Odpowiedzialny biznes

Teraz Klub Sportowy Orange, kiedyś Olimpiada (0)

Kasia Barys

19 sierpnia 2016

Teraz Klub Sportowy Orange, kiedyś Olimpiada
0

Wierzę w to, że wśród młodych zawodników Klubów Sportowych Orange nie brakuje ambicji, by w przyszłości zostać olimpijczykiem.  Trenują każdego dnia, by być coraz lepszym. Igrzyska Olimpijskie w Rio powoli się kończą. Każda Olimpiada, również ta budzi wielkie emocje. Wiecie, że w przeszłości wiele z konkurencji olimpijskich odbyło się tylko raz i potem zostało zupełnie zapomnianych np. wspinanie po linie, skok w dal na koniu czy jazda figurowa na koniu…? Dzieciaki z KSO mają po kilka – kilkanaście lat. Dawniej mogłyby już być w reprezentacji.  Najmłodszą mistrzynią olimpijską jest 13 letnia Amerykanka, która w 1936 roku w Berlinie wygrała skoki do wody z trampoliny. Najmłodszą uczestniczką igrzysk była łyżwiarka brytyjska Cecylia Colledge, która w 1932 r. w Lake Placid w dniu startu miała skończone 11 lat. Sportowcy z KSO otrzymują lekki sprzęt treningowy. Trenerzy Klubów doskonale wiedzą, jak ważna jest nowoczesna technologia w sporcie. A kilkadziesiat lat temu, w Rzymie w 1960 r złoto dla Afryki zdobył  Etiopczyk Bikila Abebe. Wygrał maraton biegnąc boso 🙂
d63975f78caa0842eea3c8041c84aed94f6
Złoty medal olimpijski jest wart ok. 500 zł (polskich). W 90 % wykonany jest ze srebra, a zawiera tylko 6 g złota, którym jest pokryty. Jednak dla każdego sportowca startującego na igrzyskach każdy medal jest bardzo ważny, a złoty – bezcenny. Takich medali w przyszłości życzę dzieciakom z Klubów Sportowych Orange!

Udostępnij: Teraz Klub Sportowy Orange, kiedyś Olimpiada
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Dom. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Oferta

Dorzucamy kanały ELEVEN wszystkim, którzy wybiorą Orange TV (0)

Piotr Domański

19 sierpnia 2016

Dorzucamy kanały ELEVEN wszystkim, którzy wybiorą Orange TV
0

To bez wątpienia jest lato sportowych emocji. Oglądaliśmy Euro 2016 ze świetną grą naszych piłkarzy i pamiętnym meczem z Portugalią, a teraz na ekranach naszych telewizorów na stałe zagościła Olimpiada w Rio, która jednak zbliża się ku końcowi. A co potem? By wypełnić pustkę wszystkim tym, spośród Was, którzy zamówią FunPacka w prezencie dajemy trzymiesięczny dostęp do kanałów Eleven i Eleven Sports w ramach Pakietu Optymalnego Orange TV. Sam pakiet też jest interesujący – to 91 kanałów, w tym 25 w jakości HD. By sprawa zrobiła się jeszcze ciekawsza dodam tylko, że przez pierwszy rok za telewizję z FunPackiem nie zapłacisz nawet złotówki. Promocja na kanały Eleven i Eleven Sports trwa do 31.10.2016 r., więc choć chwilę na zastanowienie macie, trzeba się spieszyć. Więcej o niej przeczytacie na poświęconej jej stronie internetowej.

Kanałów tych chyba nikomu nie trzeba przedstawiać, bo to kawał dobrej sportowej rozrywki. Najlepsze ligi piłkarskie z całego świata, wyścigi samochodowe, tenis, piłka ręczna, NFL… słowem prawie wszystko. Pierwszy z nich – Eleven w całości poświęcony jest piłce nożnej. Relacjonuje na żywo rozgrywki czołowych lig europejskich: hiszpańskiej LaLiga Santander, włoskiej Serie A TIM, francuskich Ligue 1 i Pucharu Ligi. Do tego dołóżcie angielskie FA Cup, Championship i English League Cup, a także belgijską Jupiler Pro League, szkocką SPFL, brazylijskie Campeonato Brasileiro Série A i Campeonato Paulista Série A1 oraz eliminacje do Mistrzostw Świata FIFA 2018 w strefie CONMEBOL. Eleven Sports ma nieco bardziej zróżnicowaną ofertę – jest tu między innymi  Formula 1®, turnieje tenisowe z cyklu ATP 250, Velux EHF Liga Mistrzów piłkarzy ręcznych z udziałem polskich drużyn, futbol amerykański NFL, koszykarska Lega Basket Serie A, British Speedway Elite League… i tak dalej 😉 Wszystko oczywiście 24 godziny na dobę w jakości HD i z polskim komentarzem.

Pozwolę sobie na małą dygresję. Kanały Eleven Sports i Eleven i samo Orange TV to tylko część większej całości w skład której wchodzi także Orange Światłowód. I to właśnie technologia światłowodowa stanowi najważniejszą jego część. Wiecie, że często piszę o aspektach technicznych działania naszej sieci i cały czas jestem pod wrażeniem praktycznie nieograniczonych możliwości, jakie niesie „światełko”. Teraz w ofercie mamy światłowód, który dociera bezpośrednio do Waszego domu i zapewnia Wam nawet 600 Mb/s transferu danych. W tym momencie testujemy rozwiązania, które przyśpieszą transfer danych do 10 Gb/s. Może jeszcze nie w tym roku, czy za 2 lata, ale wkrótce okaże się to potrzebne. Wiem, że światłowód nie dociera jeszcze wszędzie, intensywnie inwestujemy i coraz więcej spośród Was niedługo znajdzie się w zasięgu. Jak już kilkukrotnie pisałem, sam mam światłowód Orange (co prawda nie magiczne 600 Mb/s lecz jedynie 300 Mb/s), ale możecie wierzyć, że czuć różnicę, jeżeli chodzi o prędkość internetu. Głównie wtedy, gdy korzysta z niego kilka urządzeń jednocześnie. Nie wspominając już o rabatach za łączenie usług 😉

Udostępnij: Dorzucamy kanały ELEVEN wszystkim, którzy wybiorą Orange TV
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Flaga. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Sieć

CyberTarcza – jak to działa? (0)

Michał Rosiak

18 sierpnia 2016

CyberTarcza – jak to działa?
0

CyberTarcza wrosła już na dobre w nasz Orange’owy krajobraz, za cztery dni minie 15 miesięcy (!) od momentu, gdy uruchomiliśmy ją po raz pierwszy. Najwyższy więc czas by opowiedzieć Wam, jakie rozwiązanie i czyja praca za tym stoi, bo witryna CyberTarczy, na której możecie sprawdzić status swojej domowej sieci, czy też strona, która pokazuje się Wam sama przy wyjątkowo ryzykownych zagrożeniach, to tylko ostatni element całkiem rozbudowanej maszyny.

65cf75b2efa1ee254d10c90c5e1119a2336 Żeby złośliwe oprogramowanie usunąć, najpierw trzeba je rzecz wykryć. To może dziać się na różne sposoby: próbka może być wyłapana przez nasze systemy bezpieczeństwa, przysłana do CERT Orange Polska przez internautę, informacja może też do nas trafić od innego zespołu cyber-bezpieczeństwa z kraju lub ze świata (m.in. w efekcie współpracy w ramach FIRST, czy Trusted Introducer).

Kolejny krok to analiza, gdy złośliwy kod trafia w ręce ekspertów CERT Orange Polska. Oni „rozbierając” kod na czynniki pierwsze dowiadują się, co robi dane oprogramowanie, co zmienia w systemie, jakie dane wykrada i wreszcie – last, but not least – z jakimi adresami w internecie próbuje się łączyć. To ostatnie jest szczególnie ważne, ze względu na kolejny etap.

To właśnie dzięki sinkholingowi nawet jeśli jesteście zarażeni przeanlizowanym przez chłopaków paskudztwem, nie uczyni Wam ono żadnej krzywdy (przynajmniej do momentu przebywania w sieci Orange Polska). To również mechanizm, który pozwala na przeprowadzenie kolejnego kroku cyklu, bowiem pozwala na określenie z którego zakończenia sieci złośliwe oprogramowanie usiłuje skontaktować się z cyber-przestępcą, ale swój sieciowy byt kończy na sinkhole’u.

To, co nazywamy kampanią, to przyporządkowanie do siebie zagrożenia i loginu klienta dla wyjątkowo groźnych zagrożeń. Te mniej groźne są już kojarzone z Waszymi loginami na wcześniejszym etapie, stąd możliwość sprawdzenia tutaj w każdej chwili statusu Waszej domowej sieci. Sieci, a nie poszczególnych urządzeń: analizujemy pod kątem „pukania” do sinkole to, co wychodzi z Waszego routera – to, co siedzi z drugiej strony, to wyłącznie Wasza sprawa.

A potem sama końcówka, czyli kwarantanna. Jeśli włączacie przeglądarkę i widzicie informację o zablokowaniu dostępu do internetu ze względu na zagrożenie, nie bagatelizujcie tego! Oznacza to bowiem, że zagrożenie jest na tyle ryzykowne, że wystawia na szwank Wasze dane wrażliwe lub pieniądze.

CyberTarcza dba o Wasze bezpieczeństwo.

Udostępnij: CyberTarcza – jak to działa?
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Klucz. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Dodano do koszyka.

zamknij
informacje o cookies - Na naszej stronie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z orange.pl bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza,
że pliki cookies będą zamieszczane w Twoim urządzeniu. dowiedz się więcej