;

Odpowiedzialny biznes

Truskawki w Londynie, punktualność w Hamburgu (0)

Bartosz Nowakowski

1 lipca 2011

Truskawki w Londynie, punktualność w Hamburgu
0

Johan Bruyneel (kolarz, w późniejszym czasie dyrektor sportowy Lance’a Armstronga, podczas jego największych sukcesów) zapowiedział na swoim Twitterze, że wraz z żoną wybiera się na Tour de France. W sumie nic odkrywczego. Oznajmił też, że przed tym ma zamiar wybrać się po raz pierwszy na Wimbledon. Dlatego rzucił ogólne pytanie na portalu społecznościowym, czy warto. Jako niemalże gospodarz, odpowiedział Andy Murray, który gorąco zapraszał i przekonał Belga. Po zwycięskim meczu Murray (z Feliciano Lopezem) zjadł kolację z Bruyneelem. Na deser panowie posmakowali truskawek (może polskich, może chorwackich, nie wiem, które lepsze) wraz z szampanem.

Jakichś magnez ma ten Murray w sobie. Na wcześniejszym meczu w loży królewskiej pojawiła się księżna Kate i jejmość William. Szkot na konferencji prasowej przyznał, że był tym mile zaskoczony. Ale to nie wszystko. David Haye obiecał, że jak sprawi lanie Władimirowi Kliczce to wsiada w swojego Jeta i szybko frunie do Londynu na finał, aby dopingować Murray’a. Jest mały problem z tą punktualnością u Davida. Dlatego Ukrainiec zapowiedział, że podczas sobotniej gali w Hamburgu nauczy go punktualności (Haye spóźnił się 45 min. na konferencję prasową). A przecież angielski turniej należy do bardzo konserwatywnych i tam wszystko musi rozpocząć się punktualnie. Wszakże wszystko odmierzane jest przez zegarki, które w pełni są manufakturą. Ale zależności jest więcej. Pierw Murray musi zakwalifikować się do finału. Jeśli ta sztuka się nie uda, to on prędzej będzie dopingował Davida w Hamburgu.

Oto pierwiastek relacji między ludzmi sportu jakie mogą lub będą zachodziły podczas zbliżającego się weekendu.

Udostępnij: Truskawki w Londynie, punktualność w Hamburgu
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Klucz. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

;

Film

Kino letnie jest super! (0)

Redakcja Bloga

1 lipca 2011

Kino letnie jest super!
0

Tak dobrze się złożyło, że jestem na  urlopie w Zakopanem, a dziś o godz. 21.30 w stolicy Tatr oraz w Sopocie startuje kolejna edycja Orange Kino Letnie. Oczywiście będę na oficjalnym otwarciu, a koleżanki i koledzy ze sponsoringu, zajmujący się tym świetnym projektem, dali mi nawet krótką rolę do zagrania na gali. Połączę sobie przyjemne z pożytecznym. A swoją drogą oglądanie filmów pod gołym niebem, na wielkim ekranie ma swój niepowtarzalny urok. Kto miał taką okazję, na pewno potwierdzi. Kto jeszcze nie był, zapraszam na sopockie molo i zakopiańskie Krupówki przez całe lato. Wstęp za free. Tylko lepiej przychodzić wcześniej, bo z doświadczenia wiem, że frekwencja dopisuje.

 

Orange Kino Letnie

Udostępnij: Kino letnie jest super!
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Klucz. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

;

Odpowiedzialny biznes

Jó reggelt kívánok prezydencjo! (0)

Ryszard Kamiński

1 lipca 2011

Jó reggelt kívánok prezydencjo!
0

Pamiętam nasz pierwszy dzień w Unii Europejskiej, byłem akurat w Toruniu. Było wesoło i z dużą dawką nadziei. Dziś zaczynamy pierwszą polska prezydencję w UE. Mi osobiście przypomina to ile się w ostatnich latach zmieniło. Stajemy się krajem bardziej kolorowym, zadbanym i wesołym. Inwestycje w infrastrukturę, przy wszystkich opóźnieniach, są imponujące. Nie wiem jak u Was, ale w Warszawie i na trasie Wa-wa – Poznań, którą często pokonuję, widać to bardzo wyraźnie.

Dla nas prezydencja to tym ważniejsze wydarzenie, że Orange jest jej partnerem. Wyposażyliśmy polskich dyplomatów i urzędników w telefony komórkowe, modemy bezprzewodowe i laptopy z pełnym oprogramowaniem. Zapewniamy też obsługę sprzętu – logistykę, instalację i wsparcie techniczne. A na 5 wskazanych przez MSZ polskich lotniskach uruchomiliśmy specjalne hot spoty. Dzięki nim uczestnicy międzynarodowych spotkań związanych z prezydencją będą mieli dostęp do internetu w podróży.

A poniżej film MSZ-u promujący polska prezydencję. Dla mnie to spotkanie Polski z Europą i co z tego wynikło (tylko nie wiem kto jest kobietą Polska czy Europa). A jak Wy interpretujecie ten film? Najciekawsze głosy nagrodzę. Nagroda też dla osoby, która pierwsza odgadnie tytuł i napisze dlaczego właśnie taki :o) Zapraszam Was też do odwiedzenia strony polskiej prezydencji.

Ps. Przy okazji, zapraszam Was też do śledzenia dyskusji o przyszłości szybkiego internetu , którą toczymy na łamach Tek24.pl.

Udostępnij: Jó reggelt kívánok prezydencjo!
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Ciężarówka. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Dodano do koszyka.

zamknij
informacje o cookies - Na naszej stronie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z orange.pl bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza,
że pliki cookies będą zamieszczane w Twoim urządzeniu. dowiedz się więcej