Oferta

Testujemy HTC U11

Michał Rosiak Michał Rosiak
28 czerwca 2017
Testujemy HTC U11

Co mają wspólnego najnowszy flagowiec od HTC U11 i... Tytus de Zoo? Wiecie, że skojarzenia mam czasami mocno przewrotne ;) Znawcy przygód najsłynniejszego polskiego szympansa pamiętają może sytuację, gdy Romek goniąc go do nauki przed poprawką z geografii powiedział coś w stylu:

- Teraz weźmiemy cię do galopu! Zobaczysz, co to porządny wycisk!

Na co biedny Tytus odpowiedział z przerażeniem w rysunkowych oczach:

- To oprócz galopu będziecie mnie ściskać?

HTC U11 nie tylko nie boi się ściskania, ale wręcz dla niego został stworzony! :) Pomysł inżynierów z Tajwanu na początku powitałem z mieszanymi uczuciami, ale ostatecznie jednak mnie przekonał. Co jeszcze podobało mi się w najnowszym flagowcu z Taipei? Zobaczcie sami:

Jeżeli HTC U11 się Wam podoba tutaj dowiecie się więcej o jego ofercie w Orange Polska

A może chcecie spojrzeć nieco wstecz i zobaczyć jak testowałem poprzednie modele topowych telefonów HTC? Ciekawostka - film z HTC M8 to mój trzeci film na blogu Orange!

Komentarze

Pan Pikuś
Pan Pikuś 11:22 28-06-2017

W czasach dobrej zmiany opowiadać o ściskaniu kaczuszki… Michale, jesteś gość ?

Odpowiedz
Pan Pikuś
Pan Pikuś 13:22 28-06-2017

W czasach dobrej zmiany opowiadać o ściskaniu kaczuszki… Michale, jesteś gość ?

Odpowiedz
pablo_ck
pablo_ck 18:24 28-06-2017

Kolejny mega materiał, Michale marnujesz się 🙂 Zakładaj swój blog i ….idź przykładem antyweb lub telepolis 🙂 ps. antyweb szuka ludzi do pracy, więc…..

Odpowiedz
pablo_ck
pablo_ck 20:24 28-06-2017

Kolejny mega materiał, Michale marnujesz się 🙂 Zakładaj swój blog i ….idź przykładem antyweb lub telepolis 🙂 ps. antyweb szuka ludzi do pracy, więc…..

Odpowiedz
mike278
mike278 20:01 29-06-2017

„Zazdraszczam” Ci tych testów. Forma „chodzono-plenerowa” to dobry pomysł Michale. Ale tych „podsłuchujących mikrofonów” to bym nie polubił. Oj,nie.

Odpowiedz
mike278
mike278 22:01 29-06-2017

„Zazdraszczam” Ci tych testów. Forma „chodzono-plenerowa” to dobry pomysł Michale. Ale tych „podsłuchujących mikrofonów” to bym nie polubił. Oj,nie.

Odpowiedz
Scroll to Top