Odpowiedzialny biznes

Z piekła do nieba i to 2 razy (0)

Jarosław Konczak

22 lipca 2011

Z piekła do nieba i to 2 razy
0

Orest Lenczyk, trener Śląska Wrocław mówił po wczorajszym meczu, że jego drużyna była jak samochód, który stracił jedną, a później drugą oponę, a mimo to dojechał szczęśliwie. Później przyszły zdania o piekle i niebie, w których w ciągu meczu kilka razy znajdowali się to zawodnicy Śląska to też gracze Dundee United. W piłkarskim piekle skończyli jednak pomarańczowi a zieloni szczęśliwie wracają do kraju.

Ci, którzy mecz oglądali raczej nie mieli szansy się nudzić. Dramaturgia tego meczu, liczba sytuacji podbramkowych plus sytuacji stuprocentowych zwłaszcza Szkotów kilkakrotnie przewyższała średnią. Można jednak się zgodzić z Lenczykiem, że w obu meczach to Wrocławianie byli lepsi piłkarsko, technicznie, organizacyjnie i grali z większym pomysłem. Trzeba też przyznać, że grali z większym sercem do gry. To ostatnie zwłaszcza było ważne, bo Szkotom może brakowało umiejętności, ale na pewno nie serca.

Teraz czeka nas polsko-bułgarska wojna. Śląsk gra z Lokomotivem Sofia, a Wisła z Litexem Łowecz i to ona raczej ma trudniejsze zadanie niż wicemistrz Polski. Zespół zagadka czeka natomiast na Legię Warszawa, która zagra z tureckim Gaziantepsporem, klubem spod syryjskiej granicy, któremu dopingują głównie Kurdowie.

I na koniec jeszcze łyżka dziegciu. Pogromca Jagielloni Białystok – słynny zespół Irtysz Pawłodar (Kazachstan) – został wyeliminowany przez nie mniej utytułowaną potęgę piłkarską Olimpi Rustawi (Gruzja). Piszę o tym nie dlatego by dokopać leżącemu, ale by wstyd przerodził się w piłkarską złość, która da takie serce do walki jak wczoraj Śląskowi Wrocław. Blisko 2000 naszych kibców na stadionie w Dundee, z czego znaczna część przyjechała z Wrocławia, nie żałowała na pewno dalekiej wyprawy.

Udostępnij: Z piekła do nieba i to 2 razy
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Flaga. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Odpowiedzialny biznes

Polska ambicja i szeroka brama (0)

Bartosz Nowakowski

21 lipca 2011

Polska ambicja i szeroka brama
0

Nie będę popadał w hurraoptymizm. Zachowam chłodną głowę, niemniej 7. miejsce, na wczorajszym etapie kończącym się we włoskiej miejscowości Pinerolo wywalczone przez Macieja Paterskiego uważam za sukces. Polski kolarz debiutuje w tegorocznej „Wielkiej Pętli”, a na pierwszym etapie pokazał swoje możliwości finiszując z grupą liderów. Wczorajszy etap zaliczany był do górskich. To oznacza, że powód do zadowolenia jest jeszcze większy.

Rzadko, bardzo rzadko. Dobrze, sporadycznie mam okazję emocjonować się akcjami inicjowanymi przez polskich kolarzy w największych wyścigach. Troszkę narzekano, że „polsko-włoski” (trzech Polaków w grupie Liquigas), a tak mało aktywni. Wczoraj, Maciej tchnął malutką nadzieję. Wpatrzony w telewizor wierzyłem, że stać Polaka na niespodziankę. Ale jeszcze chwilka, jeszcze uniesie ręce w górę, podobnie jak wczoraj Hagen w Pinerolo. Jest jeszcze młody i cała kolarska kariera w zasadzie przed nim. W klasyfikacji młodzieżowej wyścigu sklasyfikowany jest na 13. lokacie i wcale nie jest to pechowe miejsce. Do pierwszej „10” będzie ciężko.

Ostatni akapit o ostatnich dwu etapach, które kończyły się karkołomnymi zjazdami i odziwo były one emocjonujące. Są oczywiście zwolennicy takich końcówek jak i przeciwnicy. Zjazdy pokazały kto jaką dysponuje techniką i troszkę dziwne, że wśród przeciwników pojawiają się „faworyci”. Choćby Andy Schleck, który głośno podkreśla jak niebezpieczne są takie końcówki. Panie Andy zawsze można jechać wolniej! W końcu to przecież wyścig. A jak radził sobie na zjazdach lider:

Przed kolarzami piekielne dwa dni w Alpach.

Udostępnij: Polska ambicja i szeroka brama
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Gwiazda. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Oferta

Mini Pakiet SMS-owy i rozstrzygnięcie konkursu (0)

Wojtek Jabczyński

21 lipca 2011

Mini Pakiet SMS-owy i rozstrzygnięcie konkursu
0

Odgadnięcie „zawartości” nowego pakietu SMS-owego okazało się trudniejsze niż myślałem. Poszliście raczej w duże liczby, a tymczasem my przygotowaliśmy wersję mini. Dlaczego tak? Zauważyliśmy na przykładzie pakietu netowego, że jest spore zapotrzebowanie na taką ofertę. Teraz konkrety Mini Pakietu SMS. Za 1 zł dostajecie 15 SMS-ów do wszystkich sieci, które możecie wykorzystać w 24 godziny. Usługa dostępna dla klientów Orange One, Orange POP i Nowe Orange Go (także Zetafona). Pakiet włączycie: wysyłając SMS-a o treści START pod nr 515 (opłata, jak za standardowy SMS); przez krótki kod *110*85# i przycisk połączenia (aktywacja bezpłatna); Orange on-line lub BOK *100. A teraz rozstrzygnięcie konkursu. Podjąłem decyzję, że w pierwszej kolejności premiować będę trafienie ceny pakietu, a następnie dokładne wytypowanie liczby SMS-ów dostępnych w pakiecie. Doładowanie za 50 zł dostaje użytkownik o IP: 87.199.43.10;podwójne vouchery do Cinema City: slawek68 oraz tk1199, a kubki Orange: Ania i użytkownik o IP: 83.1.68.4. Tradycyjnie: nagrodzonych proszę o kontakt e-mailowy. Szczegóły dotyczące pakietu znajdziecie tutaj

Udostępnij: Mini Pakiet SMS-owy i rozstrzygnięcie konkursu
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Gwiazda. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Dodano do koszyka.

zamknij
informacje o cookies - Na naszej stronie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z orange.pl bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza,
że pliki cookies będą zamieszczane w Twoim urządzeniu. dowiedz się więcej