"Rób albo nie rób. Nie ma próbowania" - mistrz Yoda.
Projektanci telefonów komórkowych w LG wreszcie posłuchali mądrości najsłynniejszego mieszkańca planety Dagobah. Od kilku lat próbowali, co roku wypuszczając smartfony z flagowej serii G wzbogacone o coś nowego. Teraz po cichutku, bez rozkręcania hype'u, zamiast próbować, po prostu Zrobili. Nie bez kozery przez wielkie Z, bo LG G6 to jeden z niewielu telefonów, który oczarował mnie od pierwszego wejrzenia, a potem było już tylko lepiej ;)
A to nie takie łatwe, bo przez lata przez moje ręce przewinęło się tyle ciekawych urządzeń, że chyba nie zdołałbym wszystkim wymienić. Co ciekawego prezentuje sobą nowy flagowiec LG możecie zobaczyć poniżej. A potem - jeśli spodoba się Wam tak, jak mnie - możecie go kupić w naszym sklepie :)

Michał Rosiak
Komentarze
Wygląda sensownie ale ja jakoś nie mogę przekonać się do LG.
OdpowiedzPanie Michale do poprawy? „zamiast próbować, po prostu Zrobili”
Co do poprawy? 🙂 A na pana to trzeba wyglądać i mieć mniej luzu, niż ja zazwyczaj mam 😉
OdpowiedzTa wielka litera jakoś mnie razi.
OdpowiedzNo no robi wrażenie. Zobaczymy bo mój LG V 10 to kombajn a najbardziej lubię go za wyciagana baterię. Po Samsungu, ktory skradł mi serce, wybrałem 3 x Sony Z (styl) – totalnie zawiedziony, wybrałem ostatecznie rozumem i sercem LG . Polecam a może sie skuszę na 6ke 😉 pozdrawiam. Ps. Michale ty to potrafisz zareklamować, ostrzec, obudzić 😉 szacun. Pozdrawiam.
OdpowiedzCałkiem fajny sprzęt, moja żona ma teraz LG i……..nawet fajnie to działa. Michał jak zawsze robisz swoje video super 🙂
OdpowiedzA VoLTE LG jakoś w Orange nie ma.
Odpowiedz