Oferta

Test vivo V21 5G. Smartfon ze świetnym aparatem do selfie

19 października 2021

Test vivo V21 5G. Smartfon ze świetnym aparatem do selfie

Vivo w Polsce jeszcze nie zdobyło powszechnej rozpoznawalności, ale globalnie znajduje się już w pierwszej piątce największych producentów smartfonów. Od niedawna telefony tej chińskiej firmy są dostępne w ofercie Orange. Jednym z nich jest średniopółkowy vivo V21 5G. Tym, co go wyróżnia na tle konkurencji, jest aż 44-megapikselowy aparat do selfie z podwójnym doświetleniem LED.

vivo V21 5G wygląda podobnie do smartfonów w swojej klasie – ma wąskie ramki wokół ekranu, niewielkie wcięcie na przedni aparat i wyspę z głównym modułem aparatu. Choć obudowę wykonano z plastiku, sprawia wrażenie solidnej. To smukła konstrukcja, o grubości zaledwie 7,39 mm i wadze 177 gramów, dzięki czemu telefon trzyma się w ręku z przyjemnością. Miło jest też patrzeć na gradient pokrywający tylny panel.

vivo V21 5G

Nie ma gniazda słuchawkowego, ale w pudełku znajdziemy przejściówkę z USB-C do minijack i słuchawki. Dołączono też ładowarkę do szybkiego ładowania. Należy docenić obecność tych akcesoriów w zestawie z telefonem – kiedyś była to oczywistość, teraz staje się rzadkością. Do szufladki możemy włożyć dwie karty nanoSIM albo w miejsce jednej z nich – kartę microSD, co pozwala zwiększyć 128 GB pamięci ROM nawet o 1 TB. Czytnik linii papilarnych został ukryty w ekranie i działa bez zarzutu.

vivo V21 5G

Sprawnie i bez problemów

Smartfon vivo V21 5G ma 6,44-calowy ekran AMOLED FullHD+ z opcjonalną częstotliwością odświeżania 90 Hz, co oznacza dobre wrażenia wizualne. W zależności od swoich preferencji, możemy wybrać tryb wyświetlanych kolorów: standardowy, profesjonalny lub jasny. Nie zabrakło też automatycznego dostosowywania jasności oraz funkcji ochrony oczu, ocieplającej barwy. Bardzo rozbudowane jest menu tzw. efektów dynamicznych, czyli wyboru animacji uruchamianych przy różnych okazjach, np. podczas ładowania czy rozpoznawania twarzy. Doskwierać może brak głośników stereo – musimy się zadowolić jednym, znajdującym się na dole obudowy.

Przeczytaj też: Smartfony z najlepszym ekranem. W tych telefonach wyświetlacze zachwycają jakością obrazu

vivo V21 5G

Płynną pracę smartfona zapewniają procesor MediaTek Dimensity 800U i 8 GB pamięci RAM. W codziennych zastosowaniach, jak również podczas korzystania z popularnych aplikacji, nie powinniśmy się spotkać z żadnymi przestojami. Bateria o pojemności 4000 mAh nie należy do największych stosowanych w tej klasie telefonów, powinna jednak wystarczyć na dzień dość intensywnej pracy. Szybkie ładowanie 33W pozwala naładować do pełna akumulator w około godzinę. Należy odnotować brak ładowania indukcyjnego.

Przeczytaj też: Procesor w telefonie – jakie znaczenie ma liczba i rodzaj rdzeni?

Ulepszony Android

W vivo V21 5G system operacyjny Android 11 został zmodyfikowany nakładką producenta Funtouch OS. Na szczęście nie oznacza to w tym przypadku zainstalowanych domyślnie wielu zbędnych i obniżających wydajność urządzenia aplikacji. Funtouch OS to przede wszystkim dodatkowe funkcje w menu. Możemy korzystać ze skrótów uruchamiających zdefiniowanymi gestami zrzut ekranu lub podział ekranu na dwie części. Latarka może być uruchamiana potrząśnięciem smartfona lub przytrzymaniem dłużej przycisku obniżającego głośność. Dla osób o mniejszych dłoniach przygotowano tryb obsługi jedną ręką, w którym pomniejszony obszar roboczy przesuwa się do prawego dolnego rogu wyświetlacza.

vivo V21 5G

Do dyspozycji mamy też EasyShare, czyli narzędzie umożliwiające łatwe przesyłanie danych, a także iManager, służący do optymalizacji pracy smartfona. Dla graczy przygotowano kilka udogodnień – w nazwanym szumnie trybie e-sportowym do minimum ograniczane są powiadomienia, a ustawienia graficzne, w tym częstotliwość odświeżania, są optymalnie dostosowywane do temperatury procesora.

Przeczytaj też: Jaki telefon z Androidem wybrać? Sprawdź dobre smartfony ze średniej półki cenowej

Szałowe selfie

Czas omówić być może najciekawszy element w vivo V21 5G, czyli jego przedni aparat. Choć obiektyw wygląda niepozornie, ma aż 44 megapikseli, a do tego wyposażono go w optyczną stabilizację obrazu i autofocus potrafiący śledzić oczy fotografowanej lub filmowanej osoby. Jakby tego było mało, w trybie nocnym możemy korzystać z rozbudowanego doświetlania – nie tylko samym ekranem, jak ma to miejsce w większości smartfonów, lecz także podwójną diodą LED. 

To wszystko sprawia, że w niemal każdych warunkach oświetleniowych uzyskamy wysokiej jakości zdjęcie portretowe. Jeśli wierność aparatu w odwzorowywaniu naszych rysów twarzy wcale tak bardzo nas nie cieszy i chcielibyśmy oszukać naturę, możemy skorzystać z licznych filtrów i funkcji upiększania twarzy. Są tu takie tryby jak wygładzanie, wybielanie, smukła twarz, zmiana kształtu szczęki, czy wąska rynienka podnosowa… Ciekawe efekty można też uzyskać dzięki możliwości nakładania na siebie dwóch zdjęć.

Tylny aparat prezentuje się nieco mniej spektakularnie, ale daje przyzwoite efekty. Składa się z 64-megapikselowego obiektywu głównego, 8-megapikselowego obiektywu szerokokątnego o kącie widzenia 120° i soczewki supermakro. Tu również  skorzystamy z optycznej stabilizacji obrazu. Zdjęcia w ciągu dnia są dość szczegółowe, zwłaszcza w standardowym trybie, ale w tej klasie cenowej mogłoby być lepiej – zdarzają się szumy i zniekształcenia.

Obiektyw główny:

vivo V21 5G  vivo V21 5G

Obiektyw szerokokątny:

vivo V21 5G

Tryb nocny, obiektyw główny:

vivo V21 5G

Makro:

vivo V21 5G

Podsumowanie – czy warto kupić vivo V21 5G?

Zalety vivo V21 5G:

  • smukła obudowa
  • wysoka jakość wykonania
  • świetny aparat do selfie z podwójnym doświetleniem LED
  • dobre tempo pracy
  • ekran AMOLED
  • szybkie ładowanie
  • nakładka systemowa, która oferuje wiele dodatkowych funkcji
  • obsługa 5G

Wady vivo V21 5G:

  • brak głośników stereo
  • brak gniazda słuchawkowego
  • brak ładowania indukcyjnego

Sprawdź smartfon vivo V21 5G w sklepie Orange>>

 

Udostępnij: Test vivo V21 5G. Smartfon ze świetnym aparatem do selfie

Oferta

Mikrofon Karaoke Technaxx MusicMan Elegance BT-X45 – test

14 lipca 2021

Mikrofon Karaoke Technaxx MusicMan Elegance BT-X45 – test

Nie każdy z nas ma imponujący talent wokalny i szczególne predyspozycje do bycia gwiazdą estrady, na szczęście jest mikrofon karaoke Technaxx. Oferuje efekt echa, który niweluje niedostatki aspirujących wokalistów i pozwala radośnie śpiewać do ulubionych utworów. Pomoże rozruszać domową imprezę, za jego pomocą można też ćwiczyć wokal przed lustrem.

Nie tylko mikrofon

Technaxx MusicMan Elegance BT-X45 to coś więcej niż mikrofon, bo ma dwa głośniki o mocy 5W i szereg dodatkowych funkcji. Można go używać na wiele sposób – jako zupełnie samodzielne urządzenie oraz bezprzewodowo połączone ze smartfonem, tabletem lub laptopem, może też współpracować ze sprzętem hi-fi.

Mikrofon Karaoke Technaxx MusicMan Elegance BT-X45

Wymiary MusicMana są zbliżone do typowego mikrofonu. Uwagę zwraca spora kostka z głośnikami, panelem sterującym i zestawem złączy. Kryje się w nim też bateria o pojemności 1000 mAh, która wytrzymuje do 8 godz. na jednym ładowaniu.

Mikrofon Karaoke Technaxx MusicMan Elegance BT-X45

Przeczytaj też: Lornetka z kamerą Technaxx TrendGeek TG-125 – test

Choć przycisków jest kilka, obsługa jest bardzo prosta. Po włączeniu możemy od razu korzystać z mikrofonu. Do dyspozycji mamy regulację natężenia efektu echa – jeśli potrafimy śpiewać, możemy je w ogóle wyłączyć, a jeśli zależy nam na dużym przetworzeniu głosu, które wybacza błędy i daje dużo radości, warto ustawić poziom maksymalny. Można też regulować głośność i wybrać źródło dźwięku zewnętrznego: Bluetooth, karta microSD lub wejście AUX. Przycisk włączania umożliwia dodatkowo rozpoczynanie i kończenie odtwarzania muzyki. Znalazła się też funkcja EOV, eliminująca głos wykonawcy w odtwarzanej piosence.

Mikrofon Karaoke Technaxx MusicMan Elegance BT-X45

Przeczytaj też: Smartfon muzyczny – który telefon do słuchania muzyki wybrać?

Karaoke w domu

Technaxx MusicMan Elegance BT-X45 najlepiej się sprawdzi, gdy podłączymy go przez Bluetooth np. ze smartfonem. Parowanie przebiega bezproblemowo, niezależnie od tego, czy korzystamy z urządzenia z systemem Android, czy iOS. Trzeba jednak pamiętać by mikrofon znajdował się w odpowiedniej pozycji i odległości od źródła dźwięku, by nie występowały zakłócenia. Funkcja EOV w tym przypadku działa niezbyt zadowalająco – gdy jest aktywna, po włączeniu piosenki ze Spotify czy YouTube’a nie tylko eliminowany jest głos artysty, lecz także duża część warstwy melodycznej. Znacznie lepszym rozwiązaniem jest zainstalowanie jednej z aplikacji mobilnych do karaoke. Wtedy słyszymy samą melodię w pełnej krasie, a tego wyświetlany jest tekst utworu. Możemy się dzięki temu poczuć jak w prawdziwym klubie karaoke. Tego rodzaju apki zwykle pozwalają zapisać i odtwarzać nasze wykonanie, jeśli chcemy śledzić swoje wokalne postępy.

Karaoke – Sing Unlimited Songs Yokee

Przykładowe ekrany popularnej aplikacji Karaoke – Sing Unlimited Songs firmy Yokee

Przeczytaj też: Jak poznać nowych ludzi? Najlepsze aplikacje do zawarcia nowych znajomości

Do śpiewania i biesiadowania

Mikrofon karaoke Technaxx MusicMan Elegance BT-X45 nie jest oczywiście urządzeniem dla profesjonalistów. Znakomicie sprawdzi się jednak w amatorskich zastosowaniach. Nie tylko muzycznych, gdyż w trakcie domówki można dzięki niemu wcielić się w wodzireja, by wzmocnionym cyfrowo głosem zabawiać gości i zachęcać ich do rożnych imprezowych aktywności, choćby wznoszenia toastów.

Mikrofon Karaoke Technaxx MusicMan Elegance BT-X45

Przeczytaj też: Akcesoria, o których powinien pamiętać każdy gracz

W trakcie zabawy trzeba zachować odrobinę ostrożności, gdyż mikrofon nie jest wodoodporny. Jego wykonanie stoi jednak na wysokim poziomie. Poszczególne elementy są dobrze spasowane, metaliczna powłoka dodaje mu eleganckiego sznytu, a obudowa jest wzmocniona aluminium. Przyjemnie się go trzyma w dłoni i aż chce się z niego korzystać. Wbudowane głośniki może nie powalają mocą, ale grają czysto i w zupełności wystarczą, by zapewnić muzyczny akompaniament, jak i odpowiednio wzmocnić nasz głos.

Mikrofon Technaxx MusicMan Elegance BT-X45 jako gadżet do rozrywki zdaje test śpiewająco.

Sprawdź mikrofon Karaoke Technaxx MusicMan Elegance BT-X45 w sklepie Orange>>

 

Udostępnij: Mikrofon Karaoke Technaxx MusicMan Elegance BT-X45 – test

Oferta

Lornetka z kamerą Technaxx TrendGeek TG-125 – test

30 czerwca 2021

Lornetka z kamerą Technaxx TrendGeek TG-125 – test

Lornetka z kamerą Technaxx TrendGeek TG-125 to niedrogi i ciekawy gadżet, który przypadnie do gustu nie tylko amatorom ornitologii i fotografii. Lekka i prosta w obsłudze, umożliwia obserwowanie, fotografowanie i nagrywanie obiektów oddalonych nawet o kilometr. Czy warto ją kupić?

Okno na podwórze

Gdy powiedziałem znajomym, że będę testował lornetkę z kamerą, reagowali z uśmiechem, że służyć mi będzie ona do podglądania sąsiadów. Sam o tym nie pomyślałem, gdy dostałem urządzenie do rąk, a nawet gdybym miał takie zakusy, byłoby to utrudnione, gdyż za oknem widzę jedynie ulicę i biurowce. Mogłem zatem z szóstego piętra bloku bliżej się przyjrzeć przechodniom i otaczającej mnie architekturze. Bardziej fascynujące byłoby z pewnością korzystanie z lornetki do obserwacji przyrody. Miłośnikom przyglądania się życiu dzikich zwierząt w naturalnych warunkach taka lornetka bardzo by przypadła do gustu. Mam w rodzinie domorosłych ornitologów i zamierzam im podpowiedzieć, jak swoją pasję mogą rozwinąć za sprawą Technaxx TrendGeek TG-125.

Przeczytaj też: Akcesoria samochodowe w Orange

Lornetka z kamerą Technaxx TrendGeek TG-125 ze względu na niewielkie rozmiary wygląda trochę jak zabawka. Skojarzenie to jest na miejscu, bo z pewnością nie mamy tu do czynienia z profesjonalnym urządzeniem. Oferuje sporo możliwości, jednak należy mieć świadomość, że służy do zabawy właśnie. Kosztuje niewiele, nie spodziewajmy się więc fajerwerków oferowanych przez lornetki z kamerą o cenie kilkukrotnie wyższej.

Do obserwowania jeden krok

W pudełku oprócz lornetki znajdziemy kabel USB do komunikacji z komputerem i ściereczkę z mikrofibry. Do korzystania z Technaxx TrendGeek TG-125 potrzebne będą jeszcze dwie baterie AA i karta microSD (o pojemności do 32GB), których nie ma w zestawie. Lornetka nie uruchamia się bez włożonej karty microSD, bo nie ma własnej pamięci na zdjęcia i wideo.

Do dyspozycji mamy dwa przyciski. Lewy służy do włączania i robienia zdjęć, a prawy do kręcenia wideo. Możemy za pomocą pokręteł ustawiać ostrość i tzw. korektę dioptrii, dzięki której dostosujemy widok z lornetki naszego wzroku. Można też regulować rozstaw lornetki, w zależności od odległości między oczami użytkownika.

Przeczytaj też: Przydatne akcesoria do telefonu. Szkło ochronne i etui na smartfona

Obserwowanego obrazu nie można przybliżać lub oddalać – na stałe dysponujemy 10-krotnym przybliżeniem. Zgodnie z zaleceniem producenta odległość od celu może wynosić między 100 a 1000 metrów. Pole widzenia to 101 m na 1000 m.

Poruszające zdjęcia

Jakie są możliwości fotograficzne lornetki Technaxx TrendGeek TG-125? Na pierwszy rzut oka, zdjęcia wyglądają jak zrobione smartfonem sprzed kilku lat. Trzeba jednak pamiętać, że mamy tu 10-krotne przybliżenie, efekt jest więc porównywalny z tym, który osiągniemy robiąc zdjęcia topowym współczesnym telefonem z zoomem cyfrowym. Lornetka ma 1,3-megapikselową matrycę CMOS i robi zdjęcia w rozdzielczości HD 1280 x 960 pikseli. Do uwiecznienia rzadkiego gatunku ptaka lub wypasającej się sarny – na własny użytek lub do publikacji w serwisach społecznościowych – powinno wystarczyć.

Zdjęcie wykonane lornetką Technaxx TrendGeek TG-125:

Możliwość nagrywania wideo należy potraktować bardziej jako ciekawostkę lub prostą rozrywkę. Filmy rejestrowane są w rozdzielczości zaledwie VGA – 640 x 480 pikseli z 30 klatkami na sekundę, czyli na poziomie prostej kamery internetowej. Ale znów, pamiętajmy, dzieje się to z 10-krotnym przybliżeniem. Nie ma stabilizacji obrazu, więc mocno widoczne są drgania ręki, a podczas przesuwania obiektywu kontury nagrywanych obiektów potrafią falować. Uczucie nagrywania z bliska bardzo oddalonych obiektów potrafi być jednak fascynujące, a uzyskiwane wideo jest wystarczająco ostre, by oddać w miarę wiernie rejestrowaną scenę.

Przeczytaj też: Akcesoria, o których powinien pamiętać każdy gracz

Zapisane zdjęcie i wideo możemy łatwo odtworzyć i zapisać na komputerze, po połączeniu go z lornetką przez kabel USB. Z pomocą pewnego triku, opisanego w instrukcji, możemy dodać do tworzonych zdjęć datę i godzinę.

Technaxx TrendGeek TG-125 może umilić czas podczas wyjazdu na działkę lub spaceru po lesie czy parku. Osoby, które rozważają zakup lornetki z kamerą, mogą zacząć swoją przygodę z lornetkową fotografią właśnie od tego modelu, by po pewnym czasie, jeśli zapał nie minie, spróbować swoich sił z bardziej zaawansowanym i droższym urządzeniem.

Sprawdź ofertę lornetki z kamerą Technaxx TrendGeek TG-125 w sklepie Orange>>

Udostępnij: Lornetka z kamerą Technaxx TrendGeek TG-125 – test

Oferta

Recenzja smartfona Samsung Galaxy A32 5G

14 czerwca 2021

Recenzja smartfona Samsung Galaxy A32 5G

5G dopiero się rozkręca w Polsce, ale z pewnością z czasem stanie się dominującym standardem sieci komórkowej i warto być na to gotowym. Telefony obsługujące 5G są coraz bardziej przystępne cenowo i można je zakupić już za kwotę w okolicach 1000 zł. Jednym z takich urządzeń jest Samsung A32 5G, w tej chwili najtańszy smartfon z 5G w ofercie koreańskiego producenta. Sprawdź nasz test smartfona Samsung Galaxy A32 5G.

Niezłe pierwsze wrażenie

Przód Samsunga Galaxy A32 5G przypomina zaprezentowane na początku 2021 roku modele Galaxy A12 i Galaxy A02S. Wszystkie te trzy smartfony mają ekrany 6,5” z niewielkim wcięciem na przedni aparat. Mają też niestety dość spory czarny pasek ramki na dole, czyli tzw. bródkę. Część producentów oferuje w tej kategorii cenowej urządzenia z równymi, wąskimi ramkami dookoła ekranu.

Samsung Galaxy A32 5G

Przeczytaj też: Telefony z 5G dostępne w Orange

Ciekawiej dzieje z tyłu smartfona Samsung Galaxy A32 5G. Zamiast popularnej wyspy z aparatem, mamy jednolitą powierzchnię tylnego panelu z trzema nieco wystającymi obiektywami, czujnikiem głębi i lampą błyskową. Tył został wykonany z imitującego szkło tworzywa i trzeba przyznać, że prezentuje się dość elegancko i solidnie, przynajmniej w czarnej wersji kolorystycznej.  Ślady po palcach nie są zbyt widoczne, ale dość łatwo o zarysowanie klapki, dlatego warto zaopatrzyć się w etui ochronne. Pozytywne wrażenia wizualne wzmacnia metaliczna powłoka na bokach obudowy.

Samsung Galaxy A32 5G

Przeczytaj też: Przydatne akcesoria do telefonu. Szkło ochronne i etui na smartfona

Samsung Galaxy A32 5G ma czytnik linii papilarnych umieszczony z boku, do dyspozycji mamy też gniazdo słuchawkowe minijack, USB-C i szufladkę na dwie karty SIM lub kartę SIM i dodatkową kartę microSD (o pojemności aż do 1 TB). Zastosowano tylko pojedynczy głośnik, gra ona jednak głośno i w miarę czysto, oczywiście jak na smartfon.

Samsung Galaxy A32 5G

Samsung Galaxy A32 5G nie należy do najlżejszych i najcieńszych smartfonów. Waży 205 g, a jego grubość to 9,1 mm. Takie gabaryty nie powodują dyskomfortu, niemniej jednak trzeba być przygotowanym, że to dość masywne urządzenie.

Przeczytaj też: Samsung – historia telefonów koreańskiego giganta

Ekranowe stany średnie

W dobie coraz częściej stosowanych ekranów AMOLED, z podwyższoną częstotliwością odświeżania do 90 lub 120 Hz, wyświetlacz Samsunga Galaxy A32 5G może się wydawać niemalże archaicznym rozwiązaniem. Użyto tu technologii IPS TFT, popularnej wśród niedrogich telefonów. Rozdzielczość 720 x 1600 pikseli też nie powala. Ma jednak dużą przekątną, kolory są żywe, a jasność odpowiednia. Dla większości użytkowników obraz będzie jak najbardziej zadowalający, po prostu brakuje tu fajerwerków, które można spotkać w wyższych modelach, takich jak Samsung Galaxy A52 czy Galaxy S21.

Samsung Galaxy A32 5G

Przeczytaj też: Smartfony z najlepszym ekranem. W tych telefonach wyświetlacze zachwycają jakością obrazu

Podobnie jak w innych nowych modelach Samsunga, możemy włączyć automatyczne dopasowywanie jasności ekranu do warunków oświetleniowych, tryb ciemny, a także funkcję ochrony wzroku, która ociepla kolory.

Szybki na długim dystansie

Samsung Galaxy A32 5G ma podstawowy procesor wspierający 5G od firmy MediaTek i 4 GB RAM-u, ale w codziennych zadaniach nie dostaje zadyszki. Poruszanie się po menu systemu Android, przeglądanie internetu czy korzystanie z serwisów społecznościowych i streamingowych odbywa się sprawnie i komfortowo.

Mniej wyrafinowany technologicznie ekran ma tę zaletę, że pobiera mniej mocy, co w połączeniu z baterią o dużej pojemności 5000 mAh czyni Samsung Galaxy A32 5G dobrą propozycję dla osób, które nie lubią zbyt często sięgać po ładowarkę.

Przeczytaj też: Telefony z dobrą baterią – poznaj kilka propozycji

Samsung Galaxy A32 5G obsługuje dwuzakresowe Wi-Fi, ma Bluetooth 5 i moduł NFC do płatności zbliżeniowych. W kwestii łączności bezprzewodowej nie ma tu żadnych kompromisów i dostajemy całą paletę najnowszych rozwiązań.

Samsung Galaxy A32 5G

Szeroko perspektywa w fotografii

W smartfonie Samsung Galaxy A32 5G znalazły się cztery obiektywy tylnego aparatu: główny 48-megapikselowy, ultraszerokokątny 8-megapikselowy, a także makro i czujnik głębi ostrości. Tak naprawdę znaczenie mają dwa pierwsze. Zrobimy nimi dobre jak na tę półkę cenową zdjęcia – szczegółowe, ze zwykle prawidłowo odwzorowanymi kolorami. Tryb nocny może się aktywować automatycznie i znacząco rozjaśnić kadr, choć trzeba się liczyć z pewną dozą szumu na zdjęciach po zmroku. Mamy wsparcie autofocusu i 10-krotny zoom cyfrowy, brakuje za to optycznej stabilizacji obrazu.

Zdjęcia wykonane Samsungiem Galaxy A32 5G:

Fontanna w parku

Skrzyżowanie ulic

Skrzyżowanie ulic

Widok na biurowce

Biurowiec

Selfie z przedniego aparatu 13-megapikselowego wychodzą przyzwoite i nie jest tu domyślne włączona funkcja „upiększania”, czyli wygładzania twarzy – ten smartfon pozwala zmierzyć się z prawdą o kondycji naszej cery. Możemy nagrywać wideo w rozdzielczości 4K i 30 klatek na sekundę, co jest standardem w tej klasie urządzeń.

Przeczytaj też: Co to jest 5G i jak działa?

Podsumowanie – czy warto kupić Samsunga Galaxy A32 5G?

Zalety Samsunga Galaxy A32 5G:

  • obsługa 5G
  • przyzwoite tempo pracy
  • pojemna bateria
  • dobra jakość wykonania
  • stabilnie działający system operacyjny Android 11 z nakładką One UI 3.1
  • niezły aparat
  • obsługa NFC
  • Dual SIM
  • elegancka obudowa   

Wady Samsunga Galaxy A32 5G:

  • zbyt duży pasek ramki pod ekranem
  • brak ekranu AMOLED
  • brak głośników stereo
  • tylko 4 GB pamięci operacyjnej

Sprawdź smartfon Samsunga Galaxy A32 5G w sklepie Orange>>

 

 

Udostępnij: Recenzja smartfona Samsung Galaxy A32 5G

Informacje prasowe

Orange Polska wzmacnia zespół zarządzający przygotowując się do nowej strategii

20 maja 2021

Orange Polska wzmacnia zespół zarządzający przygotowując się do nowej strategii

Z początkiem lipca Jolanta Dudek obejmie nadzór nad działaniami spółki na rynku konsumenckim. Bożena Leśniewska poszerzy zakres swojej odpowiedzialności przez dołączenie struktur obsługi i doświadczeń klientów biznesowych do zarządzanego przez nią rynku biznesowego. Do ścisłego kierownictwa firmy dołącza Artur Stankiewicz, obejmujący nowo utworzone stanowisko dyrektora wykonawczego ds. digitalizacji.

“Jestem przekonany, że ogłoszone dzisiaj zmiany wzmocnią naszą firmę w realizacji nowej strategii, którą ogłosimy w czerwcu. Powierzenie relacji z klientami dwóm głównym liniom biznesowym, kierowanym przez Jolę i Bożenę, będzie korzystne dla naszych klientów. Dzięki temu wzmacniamy nasze działania na rzecz budowania wartości” – mówi Julien Ducarroz, prezes Orange Polska. – „Aby skutecznie konkurować i dalej podnosić naszą efektywność, musimy szybciej i skuteczniej cyfryzować nasze działania: w sprzedaży, obsłudze klienta czy naszych wewnętrznych procesach. Wierzę, że Artur dzięki swojemu bogatemu doświadczeniu, m.in. związanemu z budową innowacyjnej oferty Orange Flex, jest właściwą osobą, aby rozpędzić cyfrowy rozwój naszej firmy” – dodaje.

Od 1 lipca Jolanta Dudek pokieruje pionem konsumenckim firmy, obejmując struktury rynku konsumenckiego oraz relacje z klientem indywidualnym, jako wiceprezes ds. rynku konsumenckiego.

Obsługa klienta biznesowego zostanie włączona do pionu rynku biznesowego, kierowanego przez Bożenę Leśniewską. Umiejscowienie obsługi klienta zgodnie z liniami biznesowymi pomoże usprawnić procesy i lepiej odpowiadać na potrzeby klientów na każdym etapie ich relacji z Orange.

Artur Stankiewicz obejmie zaś nowo utworzone stanowisko dyrektora wykonawczego ds. digitalizacji (Chief Digital Officer), wchodząc do komitetu wykonawczego firmy, gdzie jego misją będzie rozwinięcie cyfrowych kanałów sprzedaży oraz opieki nad klientem. Będzie on raportował bezpośrednio do prezesa.

Zmiany zatwierdziła Rada Nadzorcza Orange Polska podczas posiedzenia 19 maja. Nowa struktura ścisłego kierownictwa firmy odpowiada strategicznemu znaczeniu cyfryzacji jako jednemu z kluczowych priorytetów Orange.

Jolanta Dudek, od 1 lipca 2021 r. wiceprezes Orange Polska ds. rynku konsumenckiego. Od 2013 roku odpowiada w firmie za obszar relacji z klientami, od 2015 roku w zarządzie spółki. Karierę w branży telekomunikacyjnej rozpoczęła w 2000 roku w PTK Centertel sp. z o.o. na stanowiskach menadżerskich związanych z zarządzaniem obsługą Klientów Indywidualnych. W latach 2004-2010 pełniła funkcję Dyrektora Obsługi Klientów Biznesowych sieci komórkowej Orange. W październiku 2010 roku objęła stanowisko Dyrektora Obsługi Klientów Biznesowych w Orange Customer Service sp. z o.o. Od listopada 2013 była Dyrektorem Wykonawczym ds. Obsługi Klientów w Orange Polska. Do czasu włączenia obszaru Obsługi Klienta do struktur Orange Polska w 2016 roku, pełniła funkcję Prezesa Zarządu Orange Customer Service.  Ukończyła Wydział Filologiczny Uniwersytetu Śląskiego oraz studia podyplomowe z zakresu Zarządzania Gospodarką Europejską, uzyskując dyplom francuskiej École des Hautes Études Commerciales (HÉC) w Jouy-en-Josas oraz Szkoły Głównej Handlowej (SGH) w Warszawie. Jest również absolwentką Akademii Psychologii Przywództwa (2013) i Szkoły Mentorów (2015) przy Szkole Biznesu Politechniki Warszawskiej.

Bożena Leśniewska – obecnie, jako wiceprezeska Zarządu Orange Polska odpowiada za rynek biznesowy oraz spółki Integrated Solutions, BlueSoft i Craftware. Od ponad 20 lat związana z sektorem telekomunikacyjnym. Karierę zawodową rozpoczęła w 1992 roku w DHL International Ltd. Od 1996 roku odpowiadała za rynek sprzedaży w firmie Polkomtel S.A. W 2006 roku dołączyła do zespołu Orange Polska w PTK Centertel jako Zastępca Dyrektora Pionu Sprzedaży Rynku Biznesowego, a następnie Dyrektor Pionu Sprzedaży do Klientów Biznesowych. Od 2008 roku była Dyrektorem Pionu Klientów Biznesowych, a potem Dyrektorem Sprzedaży jednocześnie w PTK Centertel i w Orange Polska. W listopadzie 2013 roku objęła stanowisko Dyrektora Wykonawczego ds. Sprzedaży Orange Polska, a dwa lata później została Członkiem Zarządu ds. Sprzedaży i Komercyjnej Digitalizacji. Absolwentka Uniwersytetu Jagiellońskiego, Akademii Psychologii Przywództwa w Szkole Biznesu Politechniki Warszawskiej, Akademii Mentoringu oraz Advanced Management Programme na INSEAD. Pełni funkcję członka Rady Odpowiedzialnego Przywództwa przy Forum Odpowiedzialnego Biznesu, Rady Fundacji Orange i Professional Women Network (PWN). Jest też Prezeską stowarzyszenia LiderShe. Aktywna mentorka w programach mentoringowych, m.in. Fundacji Vital Voices i Fundacji Perspektywy, a także współautorka pierwszych w Europie studiów dla kobiet – Akademii Przywództwa Kobiet na Akademii Leona Koźmińskiego.

Artur Stankiewicz jest od 1 lipca dyrektorem wykonawczym ds. digitalizacji (Chief Digital Officer) w Orange Polska. Karierę zawodową rozpoczął w 2001 roku w Polkomtel S.A., w obszarze Sprzedaży B2B. Od 2007 roku zarządzał Sprzedażą B2B w Orange Polska, najpierw jako Dyrektor Sprzedaży Bezpośredniej. W latach 2014–2017 odpowiadał za Sprzedaż i Marketing w Segmentach Biznesowych SOHO i SME, stworzył konwergentną ofertę światłowodową Orange dla małych i średnich firm oraz kierował transformacją struktur sprzedaży w kierunku wzrostu wartości i jakości obsługi klienta. Następnie objął stanowisko Dyrektora Marketingu Rynku Konsumenckiego (2017-2021). Odpowiadał m.in. za budowę i rozwój Orange Flex – pierwszej w pełni cyfrowej usługi telekomunikacyjnej na polskim rynku, a także przygotowanie i wdrożenie z sukcesem strategii „więcej za więcej”, nakierowanej na wzrost marży i wartości generowanej przez klienta. W latach 2010–2017 był członkiem Rady Nadzorczej Orange Retail S.A. Ukończył z wyróżnieniem Inżynierię Sterowania na Wydziale Elektrycznym Politechniki Warszawskiej, jest absolwentem MBA na Université du Québec a Montréal oraz studiów Advanced Management Program na INSEAD.

Udostępnij: Orange Polska wzmacnia zespół zarządzający przygotowując się do nowej strategii

Dodano do koszyka.

zamknij
informacje o cookies - Na naszej stronie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z orange.pl bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza,
że pliki cookies będą zamieszczane w Twoim urządzeniu. dowiedz się więcej