Pamiętacie jeszcze ten czas, kiedy oczekiwanie na załadowanie się dowolnej gry na komputerze czekać trzeba było kilka minut, bo tyle "ładowała się" z... kasety magnetofonowej? I ten charakterystyczny "śpiew" wgrywającej się taśmy... Dziś Commodore 64, który był podobno najlepiej sprzedającym się komputerem w historii kończy 30 lat. To dobry moment, żeby popatrzeć, jak wiele się od tamtej pory zmieniło. Oto infografika z serwisu Gixman :)
Nie ukrywam, że ja 64 kB RAM-u w moim "C" wykorzystywałem zasadniczo do gier. Do dziś pamiętam emocje przy "One on one" i "Boulder Dash". Wp.pl zrobiło kiedyś zestawienie najlepszych gier na C64. Pamiętacie? A w co Wy graliście?

