Innowacje

Świat za 50 lat (0)

Aleksandra Urbańska

10 stycznia 2014

Świat za 50 lat
0

Pamiętacie film „Absolwent” z 1967 r. ?  Pan McGuire, w jednej ze scen, radzi młodemu Benjaminowi, aby swoją karierę związał z tworzywami sztucznymi.

cedcb550ac1d6d97a5a2e985916deb9a524

Jeżeli więc tworzywa sztuczne były obiecującym obszarem pracy w 1967  roku, jaką karierę powinni wybierać młodzi ludzie z generacji Y (Ci urodzeni po 1980 r.) ? Żyjemy teraz w najbardziej ekscytującym czasie dla twórców nowych technologii.  Zastanawiam się jakie są możliwości na kolejne 50 lat ?

Ostatnio czytałam o smartfonach w soczewkach. Podobno pewnego dnia będzie można surfować po Internecie i komunikować się z przyjaciółmi przy pomocy elektronicznych soczewek . Firmy takie jak Innovega mocno pracują nad stworzeniem urządzenia komunikacyjnego, które możnaby nosić bezpośrednio w oku!

Kolejny punkt na mojej liście to „Internet Rzeczy”, o którym wspominała już Joanna Bieniek na blogu. W przyszłości, chipy i czujniki podłączone do chmury znajdować będą się w codziennych urządzeniach, a urządzenia te będą ze sobą połączone, tworząc „Internet Rzeczy”. Nie będzie to tylko telewizja, tablet i telefon. Podłączony będzie także twój termostat, samochód, lodówka, rozrusznik serca czy pluszowy miś  🙂

A tak na najbliższą przyszłość to chciałabym smartfona, który będzie także moim komputerem. Projekt Ubuntu Edge jest prawdopodobnie dotychczas najlepszym przykładem tej koncepcji  telefonów, które można używać jako komputer.

Zachęcam Was do lektury artykułu , który zainspirował mnie do tego wpisu. Dokładnie 50 lat temu, Isaac Asimov i i Arthur C. Clarke – autorzy dzieł fantastycznonaukowych, wyobrazili sobie jak będzie wyglądała przyszłość w 2014 r. Co ciekawe – niezwykle trafnie ją przewidzieli. Może i komuś z Was się uda ? 🙂 Jestem ciekawa Waszych pomysłów na technologie przyszłości 😉

Próbowaliście wyobrazić sobie jak będzie wyglądała przyszłość za 50 lat ?  Co znalazłoby się na Waszej liście? Zapraszam Was do zabawy :-). Najciekawsze 4 komentarze nagrodzę orendżowymi notatnikami.

7abd3496f7e5c55c16337761ca621f501ef

 

Udanego weekendu 🙂

Notatniki będę rozdawać w środę 15.01.2014

Udostępnij: Świat za 50 lat
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Samochód. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Odpowiedzialny biznes

Niepokonane miasto, niepokonany klub? (0)

Jarosław Konczak

10 stycznia 2014

Niepokonane miasto, niepokonany klub?
0

PZPN słynie z „leśnych dziadków” a Legia może zasłynąć z „leśnego miodku” czyli tandemu Bogusław Leśnodorski (20 proc udziałów)  i Dariusz Mioduski (80 proc), którzy kupili stołeczny klub od koncernu ITI. Obaj mówią, że to nowe wyzwanie, że pieniądze nie są najważniejsze, że chcą wprowadzić nową jakość, której wynikiem ma być klub liczący sie nie tylko w Polsce, ale również na arenie międzynarodowej. Dewizą według większościowego udziałowca ma być znany z Legii refren „Niepokonane miasto niepokonany klub”.

Na skalę polskiego futbolu to na tym poziomie przejęcie spektakularne i rodzące jednocześnie szereg spekulacji. Mamy przecież szereg przykładów o nieudanych aliansach dużego biznesu, charyzmatycznych właścicieli i spektakularnych klęsk lub inwestycji, które nie spełniły oczekiwań. Najbardziej znane aliansy to: Józef Wojciechowski i Polonia Warszawa, Zygmunt Solorz-Żak i Śląsk Wrocław, Bogusław Ciupiał i Wisła Kraków, Janusz Filipiak i Cracovia. Teraz mamy kolejny przykład zaangażowania biznesowego ludzi, którzy w biznesie odnieśli spektakularne sukcesy.  Chyba nikt nie wierzy w to, ze działają bezplanowo i że zaryzykują całe majątki w niepewny interes. Na funkcjonowanie takiego klub poza deklarowanym przez obu panów przywiązaniem do barw, miłością do futbolu trzeba mieć rocznie jeszcze wiele milionów, które ktoś musi zarobić, by Legia mogła wydać.

Dziś tylko spekulujemy, co się stanie dalej, czy wejdzie strategiczny inwestor, czy jest inny pomysł na klub. Myślę, że to początek, a nie koniec finansowych wiadomości z Łazienkowskiej. To w dobie posuchy reprezentacyjnej czy klubowej, gdzie jesteśmy słabeuszami Europy dobrze, że ktoś widzi w polskiej piłce potencjał.

Udostępnij: Niepokonane miasto, niepokonany klub?
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Gwiazda. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Odpowiedzialny biznes

W Orange jesteście bezpieczni (0)

Michał Rosiak

9 stycznia 2014

W Orange jesteście bezpieczni
0

Szkolenia w szkołach, dotyczące zagrożeń w sieci, a także udostępnianie poradników na ten temat, narzędzi umożliwiających ochronę komputera oraz jednego adresu, pod którym można zgłaszać informacje o zaobserwowanych zagrożeniach – to warunki otrzymania Certyfikatu Prezesa UKE „Bezpieczny Internet”. Certyfikatu, który dziś z rąk prezes UKE p. Magdaleny Gaj otrzymał prezes Orange Polska, Bruno Duthoit.

Otrzymanie, a de facto przedłużenie na kolejny rok certyfikatu, to ukoronowanie pracy wielu jednostek w ramach Orange Polska, w efekcie której jesteśmy odbierani zarówno przez Regulatora, jak i – co dla nas równie ważne – naszych Klientów, jako operator, dbający nie tylko o ich bezpieczeństwo, ale również o odpowiednią edukację w tej dziedzinie. Wieloletnia działalność Fundacji Orange, aktywne uczestnictwo w wielu projektach, współpraca z Fundacją Dzieci Niczyje oraz podobnymi organizacjami, a przede wszystkim tytaniczna praca niezliczonej liczby wolontariuszy to działania, których efekty – w postaci młodych ludzi wchodzących w „wiek internetowy” bardziej świadomie – zaczyna już być powoli widać.

Nasze działania w zakresie budowy świadomością nie ograniczają się oczywiście tylko do dzieci: Fundacja Orange aktywnie działa także na rzecz ograniczenia wykluczenia cyfrowego – niewiele ponad rok temu miałem okazję prowadzić warsztaty dla fantastycznej grupy seniorów – a każdy internauta może poczytać o bezpieczeństwie (w każdy czwartek) tutaj na blogu. No i nie zapominajmy o codziennej pracy moich kolegów z Bezpieczeństwa Systemów Teleinformatycznych, m.in. tych, odpowiedzialnych za CERT Orange Polska. Nasza jednostka reagowania na zagrożenie bezpieczeństwa teleinformatycznego pracuje przed 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu, a szereg zainicjowanych przez nas, opisywanych już kilkukrotnie na blogu, akcji znacznie wpłynął na poprawę bezpieczeństwa – zarówno faktycznego, jak i odczuwalnego przez internautów – w polskiej Sieci.

Otrzymanie za to wszystko Certyfikatu Prezesa UKE to miły gest, pokazujący, że Regulator widzi pracę wkładaną przez Orange Polska w ten bardzo istotny aspekt korzystania z internetu, ale na pewno nie zamierzamy na tym poprzestać. Rywalizacja z cyber-przestępcami to ciągły wyścig zbrojeń, a zwolnienie tempa to oddanie pola złym ludziom. Na to nie możemy sobie pozwolić.

921a728216f802352decbff3468a6082b0e

Udostępnij: W Orange jesteście bezpieczni
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Dom. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Dodano do koszyka.

zamknij
informacje o cookies - Na naszej stronie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z orange.pl bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza,
że pliki cookies będą zamieszczane w Twoim urządzeniu. dowiedz się więcej