;

Urządzenia

Podglądajcie testerów (0)

Wojtek Jabczyński

23 listopada 2010

Podglądajcie testerów
0

Miesiąc temu zachęcałem Was do wzięcia udziału w konkursie/teście Motoroli.  Dostaliśmy ponad 5 tys zgłoszeń, z których z bólem musieliśmy wybrać tylko 20. Zwycięzcy zaczęli już pisać swoje spostrzeżenia na blogach. Podglądajcie testerów i komentujcie. Od ich pracy zależy, czy telefony dostaną na zawsze. Do blogów testerów możecie przejść tędy.

Udostępnij: Podglądajcie testerów
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Filiżanka. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

;

Odpowiedzialny biznes

Nie ma złej pogody (0)

Marek Wajda

22 listopada 2010

Nie ma złej pogody
0

Za oknami coraz szybciej zapada zmierzch, coraz zimniej i mokro. Najchętniej siedziałoby się w domu. Nasz kolega z pracy, Marek Drapikowski uważa jednak inaczej. Jego pasją jest Nordic Walking, a mottem: „Nie ma złej pogody do uprawiania sportu, jest tylko zły ubiór”.
W TP pracuje ponad 6 lat. Najpierw w Pionie Sieci, później w Pionie Obsługi Klienta Biznesowego, a obecnie w Orange Customer Service w Wydziale Telecentrum Legnica.

Nordic Walking trenuje dopiero od 3 lat a ma już wiele sukcesów. Na Mistrzostwach Świata 2010 Austria zajął 14. miejsce w swojej kategorii. Na Międzynarodowych Mistrzostwach Polski – Złotoryja  2010 zajął 9. miejsce a w październiku zajął 3. miejsce na Mistrzostwach Karkonoszy.

Jak zaczęła się jego przygoda? „Trzy lata temu doznałem kontuzji kolana na nartach, co w pewien sposób wyeliminowało mnie z aktywnego życia. Szukałem czegoś żeby nie siedzieć bezczynnie w  domu i Nordic Walking okazał się strzałem w „dziesiątkę”. Początki  były trudne, nawet ludzie byli mało pozytywnie nastawieni do tego sportu, razem z  żona nie daliśmy się i aktywnie uprawiamy Nordic Walking” – opowiada Marek.

Marek poleca tę dyscyplinę każdemu bez względu na wiek oraz swoją sprawność. Podkreśla, że dzięki kijkom odciążamy nasze stawy kolanowe i zaczynamy  aktywować górne partie mięśni naszego ciała. Poza tym podczas uprawiania Nordic Walking, można poznać wspaniałych ludzi.

„Moim celem jest udział w Międzynarodowych Mistrzostwach Polski w Nordic Walking, które odbędą się w Złotoryi we wrześniu przyszłego roku. Chciałbym też wystartować w maratonie. Wiem, że czeka mnie sporo pracy ale wiem, że warto :).
A Wy jak zamierzacie spędzić jesienne wieczory i weekendy? Przed TV i oczywiście Internetem, czy też na sportowo?

Udostępnij: Nie ma złej pogody
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Gwiazda. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

;

Odpowiedzialny biznes

Noc polarna (0)

Jarosław Konczak

22 listopada 2010

Noc polarna
0

Ja wiem, że Błaszczykowski tym razem walnął pudło stulecia (ale to dobrze, że w Niemczech, a nie dla Polski), a Polska i bez pudła na 71 miejscu w rankingu FIFA (pomiędzy Uganą a Beninem), ale dziś nie o tym.

Jak jest zima to musi być zimno – tekst z Misia chyba znają wszyscy. Ale nie wszyscy wiedzą, że w Polsce w sportach zimowych niewiele brakuje by na kilka miesięcy co roku zapadała u nas noc polarna. Na razie jeszcze dwa słońce świecą – jedno już lekko wypalone czyli Adam Małysz, a drugie w pełni gorejące – Justyna Kowalczyk. Ale to jak dla mnie zdecydowanie za mało.

Polska to jeden z kilkunastu najzimniejszych krajów świata. Chłodniej jest tylko w  Skandynawii, Kanadzie, Rosji i może w Pribałtyce. Z geograficznego punktu widzenia powinniśmy być więc zimową – sportową potęgą, a jesteśmy Kopciuszkiem. Coś tu nie gra. Adam Małysz od swojego pamiętnego objawienia w sezonie 2000/2001 jest jedynym Polakiem, który liczy się na skoczni. A przecież mamy boom na ten sport jak nigdzie indziej (po 10 milionów widzów w TV, pełne skocznie kibiców, odpowiednia pogoda, sponsorzy, ponoć młodzi utalentowani skoczkowie,  pieniądze, a więc też pieniądze na najlepszych trenerów i innych członków sztabu szkoleniowego). Mamy więc wszystko co potrzeba do osiągniecia sukcesu, ale gdy pozostawimy na boku Adama Małysza ponosimy tu same klęski.

Mamy więc zadanie dla Polskiego Związku Narciarskiego, bo skoro nie wykorzysta chyba kończącej się już powoli Małyszomanii to może stracić ta jedyną szansę na budowę potęgi tego sportu. A jak zmarnuje się szansę w skokach to łatwo zmarnować kolejne szanse. A że można odnieść i to zbiorowy sukces na kanwie jednego wybitnego zawodnika pokazuje dość odległy od skoków narciarskich, ale jednak sport. To żużel i sylwetka Tomasza Golloba, czyli dla miłśsników czarnego sportu  – takiego Adama Małysza. Gollob podobnie jak Małysz powoli zbliża się do końca kariery, ale może spokojnie odchodzić bo zawodników, choć nie na swoją miarę, ale całkiem dobrych można już w Polsce znaleźć i bez niego żużel raczej nie będzie na wymarciu, a skoki bez Małysza, a i owszem

Udostępnij: Noc polarna
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Gwiazda. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Dodano do koszyka.

zamknij
informacje o cookies - Na naszej stronie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z orange.pl bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza,
że pliki cookies będą zamieszczane w Twoim urządzeniu. dowiedz się więcej