Rozrywka

Nasza sieć na Open’er Festival Powered by Orange

Kasia Barys Kasia Barys
05 lipca 2023
Nasza sieć na Open’er Festival Powered by Orange

Dwudziesta edycja Open’er Festival Powered by Orange za nami. Ponad 110 tys. osób świetnie bawiło się na koncertach. Chętni mogli oglądać występy z najlepszej miejscówki - trybuny Orange, odpocząć w naszej strefie na leżakach i zrobić sobie festiwalowy makijaż.

W muzycznej zabawie i dzieleniu się emocjami pomagała nasza sieć. Skorzystało z niej ponad 26 tys. unikalnych użytkowników.

Dużo internetu, mniej rozmawiania

Pamiętacie dialog „Nie mogę teraz rozmawiać, jestem na Open’erze. - Ale to ty dzwonisz.” No więc festiwalowych rozmów było całkiem sporo, bo prawie 3 500 godzin, czyli średnio 11,5 minuty na osobę. Fani muzyki wysłali prawie 315 tys. SMS-ów i przesłali 23,2 TB danych. To ponad 2,5 raza więcej niż standardowo w tej okolicy. Przypomnę, że na czas Open’era wzmocniliśmy sieć dwoma mobilnymi stacjami bazowymi w Kosakowie. Średnio jedna osoba wykorzystała nieco ponad 1 GB danych. To ok. 40% więcej niż w poprzednim roku. W nasze strefie działało darmowe Orange Wi-Fi.

Leżaki i brokatowa stylizacja

Strefa Orange to miejsce, które bywalcy festiwalu znają z poprzednich edycji. Nikt nie mógł jej nie zauważyć ani ominąć. Stała jak zwykle w sercu terenu festiwalowego, przy samej Orange Main Stage. Na trybunie jednorazowo mogło być 400 osób. Stąd był najlepszy widok na koncerty największych gwiazd festiwalu. Zgodnie z festiwalową modą chętni ozdabiali się brokatem dopełniając swoją stylizację. Mnóstwo osób skorzystało z foto 360 stopni - my z Hanią także. Na terenie festiwalu znajdowały się też cztery szafki depozytowe Orange, w których można było zostawić plecak albo naładować telefon.

Tydzień temu o tej porze setki osób czekało już w Kosakowie na otwarcie bram. Zobaczcie krótki filmik, jak bawił się Open’er.

Scroll to Top