;

Innowacje

Synchronizujemy czas w Orange (3)

Marta Krajewska

20 lipca 2022

Synchronizujemy czas w Orange
3

Nie myślimy o nim zbyt często, a on reguluje całe nasze życie. Czas to pojęcie abstrakcyjne, jednak namacalnie doświadczamy jego upływu. Jest też niezbędny w telekomunikacji, dlatego w Orange zajęliśmy się jego synchronizacją.

– Pierwotnym punktem odniesienia dla skali czasu był ruch obrotowy Ziemi. Nasza planeta porusza się wokół własnej osi w różnym tempie – szybciej lub wolniej. To oznacza, że sekunda nie zawsze trwałaby tyle samo – wyjaśnia Marek Brawański, zajmujący się w Orange synchronizacją czasu.

Sekunda na 150 milionów lat

Ta niejednoznaczność skłoniła naukowców do poszukania regularniejszych zjawisk, na których można oprzeć pomiar czasu. Najlepszymi okazały się  zjawiska fizyczne np. przejścia energetyczne w atomach cezu, rezonatory optyczne generujące fale o bardzo dobrze określonej częstotliwości. Popularnie nazywamy je zegarami atomowymi. Jedne z lepszych tego typu zegarów – ”fontanny cezowe”, mogą pomylić się o jedną sekundę na… 150 mln lat!

W Polsce takie zasoby ma Główny Instytut Miar (GUM), ośrodki naukowe m.in. Obserwatorium Astrogeodynamiczne CBK PAN w Borówcu a także Orange Polska. Posiadanie wzorca w postaci zegara atomowego to nie wszystko.  Równie istotne jest nieustanne porównywanie go z krajową i międzynarodową skalą czasu UTC (Coordinated Universal Time). Wzorce czasu na całym świecie (także GUM) na bieżąco porównują dane i wysyłają  je do centrum Bureau International des Poids et Mesures (BIPM), międzynarodowego biura miar pod Paryżem. Po przeliczeniu otrzymują informację korygującą. Wzorce czasu od Orange Polska są składnikiem polskiej skali czasu UTC PL.

Czas atomowy

Czas odmierzany przez zegary atomowe (tzw. TAI, Temps Atomique International) biegnie cały czas jednakowo. Stąd wynika rozbieżność z czasem odmierzanym ruchem obrotowym Ziemi. Żeby zniwelować różnice dodaje się lub odejmuje tzw. sekundy przestępne. Skorygowany czas atomowy to Uniwersalny Czas Skoordynowany UTC (Coordinated Universal Time). Korygujemy go, aby doba astronomiczna zgadzała się ze skalą czasu UTC.

– W ostatnich latach ruch obrotowy Ziemi zwalnia, dlatego czas UTC jest coraz bardziej opóźniony względem czasu atomowego, czyli TAI. Obecnie opóźnienie wynosi ok. 37 sekund – wyjaśnia Marek.

Na czym polega synchronizacja

– Synchronizacja czasu to sztuka korekt i porównań. To jak ustawianie czasu w swoim zegarku. Nie mając innego źródła, nie ustawimy prawidłowej godziny. Dawniej dzwoniliśmy do zegarynki. Dzisiaj firmy korzystają z usługi synchronizacji dostarczanej przez wiarygodne źródła, przede wszystkim Główny Urząd Miar albo Orange – mówi Marek.

Wzorce to nie tylko dokładność, ale bezpieczeństwo, dostępność i ciągłość usługi. Orange oferuje synchronizację w pakiecie z innymi usługami, na tym samym łączu.

To spore ułatwienie dla klienta. Skorzystać mogą z niego małe i średnie przedsiębiorstwa, a także ogromne centra danych. Korzystanie z usługi synchronizacji czasu PTP od Orange to wygoda, wysoka jakość i spora oszczędność.

Orange, jako jedyny operator, posiada kompleksowy system monitoringu jakości synchronizacji czasu dostarczanej klientom.

Biały Królik

Jak przekazać czas? Najbardziej precyzyjne są łącza optyczne. Orange jest partnerem firmy Creotech uczestniczącej w projekcie White Rabbit z CERN, prowadzonym przez Europejską Organizację Badań Jądrowych. White Rabbit to technologia, której celem jest stworzenie na potrzeby Wielkiego Zderzacza Hadronów niezawodnej synchronizacji czasu. Jest niezwykle precyzyjnym protokołem transferu czasu, o dokładności poniżej nanosekundy (10-9 s) oraz z precyzją na poziomie dziesiątek pikosekund (10-12 s).

Co Orange ma wspólnego z CERN-owym królikiem? – Pracujemy nad tym by zaadoptować  technologię White Rabbit na potrzeby synchronizacji sieci telekomunikacyjnych – tłumaczy Marek.

Mamy czas dla biznesu

Dlaczego to wszystko robimy? Orange jest źródłem synchronizacji dla innych operatorów. Rozszerzamy dotychczasową ofertę o precyzyjną synchronizację czasu w oparciu o protokół PTP, (Precision Time Protocol), zdefiniowany przez organizację IEEE (obok już dostępnej usługi NTP, Network Time Protocol). Czas ma ogromne znaczenie dla sieci 5G, energetyki,  banków, czy giełdy, czyli wszędzie tam, gdzie niezbędne jest świadczenie usług o bardzo wysokiej precyzji oraz wiarygodność.

Synchronizacja – po co to komu

Synchronizacja jest niezbędna dla prawidłowego działania urządzeń sieciowych. Od stabilizacji częstotliwości nadawania stacji bazowych, poprzez prawidłowe oznaczenie czasu rozpoczęcia i zakończenia połączeń telefonicznych, aż po precyzyjną synchronizację nadajników stacji bazowych najnowszego standardu telefonii komórkowej 5G.

Żelazna dyscyplina czasowa sygnałów 5G umożliwia świadczenie zaawansowanych usług niedostępnych w sieciach poprzedniej generacji. Sieć 5G może być źródłem czasu dla autonomicznych maszyn w Przemyśle 4.0. Prawidłowy, pewny i certyfikowany czas jest także elementem bezpieczeństwa cybernetycznego. Atak na zegary to element wojny cybernetycznej.

Ultraprecyzyjna synchronizacja czasu dostarczana przez sieć 5G może być wykorzystywana przez sieci energetyczne m.in. do namierzania miejsca awarii i zapobiegania blackoutom. Jest także warunkiem koniecznym integracji zielonych źródeł energii z siecią energetyczną.

Udostępnij: Synchronizujemy czas w Orange
podaj nick
komentarz jest wymagany
Please prove you are human by selecting the Cup. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Komentarze

  • komentarz
    Bsvz 12:50 20-07-2022
    Synchronizacja czasu pozwala też na agregowanie pasm LTE z różnych stacji, np. LTE800 z jednej + LTE1800 z drugiej. Wdrożył to już jakiś czas temu jeden z Waszych konkurentów. Czy u Was też jest to planowane?
    Odpowiedz
    • komentarz
      Wojciech Jabczyński 15:36 20-07-2022
      Tak, bierzemy pod uwagę wprowadzenie tego rozwiązania. Pozdrawiam
      Odpowiedz
  • komentarz
    pablo_ck 21:28 21-07-2022
    Jak wszystko dobrze pójdzie to w 2023 w Kielcach będzie otwarty GUM z najnowszej generacji urządzeniami do pomiaru miary. Być może i będziemy mieć zegar atomowy. Góry Świętokrzyskie to najbardziej stabilny "teren" pod budowę takich laboratoriów.
    Odpowiedz

;

Urządzenia

vivo X80 Pro 5G – szybki test (1)

Michał Rosiak

19 lipca 2022

vivo X80 Pro 5G – szybki test
1

Flagowce… Marzenie każdego geeka. vivo X80 Pro 5G to sprzęt, który nie zawodzi oczekiwań, bezdyskusyjnie tegoroczny top. Vivo to kolejna chińska firma rozpycha się łokciami w czołówce smartfonowej sprzedaży w naszym kraju. I wcale mnie to nie zaskakuje.

Flagowce tej firmy testowałem już od jakiegoś czasu. Czy to wczesne średniaki, aspirujące do miana flagowców, czy też średniopółkowe Y76, które określiłem mianem telefonu z każdej strony… przyzwoitego (absolutnie w pozytywnym znaczeniu). vivo X80 Pro to jednak jak dla mnie pierwszy naprawdę poważny flagowiec firmy z Dongguan. Nie było więc tym razem innej opcji, niż test wideo.

vivo X80 Pro jak kamera filmowa

W zalewie smartfonów wyglądających niczym produkty od mistrza Jedi Sifo-Dyasa z planety Kamino, przede wszystkim flagowce muszą się czymś wyróżniać. W przypadku bohatera dzisiejszego testu bezapelacyjnie są to możliwości filmowe. Nie będę Wam psuł przyjemności (mam nadzieję 😉 ) oglądania testu. Ale patrząc moim okiem zwykłego widza dałbym sobie rękę uciąć, że to, na co stać ten telefon, potrafi przebić profesjonalne kamery.

vivo X80 Pro to „kombajn” i w czterominutowym teście nie da się opisać wszystkich jego zalet. Ekran Amoled, płynny przy grach i idealnie czytelny przy oglądaniu filmów. Najlepszy czytnik odcisków palców z jakiego do tej pory korzystałem. Mnóstwo opcji optymalizacji wideo (i audio). Wydajność bliska milionowi punktów w AnTuTu (pamiętacie te czasy, gdy oczy w słup stawiało przekroczenie 100 tysięcy?). Efektywne radzenie sobie z generowanym przez urządzenie ciepłem. Do tego obłędne zdjęcia w nocy (zwróćcie na nie uwagę na materiale wideo), a także możliwość wybrania naturalnej kolorystyki (a nie cukierkowego… czegoś). No i gimbal, o którym krótko wspominam w filmie, a przy dynamicznych ujęciach (np. jeździe na rowerze) robi świetną robotę.

Telefon to jedno, ale te słuchawki!

Flagowce to nie są tanie rzeczy i vivo X80 Pro nie jest wyjątkiem. Gorycz (obiektywnie jednak rzecz ujmując) wydania prawie 6000 złotych mogą jednak osłodzić zdecydowanie najlepsze słuchawki z ANC, z jakich kiedykolwiek korzystałem, Bose NCH700. Tak, link prowadzi do mojego testu sprzed dwóch lat. Ale gdy usłyszałem propozycję: „To może przetestujesz jeszcze Bose?”, od razu zrobiłem minę, jakbym słyszał o nich po raz pierwszy. Nie darowałbym sobie możliwości pobawienia się nimi jeszcze trochę!

Nie tylko flagowiec

Wiem, że ten materiał poświęcony jest flagowemu sprzętowi vivo. Nie mogłem jednak nie wspomnieć choć słowem o drugim urządzeniu tej firmy, które dostaniecie u nas w opisywanej przez Wojtka promocji – vivo V23 5G. Korzystałem z niego przez kilka dni, gdy X80 Pro robił za modela do materiału z nagranymi już moimi kwestiami. V23 to bardzo przyjemny średniak i choć widzę w nim wyraźną – hmmm – inspirację urządzeniami z logo z owocem, nie musi niczego udawać. To sprzęt z własną gadżetową „osobowością”, indywidualista 🙂 O ile dwie kamery do selfie już widziałem, to tyleż samo… lamp podświetlających zdjęcia przednią kamerą widziałem po raz pierwszy! Można sobie zażartować o „selfiaczku” w ciemnym lesie. Ale pamiętajmy, że czasach pracy hybrydowej zdarza się nam się wdzwaniać na spotkanie przy użyciu mobilnych aplikacji. Z bardzo różnych – także ciemnych – miejsc.

Ale dość o średniaku – zobaczcie jakie wrażenie zrobił na mnie flagowy vivo X80 Pro 5G!

Udostępnij: vivo X80 Pro 5G – szybki test
podaj nick
komentarz jest wymagany
Please prove you are human by selecting the Flag. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Komentarze

  • komentarz
    pablo_ck 20:57 19-07-2022
    Świetne video i wpis. Vivo pokazało swojego pazurka tym urządzeniem. Tylko cena 😉 Tylko co dzisiaj jest tanie?
    Odpowiedz

;

Gaming

Top 5 najlepszych gier mobilnych offline (1)

Bartosz Graczyk

18 lipca 2022

Top 5 najlepszych gier mobilnych offline
1

Gry mobilne offline? To brzmi jak niemożliwe. Nic bardziej mylnego. Zarówno w sklepie Appstore jak i Google Play znajdziecie pozycje, które są darmowe i jednocześnie nie wymagają dostępu do internetu. Zrobiłem ich szybki przegląd.

Fallout Shelter

darmowe gry offline mobilne fallout shelter

Ludzie zniszczyli ziemię. Bomby nuklearne nie pozostawiły po sobie nic oprócz pustkowi i zmutowanych potworów. Twoim zadaniem jest zarządzanie schronem oraz jego rozbudowa. Od Ciebie będzie zależało ilu mieszkańców wpuścisz do „ostatniego bastionu ludzkości”. Pamiętaj, że Twoje wybory mogą przynieść również szkodę. Budowanie odpowiednich warunków do życia pod ziemią w czasach apokalipsy nie należy do łatwych zadań. Zasoby są ograniczone, a ludzkość nie należy do pokojowych gatunków. Na „pokładzie” mogą pojawić się bunty, brak zadowolenia i kłótnie, ale oprócz tego także nowe przyjaźnie, romanse i rodziny.

Asphalt 8: Airborne

darmowe gry offline mobilne asphalt 8

Seria Asphalt to jedna z najpopularniejszych marek wyścigowych. Gracze mobilni znają je od wielu lat. Stare części Asphalt wychodziły nie tylko na urządzenia mobilne, ale również na konsole. Jednak to na telefonach Asphalt odnalazł swoją niszę. W sklepach AppStore i Google Play dostępna jest 9 odsłona serii, ale wymaga stałego połączenia z internetem, dlatego jeżeli często uruchamiasz „tryb samolotowy”, warto pobrać ósmą część o podtytule Airborne.

Asphalt 8: Airborne to „wyścigówka” typu Arcade. Pobierając grę nie powinieneś spodziewać się realistycznych doznań, bo liczy się głównie dobra zabawa i wrażenia. Sterowanie jest proste, ponieważ do kierowania autem używasz żyroskopu, a to oznacza, że jak bardzo przekręcisz telefon w konkretnym kierunku, tak skręci Twoje auto.

Proste sterowanie nie idzie w parze z grafiką, bo ta wygląda jak wzięta z konsoli PS3, a nawet PS4. W jej skład wchodzą z pozoru „skomplikowane” elementy, które łączą się w przepiękną całość. Na karoserii samochodów zauważymy odblaski świetlne. Gdy przejedziemy po kałuży, ta rozbryzga wodną plamę na ekran. Kiedy przyśpieszymy, większość otoczenia będzie wyświetlana z przepięknym „Motion blurem”. Otoczenie to jedyny aspekt, który nie powala, bo do niego twórcy nie musieli przykuwać większej uwagi. W przypadku tej gry liczą się ciekawe trasy i fajne auta.

Grając offline możecie ścigać się ze sztuczną inteligencją, natomiast gdy ponownie połączycie się z internetem na waszej drodze może stanąć nawet 11 prawdziwych graczy.

Alto’s Odyssey

Alto’s Odyssey to jeden z najpiękniejszych endless runnerów, z którymi miałem kontakt. Czym jest „endless runner”? To gatunek gier mobilnych, który polega na tym, że nasza postać zmierza ciągle w jednym kierunku. Jej droga kończy się dopiero wtedy, gdy gracz wpadnie na przeszkodę. Alto’s Odyssey jest darmowe. Płacimy jedynie za wizualne dodatki, które nie wpływają bezpośrednio na grę. Gdy wyłączymy internet, reklamy przestaną się wyświetlać. Standardowo w tego typu produkcjach za obejrzenie reklamy możemy wydłużyć rozgrywkę, nawet jeżeli „skusiliśmy”.

Dlaczego warto zaopatrzyć się w tę grę? Prócz zabijania nudy to przyjemne doświadczenia audio-wizualne. Oprawa graficzna jest niezwykle prosta i romantyczna, a w tle przygrywa słyszymy nostalgiczne i tajemnicze brzmienie.

Mars: Mars

darmowe gry mobilne offline mars mars

Poczuj się jak Elon Musk i zacznij kolonizować Marsa. To nie będzie łatwe wyzwanie. Twój Jetpack ma ograniczoną ilość paliwa, a w trudnych warunkach czwartej planety układu słonecznego to jeden z nielicznych środków transportu. Ta gra to połączenie endless runnera z symulatorem. Z jednej strony zarządasz nową kolonią, z drugiej eksplorujesz Mars, odkrywając nowe bazy. Kosmonautą sterujesz za pomocą trzech ruchów: przelot w prawo, przelot w lewo i lądowanie. To jednak nie jest takie proste, bo musisz idealnie wymanewrować, by twoja postać bezpiecznie ulokowała się w nowej bazie. Zręcznościowe zadanie, na którym można zjeść zęby, ale jednocześnie zabić nudę w samolocie, czy pociągu.

Zombie Virus: K-Zombie

darmowe gry offline mobilne zombie

Propozycja dla bardziej wymagających graczy, ale również takich, którzy potrafią dobrze zarządzać przestrzenią dyskową. To jedna z największych gier pod względem zajmowanej pamięci. Zombie Virus to “Arcade Shooter”. Kojarzysz automaty w parkach rozrywki albo takie, które stawiane są w miejscowościach wakacyjnych? Znajdziesz tam często gry, które polegają na chwyceniu plastikowego pistoletu oraz strzelaniu do przeciwników, którzy pojawiają się na ekranie. Możesz ruszać tylko celownikiem, który odzwierciedla ruch Twoich rąk. Dokładnie tym jest Arcade shooter. Jedyna różnica, że akcja dzieje się na ekranie smartfona, a celownik odwzorowuje ruch palców. 

Twoja postać purusza się automatycznie, a ty próbujesz zwalczyć fale zombie. Nic prostszego. W grze znajdują się mikropłatności, jednak udoskonalenia w postaci silniejszej broni możesz zakupić również za wirtualną walutę, która funkcjonuje w tej grze.

Przedstawione propozycje są darmowe i możecie grać bez połączenia z internetem. Jeżeli któraś z nich was wciągnie i postanowicie piąć się wyżej w rankingach, to w pewnym momencie rozgrywki może pojawić się potrzeba dokupienia ulepszenia. Mikrotransakcje w Google Play oraz Apple AppStore możecie opłacić za pomocą „Płać z Orange”. Zakup zostanie dodany do rachunku z Orange.

Udostępnij: Top 5 najlepszych gier mobilnych offline
podaj nick
komentarz jest wymagany
Please prove you are human by selecting the Heart. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Komentarze

  • komentarz
    pablo_ck 20:40 25-07-2022
    Asphalt 8: Airborne - oj trochę bym porywalizował...ale czasu zupełnie brak na wszystko.
    Odpowiedz

Dodano do koszyka.

zamknij
informacje o cookies - Na naszej stronie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z orange.pl bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza,
że pliki cookies będą zamieszczane w Twoim urządzeniu. dowiedz się więcej