;

Innowacje

Sieć, rodzina i lajfstajl na półmetku (0)

Marta Cieślak-Krajewska

3 lutego 2016

Sieć, rodzina i lajfstajl na półmetku
0

Trwa program Orange Fab – znacie go już dobrze. Startupy w 3. edycji po raz kolejny zaskoczyły nas ciekawymi pomysłami. Do programu zgłosiło się ich 122.

Te, które przeszły przez pierwsze sito spotkały się u nas na przesłuchaniach. I znowu było ciekawie. W tej edycji startupy można z grubsza podzielić na 3 kategorie: sieciowe, zaawansowane technologicznie rozwiązania, produkty dla dzieci i matek z tzw. branży parentingowej oraz rozwiązania, które na swój użytek nazwałam lajstajlowymi, czyli takimi, które ułatwiają nam codzienne funkcjonowanie (organizacja transportu, poszukiwanie mieszkania, listy zakupów). Spodobał mi się Wise Stories, czyli wirtualny opowiadacz bajek. Dostosowuje historię do aktualnych problemów dziecka (pierwszy ząb, pierwszy dzień w przedszkolu, pojawienie się rodzeństwa).

Zobaczcie, jak prezentowały się inne startupy.

W każdej edycji powiększa nam się także grono mentorów. Tym razem dołączyła do nas m.in. dziennikarka Agnieszka Jastrzębska (jastrzabpost.pl), Bartek Gola ze SpeedUp Group, Wojciech Drewczyński z funduszu inwestycyjnego Black Pearls, Tomasz Rudolf z D-Raft, Marcin Bobowicz z Hypermedia by Isobar (zobacz, kim są nasi mentorzy). Posłuchajcie, na jaki przełom czekają w tej edycji.

Przesłuchania trwają, a już 26 lutego, w piątek dowiemy się, które startupy wejdą do programu i skorzystają z całego dobra, które czeka w akceleratorze 🙂 Oczywiście poinforumuję Was o tym na blogu. Za kogo trzymacie kciuki?

Udostępnij: Sieć, rodzina i lajfstajl na półmetku
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Ciężarówka. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

;

Sieć

Uruchomiliśmy pierwsze stacje LTE 800MHz i LTE 2600MHz (1)

Piotr Domański

3 lutego 2016

Uruchomiliśmy pierwsze stacje LTE 800MHz i LTE 2600MHz
1

Taki news nie trafia się często. Właśnie uruchomiliśmy pierwsze stacje bazowe działające na częstotliwościach 800 MHz i 2600 MHz, wygranych w niedawnej aukcji. Tempo było ekspresowe – rezerwację częstotliwości otrzymaliśmy 25 stycznia, a już dzisiaj 20 stacji zaczęło nadawać. To nieco ponad tydzień! Dla Was oznacza to zwiększenie zasięgu i prędkości, przede wszystkim na terenach mniej zurbanizowanych. Natomiast w dużych miastach, najbardziej odczuwalne będzie zwiększenie „pojemności” sieci, dzięki czemu również tam Wasz internet przyspieszy.

Jeżeli jesteście ciekawi gdzie ruszyły stacje bazowe poniżej, specjalnie dla Was mapka. W ramach przypomnienia dodam, że Orange Polska wygrała w ramach aukcji UKE kolejne częstotliwości pod LTE – blok 10 MHz w ramach pasma 800 MHz oraz blok 15 MHz w ramach 2600 MHz. Pisał o tym jakiś czas temu Wojtek.

Orange jako pierwszy operator w Polsce uruchomił stacje na częstotliwościa 800/2600 MHz 4G LTE

P.S. A gdybyście chcieli poczytać więcej o technologii LTE zajrzyjcie do tego wpisu!

Udostępnij: Uruchomiliśmy pierwsze stacje LTE 800MHz i LTE 2600MHz
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Filiżanka. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Komentarze

  • komentarz
    radziuxd 14:59 10-02-2017
    Dobrze widzieć, że ciągle coś idzie do przodu. Ja pierwszy raz LTE+ złapałem już 24 stycznia w Łodzi :)
    Odpowiedz

;

Sieć

Roaming, czyli jak odbiera się telefon na Hawajach? (0)

Piotr Domański

2 lutego 2016

Roaming, czyli jak odbiera się telefon na Hawajach?
0

Najpierw miało być o roamingu, później o HD Voice, skończyło się ostatecznie na roamingu. HD Voice będzie za tydzień 😉 Na początek definicja. Roaming to rozwiązanie, które działa w bezprzewodowych sieciach telekomunikacyjnych (w skrócie w sieciach komórkowy, choć nie tylko), umożliwiające korzystanie z usług obcych sieci w momencie, gdy znajdujecie się poza zasięgiem Waszej.

Roaming – co się dzieje, gdy opuszczacie kraj?

I to była ta łatwiejsza część ;-). Wyobraźcie sobie zatem, że wyjechaliście poza zasięg Waszej sieci domowej (ang. Home Public Mobile Network  HPMN), pędzicie dalej w nieznane, a Wasz telefon zaczyna szukać sieci komórkowej. Do dyspozycji ma jedynie sieci lokalne, podejmuje więc próbę połączenia jako gość do tzw. sieci wizytującej– Visited Public Mobile Network (VPMN). Tu pozwolę sobie na małe wtrącenie: sieć ta musi mieć podpisaną umowę roamigową z naszą siecią domową. Umowa taka jest konieczna, bo ustala kwestie techniczne i finansowe roamingu. Oczywiście konieczne jest także włączenie usługi roamingu. Kilkukrotnie zdążyło się mi o tym zapomnieć, więc tym bardziej uczulam ;-).

Warto wiedzieć także, że Wasz telefon nie będzie poszukiwał nowej sieci, gdy rozmawiacie, choć od tej zasady są wyjątki. Po prostu bardzo trudno byłoby rozliczyć dwóm operatorom taką rozmowę. Czemu piszę o wyjątkach? Otóż technologia handover  (lub handoff po drugiej stronie Atlantyku), czyli po prostu płynnego przejścia między dwoma stacjami bazowymi zaczyna być wykorzystywana także w roamingu.

Pisałem niedawno o łączeniu się z siecią. W tym momencie warto zajrzeć do tego tekstu (jeżeli nie czytaliście go wcześniej). Bez tego będzie trudno.

Jesteście już za granicami naszego kraju albo poza zasięgiem Waszej sieci. Wasz telefon dobił się do sieci wizytującej. Teraz sygnał biegnie przez RAN tego operatora, jego VLR, a następnie dociera do HLR waszego operatora domowego. HLR to, dla przypomnienia, centralna baza abonencka. Informacja przebiega, poprzez STP, element, który w poprzednim artykule leżał na uboczu, teraz, jak się okazuje ma spore znaczenie. Jako gość w sieci wizytowanej (VPMN) korzystamy z jego elementów do kontaktu z naszymi znajdującymi się w kraju (HPMN).

Całość można prześledzić na tym rysunku

Roaming krajowy, z którego w Polsce korzysta choćby Play działa w bardzo podobny sposób.

Roaming i prepaid. Jak to działa?

Ale to jeszcze nie wszystko, gdyż jeszcze jedna rzecz wydała mi się bardzo ciekawa. Otóż, wszystko ładnie, pięknie, możemy za granicą wygadać i wysłać ile SMS-ów chcemy, po prostu na koniec dostaniemy rachunek. Zawał nas już raczej nie spotka, jak to się zdarzało kilkanaście lat temu 😉 Tylko co z prepaidem? Przecież wtedy ogranicza nas stan konta, który musi być na bieżąco weryfikowany. W tym celu powstała technologia CAMEL i nie chodzi tu o pustynnego ssaka, lecz o Customised Applications for Mobile Networks Enhanced Logic. W bardzo ogólnych założeniach chodzi o kontakt między siecią wizytującą o domową i „odpytywanie jej” o usługi, które powinny być świadczone dla danego numeru.

Powoduje to opóźnienie, lecz jest to prawie niezauważalne dla użytkownika. Trwa maksymalnie pół sekundy.

Już wiecie, co się dzieje, gdy dzwonicie z wakacji do znajomych i opowiadacie im o swoich przygodach. Oczywiście, jeżeli nie wybierzecie któregoś z komunikatorów 😉 Po raz kolejny chciałbym podziękować Krzyśkowi, który odpowiadał cierpliwie na wszystkie moje pytania związane zarówno z tym artykułem, jak i tym o łączeniu do sieci. A wszystko wskazuje na to, że jeszcze do jednego wpisu przyłoży rękę!

Udostępnij: Roaming, czyli jak odbiera się telefon na Hawajach?
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Samochód. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Dodano do koszyka.

zamknij
informacje o cookies - Na naszej stronie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z orange.pl bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza,
że pliki cookies będą zamieszczane w Twoim urządzeniu. dowiedz się więcej