzieci. A Wy? Przyłączycie się?

Udostępnij: Punkrockowa nuta – The Offspring na OWF
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Samochód. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Odpowiedzialny biznes

Gołota nie powiedział ostatniego słowa? (0)

Krzysztof Smajek

19 lutego 2013

Gołota nie powiedział ostatniego słowa?
0

Może i to powrót dinozaurów. Może obaj powinni już siedzieć w kapciach przed telewizorem. Może. Do mnie te argumenty jednak nie trafiają. Andrzej Gołota i Przemysław Saleta, bo o nich mowa, zasłużyli sobie na pożegnalną walkę.

Gołota to bez dwóch zdań żywa legenda polskiego boksu. Saleta nigdy nie toczył tak spektakularnych walk jak „Andrew”, ale w wadze ciężkiej też zaznaczył swoją obecność. Złośliwi powiedzą, że Saleta prawdziwy boks widział, gdy komentował walki Gołoty. Cóż, długo by można było dyskutować na ten temat. Zostawmy to.

Gdyby do ich walki doszło w 2000 r. lub 2005 r. atmosfera na trybunach i przed telewizorami osiągnęłaby temperaturę wrzenia. Teraz należy spojrzeć na ich pojedynek nieco chłodniejszym okiem. W końcu w ringu zobaczymy dwóch 45-latków. Prawie emerytów.

Miałem przyjemność obserwować z bliska jeden z treningów Gołoty. „Andrew” mimo swoich lat, zrobił na mnie spore wrażenie. Dynamika, lewa ręka, kombinacja ciosów itd. Nie zaryzykuję stwierdzenia, że wraca stary-dobry Gołota, ale 23 lutego wiele osób może przecierać oczy ze zdumienia.

Salety nie widziałem na żywo w akcji, ale na treningach na pewno bąków nie zbijał. To nie w jego stylu. Na co możemy liczyć w Ergo Arenie? Fajerwerków w ringu nie będzie, ale kawałek dobrego boksu powinniśmy zobaczyć. Ciśnienie na pewno podskoczy, bo w ringu zameldują się dwa nośne nazwiska.

Na wstępie pisałem, że obaj zasłużyli sobie na pożegnalną walkę. Dla Gołoty to może nie być ostatni pojedynek. „Andrew” zdążył już coś wspomnieć o rewanżu z Adamkiem. To mogłaby być… No dobra, nie wybiegajmy za daleko w  przyszłość. Zobaczymy, co Gołota pokaże w ringu i dopiero wtedy zaczniemy spekulować, co dalej.

Udostępnij: Gołota nie powiedział ostatniego słowa?
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Samochód. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Dodano do koszyka.

zamknij
informacje o cookies - Na naszej stronie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z orange.pl bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza,
że pliki cookies będą zamieszczane w Twoim urządzeniu. dowiedz się więcej