Zakończenie lata osłodził nam Orange Warsaw Festival, który już po raz trzeci wypełnił Warszawę muzyką. Tor wyścigów konnych na Służewcu zmienił się w wielką przestrzeń festiwalową pełną muzyki i zabawy. Poza gwiazdami o dobre samopoczucie słuchaczy dbało też miasteczko Orange - kraina nowoczesnych gier i technologii.
Sobota to przede wszystkim wspaniały powrót sceniczny Edyty Bartosiewicz, która do późnej nocy była wywoływana do kolejnych bisów. Świetnie zagrali też White Lies. W niedzielę zupełnie nowe piosenki zaprezentowała Monika Brodka, a brytyjczyk Mika wspaniałym show porwał publiczność do wspólnej zabawy. Nie zawiodła też Agnieszka Chylińska. A wszystko zwieńczył bardzo energetyczny występ Nelly Furtado, oklaskiwanej przez dziesiątki tysięcy warszawiaków.
Tych, którzy nie mogli razem z nami bawić się w Warszawie zapraszam na relację z festiwalu. Poczujcie atmosferę, która towarzyszyła temu wydarzeniu.
PS. A wiecie, że to już dwusetny wpis na naszym blogu? :)
