Gaming

Tekken Bloodlines oddaje ducha gry

23 sierpnia 2022

Tekken Bloodlines oddaje ducha gry

Tekken Bloodlines to kolejna produkcja na podstawie gry dostępna na Netflixie. Czy animacja na podstawie kultowej bijatyki spełni oczekiwania zagorzałego gracza, odzwierciedli klimat gry i dołączy do wspomnianej listy?

tekken bloodlines animacja

Tekken Bloodlines to po prostu animowany Tekken. Idealnie odwzorowuje klimat gry. Pierwszą rzeczą, o której warto wspomnieć jest fenomenalna animacja w stylu anime, która zrobiła na mnie największe wrażenie. Łączy grafikę 2D z 3D. Z jednej strony modele postaci w trakcie walk są renderowane za pomocą techniki „cellshadingu”, z drugiej tła są rysowane. W trakcie seansu można poczuć się jak gracz, który realizuje combo. Zadbały o to drobne detale jak np. efekty wyświetlane w trakcie uderzeń bohaterów. Autorzy wyjęli je żywcem z gry, bo przez chwilę zacząłem zastanawiać się, czy nie wykorzystano tych samych assetów graficznych, bo wyglądają identycznie. Seriale ogląda się jednak głównie dla fabuły, a nie dla samych doznań wizualnych. Czy ta jest równie dobra?

Tekken Bloodlines adaptuje trzecią część gry



Tekken 3 uznawany jest za najbardziej rozpoznawalną część serii. Zapadł w serca graczy z wielu pokoleń. Gra została wydana na pierwsze PlayStation, a od momentu jej premiery, światło dzienne ujrzały kolejne cztery części z serii głównej oraz dwa spin-offy, czyli Tag Team, gdzie walka przyjmuje formę drużynową. Mimo upływu lat, to „trójka” wpłynęła najmocniej na dzisiejszy obraz bijatyk. Możliwe, że właśnie dlatego twórcy serialu kreując fabułę do Tekken Bloodlines inspirowali się trzecią częścią.

Głównym bohaterem opowieści jest Jin Kazama, w którym tkwi gen diabła – moc pozwalająca na spotęgowanie umiejętności fizycznych. Jin nie zna ojca, a wychowuje go matka. Oboje mieszkają na małej wysepce, gdzie nie znajdziesz nic oprócz spokoju, natury i niewielkiej osady. Mama dba o edukację młodego wojownika, również w sztukach walki. Niestety sielanka kończy się, gdy Jin wpada w bójkę z lokalnymi chuliganami. Ciąg przyczynowo skutkowy doprowadza do sprowadzenia na dom bohatera tragedii, którą jest przybycie „Ogra” – demona żywiącego się duchem walki. Młody Kazama traci rodzicielkę i swój dom, a następnie wyrusza w podróż w poszukiwaniu zemsty. Natrafia na swojego dziadka – Heihachiego Mishimę. Ten szkoli go na potężnego wojownika, tylko po to by wziął udział w światowym turnieju sztuk walki organizowanego przez jego firmę. Silnych przeciwników nie brakuje, a do wygrania są ogromne pieniądze.

Motorem Jina nie jest mamona, ale chęć zemsty. Ogr pojawia się tam, gdzie toczy się jatka. To okazja, której nie może pominąć.

Fabuła nigdy nie była mocną stroną serii Tekken

tekken bloodlines premiera

Tekken jest trochę jak Fortnite, czy Legaue of Legends – aby poznać fabułę, należy wgłębić się w LOR. Oczywiście w grze mamy możliwość odegrania linii fabularnej, lecz nie jest ona głównym atutem produkcji. Zazwyczaj poznawaliśmy ją w krótkich przerywnikach filmowych i ekspozycjach postaci, które wybieraliśmy. Serial pozwala widzowi na zgłębienie historii Jina oraz rodu Mishima. Można powiedzieć, że jest to wydłużone intro postaci. Produkcja zawiera 6 odcinków, które trwają po ok. 20 minut. W trakcie seansu czułem się, jakbym oglądał film podzielony na części, a nie serial. Niczym jak w starym Wiedźminie polskiej produkcji. Historia jest krótka i skupia się wokół maksymalnie dwóch postaci. Ujrzymy tu jedynie przebłyski takich ikon jak: Hwoarang, czy King. Mój ulubiony Yoshimitsu pojawił się na dosłownie trzy sekundy. Rozumiem, że są to aspekty, na które zwróci uwagę tylko gracz zaznajomiony z marką. Nowy odbiorca nie powinien mieć z tym problemu.

Pozostałe zalety i wady

Tekken Bloodlines obejrzałem w trzech wersjach językowych: angielskiej, polskiej oraz japońskiej. Zgadnijcie, która wyszła najlepiej…? To nie jest trudna zgadywanka, ponieważ japoński dubbing słynie z wysokiego poziomu. Nie można tego odmówić innym wersjom, jednak produkcję japońską warto wysłuchać w języku oryginalnym.

Udźwiękowienie w Tekken pełniło zawsze ważną rolę. Wojownicy w grze pochodzili z całego świata, a każdy posługiwał się swoim ojczystym językiem. Tak było również w przypadku polskiej bohaterki. Niestety nie uświadczymy tego w wersji serialowej.

Czy warto obejrzeć Tekken Bloodlines?

Oglądałem serial z moją dziewczyną, która na grach zna się mniej więcej tak jak ja na balecie – niby oglądałem, ale za bardzo nie pojąłem. Mimo to fabuła ją pochłonęła. Akcja była płynna, sceny walki dopracowane, bohaterowie mieli dobrze napisane backstory, a o animacji rozpisałem się na początku. Wspomnę tylko, że seans zachęcił mnie do odświeżenia Tekken 6 oraz 7, które kupiłem w sklepie Microsoft za pomocą „Płać z Orange”.

To kolejna dopracowana animacja, dostępna na platformie Netflix. Zdecydowanie warto sprawdzić nową produkcję, szczególnie, że jest do tego okazja, ponieważ dzięki Orange Love, nie płacisz za Netflix przez pół roku. W takim czasie zdążysz sprawdzić nie tylko „Tekken Bloodlines”, ale również takie dzieła jak „Wiedźmin”, „Arcane”, „Dota”, „Castlevania”, czy najnowsze „Resident Evil: Remedium” oraz „The Gray Man”.

Życzę wszystkim miłego seansu – ja wracam do przechodzenia ścieżki fabularnej w Tekken 6 🙂

Udostępnij: Tekken Bloodlines oddaje ducha gry

Oferta

Nowości w Orange Flex, na które czekaliście

18 sierpnia 2022

Nowości w Orange Flex, na które czekaliście

W aplikacji Orange Flex właśnie dodaliśmy możliwość aktywowania swojego numeru nawet na trzech dodatkowych kartach SIM lub eSIM. Można też dzielić się gigabajtami ustawiając wygodny, comiesięczny transfer danych.

Dotychczas Orange Flex umożliwiał aktywację tego samego numeru na jednej, dodatkowej karcie. Zgłaszaliście nam, że potrzebujecie więcej. Dlatego od dzisiaj, w zależności od posiadanego Planu, możecie korzystać z jednej, dwóch lub trzech dodatkowych kart SIM (lub eSIM) z tym samym numerem. Aktywacja i korzystanie z dodatkowych kart SIM w Orange Flex jest bezpłatne.

Kolejną nowością jest dzielenie się gigabajtami poprzez ustawienie stałego, comiesięcznego transferu danych. Możecie mieć nawet 10 stałych przekazów. Transfer gigabajtów będzie realizowany co miesiąc, w wyznaczonym dniu i godzinie, do czasu, kiedy go odwołacie w aplikacji. Funkcja jest dostępna również dla użytkowników dodatkowych numerów aktywowanych w ramach Strefy kart SIM.

Jak ustawić transfer:

  1. Kliknij na zakładkę „Przekaż GB”.
  2. Wybierz osobę oraz ustaw liczbę GB, które chcesz regularnie przekazywać.
  3. Wybierz datę i godziny, kiedy mają być przekazywane GB.
  4. Zapisz swój wybór i… gotowe.  

Pamiętajcie, że powinniście zaktualizować aplikację by skorzystać z nowych funkcjonalności. Szczegóły dostępne są w regulaminach, które znajdziecie na stronie Orange Flex.

Udostępnij: Nowości w Orange Flex, na które czekaliście

Oferta

Oferta tygodnia: Samsung Galaxy A33 5G

4 sierpnia 2022

Oferta tygodnia: Samsung Galaxy A33 5G

Ewa jest na zasłużonym urlopie, więc dzisiaj ja mam dla was szczegóły naszej cotygodniowej promocji.

Tym razem proponujemy Wam smartfon Samsung Galaxy A33 5G 128 GB w obniżonej cenie. Wybierając Plan 80 (nielimitowane rozmowy i SMSy, 120 GB), Orange Love Extra lub Premium, możecie obniżyć cenę tego smartfona aż o 384 zł.

Jeśli zdecydujecie się na Plan 60 (nielimitowane rozmowy i SMSy, 60 GB z pełną prędkością, super dodatki), Plan 50, Orange Love Standard lub Mini zapłacicie za niego 360 zł mniej.

Płatność za telefon możecie rozłożyć na wygodne 24 raty, zarówno w Planach, jak i pakietach Love.

Samsung Galaxy A33 jest dostępny także w ofercie bez abonamentu. Wówczas dostaniecie na niego 100 zł zniżki. Kwotę możecie rozłożyć na 20 rat 0 proc. po 74,95 zł.

Oferta obowiązuje do 10 sierpnia br. Szczegóły znajdziecie tutaj: Oferta tygodnia – Samsung Galaxy A33

Dlaczego warto zainteresować się tym smartfonem? Zdaniem naszego recenzenta Bartka, model A33 to najbardziej „Awesome” z serii Galaxy A 🙂

Udostępnij: Oferta tygodnia: Samsung Galaxy A33 5G

Film

Filmowy sierpień w Orange VOD

3 sierpnia 2022

Filmowy sierpień w Orange VOD

Produkcja prosto z kina, rozbrajające animacje i poruszające dramaty już w sierpniu, w Orange VOD na dekoderach Telewizji od Orange. Nie przegapcie takich hitów: „Elvis”, „Foki kontra rekiny”, „To nie wypanda”, „Wiking” czy „Szalony świat Louisa Waina” .

Już 8 sierpnia do Orange VOD na dekoderach Telewizji od Orange i aplikacji Orange TV Go trafi hit prosto z kina – „Elvis”, o niekwestionowanym królu rock’n rolla – Elvisie Presleyu. Dodajmy, że ta produkcja swoją premierę na wielkim ekranie miała 24 czerwca. W filmie, w rolę główną wcielił się Austin Butler, a partnerują mu Tom Hanks oraz Olivia DeJonge.

Obejrzyjcie zatem niezwykłą opowieść o życiu i twórczości genialnego artysty. Przekonajcie się, jak wyglądały początki kariery Elvisa, kto miał największy wpływ na rozwój jego talentu oraz jak naprawdę wyglądało życie osobiste artysty.

Dla najmłodszych

Od 22 lipca w Orange VOD możecie znaleźć nagrodzoną Oscarem® animację Disneya pt.: „Nasze magiczne Encanto”. To pełna magii i świetnej muzyki, wzruszająca opowieść o niezwykłej odwadze, poświęceniu oraz sile więzów rodzinnych. Poznajcie historię Mirabel, młodej dziewczyny, która należy do obdarzonej magicznymi zdolnościami rodziny Madrigold. Jednak kłopot w tym, że bohaterka nie ma w sobie za grosz magii. Ale kiedy jej bliskim zaczyna zagrażać wielkie niebezpieczeństwo, niemagiczna Mirabel uznaje, że… tylko ona może ich ocalić. Czy ma rację?

Od 29 lipca polecamy rozbrajającą humorem bajkę pt.: „To nie wypanda”, opowieść o tym, że dorastanie może być bardzo trudne, ale istnieją sposoby, aby sobie z tym doskonale poradzić. 13-letnia Mei to świetna uczennica i nigdy nie sprawiała kłopotów wychowawczych rodzicom. Ma tylko jeden „mały” problem. Kiedy odczuwa silne emocje, zmienia się w ogromną, rudą pandę… Dlaczego tak się dzieje? Sprawdźcie sami.

Z kolei od 19 sierpnia obejrzyjcie animację pt.: „Foki kontra rekiny”, która jesttak zwariowana i wciągająca, że opadną Wam szczęki! Gang rekinów zajmuje część podwodnego terytorium, należącego do innych stworzeń. To sąsiedztwo jest dla wszystkich niezwykle uciążliwe. Młoda foka Quinn postanawia zebrać „drużynę marzeń” i przepędzić drapieżniki raz na zawsze. Czas na wielką, podwodną bitwę.

Wciągające produkcje

Od 19 sierpnia polecamy doskonały, pełen emocji film science-fiction pt.: „Yang”, w którym główną rolę zagrał Colin Farrell. Jake razem z żoną Kyrą i córką Miką wiodą szczęśliwe, spokojne życie. Towarzyszy im android Yang, którego traktują, jak członka swojej rodziny. Kiedy android ulega awarii, Jake robi wszystko, aby go naprawić. Wkrótce odkrywa jednak, że Yang prowadził własne, sekretne życie.

Od 22 sierpnia poznajcie „Szalony świat Louisa Waina”! To chwytająca ze serce historia genialnego artysty, który miał prawdziwego „kota na punkcie kotów”. Zobaczcie, jak niezwykłe obrazy Louisa, przedstawiające koty, zawładnęły sercami Brytyjczyków i później całego świata. W produkcji świetnie zagrał Benedict Cumberbatch, a partnerują mu Claire Foy, Taika Waititi oraz Nick Cave.

Z kolei już 24 sierpnia możecie obejrzeć pełen niesamowitości, mrocznych tajemnic i spektakularnych scen akcji film pt.: „Wiking”. W produkcji wystąpiła plejada gwiazd światowego kina: Alexander Skarsgård, Willem Dafoe, Nicole Kidman oraz Anya Taylor-Joy. Kiedy król Wikingów zostaje zamordowany, jego syn musi uciekać z królestwa. Po latach książę powraca i nie cofnie się przed niczym, aby pomścić ojca. Zaczyna się brutalna walka o władzę.

Udostępnij: Filmowy sierpień w Orange VOD

Oferta

Specjalna oferta vivo dla klientów Orange

6 lipca 2022

Specjalna oferta vivo dla klientów Orange

Słuchawki Bose, smartwatche AMAZFIT, latarka UV z szablonami do zmieniania kolorów na pleckach smartfona – to gadżety, jakie dostaniecie kupując telefony vivo X80 Pro 5G i vivo V23 5G. Taka oferta jest dostępna tylko w Orange.     

Marka vivo coraz odważniej wchodzi na polski rynek, oferując w smartfonach – jak przekonują ich przedstawiciele – „coś” ponad standard. Chwalili się innowacyjnymi czytnikami odcisków palców w ekranie, gimbalem do stabilizacji obrazu czy aparatami z optyką Zeiss.

Stawiają też na współpracę z Orange. Właśnie ruszyła specjalna promocja na dwa smartfony – tylko dla naszych klientów.

Pierwszy to flagowy vivo X80 Pro 5G. Kupując go w naszej ofercie możecie skorzystać z dwóch nagród do wyboru: słuchawek Bose NCH 700 (Michał testował je jeszcze przed pandemią) lub 2 smartwatchy AMAZFIT. Wartość obydwu niespodzianek to 1 600 zł.

Drugim jest średnio półkowy vivo V23 5G. W tym przypadku bonusem są smartwatch AMAZFIT oraz latarka UV razem z szablonami do zmieniania kolorów na pleckach smartfona.

Więcej o ofercie przeczytacie tutaj. Niedługo na blogu pojawi się też wideo test vivo X80 Pro 5G zrobiony przez Michała Rosiaka.

Udostępnij: Specjalna oferta vivo dla klientów Orange

Dodano do koszyka.

zamknij
informacje o cookies - Na naszej stronie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z orange.pl bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza,
że pliki cookies będą zamieszczane w Twoim urządzeniu. dowiedz się więcej