;

Oferta

Usługi, które przegrywają z fraudem (0)

Wojtek Jabczyński

1 marca 2013

Usługi, które przegrywają z fraudem
0

Wiem, że to czego teraz dowiecie się na pewno części z Was nie ucieszy. Proszę jednak, abyście postarali się dobrze zrozumieć nasze intencje. Od poniedziałku wyłączamy usługę „Przelew SMS„. Mimo wielu prób, jakie podjęliśmy skala fraudu jest nadal zbyt duża, abyśmy mogli ją tolerować. Usługa, która była uruchomiona jako ratunkowa, kiedy brakuje Wam środków na koncie, była i jest wykorzystywana głównie przez FCT-y oraz osoby, które po doładowaniu otrzymują atrakcyjne bonusy i dalej transferują środki. Nie jest tak, że zamykamy usługę i koniec. Pracujemy nad nową propozycją, która z jednej strony skutecznie pomoże Wam w potrzebie, z drugiej uniemożliwi kombinowanie. Planujemy wprowadzić ją na przełomie marca i kwietnia. Inną usługą, która kusi do fraudu jest „Wydłużenie konta o rok”. Dlatego zdecydowaliśmy, że dla klientów o stażu mniejszym niż 3 miesiące wprowadzamy opłatę za usługę w wysokości 3 zł. Wymóg stażowy rusza od poniedziałku 4 marca. Natomiast pobieranie opłaty zacznie się od 27 maja. Dla klientów z ponad trzymiesięcznym stażem w Orange absolutnie nic się nie zmienia. Od 2 kwietnia modyfikujemy też usługę „Gwarancja Zwrotu„. Zamiast 30 będzie 7 dni. W tym przypadku to niemal powrót do wcześniejszych zasad z 2011 roku. Wtedy jednak nie było możliwości przełużenia ważności konta na rok.

5237d654b2b3d483c66d1249eb0f8876652

Udostępnij: Usługi, które przegrywają z fraudem
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Samolot. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

;

Muzyka

Pół roku serwisu Deezer za free – konkurs! (0)

Marek Wajda

28 lutego 2013

Pół roku serwisu Deezer za free – konkurs!
0

Dowiedziałem się właśnie, że po raz pierwszy od kilkunastu lat rosną dochody branży muzycznej. Jak się okazuje to zasługa przede wszystkim rozwoju legalnych serwisów z legalną muzyką za niski abonament, czyli m.in. nasz Deezer. Wychodzi więc na to, że rację mieli twierdzący, że by walczyć z piractwem wystarczy unowocześnić system dystrybucji i obniżyć ceny.

Z tej okazji mam dla Was trzy vouchery na półroczne korzystanie z Deezer Premium+.

800ff36dcc6a00225f900d9184663d008f4

Co trzeba zrobić?
– wymień przykład planu taryfowego lub oferty w Orange, w którym otrzymuje się bezpłatny dostęp do Deezera Premium+,
– odpowiedz przez ile dni pozostali klienci mogą korzystać testować za darmo serwis,
– napisać w jaki sposób zareklamował(a)byś serwis Deezer znajomym?

Na odpowiedzi czekam do końca tygodnia. Powodzenia w konkursie a sam zakładam słuchawki 😉

Udostępnij: Pół roku serwisu Deezer za free – konkurs!
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Klucz. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

;

Innowacje

Telefonem płacę wszędzie, gdzie się da (0)

Michał Rosiak

28 lutego 2013

Telefonem płacę wszędzie, gdzie się da
0

Stali Czytelnicy Bloga Technologicznego wiedzą już, że moje „zboczenie zawodowe” powoduje, że niemal na każdym kroku, używając nowych technologii „wietrzę podstęp”, sam daję przykład używając bezpiecznych haseł, nie klikam w podejrzane linki, itp. Mimo tego nie tylko nie czuję obaw, płacąc za pomocą telefonu komórkowego, a wręcz uważam to jedną z najfajniejszych nowości, z których miałem w ostatnich latach okazję korzystać.

Znacie tę sytuację, gdy stojąc w kolejce do kasy orientujecie się, że nie macie przy sobie portfela? Pół biedy, gdy mowa o osiedlowym sklepiku, z którego można szybko wrócić do domu – gorzej, gdy właśnie nasze zakupy zajęły całą taśmę w supermarkecie… Ja niestety – a może i „stety” – nie jestem słoniem i supełka na trąbie nie zawiążę i taka sytuacja niestety zdarzyła mi się niejeden raz. Od momentu, gdy używam płatności NFC, nie muszę się już przejmować.

Wiem, że to brzmi jak scenariusz kiepskiego filmu reklamowego, ale fakt, że jako mobilny „freak” prędzej zapomnę z domu dziecka, niż telefonu ;), kilka razy ratował mi już nerwy i czas. Znajomi, widząc jak chętnie płacę w ten sposób, niemal automatycznie pytają, czy się nie boję, szczególnie po ostatnich nieco dramatycznych medialnych publikacjach? Absolutnie nie, co więcej – po części to właśnie dlatego częściej wykorzystuję w tym celu telefon. Przyczyna jest trywialnie prosta – karta umożliwiająca płatności zbliżeniowe będzie je bowiem umożliwiać zawsze. W telefonie tymczasem wystarczy kilka „tapnięć” w ekran, by po prostu… wyłączyć funkcję zbliżeniową i tym samym w pełni zabezpieczyć się przed możliwością odczytania informacji, dotyczących instrumentu płatniczego na naszej karcie SIM. Co więcej, o ile kartę można odczytać już z odległości kilku centymetrów, telefonu z NFC trzeba praktycznie dotknąć. Co jak co, ale osobie, która wręcz ociera o nas jakieś urządzenie, ciężko przejść niezauważonej.

Reasumując: nie bójcie się NFC, ale – podobnie jak w innych, opisywanych przeze mnie przypadkach korzystania z sieci – używajcie płatności mobilnych rozważnie i „z głową”, choćby włączając transmisję NFC tylko wtedy, gdy rzeczywiście jest potrzebna.

Udostępnij: Telefonem płacę wszędzie, gdzie się da
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Flaga. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Dodano do koszyka.

zamknij
informacje o cookies - Na naszej stronie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z orange.pl bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza,
że pliki cookies będą zamieszczane w Twoim urządzeniu. dowiedz się więcej