Innowacje

Wszystko, co powinniście wiedzieć o sztucznej inteligencji

Wojtek Jabczyński Wojtek Jabczyński
04 lipca 2023
Wszystko, co powinniście wiedzieć o sztucznej inteligencji

Warto oswoić się z tym, że sztuczna inteligencja (AI) zaczyna wywierać coraz większy wpływ na większość aspektów naszego życia. Taki właśnie jest cel dostępnego dla wszystkich raportu na temat podstawowych zasad funkcjonowania tej technologii. Wśród autorów znajdziecie ekspertów Orange Polska.

Jeśli chodzi o AI każdemu z nas przyda się zwłaszcza świadomość jej używania, bezpieczeństwa i zastosowań w życiu prywatnym i zawodowym. Dlatego przygotowany raport stanowi próbę stworzenia mapy drogowej poruszania się w świecie, w którym na co dzień stykamy się ze sztuczną inteligencją.

Autorzy podzielili go na trzy poziomy „wtajemniczenia”, mając na uwadze różne potrzeby i priorytety na każdym z nich:

Patrząc w przyszłość, uczenie się AI nabiera szczególnego znaczenia. Choćby ze względu na dynamikę rozwoju technologii i rynku pracy. Potrzebujemy przemyślanych programów przekwalifikowania i doszkalania pracowników. W Orange Polska od dawna korzystamy z AI. Nasi klienci codziennie mają z nią styczność korzystając z możliwości naszego obsługowego Maxa. W tej chwili pracujemy nad ponad 100 projektami, w której wykorzystujemy sztuczną inteligencję.

Raport „Uczenie ustawiczne w zakresie sztucznej inteligencji” znajdziecie na stronie Ministerstwa Cyfryzacji. Jego współautorami są Krzysztof Kaczurba, dyrektor strategii rozwoju w Orange Polska i ekspertka Marta Makowska.


Rozrywka

Open’er z perspektywy kamery 360

Bartosz Graczyk Bartosz Graczyk
03 lipca 2023
Open’er z perspektywy kamery 360

Odwiedziłem w tym roku Open'er w towarzystwie kamery 360 stopni i były to idealne warunki do przetestowania tego typu urządzenia. Na festiwalu dzieje się tak dużo, że perspektywa naszych oczu nie da rady zarejestrować wszystkich ciekawych wydarzeń!

Korzystając z tego gadżetu byłem w szoku, ile niesamowitych rzeczy mnie ominęło, mimo iż działy się tuż obok. Zobaczcie mój test kamerki 360, narzędzia idealnego dla blogerów/vlogerów. A przy okazji poczujcie się jakbyście sami byli na Openerze. Uwaga! To nie jest recenzja sprzętu, jedynie forma inspiracji dla twórców, jak można fajnie wykorzystać ciekawe urządzenie.

Czym jest kamera 360?

opener 360 1

Jak sama nazwa wskazuje, gadżet pozwala na nakręcenie wideo (lub zrobienie zdjęcia), którego pole widzenia obejmuje niemalże wszystko co dzieje się wokoło. Niemalże, ponieważ mamy malutki martwy punkt. To jednak nie problem - jeśli podłączymy do kamery selfie sticka, urządzenie używając algorytmów usunie go z nagrania, bądź zdjęcia. To daje ogromne możliwości dla vlogerów, którzy nie mają ze sobą ogromnej ekipy. Chcesz nagrać samego siebie z oddali? Żaden problem. Rozwijasz kijek na 3 metry i masz ujęcie niczym z drona. Ze względów bezpieczeństwa sam rozwijałem urządzenie na festiwalu na mniejszą odległość. Szczególnie w tłumie kwestie bezpieczeństwa są najważniejsze. Jeżeli zabierzesz ze sobą kamerę 360 z kijkiem na imprezę masową, pamiętaj również o innych festiwalowiczach.

Co można zrobić z kamerą 360?

opener kamera 360 6

Pierwsze co przychodzi na myśl to wykorzystanie nagrań z rzeczami, których pierwotnie nie mieliśmy w planach wyeksponować. Tak było też w przypadku Strefy Orange (przepraszam Wojtka i całą redakcję), którą nagrałem... przypadkowo. Swoją drogą na Strefie Orange mogliście wykonać równie ciekawe nagrania 360, ale w innej formie. Mogłeś stanąć pośrodku foto-budki, włożyć w statyw swój telefon i cieszyć się niesamowitym nagraniem z efektem niczym z Matrixa.

Wracając do kamerki - ja skupiłem się na samych wydarzeniach z festiwalu, a nie pracy, bo zabrałem ją ze sobą w celach bardziej prywatnych. Tymczasem okazało się, że pomogła mi również w tych służbowych. Kamerka 360 po prostu ratuje sytuację.

Druga sprawa to na przykład nagrywanie backstage'u wydarzeń. Gdy rejestrujemy coś kamerami, czy telefonem, może się okazać, że operator ma równie ciekawe przygody. Sam się na tym złapałem wiele razy, że moja sytuacja za kamerą była ciekawsza niż osoby, którą nagrywałem! Szersze pole widzenia daje wiele możliwości. Wystarczy zaczepić sobie taką kamerkę np: o plecak, lub włożyć kijek do plecaka i rozłożyć go ponad poziom głowy. Dzięki temu zapewnimy sobie setki fenomenalnych ujęć, oraz materiały zapasowe, gdyby coś się stało.

Kolejny przykład to imitacja drona. Wyobraź sobie sytuację, w której nie masz uprawnień na UAV, bądź konkretne miejsce objęte jest zakazem lotów. Z pomocą przychodzi kamera 360, która na wyciągniętym na 3 metry kijku wraz z szerokim polem widzenia potrafi wygenerować ujęcia do złudzenia przypominające te z powietrza. Co ciekawe, możemy wykonać bardziej precyzyjne i dynamiczne ruchy niż w przypadku latającej machiny.

opener kamera 360 5

Jak to mawiają anglojęzyczni twórcy: "Last but not least" : efekt małej planety. Dzięki szerokiej perspektywie z obu obiektywów jesteśmy w stanie zakrzywić obraz tak, by wyglądał jakbyśmy stali na małej planecie. Efekt bardzo kreatywny, wyróżniający się i pokazujący bohatera wydarzeń w centrum akcji. Ciekawostka numer 2: podczas tegorocznej Eurowizji w trakcie przerw na przedstawianie historii artystów, wykorzystano ten efekt.

Wady kamery 360

Są dwie wady, na które trzeba uważać przy wykorzystywaniu kamery 360 do tworzenia treści. Po pierwsze - obiektywy są niezwykle delikatne. Łatwo je zarysować, a nawet mała ryska wyraźnie zniekształca nagrany obrazu.

Po drugie - urządzenie generuje naprawdę ogromne pliki. Pamiętajmy, że mowa o łączonym nagraniu z dwóch obiektywów, co oznacza, że waga jest też dwukrotnie większa. Jeżeli to rozdzielczość 4K, wyobraź sobie jak duży musi być to plik! W moim przypadku minuta filmu potrafiła zabierać nawet 4 gigabajty na karcie pamięci. Warto zaopatrzyć się w zapas kart pamięci microSD, które kupisz w salonach lub w sklepie internetowym Orange.

Waga pliku to jednak nie (zawsze) problem, gdy chcesz wrzucić nagranie do sieci.

Jeżeli bowiem chcesz zamieścić w internecie ujęcia w formacie 360 stopni, światłowód od Orange bez problemu poradzi sobie z wagą takiego pliku. Już w przypadku najniższej oferty internetu upload wynosi do 50 Mb/s przy downloadzie do 300 Mb/s, a w najszybszym wariancie upload osiąga aż do 300 Mb/s, a download do 1 Gb/s. Oczywiście wiele zależy od karty sieciowej jaką posiadasz w swoim urządzeniu oraz od tego, czy jesteś podłączony przez Wi-Fi, czy przez kabel RJ.

Kto powinien zaopatrzyć się w kamerę 360?

Na zakończenie warto wspomnieć, że nie jest to gadżet dla każdego! Jeżeli prowadzisz ciekawe życie, bogate w podróże czy sporty ekstremalne, to taki gadżet potrafi zarejestrować bardzo atrakcyjne ujęcia. Jeżeli jednak jesteś standardowym użytkownikiem, który preferuje prostotę, to smartfon z szerokokątnym obiektywem powinien Ci wystarczyć, bowiem wykona równie ciekawe zdjęcia. Naszym ograniczeniem jest głównie kreatywność i to od niej zależy jakie ujęcia uchwycimy, a nad upływającym czasem nie mamy aż tyle kontroli. Montowanie ujęć z kamery 360 potrafi zająć sporo czasu, a wyjęcie telefonu z kieszeni to kwestia dwóch sekund.

Komentarze


Innowacje

Wyjątkowa gmina, której pomogliśmy być smart

Daria Drabik Daria Drabik
03 lipca 2023
Wyjątkowa gmina, której pomogliśmy być smart

Lądek-Zdrój będzie pierwszą w Polsce samowystarczalną energetycznie gminą i właśnie otrzymał nagrodę Smart City Award dla najlepszego smart city do 30 tys. mieszkańców. Mamy w tym swój udział, dostarczając gminie system Smart Light do zarządzania oświetleniem ulicznym.

Gmina Lądek-Zdrój, jako jedyna w Polsce, jest w pewnym sensie elektrownią i jej operatorem. To tutaj powstała Lądecka Spółdzielnia Energetyczna, która zarządza gminną farmą fotowoltaiczną. Na razie dysponuje potencjałem 1 MW z instalacją gotową pod magazyny energii. Docelowo farma będzie mieć 10 MW mocy.

Zielony prąd gminny

Zielona energia zasili szkoły, przedszkole, ośrodek opieki społecznej, Urząd Miasta i Gminy, instytucje kultury, Dom Zdrojowy, oczyszczalnie, instytucje komunalne, świetlice wiejskie, ochotniczą straż pożarną i oświetlenie nocne. Zgodnie z umową spółdzielnia płacić będzie tylko za dystrybucję energii elektrycznej. Po rozbudowie, prądu wystarczy także dla mieszkańców. Pierwsi w kolejce po najtańszą energię będą gospodarstwa, które zrezygnują z pieców na rzecz ogrzewania elektrycznego.

Koniec z kopciuchami

Gdy Lądek-Zdrój rozpoczynał swoją drogę ku niezależności energetycznej, ta słynna miejscowość uzdrowiskowa tonęła w smogu. W 2014 r. tylko w obrębie lądeckiego rynku działały aż 453 piece węglowe.

Z tym problemem postanowił się zmierzyć Roman Kaczmarczyk, burmistrz Lądka Zdroju. Troska o jakość powietrza dla mieszkańców była motorem do działa. Prąd z odnawialnych źródeł nie jest alternatywą dla tradycyjnych sposobów pozyskiwania energii. To droga, którą wcześniej czy później będą podążać wszystkie gminy, bo innej drogi nie ma - przekonuje Roman Kaczmarczyk. Chociaż w Polsce rachunki za energię elektryczną szybują w górę, to prąd jest… tani. Pod warunkiem, że jest wytwarzany na miejscu. Drogi jest sam przesył, a nie produkcja.

Smart Light pomaga w przemianie

Wytwarzanie prądu to tylko jeden z elementów niezależności energetycznej. Kolejny to przekształcenie infrastruktury w taki sposób, aby zużywała jak najmniej prądu. I tu z pomocą przyszedł Orange z systemem Smart Light do zarządzania oświetleniem ulicznym.

W Lądku-Zdroju i 9 okolicznych wsiach zmodernizowaliśmy całe oświetlenie, montując energooszczędne oprawy z inteligentnym zarządzaniem zdalnym. Łącznie jest to ponad 1200 punktów oświetleniowych (oprawy, słupy, wysięgniki, linie kablowe oraz uruchomienie inteligentnego systemu sterownia). Szacujemy, że dzięki Smart Light zużycie energii będzie niższe o ponad 60%.

Energia z ziemi

Lądek-Zdrój wykorzystuje też gorące źródła termalne. Dla przykładu przy przedszkolu gminnym wykonano 9 odwiertów geotermalnych i zamontowano pompy ciepła, które zapewniają ogrzewanie podłogowe i ciepłą wodę. Rekuperacja chłodzi przedszkole latem i grzeje zimą.

W mieście zainstalowano jedne z pierwszych w Polsce ładowarki do samochodów elektrycznych i wymieniono gminny sprzęt komunalny na elektryczny np. autobusy, kosiarki, zamiatarki itp.

Samowystarczalności energetyczna idzie w parze z dekarbonizacją, likwidacją niskiej emisji i smogu. Kolejny krok gminy to wymiana na panele na podczerwień oraz pompy ciepła wszystkich pieców na paliwa stałe i gaz, które ogrzewają domy.

Lądek-Zdrój inspiruje

Przykład tej gminy to nie tylko historia o nowych technologiach w służbie społeczeństwu. To także opowieść o ludziach, którzy dla swojej społeczności robią rzeczy niemożliwe i nie poddają się, nawet gdy formalności pochłaniają siedem lat! Każdej gminie życzymy takiego burmistrza jak Roman Kaczmarczyk i mieszkańców, którzy rozumieją jak ważna jest ochrona środowiska.

Scroll to Top