;

Sieć

Play rośnie Plusem (0)

Wojtek Jabczyński

6 sierpnia 2010

Play rośnie Plusem
0

Koledzy z marketingu podrzucili mi ciekawe wyliczenia udziału ilościowego w rynku prepaid, przygotowane na podstawie ogólnie dostępnych danych oraz własnych analiz np. ruchu w sieci. Wynika z niego, że Play rozwija się głównie kosztem Plusa, a proces jest permanentny od kilku kwartałów. Pewnie można to tłumaczyć na wiele sposobów, ale na szczęście to nie mój problem. Mnie cieszy, że jako jedynemu operatorowi prócz Playa, udział w rynku prepaid w ostatnim kwartale zwiększył się.

608-wykres.jpg

Udostępnij: Play rośnie Plusem
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Drzewo. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

;

Odpowiedzialny biznes

W relacjach tego nie pokażą (0)

Bartosz Nowakowski

6 sierpnia 2010

W relacjach tego nie pokażą
0

Podczas długich, trzeba przyznać, momentami monotonnych relacji z kolarskich wyścigów (chodzi o płaskie etapy), do głowy przychodzą pytania, zadawane z czystych obserwacji. Wiadomo, w szklanym ekranie nie jesteśmy w stanie dostrzec małych szczególików, które mogą wydawać się dość interesujące. Inna sprawa, to obserwacja, choćby z samochodu technicznego. Oto i one:

Pierwsze dręczące pytanie, to w jaki sposób kolarze załatwiają potrzeby fizjologiczne podczas trwających pięć a czasem i sześć godzin etapu?

Na trasie etapu są wyznaczone neutralne strefy, w których umownie kolarze nie ścigają się. Wtedy jest czas na załatwienie potrzeb. Zawodnicy zjeżdżają na bok szosy i… Problem (wiem, wydaje się śmieszne) może stanowić strój, który jest jednoczęściowy i nie ma rozporków. Ale i z tym kolarze umiejętnie sobie radzą.

Kiedy i co jedzą i piją kolarze?

Do pożywiania się również wyznaczone są specjalne obszary, zwane strefami bufetu. Te często są zaznaczone na mapach profilu danego etapu. W tych miejscach ustawieni są pomocnicy techniczni, masażyści, którzy w specjalnych torbach trzymają prowiant. Zawodnik przebywający w strefie zwalnia i zabiera swoją torebkę (pożywia się w trakcie jazdy). Każdy z kolarzy ma oczywiście swoje osobiste menu, które ustala przed etapem. Są to często kanapki z dżemem, batony w formie żelu (uzupełnianie cukrów). Jeśli chodzi o napoje, to są to płyny izotoniczne i energetyczne. Podczas ostatnich kilometrów (zwłaszcza płaskich etapów) sprinterzy piją colę.

A jeśli kolarz zgłodnieje bądź będzie spragniony poza strefą bufetu?

W każdej ekipie wyznaczony jest kolarz, który pomaga innym, dojeżdżając do wozu dyrektora sportowego, z którego zabiera bidony z napojami (uzupełnianie płynów zwłaszcza w czasie upałów jest niezbędne) oraz żelowe batony, poczym rozwozi kolegom w peletonie. Bidony pakuje w tylne kieszonki, bądź zabiera w bawełnianych torbach. W kolumnie peletonu poruszają się neutralne wozy lub motory, które także rozwożą bidony z napojami.

Czy podczas tak długich odcinków kolarze słuchają muzyki?

Jeśli etap jest płaski i sytuacja na trasie jest klarowna, zdarza się, że kolarze słuchają muzyki. Niektórzy jednak wolą skupić się na wydarzeniami, związanymi z wyścigiem i wolą słuchać dyrektora sportowego połączonego drogą radiową. Dyrektor mający w samochodzie pełne informacje, przekazuje je kolarzom. Np. Jakie są starty peletonu do ucieczki, jaka panuje pogoda na trasie, czego mogą się spodziewać itp.

Czy kolarze rozmawiają ze sobą w peletonie? Jeśli tak, to o czym i w jakim języku?

Są zawodnicy, którzy lubią pogaworzyć w peletonie z kolegami, czasem z innych ekip (jeśli pozwala na to sytuacja). Oczywiście koleżeńskie rozmówki mogą dotyczyć prawie wszystkiego. Oficjalnymi językami są: angielski i francuski.

Udostępnij: W relacjach tego nie pokażą
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Samolot. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

;

Innowacje

e-projekty – realna kasa (0)

Bartlomiej Roch

6 sierpnia 2010

e-projekty – realna kasa
0

Ci z Was, którzy myślą o rozkręceniu czy rozwoju e-biznesu jak najszybciej powinni odwiedzić stronę Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości. W ramach wspierania e-gospodarki można teraz dostać dofinansowanie na projekty usług cyfrowych, przez internet. W tym produktów cyfrowych niezbędnych do świadczenia tych usług.

Konkurs skierowany jest do mikro i małych przedsiębiorców a kwota środków przeznaczonych na rozwój projektów wynosi aż 320 milionów złotych! Nabór już trwa i kończy się za półtora miesiąca – 30.09.2010.

Całe szczęście, w tym roku kolejność składania wniosków o dofinansowanie nie będzie brana pod uwagę przy podejmowaniu decyzji o udzieleniu dofinansowania! Drodzy czytelnicy, do dzieła! Poinformujcie o konkursie też wasze rodziny, znajomych! Może kogoś to zainteresuje. Dzięki takiemu wsparciu powstanie zapewne niejedno ciekawe e-przedsięwzięcie. Dla Waszej info: my nie składamy aplikacji, jesteśmy za duzi:)

Udostępnij: e-projekty – realna kasa
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Gwiazda. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Dodano do koszyka.

zamknij
informacje o cookies - Na naszej stronie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z orange.pl bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza,
że pliki cookies będą zamieszczane w Twoim urządzeniu. dowiedz się więcej