;

Odpowiedzialny biznes

Wiemy, kto będzie kibicował na żywo (0)

Jarek Marek

10 maja 2012

Wiemy, kto będzie kibicował na żywo
0

Kilka tygodni rywalizacji za nami. Były pytania „google’owe”, liczyła się wasza aktywność na portalach społecznościowych, sprawdziliśmy wasze możliwości fotograficzne, a także taktyczno-motywujące.

Sporo problemów mieliście zwłaszcza z pytaniami dotyczącymi podobieństw między UEFA EURO 2012 a PNA (dwaj współorganizatorzy, piłka, sponsor Orange), czy daty od kiedy Orange jest sponsorem Polskiej Reprezentacji Piłkarskiej (2009 a nie 2002 rok – wiedzieliśmy, że to podchwytliwe pytanie).
Ale chyba warto było się trochę pomęczyć, bo i nagrody nie byle jakie (co prawda niektóre z już wykorzystaliśmy, ale nie mogliśmy się oprzeć urokom Karaibów i modelek 😉

64009611c00fb4b0794f24381d1fe1d9695

Rozgrywka była zacięta, choć akurat główni zwycięzcy mieli duża przewagę. I uwaga! Wśród nich jest dziewczyna!!! Nie przedłużamy napięcia: pierwsze miejsce i bilet na mecz Polska-Rosja w Warszawie wygrał Ziemowy (39 pkt). Na drugim miejscu Aleksandra7 (36 pkt.) – wygrała bilet na mecz Polska-Czechy we Wrocławiu. Mamy nadzieję, że częściej będziesz u nas gościła.
Musicie teraz wysłać na maila (marek.wajda@orange.com) do jutra do 14 nr PESEL (wymogi PZPN).

Ale o reszcie naszych blogerów i uczestników konkursu też nie zapomnieliśmy.

Toms, Krapa6 i Remek otrzymają piłke adidas – replikę Tango12 oraz koszulki.

Pablo ck, Koko spoko, Szczypior, mg216, gbh i Maurycy otrzymają od nas pakiet z gadżetami UEFA EURO 2012.

Podeślijcie na maila swoje adresy i nr telefonów komórkowych. Nagrody prześlemy do końca maja.

Jeszcze raz gratulujemy wszystkim uczestnikom zabawy, a my znikamy poopalać się na plażę bo dziewczyny czekają z drinkami 😉

Udostępnij: Wiemy, kto będzie kibicował na żywo
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Filiżanka. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

;

Odpowiedzialny biznes

Co robimy w Internecie (0)

Krzysztof Swidrak

10 maja 2012

Co robimy w Internecie
0

W jednym z filmów Jerzego Stuhra jego „filmowa córka” pyta: „Co ty mi możesz powiedzieć, czego ja nie znajdę w Internecie?” W zasadzie można tam znaleźć wszystko o wszystkich. Firma GO-Gulf.com opracowała informacje dotyczące tego, co internauci robią w sieci, jakie witryny internetowe są najczęściej odwiedzane itp.
Z udostępnionych danych wynika, że na świecie jest 2,1 miliarda internatów, którzy według GO-Gulf.com stanowią 30 proc. ogółu ludności. Analitycy obliczyli, że w sieci spędzają oni łącznie 35 miliardów minut, a statystyczny użytkownik sieci spędza miesięcznie 16 godzin w Internecie.
Prawie ¼ czasu użytkownicy sieci poświęcają na korzystanie z portali społecznościowych. Jeżeli ta informacje specjalnie nie dziwi, to już ciekawe może być, że tylko 5 proc. czasu przeznaczają na zakupy online. Natomiast najczęstsza aktywność to wciąż korzystanie z poczty i wyszukiwarek. Więcej informacji znajdziecie na http://www.go-gulf.com/blog/online-time
72752ef18fa92d0e0ebdc184436dc33d24e
A co Wy najczęściej robicie w sieci?

Udostępnij: Co robimy w Internecie
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Samochód. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

;

Odpowiedzialny biznes

Polska masakra piłką nożną (0)

Marcin Dąbrowski

10 maja 2012

Polska masakra piłką nożną
0

Nie wiadomo, czy mistrz Polski przystąpi do „walki” o Ligę Mistrzów z trenerem Lenczykiem. Nie wiemy, czy Zygmunt Solorz będzie dalej finansował klub. Śląsk zamierza właśnie oddać za darmo Piotra Celebana do Legii Warszawa. Legia chce zwolnić trenera Skorżę za zdobycie Pucharu Polski, wyjście z grupy w Lidze Europejskiej i trzecie miejsce w ekstraklasie. Zwleka, bo musiałaby mu zapłacić milion złotych odszkodowania. Decyzją właściciela Polonii, wszechwładnego Janusza Wojciechowskiego, piłkarze trenują w parku, dwa razy dziennie, bez piłek, z wyjątkiem tych lekarskich. W klubie będą przebywać przez osiem godzin dziennie. To wszystko w ramach zadośćuczynienia po nieudanym sezonie. Kolejni kontuzjowani gracze trafiają na badania. Trener Michniewicz, jeszcze kilka tygodni temu zbawca, dziś z klubem nie ma już nic wspólnego.

W Podbeskidziu piłkarze nadal nie dostali pełnej premii za awans do ekstraklasy, a o premii za utrzymanie w minionym sezonie chyba muszą zapomnieć. Obietnicę – ustną – złożył im bowiem poprzedni prezes klubu. Trener Cracovii Kafarski jeszcze nie przeżywa spadku, bowiem wciąż liczy na to, że inne kluby nie otrzymają licencji na grę w ekstraklasie w przyszłym sezonie. W kim widzi nadzieję? Może w Termalice Niecieczy, która jest o włos od awansu do najwyższej klasy rozgrywkowej? Może w Polonii Warszawa, której losy są nieodgadnione? Akurat z tego faktu chciałby też skorzystać ŁKS, który mógłby na licencji Polonii – a właściwie… Groclinu – występować w przyszłym sezonie w ekstraklasie. Bo z fuzji z GKS-em Bełchatów, którą rozdmuchały media, będą nici. Przynajmniej tak sprawę komentują władze górniczego klubu.

Rozglądam się i szukam w myślach jakiegoś zespołu, w którym jest normalnie. Wisła Kraków zapowiadała wielkie oszczędności. Trener Probierz szuka zdolnych piłkarzy w juniorskich składach Wisły, w planach jest sprowadzenie młodego Gajosa z Rakowa Częstochowa. A jednak słychać też głosy o transferach Dudu, Magiery i Kupisza oraz o powrocie byłych graczy, m.in. Pawła Brożka. Może zatem pod Wawelem widać światełko w tunelu? Z Lecha odeszli Rudniew i Wojtkowiak, a wkrótce opuszczą klub Stilic i prawdopodobnie Kikut. Na szczęście Poznaniaków nadal będzie prowadził Mariusz Rumak. Ważą się losy Pavla Hapala w Zagłębiu (chrapkę na niego ma Legia) i Adama Nawałki w Górniku Zabrze (trener ma podobno propozycje z lepszych klubów). Jeśli szkoleniowcy pozostaną w klubach, o ich wyniki w kolejnym sezonie również możemy być spokojni.

Udostępnij: Polska masakra piłką nożną
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Samochód. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Dodano do koszyka.

zamknij
informacje o cookies - Na naszej stronie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z orange.pl bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza,
że pliki cookies będą zamieszczane w Twoim urządzeniu. dowiedz się więcej