Bezpieczeństwo

Prywatność tanio sprzedam (0)

Michał Rosiak

12 stycznia 2017

Prywatność tanio sprzedam
0

Michał Rosiak

Czytaliście ostatnio o… hmmm, nie do końca wiem, jak to nazwać, niech będzie „aplikacji Adups”? Nie bez określam ten twór nieco przewrotnie aplikacją, bowiem porównanie tego, czym chcieli ją uczynić autorzy, z tym, czym faktycznie jest, wywołuje we mnie olbrzymi dysonans poznawczy.

No bo z jednej strony ciężko mieć pretensje o to, że producent chce wiedzieć jak najwięcej o użytkownikach swoich urządzeń. W XXI wieku to informacja jest złotem (ba, żeby tylko złotem) o które bogaci chętnie będą się zabijać, bo zostać jeszcze bogatszymi. Jak najbardziej pełny profil użytkownika internetu to szansa na to, by zaprezentować mu reklamę takiego produktu, jaki faktycznie może chcieć kupić, a wtedy dostawca usługi i producent reklamowanego produktu zarabiają, a użytkownik – przy założeniu, że nie łyka reklam jak pelikan – zadowolony.

Jestem w pełni świadom, że moje dane, jako użytkownika, Androida, przetwarza Google. Wiedzą gdzie byłem i kiedy, do jakiego sklepu wszedłem, kiedy jechałem autobusem, z jakich telefonów korzystałem. To taki nasz „gentlemen’s agreement”. Sytuacja wygląda jednak nieco gorzej, gdy dane przekazywane są na serwery jakiejś dziwnej firmy, a bogate przecież informacje, jakie ma o mnie E-Cor… tzn. Google, wyglądają przy nich jak płatek śniegu na górze, która zatopiła Titanica. Treść i adresat wiadomości, logi rozmów telefonicznych, a nawet tak istotne dane nt. telefonu, które pozwalają potencjalnemu przestępcy w prosty sposób… podszyć się pod nas, to już coś co znacznie wykracza poza potrzebę biznesową reklamodawcy!

O szczegółach Adupsa nie będę pisał, po co wyważać drzwi, które zostały już otwarte choćby przez Zaufaną Trzecią Stronę. Ten tekst to próba spojrzenia przeze mnie po raz kolejny na tę stronę bezpieczeństwa internetowego, która siedzi w głębi naszej (pod)świadomości. Z kilkudziesięciu firm na telefonach których stwierdzono obecność Adupsa to absolutne B-, a nawet C-brandy, do momentu popularyzacji chińskich serwisów aukcyjnych znane tylko w Państwie Środka. Telefony z niekiedy całkiem przyjemnie wyglądającą na papierze konfiguracją i z jeszcze lepiej wyglądającą… ceną. Stawiam dolary przeciwko orzechom, że tego typu urządzeń trafiło do naszego kraju co najmniej kilkadziesiąt tysięcy, a nie zdziwiłbym się, gdyby była to nawet liczba sześciocyfrowa. Tani telefon z dalekiego kraju, z dziwnym oprogramowaniem? Toż to śmierdzi jak stołeczny smog! Smutne jest to wszystko. Zarówno to, że żyjemy w czasach, gdy dla wielu to nie umysł tylko telefon komórkowy jest wyznacznikiem drugiego człowieka, jak i to, że chcąc mieć niezłe urządzenie i po jego zakupie nie jeść tynku ze ścian, wielu z nas musi desperacko sięgać po wynalazki znad Morza Żółtego, z pełną świadomością ryzyka, które może być z tym związane. Że jesteśmy, nierzadko w pełni świadomie, gotowi sprzedać dokumentnie swoją prywatność za marne kilkaset złotych.

Udostępnij: Prywatność tanio sprzedam
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Drzewo. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Inne

Rejestracja kart prepaid (0)

Stella Widomska

10 stycznia 2017

Rejestracja kart prepaid
0

Stella Widomska

Kilka dni temu Piotr informował Was o przedłużeniu bonusów za rejestrację numerów na kartę – o tu. Staramy się jak możemy, żebyście nie zapomnieli i żeby Wasze telefony 2 lutego nie okazały się bezużyteczne. Stąd nasz nowy spot z Robertem Górskim w roli zwariowanego kioskarza (choć oczywiście nie ta rola przysporzyła mu ostatnio popularności w mediach). 😉 Nasz nowy spot jest krótki (tylko 15 sekund) i na temat. Pamiętajcie, że czas nieubłaganie upływa.

I garść informacji mniej ważnych dla przeciętnego czytelnika (ale jednak są tacy, którzy potem dopytują). Za kreację odpowiedzialna jest agencja VML (pozdrowienia dla Ani Kwiatkowskiej, która czuwa nad wszystkim). Produkcją zajęła się FilmProdukcja, a postprodukcją Badi Badi.

Miłego oglądania!

Udostępnij: Rejestracja kart prepaid
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Dom. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Odpowiedzialny biznes

Włącz wyobraźnię: cyfryzacja dla nauki (0)

Marta Cieślak-Krajewska

9 stycznia 2017

Włącz wyobraźnię: cyfryzacja dla nauki
0

Marta Cieślak-Krajewska

Pamiętacie, jak w podstawówce robiliście na lekcjach fizyki doświadczenia z latającą torebką po herbacie? Albo jak na chemii sprawdzaliście, jak zachowa się papierek lakmusowy, liść kapusty, albo esencja herbaciana pod wpływem kwasu? Zjawisko elektryzowania (włosy, ebonit)? Nauka angielskiego metodą oklejania (wpisywanie słówek na samoprzylepne karteczki i oklejanie biurka i okolic)? Wszystkie te analogowe metody miały nieodparty urok. Czemu jednak ich nie unowocześnić?

Jest ku temu okazja – na platformie Imagine with Orange startujemy z nową kampanią – cyfryzacja dla nauki.

Nowoczesne technologie wspierające naukę mogą ułatwić dzieciom i studentom szybsze i pełniejsze przyswajanie wiedzy, łączenie teorii z jej praktycznym zastosowaniem, zwiększyć chęć i zaangażowanie w naukę.

Jak lepiej wykorzystać czas pracy nauczycieli, ułatwić dostęp do wiedzy? Jak zasoby akademickie i naukowe mogą być udostępniane w celu poprawy efektywności nauki? Jak zachęcić dzieci do nauki, sprawić, by nauka stała się zabawą i fascynującą przygodą?

Twoje pomysły mogą mieć wpływ na świat, w którym żyjemy. Podziel się nimi, a Imagine pomoże je ożywić.

Do wygrania praca nad zwycięskim pomysłem z ekspertami Orange w Paryżu lub bon Amazon.

W ostatnich kampaniach mieliśmy zwycięzców z Polski (czytaj więcej na blogu: Nagrody dla innowatorów z Polski). Tym razem też trzymam kciuki za polskie pomysły. Na pomysły czekamy na platformie „Imagine with Orange” do 27 lutego br., więc jest jeszcze chwila czasu.

Udostępnij: Włącz wyobraźnię: cyfryzacja dla nauki
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Serce. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Dodano do koszyka.

zamknij
informacje o cookies - Na naszej stronie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z orange.pl bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza,
że pliki cookies będą zamieszczane w Twoim urządzeniu. dowiedz się więcej