Oferta

Tysiąc minut za 0 groszy w pakiecie

Wojtek Jabczyński Wojtek Jabczyński
22 lutego 2010
Tysiąc minut za 0 groszy w pakiecie

Muszę przyznać, że tym razem marketingowcy absolutnie mnie zaskoczyli. Dlatego dwa razy pytałem ich, czy wszystko się zgadza, bo równie wyczesanego pakietu jeszcze nie opisywałem. Po prostu tanio, jak nigdy. Od dziś klienci Orange POP w pakiecie, który kosztuje 6 zł dostaną 1000 (słownie tysiąc) minut za 0 groszy do wykorzystania na rozmowy w sieci Orange i na numery stacjonarne. Pakiet jest ważny 14 dni. Żeby z niego skorzystać wystarczy aktywne konto i nie trzeba żadnych ekstra doładowań. Aktywacja pakietu to sms o treści MINUTY na numer 909. Szczegóły na http://www.orange.pl


Odpowiedzialny biznes

Szansa Sikory na podium

Kasia Barys Kasia Barys
21 lutego 2010
Szansa Sikory na podium

Mamy już rekordowe  medale, nie zawiedliśmy się na Adamie Małyszu i królowej śniegu Justynie Kowalczyk. Teraz czas na Tomasza Sikorę!


Odpowiedzialny biznes

Za kulisami Igrzysk

Jarosław Konczak Jarosław Konczak
20 lutego 2010
Za kulisami Igrzysk

Teraz już wiemy w Vancouver sypnęło medalami jak nigdy. Mamy już trzy a na złoty jeszcze wciąż czekamy. A o szczegółach prosto z kanady Artur Kulikowski, Orange sport info.

 

Jest tuż po skokach kwalifikacyjnych do konkursu na dużej skoczni. Siedzę w biurze prasowy w Whistler Olympic Park i przyglądam się dziennikarzom. Jedni opowiadają o cudownych pręcikach w butach Simona Ammana, które niosą go dalej

niż innych skoczków narciarskich, inni ( oczywiście dziennikarze z całego świata oprócz Polski ) uczą się poprawnie wymawiać imię i nazwisko Justyny Kowalczyk, powiadam Kowalczyk - oni Kołaczyk, lub Kofali, a Justyna to Żiusti, Jujina - można się naprawdę obśmiać. ale napięcie wzrasta. Bieg na 15 km za godzinę. Kowalczyk po zdobyciu srebra w biegu na 10 kilometrów najpierw była obrażona, ( ciekawe na kogo ) dwie godziny później metamorfoza. Przyszła do mnie piękna kobieta, uśmiechnięta od ucha do ucha, sam a zapytała czego chce się dowiedzieć. Oj uczy się współpracy z dziennikarzami nasza ( mam nadzieje mistrzyni olimpijska). A Adam Małysz - jest tak " wygadany " z czasami trzeba wicemistrzowie olimpijskiemu przerywać , bo może mówić i mówić - o wszystkim, o skokach, polityce, aparatach telefonicznych, kładzeniu blachy czy smażeniu jajek. Ideał dla dziennikarza. Jest fajny i szczery. W końcu, kiedyś był zamknięty w sobie, niedostępny. Teraz to kapitalny gość. Jest normalny. Po tym jak zdobył srebro na skoczni normalnej powiedział wprost (choć to mężczyzna a ci jak wiadomo do słabości się nie przyznają ) płakałem jak bóbr gdy zdobyłem medal. Nie mogłem się powstrzymać, hamulce puściły. Jest naprawdę prawdziwy i kochany. Siedzie w biurze prasowym do startu Kowalczyk czasu coraz mniej, jedni piją kawę, inni sprawdzają notatki. na

zewnątrz piękna pogoda, słońce, wysokie ośnieżone góry, strzeliste lasy iglaste, niby cisza i spokój , ale już niedługo będzie się

działo.......jeżeli Justysia zrobi dziś to o czym marzą pewnie wszyscy Polacy ....ja tez się popłaczę.......hamulce puszcza. Na złoto olimpijskie czekam już 38 lat.... Raz na tyle lat można popłakać, choć wiem ze to tylko sport, a zwycięzca dostaje kawałek metalu. Ale takie chwile pamięta się do końca życia. Dlatego warto czekać na takie momenty. Trzymam kciuki Justynko.......

Z Whistler Olympic Park 19.02 godzina 11.59 czasu miejscowego

Artur Kulikowski

Scroll to Top