Urządzenia

Testujemy Alcatela One Touch Idol 3 (0)

Michał Rosiak

21 lipca 2015

Testujemy Alcatela One Touch Idol 3
0

O tym, że mam świra na punkcie urządzeń mobilnych to wiecie już dawno :), stali Czytelnicy domyślają się pewnie też, że jeśli już trafia do mnie smartfon, to zdecydowanie preferowałbym flagowca. Tym bardziej trudno mi zrozumieć co takiego widziałem w nowym „średniopółkowcu” od Alcatela – One Touch Idol 3. Bawiłem się dwiema wersjami – 4,7″ (tę testuję dla Was) oraz 5,5″ – i każdą z nich niemal ze łzami w oczach oddawałem po testach. Dobra, trochę żartuję, co nie zmienia faktu, że dawno nie zetknąłem się z tak atrakcyjnym telefonem za naprawdę przyzwoitą cenę. Zobaczcie sami. A zanim zobaczycie, zapamiętajcie, że testowany egzemplarz ma 1,5 GB RAM – w filmie „pojechałem” rutyną i nieco z rozpędu zabrałem mu 500 MB.

Udostępnij: Testujemy Alcatela One Touch Idol 3
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Filiżanka. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Odpowiedzialny biznes

Gdzie powstaną nowe Pracownie Orange? (0)

Monika Kulik

20 lipca 2015

Gdzie powstaną nowe Pracownie Orange?
0

Miejscowość: Lulemino
Gmina: Kobylnica
Województwo: pomorskie
Program planowanych działań: Pracownia służyłaby mieszkańcom w każdym wieku. Od interaktywnych działań przez multimedia, po szkolenia z ratownictwa medycznego. Byłaby oknem na świat – dzięki nauce języków obcych. Stworzylibyśmy wirtualną izbę pamięci wsi, gry edukacyjne, warsztaty manualne czy ekologiczne.

To wizytówka najmniejszej miejscowości spośród kandydatów na nową Pracownię Orange. Nieco ponad 100 mieszkańców, a wiele pomysłów, planów i moc zaangażowania. To, czy Pracownia Orange powstanie właśnie w Luleminie, w Goleszach Dużych czy w Kołczygłowach zależy również od Ciebie. Pomóż nam wybrać 26 miejscowości, gdzie powstaną nasze multimedialne świetlice.

Spośród ponad 1000 zgłoszeń komisja wybrała 50 najciekawszych wniosków. Wybór był niezwykle trudny. Szukaliśmy inspirujących miejsc, zaangażowanych ludzi i dobrych pomysłów na pomoc dla lokalnych społeczności. Teraz z tej puli wybieracie 26 miejscowości, gdzie ostatecznie powstaną Pracownie.

Sprawdźcie, czy wśród kandydatów jest ktoś z Waszej okolicy, województwa, a może dana miejscowość znajduje się na szlaku Waszych wakacyjnych wędrówek? Zobaczcie, co planują lokalne grupy działania, jak zaangażują mieszkańców i jak będą wykorzystywać nowe technologie do integracji, pomagania czy uczestniczenia w kulturze. Wejdźcie na stronę www.pracownieorange.pl i głosujcie codziennie na swoich kandydatów. Każdego dnia macie 5 głosów.

Każda Pracownia otrzyma od nas komputery z bezpłatnym dostępem do internetu, drukarkę ze skanerem, konsolę do gier oraz telewizor LCD, a pomieszczenia przeznaczone na świetlicę zostaną wyremontowane i umeblowane. Lokalni koordynatorzy Pracowni wezmą udział w profesjonalnych szkoleniach, aby wspólnie z mieszkańcami współtworzyć miejsce, które jak najlepiej odpowie na potrzeby lokalne. Pomoże w tym także system grywalizacji społecznej, którego celem jest motywowanie mieszkańców do działania na rzecz swojej okolicy.

Działające do tej pory Pracownie Orange dowiodły w ciągu 3 lat swojej aktywności, że potrafią zmieniać na lepsze ludzi i społeczności. Teraz do 50 doświadczonych Pracowni dołączą nowe miejscowości. Które? To zależy również od Was.

e6ffc853fe073b8787e300d5f00062a982e

Udostępnij: Gdzie powstaną nowe Pracownie Orange?
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Filiżanka. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Bezpieczeństwo

Gdy już skończy się internet… (0)

Michał Rosiak

16 lipca 2015

Gdy już skończy się internet…
0

Tytuł jest nieco przewrotny, ale w sumie całkiem niegłupi. Przyglądałem się ostatnio statystykom i zastanawiałem się, ile tak naprawdę ruchu w sieci jest „legitnego”, a ile to aktywności cyber-przestępców (spam, DDoS, inne ataki). I czy tak naprawdę dążenie do coraz szybszej sieci wynika z pragnienia coraz szybszego dostępu do informacji, czy tego, by… skompensować „brudny” ruch i móc spokojnie wykonywać nasze codzienne sieciowe aktywności. I co, kiedy przestaniemy dawać radę?

Zastanawialiście się, co by było, gdyby nagle zabrakło internetu? Nie na chwilę, nie na kilka minut. Tylko tak po prostu, skończyłby się. Wakacje są, stąd mnie na takie przemyślenia naszło. Ciekawe, ilu z tych, którzy odwrócili się od klasycznych mediów, wróciłoby do nich? Z telewizją miałbym problem, ale czytać lubiłem zawsze, więc z gazetami nie miałbym problemów. Odnowilibyśmy więzi międzyludzkie, chodzilibyśmy do siebie (takie dinozaury jak nie przymierzając ja, pamiętają) i pytali: „Co nowego?”, zamiast bezrefleksyjnie chłonąć statusy z serwisów społecznościowych. Rozkład jazdy autobusu sprawdzilibyśmy na przystanku, a nie w aplkacji. Chodzilibyśmy do bibliotek, a szukając informacji pracowali mózgiem, a nie klawiaturą. Czytałem jakiś czas temu wywiad z profesorem wyższej uczelni, który studentowi, twierdzącemu: „Panie profesorze, ale przecież to wszystko jest w necie!” odpowiedział z wielką klasą: „Tak szanowny panie. Dlatego pańska wiedza zniknie, gdy nie będzie prądu. Moja zostanie”. Stawiam dolary przeciwko orzechom, że maksymalnie po dekadzie istotnie wzrosłoby średnie IQ w narodzie.

Cóż – trzeba by chodzić do sklepów, czasami zajrzeć do oddziału banku, ja bym najbardziej płakał za niemożliwością ściągania nowych e-booków (no bo skąd je wziąć, jak internetu nie ma? chociaż… może na płytach!). Ale jednocześnie nigdy by nas nie szpiegował online, nie wykradał naszych danych i nie byłoby cyber-przestępczości… Kurczę, może to nie byłoby takie głupie?

PS: Jarek – dzięki za inspirację!

Udostępnij: Gdy już skończy się internet…
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Filiżanka. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Dodano do koszyka.

zamknij
informacje o cookies - Na naszej stronie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z orange.pl bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza,
że pliki cookies będą zamieszczane w Twoim urządzeniu. dowiedz się więcej