Oferta

Wyniki konkursu i Mundial w HD

Wojtek Jabczyński Wojtek Jabczyński
09 czerwca 2010
Wyniki konkursu i Mundial w HD

Mecze polskiej reprezentacji rozegrane, czas na nagrody. Wyniki najbliżej wytypował sd i przytula bluetooth. Jak wygrasz trzeci konkurs dostaniesz nagrodę specjalną :-) Jeśli chodzi o strzelców, a właściwie ich brak to miałem kłopot. Ostatecznie zdecydowałem przyznać dwie równorzędne nagrody, które dostają Paweł i kotto. Wszystkich laureatów proszę o kontakt e-mailowy. Krótki komentarz po meczu z Hiszpanią. Wiemy, gdzie jesteśmy w szeregu i mamy dwa lata, aby ciężko pracując nie dać plamy na ME. Liczę, że zdążymy, a swoją drogą oglądanie na żywo, jak grają Hiszpanie - malina. Ludzie z absolutnie innej piłkarskiej bajki. Jeszcze dobra informacja dla fanów futbolu i zarazem posiadaczy naszej tv w ofercie satelitarnej. Od jutra dołączamy TVP HD, który będzie przez miesiąc gratis, czyli Mundial w jakości High Definition! Po tym czasie TVP HD będzie w istniejącym już pakiecie HD.


Odpowiedzialny biznes

Smuda why? A tak se dla jaj.

Jarosław Konczak Jarosław Konczak
09 czerwca 2010
Smuda why? A tak se dla jaj.

Drogi Marku

Jako wierny kibic San Marino, przepraszam … Polski. Tak mi się tylko skojarzyło. Oczywiście oglądałem i nie ukrywam, że się wstydzę za wynik i za to gdzie jestesmy na piłkarskiej mapie Europy.

Przed meczem polscy dziennikarze pytali Hiszpanów, o polskich zawodników. I słyszeli zazwyczaj: eeeeee nie wiem, nie znam, nie słyszałem. A trenerem według hiszpańskich dziennikarzy był Zmuda ewentualnie Leo Beenhakker. Czyli było dokładnie tak jakby przed meczem dziennikarz z San Marino pytal naszych reprezentantów o to, który z reprezentantów księstwa jest najlepszy i czy potrafią wymienić graczy z tego mikropaństweka. Musimy pogodzić się z tym, że my dla Hiszpanii jesteśmy takim San Marino, tyle, że trochę większym bykiem, w którego pikadorzy co chwilę wbijają mu lance, a matador kończy sprawę.

Po wczorajszym meczu cieszy mnie natomiast opinia Zbigniewa Bońka, który przed meczem mówił m.in. „Miło patrzeć, jak nasi zawodnicy wychodzą na boisko i od początku meczu dążą do zwycięstwa. Grają ofensywnie, szybko i kombinacyjnie”. Aha nie dodałem, on mówił o białoczerwonych. A więc po meczu wyszło kabaretowo.

Rok temu krytykowana kadra przebywała w RPA i grała słabo, a później mieliśmy „jesień średniowiecza”, gdzie przeraliśmy wszystko w fatalnym stylu. Teraz sytuacja jest trochę inna. Bo nie mamy nic do przegrania na jesieni.

Smuda zapowiada, że do końca roku buduje kadrę i na wyniki musimy poczekać. Dlatego dobrze, że w sierpniu nie zagramy z Włochami, ale prawdopodobnie z Kamerunem. Bo sparing z mistrzami świata obecnie nie ma sensu, ani dla nas, ani dla nich.

Na razie na boisku są jaja jak berety, ale pocieszam się tym, że z jaj wychodzą później kurczaki, koguty, a czasem łabędzie. Być może i my trafimy w końcu złote jajo. Tego wszystkim sfrustrowanym kibicom, którzy na taką porażkę czekali 50 lat i Tobie Marku życzę.


Odpowiedzialny biznes

Nie zagraliśmy jak Kolumbia ani jak Widzew

Marek Wajda Marek Wajda
09 czerwca 2010
Nie zagraliśmy jak Kolumbia ani jak Widzew

Drogi Jarku,

Zapewne wczoraj oglądałeś mecz Polska - Hiszpania. Ostatni sprawdzian przed Mistrzostwami Świata - nie dla nas niestety. Wierzyłem że nasz zespół może sprawić niespodziankę chociażby jak Kolumbia w Chorzowie.

Początek meczu. Mamy piłkę na środku pola. Możemy ich zaatakować... i pierwsze podanie do tyłu. 1 minuta a tu rzut rożny dla Hiszpanii. Nie minął nawet 1 kwadrans a tu już straciliśmy 2 gole. Przy drugim ośmieszyli całą nasza obronę i pomoc razem wziętą. Miałem jeszcze nadzieję, że może pod wodzą Smudy reprezentacja zagra jak Widzew i odwróci losy meczu w końcówce. Polski "Cruyff" nawet strzelił gola, ale po rykoszecie do własnej bramki.

Po tym widowisku nawet cieszę się, że nasi nie grają w MŚ, bo przez większą część meczu wyglądało to na grę w dziada (nie muszę opisywać, kto biegał w kółko patrząc tylko za piłką?). Trafny komentarz TVP: "zabrali nam piłkę i nie chcą jej oddać" : )

Trzeba jednak pamiętać, że zespoły są na różnym etapie przygotowań. Hiszpania właśnie wyrusza po mistrzostwo 2010, my szykujemy się, żeby wyjść z grupy w 2012. Smuda ma więc ponad 2 lata by stworzyć machinę do zwycięstw, czego kilka przebłysków na szczęście widzieliśmy w tym meczu. Dobrze chocia, że nie cofnęli się do rozpaczliwej obrony i z utytułowanymi i bardziej wartościowymi finansowo zawodnikami (pewnie jeden kosztuje tyle, co cała nasza kadra łącznie z ławką rezerwową) próbowali grać otwarty futbol.

Jarku, już w piątek zaczynają się MŚ, nasi zawodnicy i my będziemy mogli zobaczyć jak powinno grać się w piłkę.

Scroll to Top