Bezpieczeństwo

Polskie banki znów atakowane (0)

Michał Rosiak

29 maja 2013

Polskie banki znów atakowane
0

Dziś krótko, ale temat bardzo istotny. Chcąc nie chcąc korzystam z oferty dwóch banków i ostatnio w serwisie transakcyjnym obu spotkałem się z ostrzeżeniem, dotyczącym oprogramowania, przechwytującego hasła jednorazowe.

Sytuacja powtarza się regularnie od kilku lat, tym niemniej teraz po raz pierwszy spotkałem się z przypadkiem, gdy atak jest skierowany na szerszą grupę instytucji finansowych, nie tylko czołowe e-banki. Scenariusz jest zawsze podobny – wchodząc na stronę banku (a przynajmniej myśląc, że to strona banku) widzimy informację o tym, że wskazane jest, byśmy ze względu na poprawę bezpieczeństwa podczas transakcji mobilnych zainstalowali na naszym telefonie specjalny certyfikat bezpieczeństwa. Zapala się już Wam czerwona lampka? Myślę, że nie zaryzykuję, twierdząc, że 100 procent stałych Czytelników Bloga Technologicznego w tym momencie nie wpisuje nigdzie swojego numeru telefonu! Mam wręcz nadzieję, że większość od razu aktualizuje bazę wirusów swojego programu antywirusowego, odpina się od sieci i robi klasycznego facepalma, zastanawiając się: „Skąd ja u licha ciężkiego złapałem to świństwo?”.

Chwilę wcześniej byliśmy bowiem świadkami działania zainstalowanego już na naszym komputerze złośliwego oprogramowania, które podmieniło prawdziwą stronę banku na tę, podłożoną przez cyber-przestępców (wszystko, włącznie z paskiem adresowym przeglądarki, wygląda oczywiście idealnie jak oryginał). Nawet jeśli tylko wyślemy złym ludziom nasz numer telefon, bez instalacji złośliwego oprogramowania, „przedstawiamy” się im jako naiwny potencjalny cel i możemy się spodziewać np. ataku „reklam”, z linkami kierującymi na strony ze złośliwym kodem. A co jeśli zainstalujemy? Dwa lata temu podczas konferencji Secure działanie tego typu rozwiązania na czynniki pierwsze rozłożył Tomasz Bukowski z NASKu, wystarczy jednak powiedzieć, że SMSy z hasłem jednorazowym zamiast trafić do nas – trafią do cyber-przestępcy. A wtedy niewinny przelew 10 złotych do znajomego może się okazać przelewem wszystkich naszych wolnych środków na konto „słupa” w dowolnym miejscu świata. „Słup” kupi za to elektronikę, wyśle do swoich mocodawców i szukaj wiatru w polu, pieniążki wyprane, a Ty użytkowniku cierp za własną naiwność…

Brutalne? Zgoda, ale jakże prawdziwe, bo cóż jest winne straconym w ten sposób pieniądzom, jeśli nie my sami? Tak naprawdę kluczem do sukcesu w przypadku znacznej większości cyber-przestępstw jest wprawne zastosowanie inżynierii społecznej. Oni de facto nie kradną poszkodowanym pieniędzy, tylko przekonują ich, że wręcz marzą o tym, żeby swoje oszczędności z własnej woli wysłać przestępcom! Może się powtarzam, ale nawet jeśli czujemy, że na nic nie mamy czasu, poświęćmy go przynajmniej, gdy idzie o nasze pieniądze.

  • reagujmy na wszelkie odstępstwa od normy, do której jesteśmy przyzwyczajeni
  • patrzmy zawsze na adres strony i to, czy aby na pewno jest zabezpieczona
  • nie zatwierdzajmy monitów z przeglądarki bez czytania, żeby „nie zasłaniały nam okna, bo się bardzo spieszymy”
  • jeśli mamy wątpliwości – dzwońmy np. do banku, co do którego strony mamy wątpliwości (ale nie na numer z podejrzanej strony!)
  • jeśli dostajemy SMS z hasłem potwierdzającym przelew – spójrzmy, czy kwota i nr konta zgadzają się z tymi, które widzimy na ekranie
  • pamiętajmy, że jedyne aplikacje z naszych banków, których zainstalowanie warto rozważyć, znajdziemy w dedykowanych sklepach dla mobilnych systemów operacyjnych (Google Play, AppStore, Windows Marketplace), wydawane wyłącznie pod marką danej instytucji (a nie np. firmy zewnętrznej)
  • za każdym razem myślmy – bo zyskać możemy minutę, a stracić: oszczędności całego życia

Ciekawe, jaki odsetek konwersji mają cyber-przestępcy z tego typu rozwiązań?

Udostępnij: Polskie banki znów atakowane
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Serce. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Oferta

Dzień Dziecka razem z Orange TV (0)

Aleksandra Wójcik

29 maja 2013

Dzień Dziecka razem z Orange TV
0

Już za kilka dni Radosne Święto – Dzień Dziecka. Z tej okazji już teraz mali widzowie mogą świętować razem z nami przez całe sześć dni (Od 29 maja do 3 czerwca). W telewizji Tu i Tam oraz na Orange TV mogą oglądać swoje ulubione filmy animowane. Wśród nich wiele klasycznych hitów takich jak „Aliababa i 40 rozbójników „Królewna Śnieżka”, „Przygody Sinbada Żeglarza”, „Cudowna lampa Alladyna” i „Calineczka”. W prezencie jest w sumie 30 bajek, które można oglądać całkowicie za darmo. Bajki można oglądać bez ograniczeń, wiele razy, w dowolnie wybranym przez siebie momencie i na dowolnym urządzeniu, czyli na komputerze, tablecie czy smart fonie. Aby skorzystać z upominku wystarczy zarejestrować się na stronie www.orange.pl i wejść w zakładkę.

Jak jest ulubiona bajka Waszego Smyka?

Udostępnij: Dzień Dziecka razem z Orange TV
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Klucz. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Innowacje

Jak korzystać ze smartfona – blogerka Katarzyna Dworzyńska (0)

Marek Wajda

28 maja 2013

Jak korzystać ze smartfona – blogerka Katarzyna Dworzyńska
0

Wiecie, że 31% Polaków ma smartfona, ale tylko 18% wie, że go ma? Nie wykorzystujemy jego funkcjonalności. Blogerka Kasia Dworzyńska chce to zmienić. Dzisiaj rusza cykl konferencji Warsaw Speaks Mobile.

Nie zdziwiły Cię wyniki tego badania? Jak myślisz dlaczego bliska połowa użytkowników smartfona nie wykorzystuje jego możliwości?
Zdziwiły? Wręcz przeciwnie. Jest coraz lepiej. Pamiętam wyniki badania zrealizowanego przez TNS pod koniec zeszłego roku. Wtedy 25% użytkowników telefonów komórkowych miało smartfona, a tylko 9% zdawało sobie z tego sprawę. Teraz różnica wynosi 13% i to jest ta dobra wiadomość. Oczywiście idealnie będzie, jeśli w tych wynikach nie będzie żadnej różnicy, ale na to będziemy musieli jeszcze trochę poczekać. Jeśli chodzi o wykorzystywanie funkcjonalności smartfonów nadal jest wiele do zrobienia. Stąd pomysł na Warsaw Speaks Mobile.

d6094b90cc0bd684afa43e575a0533e28bf

Już dzisiaj rusza Twój nowy projekt – cykl konferencji Warsaw Speaks Mobile. Czemu poświęcone będą te spotkania?
Od dawna wszyscy w branży mówią, że nasze społeczeństwo trzeba edukować. Że trzeba pokazać jak korzystać ze smartfona. Wytłumaczyć, co to jest kod QR czy rozszerzona rzeczywistość. Wskazać miejsca, w których odnajdą aplikację mobilną. Sam przytoczyłeś wyniki badań więc wiesz, że nie każdy kto w łapce ma smartfona, wie, że ma smartfona. Jak można taką osobę zachęcić do ściągnięcia aplikacji, skoro ona nie wie, na jakim systemie operacyjnym działa jej telefon? Jak można wymagać od użytkownika telefonu skanu QR kodu, skoro on nie wie, że do tego potrzeba specjalnej appki? Do tego dochodzą płatności mobilne, geolokalizacja, NFC… Skądś trzeba czerpać wiedzę, stąd pomysł na Warsaw Speaks Mobile. Chcemy przełamać bariery związane z korzystaniem ze smartfona.

Dla kogo są te spotkania i dlaczego warto przyjść?
Na Warsaw Speaks Mobile zapraszamy wszystkich, którzy są zainteresowani tematyką mobile i nowych technologii. Chciałabym, aby każdy wychodził ze spotkania uzbrojony w konkretną wiedzę zarówno na temat marketingu mobilnego jak i samego smartfona. Dlaczego jeszcze warto na nie przyjść? Z 3 powodów: Piotra Adamczyka, Piotra Koźniewskiego i Marcina Zaremby 😉

O czym dowiemy się na pierwszym?
Pierwsze spotkanie to wprowadzenie w tematykę mobilnych rozwiązań. Będziemy rozmawiali o podstawowych narzędziach mobile – Piotr Adamczyk z domu mediowego MEC powie nam czym są QR kody, Piotr Koźniewski z 3R studio przeniesie nas do świata rozszerzonej rzeczywistości, Marcin Zaremba z LoveMobile zdradzi nam co motywuje mobilnego użytkownika. Z każdym następnym spotkaniem będziemy coraz bardziej angażować mobilnego użytkownika, tak aby za każdym razem zdobywał nową, cenną wiedzę i umiejętności.

Jak często chcesz je organizować.
Obecnie mój plan to raz na dwa miesiące. Widzę ogromną potrzebę organizowania takich spotkań. Tematów na pewno nam nie zabraknie.

Bez jakich aplikacji nie wyobrażasz sobie życia?
Ojej, to już doszło do tego, że nie można żyć bez aplikacji? (śmiech). Oczywiście moją bazą jest gmail i facebook, to podstawa. Uwielbiam korzystać z Endomondo. Ostatnio zostałam poproszona o przeprowadzenie rankingu aplikacji sportowych i przy najbliższej okazji na pewno postaram się je przetestować. Do tego aplikacja bankowa, mapy, jakdojade.pl, wimp, AccuWeather, aplikacje do skanów kodów QR, Multikino, SkyCash.. Zdarza mi się rozwiązywać różne zagadki logiczne, głównie dlatego, że w drodze z i do pracy stoję w korkach, w ten sposób odkrywam różne gry 😉 I tak wciągnęło mnie 100 Doors i Riddle That. Jest tego trochę. Nie wspominając o aplikacjach, które testuję na bieżąco.

Który system jest według Ciebie najlepszy iOS, Android czy może WP?
To tak, jakbyś mnie zapytał, która marka samochodu jest najlepsza, albo, żeby było bardziej kobieco – która marka ubrań. Nie da się jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie. Każdy ma własne upodobania, to co dla jednych będzie funkcjonalne, dla innych okaże się kwestią w ogóle nie istotną. Poza tym pytanie jest podchwytliwe i sugeruje, że któryś system jest najlepszy 😉 Uważam, że każdy z nich ma wiele do zaoferowania. iOS jest dopracowany do perfekcji, ale jego wadą jest zamknięty ekosystem, toporne oprogramowanie do synchronizacji. Ciężko go wykorzystać jako pendrive. Znowu Android to tysiące aplikacji, łatwość transferu plików, otwartość systemu. Ta filozofia do mnie przemawia. Ale znowu… pojawia się widmo piractwa i braku kontroli nad bezpieczeństwem danych etc. Mogłabym wymieniać do wieczora. Powiem tak: mam dwa smartfony na Adroidzie, ale jeśli chodzi o tablety to wybrałam iPada. W przyszłości na pewno pochylę się nad Nokią Lumią. Miałam przyjemność testowania 820 i kafelkowy interface mnie przekonuje. Chcoiaż wiem, że ma także wielu przeciwników…

ea81c600471e5f38a386dfb29b1ea210734

Co Ty w ogóle wiesz o nowych technologiach? 😉 Czy ciężko odnaleźć się w tym, jednak męskim świecie.
Wiem, że jest ich coraz więcej, że nie łatwo jest przejść obok nich obojętnie. Wystarczy spojrzeć na to co się dzieje wokół nas. Powiedz, kiedy pierwszy raz słyszałeś o NFC, płatnościach mobilnych, rozszerzonej rzeczywistości? To się dzieje tu, teraz, na naszych oczach. Żyjemy w dobie internetu rzeczy (internet of things). Jak pisała Natalia Hatalska w swoim ostatnim Trend Booku  – Szacuje się, że do 2020 roku na świecie będzie 50 miliardów urządzeń z dostępem do sieci, co oznacza, że na jedną osobę będzie przypadać ok. 7 takich urządzeń. W dzisiejszym świecie wstyd jest nie wiedzieć o nowych technologiach.  A co do tego męskiego świata. Ja nigdy nie miałam z tym problemu.

Mało jest ekspertek od mobilnych technologii, najbardziej znaną jest Monika Mikowska. Znacie się, lubicie, czy też może rywalizujecie? 😉
Rywalizacja jajników? Nigdy w życiu. Kiedyś Monika powiedziała mi, że entuzjastki mobilnych technologii muszą się trzymać razem. W 100% się z tym zgadzam.Tak jak zauważyłeś już wcześniej – mało jest nas, kobiet, w tym zdominowanym przez mężczyzn świecie. Monikę znam, spotkałyśmy się na kilku wydarzeniach branżowych. Cenię ją za jej wiedzę, za wkład, który wniosła do branży. Jest bardzo charyzmatyczną osobą. Zaproponowałam Monice przyjazd do Warszawy i wystąpienie w roli prelegenta na Warsaw Speaks Mobile. Zgodziła się 😉

Czy czujesz się blogerką? Dlaczego w ogóle piszesz bloga?
Odpowiem kolokwialnie – bloga piszę bo lubię 😉 Marketing mobilny od dawna jest moją pasją, a pomysł, żeby zacząć o nim pisać pojawił się zaraz po moich okrągłych urodzinach. Pomyślałam wtedy, że trzeba ruszyć branżę, pokazać przykłady świetnych kampanii z wykorzystaniem mobile. O tym ciągle mówi się za mało. Czy czuję się blogerką? Nie wiem jakie są przesłanki do „czucia się blogerem”. Na pewno mam swoje stałe grono Czytelników, którzy do mnie na co dzień zaglądają. Wiem, że lubią to jak piszę i co piszę. I to jest dla mnie najważniejsze.

Jak sądzicie, skąd taka słaba znajomość możliwości smartfona? Przyznam szczerze, że tego nie ogarniam, ale ja jestem maniakiem. Chyba nie ma dnia, żeby nie sprawdził jakiejś nowej aplikacji 😉

Udostępnij: Jak korzystać ze smartfona – blogerka Katarzyna Dworzyńska
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Drzewo. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Dodano do koszyka.

zamknij
informacje o cookies - Na naszej stronie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z orange.pl bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza,
że pliki cookies będą zamieszczane w Twoim urządzeniu. dowiedz się więcej