;

Oferta

Tańszy roaming i Plusa kilka słów za dużo… (0)

Wojtek Jabczyński

29 czerwca 2009

Tańszy roaming i Plusa kilka słów za dużo…
0

Wielokrotnie pytaliście mnie o nowe stawki w roamingu, które pojawią się od 1 lipca i wyrażaliście obawy, czy nie będą wyższe. Wzrost kursu euro umożliwiał spore podwyżki. My zdecydowaliśmy się jednak utrzymać ceny na dotychczasowym poziomie, co oznacza, że będą o ok. 20 proc. niższe niż limit ustalony przez KE. Zdecydowanie tańsze będą też SMS-y. Zamiast 1,5 zł będzie 57 gr. Wprowadzamy sekundowe naliczanie dla połączeń przychodzących od początku rozmowy. Natomiast dla połączeń wychodzących sekundowe naliczanie będzie po pierwszych 30 s. rozmowy. Szczegółowy cennik nowej eurotaryfy znajdziecie na stronie www.orange.pl od 1 lipca. Temat roamingowy nie budzi jednak tyle dyskusji, co ostatnia wypowiedź przedstawiciela Polkomtela, że jego firma pod wieloma warunkami, ale jest gotowa zgodzić się na zerową stawkę MTR. Media szybko podchwyciły temat węsząc przełom w myśleniu Plusa. Moim zdaniem przełomu nie będzie i pozwolę sobie wysnuć refleksję, że ich manager zaaferowany burzliwą dyskusją poszedł o jeden most za daleko i prędzej czy później Plus wycofa się z jego deklaracji. Co więcej świadczy o tym, jak powszechnie znienawidzona jest asymetria i faworyzowanie Playa w tym względzie, że taka deklaracja w ogóle padła. Teraz pozostaje tylko zadanie dla PR-u, jak zrobić krok w tył, zachowując przy tym twarz. Dlaczego? Ponieważ z ekonomicznego i zdroworozsądkowego punku widzenia jest to niekorzystne dla jego firmy i całego rynku. Oczywiście Plus może też, jak podpowiedział mi jeden z dziennikarzy, niczego nie odwoływać, grać na zwłokę i mówić, że oni może i by chcieli tylko rynek jeszcze nie gotowy. No i jeszcze pozostaje możliwość, aby podeprzeć się KE, która przedstawiła jasne wytyczne dotyczące polityki MTR w UE. Cokolwiek nie zrobią chlapnęło się i trzeba z tym żyć.

Udostępnij: Tańszy roaming i Plusa kilka słów za dużo…
podaj nick
komentarz jest wymagany
Please prove you are human by selecting the House. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

;

Odpowiedzialny biznes

Dopłaty – do trzech razy sztuka (0)

Wojtek Jabczyński

26 czerwca 2009

Dopłaty – do trzech razy sztuka
0

Dziś wysłaliśmy do UKE wniosek o dopłatę za świadczenie usługi powszechnej w 2008 r. Chodzi o rekompensatę za to, że TP ma obowiązek dostarczać podstawowe usługi telekomunikacyjne wszystkim, którzy tego chcą. Nawet, jeśli to się nie opłaca z biznesowego punktu widzenia. W tym roku wnioskujemy o 208 mln zł, na które składają się solidarnie wszystkie firmy na rynku. Dzieje się tak, ponieważ korzystają one z możliwości dotarcia do nierentownych abonentów TP i mają z tego tytułu przychód. To już trzeci nasz wniosek. Dwa poprzednie za lata 2006 i 2007 regulator wciąż analizuje. Chodzi o niebagatelne kwoty, bo odpowiednio 140 mln zł i 219 mln zł. Dodam jeszcze, że postępowanie dotyczące dopłaty za rok 2006 czeka na rozstrzygnięte przez NSA, gdyż UKE wniosło skargę kasacyjną po niekorzystnym dla siebie wyroku WSA. Mamy nadzieję na szybki i pozytywny werdykt w tej sprawie. Niektóre firmy, jak Plus, czy Era mają już przygotowane rezerwy na tą dopłatę. Natomiast wniosku z 2007 roku regulator jeszcze nie rozpoczął rozpatrywać.

Udostępnij: Dopłaty – do trzech razy sztuka
podaj nick
komentarz jest wymagany
Please prove you are human by selecting the Car. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

;

Innowacje

Przenoszenie miraży (0)

Wojtek Jabczyński

23 czerwca 2009

Przenoszenie miraży
0

Według niedawno uchwalonego prawa od 6 lipca numer komórkowy musi zostać przeniesiony do innego operatora za darmo i w 24 godziny.Ogłoszenie tej wiadomości dla milionów użytkowników komórek brzmi świetnie i dla każdego PR-owca jest, jak miód na skołatane serce. Prokliencko, nowocześnie i szybko. Wszyscy klienci cieszą się i biją brawo. Jeśli to mało, warto w TV pogrozić palcem, że jeśli ktoś się opóźni to będą milionowe kary dla firmy i prezesa. Efekt osiągnięty. Sukces medialny murowany. Szkoda tylko, że nikt nie zapytał operatorów, czy technicznie jest możliwe, aby w niecałe trzy tygodnie wszystkie firmy poradziły sobie z tym ćwiczeniem. Nic dziwnego, że teraz zachowawczo i zgodnie mówią „zrobimy wszystko, aby wypełnić zobowiązanie”. A co mają mówić – pyta retorycznie dzisiejsza Gazeta Prawna i informuje, że firmy potrzebują realnie od 2 do 6 miesięcy na wprowadzenie 24-godzinnego przenoszenia numeru. Z redaktorem Tomkiem Świderkiem wiele razy i przy różnych okazjach nie zgadzamy się, ale tym razem trudno nie przyznać mu racji. Co więcej jestem pewien, że urzędnicy MI i UKE również doskonale zdawali sobie sprawę z ograniczeń technicznych. Skąd zatem tak błyskawiczny i oderwany od rzeczywistości termin? Moim zdaniem po raz kolejny decydują bardziej względy populistyczne niż merytoryczne. Co z tego wyniknie, okaże się po 6 lipca. Osobiście nie wierzę, że wszyscy operatorzy poradzą sobie z 24-godzinnym MNP i to nie dlatego, że nie chcą tylko najzwyczajniej w świecie nie mogą. A jeśli część nie będzie mogła, to oznacza, że prawo pozostanie tylko na papierze. Może zatem warto pogadać z rynkiem, ustalić realny termin i dopiero później straszyć? I jeszcze na koniec osobista uwaga. Też jestem klientem i cieszę się z zaproponowanych zmian. Niestety wiem też, że co nagle to po diable. Zwłaszcza, jeśli chodzi o IT.

Udostępnij: Przenoszenie miraży
podaj nick
komentarz jest wymagany
Please prove you are human by selecting the Tree. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Dodano do koszyka.

zamknij
informacje o cookies - Na naszej stronie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z orange.pl bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza,
że pliki cookies będą zamieszczane w Twoim urządzeniu. dowiedz się więcej