Co w gadżetach piszczy (56)
Czasem tak mam, że jak trafi do mnie jakiś gadżet to po chwili nie wyobrażam sobie bez niego życia, do tego stopnia, że po chwili go kupuję. Dziś na łamach naszego nieregularnika jeden z takich sprzętów.
Czasem tak mam, że jak trafi do mnie jakiś gadżet to po chwili nie wyobrażam sobie bez niego życia, do tego stopnia, że po chwili go kupuję. Dziś na łamach naszego nieregularnika jeden z takich sprzętów.
Tame Impala pierwszym headlinerem Open’era 2027! Kevin Parker, dwukrotny zdobywca Grammy i jeden z najbardziej wpływowych artystów ostatniej dekady na świecie, przejmie Orange Main Stage 30.06. Szykujcie się na potężny koncert i fenomenalną edycję!
Gry online bez pobierania stają się coraz popularniejsze i pojawiają się w znanych aplikacjach. To wygodne rozwiązanie pozwala oszczędzać pamięć w smartfonie i błyskawicznie zaczynać zabawę. Przetestowałem dla Was takie rozwiązanie, oparte na nowej usłudze Pokój Gier YouTube.
Przewijasz media społecznościowe i widzisz prostą, wciągającą minigrę z bohaterem, skarbem i ucieczką. Pobierasz aplikację, a po pięciu minutach okazuje się, że gra wcale nie jest taka prosta. Zarządzasz zamkiem, czekasz 4 godziny na postawienie tartaku i jesteś zachęcany do zakupu „Pakietu Startowego za 4,99 zł”. Co tu się stało? Wpadłeś w pułapkę marketingu, którego korzenie sięgają czasów FarmVille na Facebooku.
Orange Market to miejsce, które działa od niedawna. Znajdziecie tam ponad tysiąc produktów od różnych dostawców, w tym sprzęt i akcesoria gamingowe. Sprawdźmy, co możemy tam kupić?
Jeśli w 2014 roku mieliście jakikolwiek smartfon, z pewnością kojarzycie grę Flappy Bird. To banalnie prosta, wręcz pikselowa produkcja o latającym żółtym ptaszku, za którą szalały miliony ludzi na całym świecie. Była tak uzależniająca i zarazem frustrująca, że gracze potrafili rzucać telefonami o ścianę. Jej twórca, Dong Nguyen, ostatecznie usunął ją ze sklepów z aplikacjami, nie mogąc znieść presji i poczucia winy, że stworzył potwora niszczącego ludzkie nerwy. Dlaczego o tym przypominam? Bo pojawiło się… Foldy Bird.