Bezpieczeństwo

Dzień Bezpiecznego Internetu 2022, czyli słodko-gorzka konferencja

10 lutego 2022

Dzień Bezpiecznego Internetu 2022, czyli słodko-gorzka konferencja

Dzień Bezpiecznego Internetu 2022 – to już 28. raz gdy cały świat, tego samego dnia, skupia się na bezpieczeństwie dzieci i młodzieży w internecie. W Polsce podsumowaniem wielu akcji i inicjatyw jest coroczna konferencja. Gdybym miał ją podsumować jednym słowem powiedziałbym, że była „dołująca”.

W tym roku po raz kolejny, ze względu na pandemiczne obostrzenia, odbywająca się w formule online. Prowadząca red. Justyna Suchecka i Karol Gnat, wraz z częścią prelegentów i kwartetem muzycznym, spotkali się w Teatrze Kamienica, zaś uczestnicy brali udział w imprezie za pośrednictwem Youtube’a i Facebooka. Formuła z jednej strony była krótka, „popołudniowa” (od 17.00 do 20.30), dzięki temu nie ingerowała w pracę zawodową. Mimo tego udało się w niej zmieścić aż siedem prelekcji i dłuuugie (proszę oficjeli o wybaczenie) otwarcie. Formuła 20-minutowych prelekcji zdecydowanie się sprawdziła. Było, zwięźle i soczyście.

Digital natives

„Jeśli pomyślicie po mojej prezentacji, że jest dołująca, to pamiętajcie, że to przyszłość. Możemy ją zmienić”. Tak, nie do końca optymistycznie, zaczęła swoją prelekcję  Natalia Hatalska. Jedna z ikon polskiego internetu mówiła o przede wszystkim o metawersum, wywołując we mnie… Hmmm, ciężko to nazwać. Przerażenie chyba nie, bardziej poczucie wszechmocnej kontroli. Tym bardziej, gdy mówimy o dzieciach i młodzieży. Ja, stary chłop, siedzący w internecie od czasu jego początków w Polsce, potrafię – do pewnego stopnia – zapanować nad tym, co mnie otacza. Jasne, jestem gadżeciarzem, czerpię pełną piersią z wielu zdobyczy technologicznych, ale wciąż wiem, że to, co podsuwają mi serwisy społecznościowe, to treści starannie wyselekcjonowane, by wywołać moją interakcję. Po to, by jak najdłużej utrzymać mnie w serwisie i zmonetyzować moją obecność tam. A przede wszystkim naturalne jest dla mnie odłączenie się od świata cyfrowego. Zadzwonienie do kogoś, spotkanie się z nim w domu, czy na mieście.

Określenie „digital natives” to jeden z moich ulubionych anglojęzycznych zwrotów ostatnich lat. Dzień Bezpiecznego Internetu 2022 mi o nim przypomniał. Nam jest łatwiej odłączyć się od świata cyfrowego, bo znamy ten inny. Dla dzieci i młodzieży jedyna sytuacja, gdy „nie ma internetu” to ta, gdy zepsuje się Wi-Fi. Dlatego nie czują dysonansu lgnąc do kolejnych elementów metawersum. Teraz cyfryzujemy świat fizyczny i relacje. Kolejny krok to digitalizacja zmysłów, myśli i uczuć. Ja lubię technologie, ale gdy Natalia Hatalska zaczęła o tym opowiadać, poczułem się jak w horrorze!

Samotność wśród przyjaciół

Pamiętam sytuację, gdy korzystałem z Facebooka po raz pierwszy. Zbierałem „przyjaciela” za „przyjacielem”, dzieliłem się z moją „bańką” wieloma chwilami z mojego życia, aż w końcu zobaczyłem przed sobą… pustkę. Wykonałem pewien test, na efekty którego musiałem czekać rok. Po przeszło setce życzeń urodzinowych na moim wallu, następnego dnia wyłączyłem dostęp do mojego walla. Rok później z setki życzeń zrobiło się kilkanaście. Po kolejnym roku, gdy Facebooka już nie miałem, zadzwoniło kilka osób. Prawdziwych przyjaciół. Nie cyfrowych.

Nie zrozumcie mnie źle, nie użalam się, wręcz się cieszę, że było mnie stać na to, by wrócić do kontaktów z żywymi ludźmi. Młodzież radzi sobie sobie z tym coraz gorzej. Media społecznościowe MAJĄ nas uzależniać behawioralnie. Każde powiadomienie, każda zmiana wyglądu ikony aplikacji to wyrzut dopaminy i uruchomienie ośrodka nagrody w mózgu! Po co widywać się z prawdziwymi ludźmi, to nie jest takie fajne! I w efekcie niby jesteśmy połączeni, a tak naprawdę – samotni. Nie umiemy nawiązywać prawdziwych kontaktów offline, a zadomowiwszy się w sieci, traktujemy innych bardziej jak awatary, niż prawdziwych ludzi.

Słabo. I smutno.

Najpierw relacje, potem wymagania

Kończy się pandemia? Może i tak, ale badania dowodzą, że teraz zaczyna się PTSD. I to nie tylko u uczniów, ale i u nauczycieli – ten niepokojący fakt przytoczył Dariusz Martynowicz (na zdjęciu tytułowym), Nauczyciel Roku 2021. Nauka online? Jak trzeba to trzeba, ale wtedy na cały proces trzeba spojrzeć inaczej. Zacząć od relacji, zacząć od wsparcia. Nie skupiać się przede wszystkim na wymaganiu od uczniów – najpierw pomóc im (i sobie) poradzić sobie w tych trudnych chwilach. Wesprzeć, zrozumieć – choćby to, że nie każdy może mieć możliwość uruchomienia kamery… Ale też nie demonizować „zdalnego”, bo przynajmniej w paru kwestiach pomogło. Tak jak w klasie odpytałoby się z tematu jedną-dwie osoby, w stresie, to teraz, korzystając z narzędzi takich jak Mentimeter, czy Nearpod, można szybko i w fajnej formie sprawdzić wiedzę wszystkich, a potem o tym porozmawiać.

Ciekawe uwagi miało też troje uczestników panelu młodzieżowego podczas konferencji „Dzień Bezpiecznego Internetu 2022” – dwoje uczniów podstawówki i jeden licealista. W skrócie – przez dwa lata na zdalnym relacje się pogorszyły. Licealista przyznał, że w zasadzie nie zna swojej nowej klasy, ale za to poprawił relacje z dotychczasowymi znajomymi!

Najpierw relacje, potem wymagania

Warto wspomnieć prelekcję dr Magdaleny Rowickiej o profilaktyce używania ekranów. Korzystanie z ekranów zaczynają średnio dzieci w wieku 2 lat i 2 miesięcy (!), 75% dzieci korzysta z urządzeń z dostępem do internetu, a 80% z nich robi to bez nadzoru rodziców! Co w tym złego? Ano to, że jeśli coś podsunie im algorytm, to nikt nie zwróci uwagi na to, że to niewłaściwe treści! Co gorsza, z wiekiem ten odsetek rośnie i w zasadzie każdy 6-latek jest już puszczony do sieci samopas.

Za to, gdy spytać rodziców, jakie widzą zagrożenia, związane z zachowaniem ich dzieci w aspekcie korzystania z internetu, okazuje się, że 3 z 4 to podręcznikowe oznaki… uzależnienia. Jak sobie z nimi poradzić? Stawiać granice, być konsekwentnym, samemu dawać przykład. Można zacząć od „bana” na elektronikę przy posiłkach (to udaje się nawet w mojej rodzinie!), a może nawet spróbować całą rodziną… detoksu?

To ostatnie czarno widzę 🙁

Oczywiście – jak zwykle w przypadku konferencji – nie opisałem tutaj wszystkiego. Tyle dobrego, że „dzięki” pandemii każdy może wziąć udział w konferencji „Dzień Bezpiecznego Internetu 2022”, relację Youtube’ową wklejam Wam na końcu tekstu.

Co przyniesie post-pandemiczna przyszłość?

A sam przede wszystkim chciałbym, żeby to szaleństwo już się skończyło. Może zwrot „szaleństwo” nie jest do końca fortunny, ale sytuacji, która dzieje się przez ostatnie 2 lata z okładem, jeszcze rok wcześniej nikt by nie wymyślił. Marzyłem wiele razy, że fajnie byłoby żyć w filmie, ale nie w postapokaliptycznym…

Według przytaczanych podczas konferencji przez Natalię Hatalską badań, młodzież zwracała się ku aplikacjom internetowym podczas lockdownu, ale gdy ten się kończył – zainteresowanie wcale nie malało. Zastanawiam się, co będzie, gdy wedle zapowiedzi ekspertów, Covid-19 stanie się czymś tak zwykłym, jak sezonowa grypa. Czy będziemy – a przede wszystkim dzieci i młodzież – potrafili wrócić do relacji sprzed pandemii? Może technologie wrócą do roli wsparcia codziennego życia zamiast być codziennym życiem? Czy jednak nie da się zawrócić ataku innowacji (a przede wszystkim internetowi dominatorzy nie wypuszczą z rąk swoich pieniędzy) i metawersum stanie się rzeczywistością?

Oby tak nie było. Czego życzę Wam, sobie, a przede wszystkim naszym dzieciom.

Udostępnij: Dzień Bezpiecznego Internetu 2022, czyli słodko-gorzka konferencja

Bezpieczeństwo

Dzieciaki uwielbiają gry to dobrze czy źle?

22 lutego 2021

Dzieciaki uwielbiają gry to dobrze czy źle?

Gry komputerowe i na smartfonach spędzają sen z powiek rodzicom dzieci w każdym wieku. Gry są dostępne na każdym urządzeniu, a ponieważ wiele z nich jest bezpłatnych to stają się nie jedną z wielu, a podstawową formą spędzaniu czasu. I to coraz młodszych dzieci. Sama jako mama to zauważam. Teraz kiedy przychodzi kolega w odwiedziny do syna, dzieci nie grają w planszówki czy układają lego. Siedzą obok siebie i grają na smartfonach.

Czy wiesz, że…?

  • 60% dzieci w wieku 4-14 lat używa komputera do grania, a 94% nastolatków w wieku 12-17 lat gra w gry wideo
  • gra prawie 90% chłopców, ale tylko 40% dziewcząt
  • ponad połowa chłopców gra codziennie.
  • 62% dzieci poniżej 7 roku życia korzysta z gier na smartfonie lub tablecie
  • ponad połowa dzieci gra w gry nieodpowiednie do ich wieku

(źródło: https://akademia.nask.pl/publikacje/Dzieci-w-%C5%9Bwiecie-gier-komputerowych.pdf

Co możemy zrobić?

Jedynym rozsądnym rozwiązaniem wydaje się dowiedzieć jak najwięcej o grach, które lubi dziecko. Nie negujcie, nie krytykujcie „z góry”. Są świetne gry fabularne czy strategiczno-przygodowe, ale z drugiej strony są też bójki czy strzelanki. Są gry, w których jest wielu uczestników, tzw masówki, które pozwalają na zabawę tysiącom osób jednocześnie. Dobrze towarzyszyć dziecku w graniu choćby na początku, kiedy zaczyna się ta fascynacja, dopytywać dziecko o zasady gry i zachowania graczy. Postarajcie się zrozumieć zafascynowanie swojego dziecka daną grą komputerową. Okażcie zainteresowanie, dzięki temu zdobędziecie jego zaufanie i będziecie pierwszą osobą, do której się zwróci w razie problemów.  Około 46% polskich rodzin spędza czas, grając wspólnie na konsoli, smartfonie czy komputerze. Granie jako rozrywka dla całej rodziny pomaga rodzicom lepiej poznać i zrozumieć zainteresowania ich dzieci. I co by nie powiedzieć, jest to wspólne spędzanie czasu. Dla mnie jest to ok.

Proponuję rozmowę z dzieckiem, na temat jakie gry lubi. Warto wytłumaczyć mu, które są dla niego odpowiednie. Ważnym elementem jest właśnie dostosowanie tematyki i rodzaju gry do wieku. Trzecia sprawa to ustalenie ilości czasu przed ekranem. Psycholodzy uważają że dzieci do trzeciego roku życia w ogóle nie powinny grać w gry komputerowe czy w smartfonach – są na to gotowe dopiero sześcio, siedmiolatki. Jednak także w przypadku starszych dzieci warto zachować zdrowy rozsądek i zadbać o to, aby gry nie stanowiły głównej rozrywki, nie zabierały zbyt wiele czasu. My na przykład mamy w domu ustalony limit tygodniowy grania, nie codzienny. Więcej o tym, ile czasu może spędzać dziecko przed ekranem znajdziecie tutaj: https://www.orange.pl/razemwsieci/ile-czasu-przed-ekranem

Bezpieczeństwo przede wszystkim. Umówcie się z dzieckiem, że będzie zgłaszało przypadki agresywnego zachowania w sieci, groźby, wulgarny język czy nieodpowiednie treści. Przyjmijcie także moją radę i nie dawajcie dziecku własnego smartfona do grania. Często w komórce mamy podpięte karty kredytowe. Nawet kilkuletnie dziecko z taką zapamiętaną kartą bez problemu dokona płatności w grze. Co oczywiste w telefonie dziecka także nie podpinajmy karty. Ja np. zaznaczyłam w ustawieniach, że za każdym razem niezbędna jest autoryzacja hasłem lub odciskiem palca kolejnych płatności.

Zastanówcie się, czy używanie gier to dobry sposób na nagradzanie lub karanie dziecka. Używanie nowych technologii do kontroli zachowania może nie okazać się dobrym pomysłem.  Badania wskazują, że system kar i nagród (którego nie jestem zwolennikiem) nie sprawia, że dzieci w dłuższej perspektywie zaprzestają zachowań, za które są karane. Tak, wiem, że szlaban na komputer działa od razu i dziecko sprzątnie pokój, ale to oznacza także, że dziecko przed ekranem może spędzić dużo więcej czasu. Bo jak zabrać dziecku nagrodę np. za dobre stopnie. Niech gra do woli 🙂 Druga kwestia, jeśli granie jest nagrodą to zdecydowanie zwiększamy atrakcyjność tego typu rozrywki.

Last but not least. Spędzajmy czas z dzieckiem aktywnie, pokazujmy mu różne formy rozrywki – także poza ekranami, bawmy się z nim i rozmawiajmy. Kolorowy i różnorodny świat gier komputerowych bardzo łatwo nęci dzieci i młodzież. Ważne jest, żeby znaleźć czas na inne hobby, takie jak: spotkania z przyjaciółmi, sport czy wycieczki rodzinne.

Na co zwrócić uwagę przede wszystkim?

– na język używany w samych grach lub przez jej uczestników

– na zachowania uczestników ale także zachowania wymagane czy obowiązujące w grze np. brutalność czy przemoc

– czytajcie proszę etykiety gier i zwracajcie uwagę na PEGI. To klasyfikacja wiekowa gier wideo ze względu na wiek uczestnika.  I nie ma tutaj co odpuszczać dzieciakowi, tylko rzeczywiście tego pilnować. Dodatkowo na grach znajdują się ikonki obrazujące jakie treści zawiera gra np. przemoc, sex, hazard, strach, czy wulgarny język. Więcej o tym, co znaczą inne ikonki i symbole przeczytacie na stronie Fundacji Orange: https://fundacja.orange.pl/blog/wpis/gry-dla-dzieci-jak-rozpoznac-te-najlepsze

– uwaga na mikropłatności za dodatkowe funkcjonalności w grach. Mikrotransakcje przestają być mikro, kiedy stają się nagminne. W grze umieszczane są sklepy, w których używa się specjalnej waluty zdobywanej za prawdziwe pieniądze, a gracze nakłaniani są do zakupu kont premium umożliwiających im kontynuowanie gry. Do pewnego czasu nie wiedziałam co to są skiny, teraz już wiem; na szczęście dziecko zapytało mnie o zgodę na płatność. Większość rodziców może się nie zorientować, a z tego co wiem rzadko kiedy producenci gier wyrażają zgodę na zwrot pieniędzy. Gry są coraz bardziej agresywne pod tym kątem, w wielu przypadkach czujność rodzica jest uśpiona. W tym przypadku włączona opcja kontroli rodzicielskiej nie pomoże

– reklamy – pamiętajcie, że pojawiają się automatycznie, a mogą być w formie czy treści zupełnie  nieodpowiednie dla dziecka

– obserwujcie dziecko, czy jego zachowanie się zmienia. Zbyt długie granie, w dodatku w niewłaściwe gry,  powodować może agresję, wycofanie, a nawet uzależnienie. Od razu reagujcie. Pierwszymi symptomami uzależnienia może być unikanie znajomych i utrata dotychczasowych przyjaciół, brak innej aktywności poza graniem; rezygnacja z dotychczasowych zainteresowań; nocne granie; zaburzenia koncentracji uwagi, pamięci. W takich przypadkach warto skorzystać z Telefonu Zaufania dla Dzieci i Młodzieży 116 111 http://www.116111.pl/ Bezpłatna infolinia dla dzieci i młodzieży działa codziennie w godzinach 12–22

Nie taki diabeł straszny…

Jeśli gry są odpowiednio dobrane do wieku i możliwości dziecka, mogą być dla niego doskonałym źródłem nauki i rozrywki.  Dr Rożek podczas konferencji Dnia Bezpiecznego Internetu mówił „Co gry robią dzieciom”. I okazuje się, że robią wiele dobrego. Moje dzieci mając 8-9 lat, znają bardzo ciekawe słownictwo w języku angielskim, wiele razy mnie tym zaskoczyli. Gry mogą rozwijać, zręcznościowe powodują tworzenie nowych połączeń neuronowych oraz poprawiają koordynację wzrokowo-ruchową. Wiele gier ćwiczy wyobraźnię przestrzenną, koncentrację na szczegółach. Gry uczą negocjacji, inwestycji, zarządzania.  Są też już gry nastawione na rozwijanie empatii. To są umiejętności bardzo przydatne w dorosłym życiu. Polecam do obejrzenia retransmisję konferencji z okazji Dnia Bezpiecznego Internetu. Streszczał ją na blogu już Michał, ja szczególnie zapraszam do obejrzenia wypowiedzi dr Rożka (od 1 godziny materiału)

 

Gry to bardzo ważny temat. Mogę zapowiedzieć, że będzie tej tematyki więcej na blogu. Bądźcie czujni i śledźcie bloga jeszcze dzisiaj, będzie niespodzianka 🙂

Udostępnij: Dzieciaki uwielbiają gry to dobrze czy źle?

Bezpieczeństwo

Konferencja DBI – pandemiczny Dzień Bezpiecznego Internetu

11 lutego 2021

Konferencja DBI – pandemiczny Dzień Bezpiecznego Internetu

2005 rok. Neostrada TP przyspiesza (do tej pory jej maksymalna prędkość wynosiła 128 kbps), z rynku znika Idea Centertel, zastąpiona przed Orange. Umiera Jan Paweł II, w Warszawie oddano do użytku stację metra Plac Wilsona. No i po raz pierwszy obchodzimy Dzień Bezpiecznego Internetu.

Konferencja DBI online o… życiu online

DBI (w tym roku obchodzony po raz 16.) – za definicją ze strony organizatorów – „ma na celu przede wszystkim inicjowanie i propagowanie działań na rzecz bezpiecznego dostępu dzieci i młodzieży do zasobów internetowych, zaznajomienie rodziców, nauczycieli i wychowawców z problematyką bezpieczeństwa online oraz promocję pozytywnego wykorzystywania internetu”. Clou całego przedsięwzięcia jest szereg lokalnych inicjatyw na rzecz bezpieczeństwa, a podsumowuje je tradycyjnie w pierwszej połowie lutego ogólnopolska Konferencja DBI. Nasza Fundacja Orange patronuje inicjatywie od samego początku (Tosia Bojanowska zapowiadała konferencję na łamach Bloga), a jej głównymi organizatorami są Państwowy Instytut Badawczy NASK oraz Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę (dawniej Fundacja Dzieci Niczyje) w ramach Polskiego Centrum Programu Safer Internet.

Choć tegoroczna konferencja DBI nie miała w nazwie pandemii, temat „zdalności”, bycia online i błyskawicznie zmieniającego się świata absolutnie ją zdominował. Sama impreza odbyła się… A nie, nie macie racji, przynajmniej nie do końca 🙂 Odbyła się w wersji hybrydowej. O ile bowiem uczestnicy mieli możliwość obejrzenia jej w internecie, to już prelegenci, wraz z prowadząca imprezę red. Justyną Suchecką, pojawili się w gościnnych wnętrzach kompleksu Elektrownia Powiśle. Jedynym, którego osobiście zabrakło – ze względu na pogodę – był keynoter, dr Tomasz Rożek. Mieliśmy więc wyjątkową możliwość zawitać na Śląsk, do domu popularnego naukowca, autora kanału: „Nauka. To lubię!”.

Co za dużo, to niezdrowo

Dobrze, że dr Rożek mógł pokazać się przynajmniej tak, bo tematyka jego wystąpienia to rzecz rzadko spotykana na konferencjach. „Co gry robią dzieciom?” to zazwyczaj frazes, słowo-klucz, używane przez tych, którzy szukają kozłów ofiarnych, gdy jakiś przedstawiciel młodzieży zrobi gdzieś na świecie coś (bardzo) złego. Tematyka jak najbardziej na czasie, bowiem w sytuacji pracy zdalnej de facto (z przerwami) od roku, młodzież spędza gros czasu w domach/mieszkaniach, pełnych cyfrowych pokus.

Wyobrażałem sobie miny „poszukiwaczy kozłów” słyszących popularnego i szanowanego naukowca mówiącego o tym, jak to gry zręcznościowe rozwijają nas zarówno kognitywnie jak i w aspekcie wyobraźni. Wyostrzają spostrzegawczość i widzenie peryferyjne, poprawiają koordynację mięśniową, tworzą nowe połączenia w mózgu. Poza tym nie zatrzymujmy się na samych zręcznościówkach/strzelankach. A strategiczne? A ekonomiczne? A – last, but not least – edukacyjne? Nawet w tym ostatnim przypadku, jeśli młody człowiek się czegoś nauczy, to przecież nie zapomni tego po zakończeniu gry!

Ale… No bo przecież musi być jakieś ale. Gdyby nie było „ale” to nie odklejalibyśmy się od komputerów. Ale kluczowy jest wiek młodego człowieka, ostrożność rodzica i dostosowanie treści, a także czasu korzystania do konkretnej osoby. Bo korzyści z grania to jedno, ale nie zapominajmy o tym, że młodzieży do rozwoju niezbędny kontakt z żywymi ludźmi. Zaczynając zbyt wcześnie, czy grając zbyt długo (wg. Amerykańskiej Akademii Pediatrii dzienny czas ekranowy młodzieży nie powinien przekroczyć 2 godzin) zamiast korzyści możemy dziecku „sprezentować” zaburzenia relacji społecznych (a nawet mowy!), sprawić, że będzie miało problemy z koncentracją na obiektach statycznych, czy też postawić wysoko próg stymulacji.

O czym mowa? Jeśli jesteście rodzicami i usiłowaliście zainteresować potomstwo bajkami swojego dzieciństwa, to czy przypadkiem nie stwierdziły, że są zbyt nudne? Otóż to. Bo w takim Reksiu, czy Misiu Uszatku wszystko dzieje się WOLNO. Analogicznie ma się sprawa z nami, gdy media przeładowane są informacjami pełnymi zła i ekstremalnej brutalności. Wtedy nad „byle wypadkiem”, czy „zwykłym” morderstwem przejdziemy obojętnie.

Co robić? Dostosować aktywności ekranowe do wieku. Nie tylko gry, również potrafiące bardzo wpływać na młode umysły media społecznościowe. Nie za wcześnie (dzieci do 6-7 lat nie powinny _w ogóle_ korzystać z ekranów. A gdy dorosną, ustalić z nimi określone przedziały czasowe. Co za dużo to niezdrowo, nie tylko w przypadku gier.

Rodzic zamiast telefonu

Konferencja DBI to nie tylko keynoter. Kolejni prelegenci też nawiązywali do pandemii. Agnieszka Stążka-Gawrysiak, autorka bloga “DyleMatki” opowiadała od tym, jak panujące w jej domu Zasady Ekranowe diabli wzięli, gdy wraz mężem zachorowała na Covid-19 i fizycznie nie była w stanie zorganizować czasu czterolatkowi. Do zasad udało się potem wrócić, ale ja wziąłem sobie do serca kilka uwag blogerki. Przede wszystkim, wyciszajmy młodych ludzi wieczorem, dbając o ograniczenie kontaktu z ekranami na 2-3 godziny przed snem. Pamiętajmy, by je karmić 🙂 Nie na szybko, jeśli mamy ustalony z dzieckiem czas grania, nie wciskam w nie na biegu obiadu 5 minut wcześniej.

Jedzenie jest ważne, bowiem okazuje się, że przyczyną sytuacji, gdy nasze potomstwo wpada w szał, zmuszone do zakończenia sesji ekranowej, może być właśnie fakt, iż jest po prostu głodne! No i walczmy z tym, by dziecko w przypadku stresu nie rozładowywało go grą na telefonie, czy konsoli. To są zachowania ucieczkowe, charakterystyczne dla sytuacji uzależnienia. Zastanówmy się (ja już to zrobiłem, podczas konferencji) czy czas, który poświęcamy w trakcie dnia dziecku, chcemy mu poświęcić, czy po prostu czekamy, by wreszcie sobie poszło i „dało żyć”. W tej drugiej sytuacji, jak byśmy się maskowali, ono będzie to wiedzieć. I w stresie wybierze telefon, nie nas…

A może obejrzycie sami?

To rzecz jasna nie wszystkie prelekcje z tegorocznej konferencji. Martyna Różycka, szefowa Dyżurnetu, opowiadała np. o treściach seksualnych tworzonych przez młodzież. W czasach pandemii nie tylko jest ich więcej (wszystko potrzebujemy bliskości), ale też łatwiej je ukryć przed rodzicami, a nierzadko wykorzystać do wtórnej wiktymizacji, publikując np. bez wiedzy drugiej osoby.

Dr Karol Jachymek z SWPS opowiadał dlaczego powinniśmy wiedzieć, co jest obecnie modne wśród młodzieży (Discorda akurat znam, ale do TikToka nie tylko nie mogę się przekonać, ale… przekonałem moich synów, by się go pozbyli z telefonów i życia). Na koniec zaś Łukasz Wojtasik z FDDS radził jak przeciwstawić się przemocy rówieśniczej o charakterze homofobicznej, zaś psychoterapeutka Aleksandra Hapcar na koniec wróciła do tematyki pandemii, opowiadając od konsekwencjach izolacji społecznej i zdalnej edukacji.

Co teraz? Przede wszystkim wszystko o czym pisałem, możecie obejrzeć sami na Youtube, do czego gorąco zachęcam. Jeśli chcecie sami się pouczyć, niezależnie od tego czy jesteście dzieckiem, młodzieżą, czy dorosłym – zajrzyjcie na stronę z mnóstwem pakietów edukacyjnych dla każdego. A Fundacja Orange zaprasza nauczycielki i nauczycieli na przeznaczony dla nich webinar „Jak zadbać o uczniów i ich dobrostan w dobie pandemii”, który odbędzie się 4 marca o godz. 17. Szczegółowe informacje znajdziecie tutaj.

Udostępnij: Konferencja DBI – pandemiczny Dzień Bezpiecznego Internetu

Informacje prasowe

Dzień Bezpiecznego Internetu 2021, czyli jak w czasie pandemii zadbać o dzieci w sieci

9 lutego 2021

Dzień Bezpiecznego Internetu 2021, czyli jak w czasie pandemii zadbać o dzieci w sieci

Obchody Dnia Bezpiecznego Internetu 2021 rozpoczynają się od konferencji online dla nauczycieli i rodziców. Partnerem wydarzenia jest Fundacja Orange. Wiele tegorocznych wątków dotyczy emocji i psychologicznych konsekwencji COVID-19.  Dodatkowo Fundacja zaprasza na webinar 4 marca, który podpowie, jak zadbać o uczniów i ich dobrostan w dobie pandemii.

Dzień Bezpiecznego Internetu, w tym roku przypadający na 9 lutego, to inicjatywa, która propaguje  idee  bezpiecznego i twórczego korzystania z technologii i internetu przez dzieci. Inspiracje w tym czasie mogą znaleźć zarówno nauczyciele, edukatorzy, jak i rodzice.

Emocje, psychologiczne konsekwencje wielomiesięcznej izolacji oraz stale obecne w sieci zagrożenia, na które w ostatnim czasie dzieci były jeszcze bardziej narażone, to tematy, którym staramy się poświęcić jak najwięcej uwagi w tegorocznych obchodach.– mówi dr Szymon Wójcik z Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę.

Webinar – w edukacji ważne są także relacje i emocje uczniów

Wiele szkół i organizacji w związku z DBI organizuje różne inicjatywy edukacyjne. Zgłaszać można je do końca marca na stronie projektu. Fundacja Orange zaprasza nauczycieli i nauczycielki na specjalny webinar o tym, jak zadbać o relacje wśród uczniów najmłodszych klas  oraz jak wykorzystać materiały online jako podstawę do poruszania ważnych dla dzieci tematów i ciekawej realizacji podstawy programowej. Spotkanie w formie online odbędzie się już 4 marca o godzinie 17.00. informacje na temat zapisów znajdują się na stronie.

– Pandemia ujawniła, że dzieciom w edukacji zdalnej szczególnie brakowało kontaktów bezpośrednich z rówieśnikami, ale także wsparcia i empatii ze strony nauczyciela. Poprzez webinar, na który serdecznie zapraszam w imieniu Fundacji Orange, chcemy pomóc nauczycielom w pozyskiwaniu kompetencji dialogu i zadbania o relacje.  Zachęcam do udziału w tegorocznym Dniu Bezpiecznego Internetu, aby czerpać wiedzę, która pomoże dzieciom, młodzieży, nauczycielom i rodzicom zadbać także o siebie w świecie pełnym ekranów – dodaje Konrad Ciesiołkiewicz z Fundacji Orange.

Webinar poprowadzi Wioletta Matusiak, konsultantka merytoryczna ds. edukacji wczesnoszkolnej w projekcie Lekcja:Enter, który wspiera nauczycieli w prowadzeniu lekcji z wykorzystaniem cyfrowych narzędzi tak, ab były jak najlepiej dostosowane do potrzeb dzisiejszych uczniów.

Wiedza z doświadczenia

Fundacja Orange współpracuje z nauczycielami edukacji wczesnoszkolnej w ogólnopolskim programie edukacyjnym MegaMisja, w którym dzieci uczą się cyfrowej równowagi, podstaw bezpieczeństwa w sieci, dowiadują się, co można publikować w internecie i jak chronić swoją prywatność.  W starszych klasach, dzieci mogą brać udział w zajęciach #SuperKoderów, na których poznają podstawy programowania. Fundacja prowadzi także ogólnopolski program podnoszący cyfrowe kompetencje nauczycieli Lekcja:Enter www.lekcjaenter.pl

***

Dzień Bezpiecznego Internetu – konferencja online

Dzień Bezpiecznego Internetu zainauguruje konferencja nadawana z warszawskiej Elektrowni Powiśle dnia 9 lutego w godzinach 17:00-20:30. Ze względu na pandemię COVID-19, wydarzenie odbywa się wyłącznie online. Uczestniczyć w nim można dzięki transmisji na stronie: www.dbi.pl. Wydarzenie jest bezpłatne i nie wymaga rejestracji. Adresowane jest do osób pracujących z dziećmi oraz do rodziców. Wystąpią na nim min:  popularyzator nauki dr Tomasz Rożek, kulturoznawca dr Karol Jachymek, psychoterapeutka Aleksandra Hapcar, Agnieszka Stążka-Gawrysiak (blog “DyleMatki”) oraz eksperci reprezentujący organizujące wydarzenie Polskie Centrum Programu Safer Internet: Martyna Różycka z NASK i Łukasz Wojtasik z Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę.

Dzień Bezpiecznego Internetu w Polsce i na świecie

Dzień Bezpiecznego Internetu powstał z inicjatywy Komisji Europejskiej w 2004 roku. Obecnie świętowany jest na całym świecie. W Polsce organizatorem wydarzenia jest od 2005 roku Polskie Centrum Programu Safer Internet (PCPSI), które tworzą Państwowy Instytut Badawczy NASK oraz Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę, wspólnie realizujący program unijny „Łącząc Europę” (ang. Connecting Europe Facility – CEF). Głównym partnerem wydarzenia jest Fundacja Orange.

Mediateka

Udostępnij: Dzień Bezpiecznego Internetu 2021, czyli jak w czasie pandemii zadbać o dzieci w sieci

Odpowiedzialny biznes

Bezpieczny internet – „Dzieci i ekrany” – poradnik

11 lutego 2020

Bezpieczny internet – „Dzieci i ekrany” – poradnik

Dziś jest Dzień Bezpiecznego Internetu, który obchodzimy w Polsce po raz 17. Kiedy w 2004 roku po raz pierwszy organizowany był DBI, wzięły w nim udział 162 placówki. Dziś rano już 4000 organizacji i instytucji zadeklarowało, że zorganizuje u siebie wydarzenie związane z bezpieczeństwem w sieci. Podobnie dzieje się już w ponad 150 krajach na świecie. Świat staje się globalną wioską.

Bezpieczny internet, to nie tylko ten z zabezpieczeniami i blokadami przed nieodpowiednimi treściami, ale także ten dozowany we właściwych dawkach i w odpowiednim czasie. Średnio dzieci rozpoczynają swoją przygodę z internetem w wieku 8 lat i spędzają w nim 4 godziny dziennie. Marzą o karierze influencera. Mogą brać przykład z najlepiej zarabiającego youtubera 2019 roku – to Ryan Kaji, 8–latek, który na swoim kanale – Ryan’s World – zajmuje się prezentowaniem zabawek. Ma już prawie 24 miliony subskrybentów. Jak myślicie – ile jest wśród nich dzieci?
Internet to wspaniałe narzędzie edukacji, poznawania świata i innych ludzi, ale musimy nauczyć się z niego korzystać. Jako rodzice mamy wiele pytań z tym związanych.

Ile czasu moje dziecko może spędzać przed ekranem, jak ustalić zasady korzystania z sieci, co zrobić, gdy świat wirtualny staje się dla dziecka ważniejszy niż ten realny? Na te i inne pytania znajdziecie odpowiedź w przewodniku „Dzieci i ekrany. Rodzice pytają – psychologowie odpowiadają”, który przygotowaliśmy w ramach naszej kampanii Mamy wielką moc. Mamy wielką odpowiedzialność. W przewodniku znajdziecie też 3 testy, które pozwolą Wam zdiagnozować, czy korzystanie z internetu, granie w gry on-line, korzystanie z mediów społecznościowych przestaje być dobrą zabawą i rozrywką, a staje się problemem.

Hasłem tegorocznej edycji Dnia Bezpiecznego Internetu jest „Działajmy razem!” – to dotyczy także rodziców i bycia z dzieckiem razem w sieci. A co można tam robić? Na stronie www.orange.pl/razemwsieci znajdziecie kilka inspiracji – oczywiście bezpiecznych 😉

Dziewczynka pisze coś na smartfonie, ojciec zagląda jej przez ramięo

Organizatorem DBI w Polsce od 2005 r. jest Polskie Centrum Programu Safer Internet (PCPSI), które tworzą państwowy instytut badawczy NASK oraz Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę – realizatorzy unijnego programu „Łącząc Europę” (ang. Connecting Europe Facility – CEF). Głównym partnerem akcji jest Fundacja Orange. Partnerami tegorocznej edycji są: Facebook Polska oraz Google Polska. Patronatem honorowym akcję objęli: Ministerstwo Cyfryzacji, Ministerstwo Edukacji Narodowej, Rzecznik Praw Obywatelskich oraz Komenda Główna Policji.

Udostępnij: Bezpieczny internet – „Dzieci i ekrany” – poradnik

Dodano do koszyka.

zamknij
informacje o cookies - Na naszej stronie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z orange.pl bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza,
że pliki cookies będą zamieszczane w Twoim urządzeniu. dowiedz się więcej