Rozrywka

Rob Lowe zaprasza dzisiaj do kina

Kasia Barys Kasia Barys
02 grudnia 2009
Rob Lowe zaprasza dzisiaj do kina

Przystojny niebieskooki aktor jest bohaterem kolejnego spotu promującego akcję „Środy z Orange”, który możecie zobaczyć w Cinama City oraz Orange Imax i u nas na blogu.  Pamiętacie wcześniejszą kreację „Lord of the ring” z Seanem Astinem? Majstersztyk. Moja ulubiona wersja! Wszystkie kreacje są spójne, opierają się na humorze. I to w mojej opinii bardzo dobrym. Brakuje takich reklam. Kreatywność i upartość menedżerów jest tyle zabawna co denerwująca. Panowie kompletnie nie są zainteresowani merytoryką i remakiem szlagieru, jaki proponuje im znany aktor. Ich uwagę skupia tylko głębia błękitnych oczu oraz jak wpleść w film motyw telefonu komórkowego.

A teraz ciekawostka:  w ramach akcji do kina poszło już ponad 660 tysięcy kinomaniaków, a projekt otrzymał niedawno wyróżnienie w konkursie Złote Spinacze w kategorii “Launch nowego produktu, usługi lub firmy”. W konkursie Złotych Spinaczy zgłoszono rekordową liczbę 131 projektów! Dlatego jest się czym pochwalić.

Dziś już środa. Jeśli chcecie iść do kina z przyjacielem płacąc tylko za 1 bilet, wystarczy wysłać SMS o treści FILM na nr 241. Polecam „Rewers”! Zanim wybierzecie się do kina mam dla Was konkurs. Od kiedy (podajcie miesiąc i rok) ruszyła akcja „Środy z Orange” w Polsce? Pierwsze pięć osób, które odpowie na to pytanie otrzyma jeden z filmów DVD m.in „Labirynt Fauna”, „Diabeł ubiera się u Prady”, „Plac Zbawiciela”.


Odpowiedzialny biznes

Losowanie grup MŚ 2010

Jarosław Konczak Jarosław Konczak
02 grudnia 2009
Losowanie grup MŚ 2010

A bardzo, bardzo daleko od problemów krajowych przynajmniej 32 kraje emocjonować się będą losowaniem grup podczas Mistrzostw Świata w 2010 roku. FIFA przy okazji ustaliła zasady losowania, które wyglądają następująco: gospodarz, czyli RPA znajdzie się w najsilniejszym koszyku, zespoły należące to tej samej konfederacji nie mogą trafić do tej samej grupy (z wyjątkiem Europy, skąd mogą być 2 drużyny). A teraz popatrzmy na koszyki przed losowaniem: .

1: Brazylia, Hiszpania, Holandia, Włochy, Niemcy, Argentyna, Anglia, RPA.

2: Australia, Japonia, KRLD, Korea Południowa, Honduras, Meksyk, USA, Nowa Zelandia.

3: Algieria, Kamerun, Wybrzeże Kości Słoniowej, Ghana, Nigeria, Chile, Paragwaj, Urugwaj.

4: Dania, Francja, Grecja, Portugalia, Serbia, Słowacja, Słowenia, Szwajcaria.

A teraz wyobraźmy sobie najłatwiejszą grupę i najtrudniejszą (zgodnie z ograniczeniami FIFA, o których wyżej). Najłatwiejsza przy najmniej dla mnie potencjalna grupa to: RPA, Nowa Zelandia, Paragwaj, Słowacja, a Grupa Śmierci – Niemcy, Meksyk, Nigeria, Portugalia. Co myślicie o takiej propozycji?


Odpowiedzialny biznes

Kto wątpi w cuda Smudy?

Jarosław Konczak Jarosław Konczak
02 grudnia 2009
Kto wątpi w cuda Smudy?

Trochę się zdziwiłem, i tu pytanie sam do siebie i innych czy słusznie. A zdziwiłem się tym że wybrany miesiąc temu na Euro 2012 trener Piłkarskiej Reprezentacji Polski - Franciszek Smuda, być może wcale nie poprowadzi Polaków na tej imprezie, a nawet nie koniecznie dotrwa do końca przedmistrzowskich przygotowań. Ale najbardziej zdziwiony był sam zainteresowany, który słysząc, że ma podpisać umowę, w której nie ma żadnej gwarancji pracy z reprezentacją podczas Euro odpowiedział „Nie podpisze! Niech podpisze ją turysta z Antarktydy albo kelner z hotelu”.Zdziwieniu i oburzeniu trenera się nie dziwię. Jeszcze chwilę temu był najszczęśliwszym selekcjonerem na ziemi, a teraz okazuje się, że radość może być przedwczesna i to co wypracuje w każdej chwili może być kontynuowane przez kogoś innego. Cała sprawa ma związek z kontraktem Leo Beenhakkerem, który miał tak podpisaną umowę, że trudno było go zwolnić bez wypłaty całego kontraktu. Stąd PZPN dmucha teraz na zimne i chce wprowadzić w umowę klauzulę wypowiedzenia bez konieczności wypłaty pełnego wynagrodzenia. Taka postawa obu stron pozwala przypuszczać, że negocjacje nie będą łatwe. Nie wyobrażam sobie jednak aby ich wynik był inny niż sfinalizowanie umowy. Pytanie, tylko czy jest kompromis, czy też ktoś będzie musiał się ugiąć, a wówczas kto to będzie.

Scroll to Top