;

Innowacje

Wiemy, jak będą wyglądały inteligentne miasta w Polsce (0)

Joanna Bieniek

19 grudnia 2014

Wiemy, jak będą wyglądały inteligentne miasta w Polsce
0

W miastach żyje już podobno aż 3 miliardy ludzi. Co drugi mieszkaniec Ziemi jest jednocześnie mieszkańcem miasta. Co więcej, na świecie powstają ogromne aglomeracje np. megamiasto w Chinach, które za kilka lat ma liczyć ponad 48 mln mieszkańców (więcej niż populacja Polski). Współczesne miasta to z pewnością nie sypialnie, a małe ojczyzny, w których żyjemy, uczymy się, pracujemy, wypoczywamy, a nawet rozwiązujemy istotne z perspektywy kraju problemy.

A co z Polską? Przeprowadziliśmy badanie wśród przedstawicieli samorządu i spółek miejskich i wiemy, że będą inwestować w inteligentny rozwój miast. 74% badanych chce wykorzystywać środki unijne na inwestycje w Smart City. Usprawnienie ruchu w mieście to priorytet dla wszystkich badanych, a co trzeci przedstawiciel samorządu twierdzi, że ważne dla jego regionu jest zainstalowanie monitoringu miejskiego. Prawie 40% badanych chce wdrożyć rozwiązania smart metering. To rozwiązania, które służą do zdalnego monitorowania stanu zużycia wody, gazu czy prądu i zapobiegania ewentualnym awariom.

Bezpieczne miasto bez korków, w którym mądrze gospodaruje się zasobami, to właśnie punkt wyjścia dla smart cities w Polsce. Wygląda na to, że kierunki rozwoju inteligentnych miast odpowiadają na konkretne, może prozaiczne, ale konieczne do załatwienia potrzeby mieszkańców . Na razie na pewno nie grozi nam stworzenie nowoczesnego molocha-laboratorium w którym nie będziemy chcieli zamieszkać, tak jak to ma miejsce w Masdarze koło Abu Dhabi. Ciekawe, co przyniesie przyszłość. A jak Wy wyobrażacie sobie życie w inteligentnym mieście? Dla autorów 3 najciekawszych wypowiedzi przygotowałam drobny upominek.

Udostępnij: Wiemy, jak będą wyglądały inteligentne miasta w Polsce
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Dom. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

;

Innowacje

Z Poznania do Chile: nasz startup zdobywa świat (0)

Marta Cieślak-Krajewska

18 grudnia 2014

Z Poznania do Chile: nasz startup zdobywa świat
0

Poznań – Paryż – Tokio – Chile – taką drogę w ciągu roku przebył polski startup z branży digital publishing. W tym czasie PublishSoSimply stał się rozpoznawalną marką i zdobył użytkowników na wszystkich kontynentach. Orange towarzyszył mu w tej drodze, pracując z twórcami tego rozwiązania w ramach programu akceleracyjnego Orange Fab.

Michała poznałam podczas pierwszej edycji Orange Fab. Nie wydawał sie zestresowany faktem, że występuje przed gremium managerów, w międzynarodowej korporacji. Z przekonaniem opowiadał o zaletach swojego rozwiązania – aplikacji webowej do digital publishingu. I chociaż PublishSoSimply nie jest produktem stricte telekomunikacyjnym, to Michał przekonał Jury i zakwalifikował się do 3 – miesięcznego programu akceleracji swojego startupu. Dzisiaj rozmawiamy o tym, co dał mu udział w Orange Fabie i jak zostać przedsiębiorcą na skalę globalną?

7ff437e8f21fb4b46a5d37b10bcebf01e58Michał, w przyszłym roku wyjeżdżasz ze swoim startupem na 6 miesięcy do Chile. Co tam będziesz robić?

Zostaliśmy wybrani do udziału w programie Start- up Chile. Będziemy w nim uczestniczyć razem z 99 innymi firmami z całego świata. Podczas pobytu w Santiago chcemy się skupić na budowaniu bazy użytkowników, na marketingu i na sprzedaży.

Skąd wziął się pomysł udziału w Start-up Chile?

Od początku myśleliśmy o PublishSoSimply jako narzędziu globalnym, dlatego zależało nam na rozwijaniu go w międzynarodowym środowisku. Cały czas  mam wrażenie, że w PublishSoSimply jest jeszcze wiele do zrobienia. Dlatego perspektywa spędzenia pół roku w innym kraju, gdzie  skupimy się wyłącznie na jego rozwoju, wydaje się bardzo ciekawa.

Porozmawiajmy o początkach Twojej firmy. Przez pewien czas prowadziłeś w Poznaniu własną agencję Public Relations. W jaki sposób zostałeś startupowcem z branży digital publishing?

Wciąż prowadzę agencję. PublishSoSimply jest konsekwencją tego, czym wcześniej zajmowałem się zawodowo. Kilka lat temu, dla jednego z naszych klientów chcieliśmy wydawać cyfrowy magazyn, ale okazało się, że jest to zbyt skomplikowane i drogie dla małych firm. Tak narodził się pomysł stworzenia narzędzia, które będzie to robić łatwiej i taniej.

W czerwcu reprezentowałeś polski Fab podczas Demo Days w Paryżu, w listopadzie byłeś na takiej imprezie w Tokio. W wystawie uczestniczyły start-up’y wyłonione w Fabie w Japonii, Tajwanie, Korei Płd i Francji. Jakie są Twoje wrażenie z tego wydarzenia?

e2cd712b236ded531841ab451fc76d29aa1

Do Tokio przyjechały osoby naprawdę zainteresowane inwestycją w startupy. Po mojej prezentacji podchodziło do nas sporo osób i pytało o szczegóły. Z niektórymi jesteśmy do dzisiaj w kontakcie. Z naszej perspektywy ważne też jest, że dowiedzieliśmy się, że problem, który rozwiązujemy – zapotrzebowanie na gotowe narzędzie do publikowania magazynów w sieci – jest obecny również na rynkach azjatyckich, co otwiera nam drogę do nowych klientów.

W maju, po ogłoszeniu laureatów programu, rozpoczęliście 3. miesiące prac akceleracyjnych w Orange Fab. Na czym polegały?

Odbyliśmy masę spotkań z osobami z różnych działów Orange – robiliśmy testy użyteczności i obsługi, pracowaliśmy nad modelem biznesowym, przygotowaliśmy strategię promocji. Trzeba jednak pamiętać, że celem Orange Fab jest znalezienie najlepszej drogi do współpracy między startupem a Orange. Myślę, że nam się to udało.

Z perspektywy czasu, jak oceniasz udział w Orange Fab – co dał Tobie, Twojej firmie?

Najlepszym rezultatem jest integracja z Chmurą Orange, która  zakończy się za kilka tygodni. Współpraca z dużą marką wymusza także profesjonalizację działań, co jest bardzo dobre dla młodych biznesów.

Co sądzisz o programach akceleracyjnych, takich jak Orange Fab? Czy mogą realnie pomoć startupom?

Rezultaty akceleracji zależą od wielu czynników. Myślę, że w Polsce jest sporo nie tyle startupów, co innowatorów, którzy mogą dużo zyskać na współpracy z Orange. W Japonii spotkałem startup z francuskiego Orange Fab, który pozwala rozpoznawać aktorów grających w filmach. To przykład innowacji, którą bardzo ciężko samemu spieniężyć, a dzięki Orange pojawiła się szansa na dostęp do kilkudziesięciu milionów telewizorów na całym świecie. Wszystkie pomysły, które mogą być użyteczne dla klientów Orange, mogą dzięki tej współpracy sporo zyskać.

***

Przypominam, że zgłoszenia do aktualnej edycji Orange Fab przyjmujemy do 16 stycznia 2015 r. Nie czekajcie za długo i aplikujcie przez stronę.

Udostępnij: Z Poznania do Chile: nasz startup zdobywa świat
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Filiżanka. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

;

Muzyka

Australijskie zespoły na Orange Warsaw Festival 2015 (0)

Kasia Barys

18 grudnia 2014

Australijskie zespoły na Orange Warsaw Festival 2015
0

Tak jak obiecałam, jeszcze w grudniu podajemy kolejnych artystów Orange Warsaw Festival 2015. Do ogłoszonych już wcześniej, dołączają kolejni wykonawcy, tym razem z Australii. Zespół Sheppard zagra w piątek, 12 czerwca. Parkway Drive wystąpią w niedzielę, 14 czerwca. Na festiwal na Służewiec tym razem zapraszamy fanów indie-pop i metalcore.

Pamiętajcie, że od 1 grudnia w sprzedaży są wyłącznie karnety, natomiast bilety jednodniowe będą dostępne od 2 lutego 2015. Każdy klient Orange może kupić maksymalnie 2 karnety lub 2 bilety jednodniowe w kategoriach GA, GA (D) i GA (KIDS) ze zniżką 15%. Bilety można kupić na www.orangewarsawfestival.pl/bilety i www.eventim.pl oraz w sieci stacjonarnych punktów sprzedaży Eventim.

 

Udostępnij: Australijskie zespoły na Orange Warsaw Festival 2015
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Dom. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Dodano do koszyka.

zamknij
informacje o cookies - Na naszej stronie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z orange.pl bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza,
że pliki cookies będą zamieszczane w Twoim urządzeniu. dowiedz się więcej