Sieć

Testy 5G w Warszawie w obiektywie (aparatu i kamery)

11 września 2019

Testy 5G w Warszawie w obiektywie (aparatu i kamery)

Wczoraj powiedzieliśmy o testach 5G, które wspólnie z firmą Ericsson rozpoczęliśmy w Warszawie. To sieć testowa, na którą składa się 9 stacji bazowych, wyposażonych łącznie 25 sektorów. Mówiąc inaczej – nie licząc tej na Powiślu, każda ma po 3 sektory, czyli tyle ile większość stacji bazowych z których korzystacie na co dzień.

O testach będziemy jeszcze pisać na blogu. Jednak na razie, na gorąco, mam dla Was nieco materiałów z wczorajszego wydarzenia, a także dwa filmy, które dotyczą testów.

 

A teraz czas na zdjęcia:

Wykorzystany w testach smartfon Orange Neva Jet

Stacja bazowa 5G Ericsson

 

Udostępnij: Testy 5G w Warszawie w obiektywie (aparatu i kamery)

Sieć

Orange Warsaw Festival od kuchni – liczby i dane

4 czerwca 2019

Orange Warsaw Festival od kuchni – liczby i dane

Wiecie już, że na Orange Warsaw Festival bawiło się 60 tys. fanów muzyki. Ale to nie jedyna ciekawa liczba, która zwraca uwagę, w trakcie tegorocznego OWF. Czas zatem na małe podsumowanie.

Muzyka i dane na OWF

Drugą wartością, która zwróciła naszą uwagę, jest liczba przesłanych danych przez naszą stację mobilną (zobaczcie jak wygląda jej stawianie) nieco ponad 1 TB danych, czyli niewiele więcej niż w ubiegłym roku. Zapytacie „ale jak to, przecież transfer danych ponoć rośnie i to znacząco?!”. To prawda rośnie, ale w tym roku ten wzrost zanotowaliśmy również dzięki sieć WiFi. Ruch poprzez WiFi wzrósł ponad 3 razy w porównaniu z ubiegłym rokiem i przeszło tą drogą blisko 450 GB danych.

Sieć na Orange Warsaw Festival - dane

Jednak okoliczne stacje również nie stały bezczynnie – przechodziło przez nie o średnio 200 GB dziennie więcej niż normalnie. Gdyby dodać do siebie dane ze wszystkich stacji bazowych to wzrost transferu rok do roku wyniósł ponad 15%, a po zsumowaniu z danymi, które przepłynęły przez WiFi o 34%. W sumie, przez naszą sieć przepłynęło w trakcie Orange Warsaw Festival 2019 blisko 2 TB danych. Wzrost liczby minut był mniejszy – w sumie w trakcie imprezy wykonano o 15% rozmów więcej, niż w ubiegłym roku. Ale sami rozumiecie – komunikatory wśród młodzieży są coraz bardziej powszechne 😉

WiFi na Orange Warsaw Festival

Niesamowita popularność festiwalowego WiFi  z którego skorzystało kilka tysięcy użytkowników to bez wątpienia zasługa jego zasięgu. W tym roku nie ograniczaliśmy się bowiem wyłącznie do Orange Strefy, lecz Access Pointy do WiFi (całe 31) były rozsiane po całym terenie festiwalu. Tworzyły jednak jedną sieć, dlatego można było poruszać się po większej część terenu festiwalu, będąc cały czas zalogowanym. Dla mnie super sprawa. Z ciekawostek – z WiFi korzystało więcej użytkowników iOS niż Androida. Access Pointy do WiFi wyglądały tak. To prawdziwy bohater tego festiwalu, dlatego warto się mu przyjrzeć bliżej.

Orange Warsaw Festival - WiFi Acces Point

Udostępnij: Orange Warsaw Festival od kuchni – liczby i dane

Bezpieczeństwo

PLNOG 22 – „mroźny” i jak zwykle ciekawy

14 marca 2019

PLNOG 22 – „mroźny” i jak zwykle ciekawy

Do czegoś się Wam przyznam. Nie przepadam za zbyt technicznymi konferencjami. Dlatego cieszy me serce fakt, że nawet imprezy teoretycznie kierowane do wąskiej grupy specjalistów, jak PLNOG (PoLish Network Operator’s Group, grupa polskich operatorów sieciowych) regularnie wzbogaca swoją agendę w tematy nie tylko ciekawe, ale przede wszystkim zrozumiałe nawet dla takich widzów jak ja 🙂

W miniony poniedziałek i wtorek uczestnicy PLNOG spotkali się już po raz 22. Standardowo już piękną, ciepłą wiosnę witamy PLNOG ‚owo w Warszawie, by na mroczną, zimną i pełną pluchy edycję jesienną przenieść się do Krakowa 🙂 I choć pogoda na zewnątrz The Tides, bo w tym niedawno wybudowanym kompleksie z pięknym widokiem na Stadion Narodowy, spotkało się kilkuset uczestników konferencji, tematem przewodnim PLNOG 22 był… lód.

Punktem wyjścia dla Rady Programowej był żart słowny, gdzie ICE (ang. lód) jest do złudzenia podobne do ICT (Information And Communication Technologies). Motywacyjny keynote Jana Meli do mnie akurat nie trafił. Wykładu dr hab Ireneusza Soboty o życiu w stacji polarnej słuchałem natomiast z wypiekami na twarzy. To niesamowita wartość ostatnich PLNOG. Mało kto z nas spędzi czas za kołem polarnym, czy popłynie przez ocean kajakiem jak Aleksander Doba, ale większość z nas chciałaby – najchętniej w ciepłej wykładowej sali – dowiedzieć się jak to jest? Życie na lodowcu, dyskretnie wkomponowując się w tamtejszą florę i faunę, z dala od rodziny… Naprawdę było o czym słuchać.

Jak to było bez internetu?

Przeskokiem od bieguna do właściwej tematyki konferencji był wykład Marcina Marciniaka z EY. Pamiętacie czasy, gdy nie było internetu? Ciężko sobie przypomnieć, tak łatwo się przyzwyczajamy do nowego i dobrego, prawda? Tymczasem wtedy to dopiero życie na takiej stacji polarnej Arctowski było hardkorowe. Telegram nadawało się od 2 do nawet 10 minut, w czym wydatnie pomagała 250-metrowa romboidalna antena, , skierowana w kierunku Polski, ustawiona na czterech 22-metrowych masztach. Tam o określonych godzinach telegramy odbierali radiowcy w stacjach Gdynia/Szczecin Radio, którzy z uwagi na to, że do obsłużenia mieli sporą liczbę statków i miejsc takich jak Arctowski mieli pełne klucze roboty. Tak, klucze – przecież to wszystko nadawało się alfabetem Morse’a. Dziś wysyłamy maila i po kilku minutach możemy dostać odpowiedź – wtedy trzeba było nadać, po drugiej stronie odbierali, spisywali, dostarczali na adresata. Ten po jakimś czasie odpowiadał, spisany telegram lądował w specjalnym bębnie i czekał na swoją kolejkę! Odpowiedź tego samego dnia? Bez żartów!

Nasza sieć to jednak nic w porównaniu choćby do amerykańskiej White Alice Communication System na Alasce, która służyła przez spory czas przede wszystkim jako punkt wczesnego ostrzegania przed radzieckimi bombowcami, czy rosyjska troposferyczna TRRL Siewier, zapewniająca komunikację na odległych obszarach Syberii. A największy szok wywołała we mnie informacja o SLA tej rosyjskiej sieci – otóż zapewniała ona funkcjonowanie łączności przez 99,99% czasu. Nierzadko nawet dzisiejsze rozwiązania IT nie zapewniają takiej skuteczności!

A tego, jak bardzo ważna była dla codziennego funkcjonowania – hmmm, syberian? – dowodzi fakt, że dopiero 2 lata temu (!) do syberyjskiego Norylska zawitał światłowód! Inna rzecz, że nie zawsze światłowód jest potrzebny. Wiecie, że jeszcze za czasów „zimnej wojny” Rosjanom wystarczała transmisja 480 kbps, by widzieć na bieżąco w moskiewskim sztabie sytuację powietrzną nad Niemcami? To wcale nie przeszłość! Sieci mikrofalowe notują mniejsze opóźnienia, niż FTTH, dlatego tego typu rozwiązania są wciąż na bieżąco używane do szybkich transakcji finansowych między Europą i USA.

Chiński smok uderza, amerykański szpieguje

Na scenie nie zabrakło też geopolityki z lekkim zahaczeniem o świat internetu. Tomasz Matuła podczas prezentacji o Trzech Smokach zasiał w jej uczestnikach ziarno… cóż, w zasadzie mnóstwo ziaren, całe pole niepewności i niepokoju. „Uderzcie, gdy zwycięstwo będzie pewne” – to jeden z elementów Doktryny 24 Znaków Deng Xiaopinga, inicjatora reform społeczno-gospodarczych w Chinach i otwarcia Państwa Środka na świat. Jedwabny Szlak to nie mit, w Europie do morskiego i lądowego dołącza… cyfrowy. 200 bln dolarów inwestycji w rozwój europejskiego internetu, miano drugiej (14 bln dolarów) ekonomii świata. Setki tysięcy Chińczyków edukujących się na najlepszych europejskich uniwerystetach i wracających, by pracować nad dobrobytem swojego kraju. Do tego wiele sposobów na ułatwianie inwestycji gospodarczych i chińskie inwestycje w kluby sportowe, porty, kopalnie minerałów rzadkich… Kto by się przejmował tym, że chińskie prawo precyzuje, że żaden obywatel ani firma nie mają prawa odmówić współpracy z wywiadem? Co więcej – musi zachować tę wiedzę w tajemnicy?

W tym świetle chińska aktywność sieciowa, gdzie szereg przypisywanych Państwu Środka ataków ma charakter – hmmmm, biznesowo przemysłowy – to nic w porównaniu do Rosji, gdzie Sieć jest elementem strategii wojennej i przypisuje się im wpływanie na wyniki wybór w USA, czy Europie. No i USA, gdzie dzięki Edwardowi Snowdenowi dowiedzieliśmy się o programach Prism, Muscular, czy pokoju 641A w AT&T… Gdzie z jednej strony jesteśmy permanentnie szpiegowani, z drugiej zaś – nasze dane sprzedawane są przez wielkie firmy za grosze.

Polbox, czyli historia

Na szczęście mniej poważnie zrobiło się, gdy na scenę wszedł Rafał Wiosna, jeden ze współtwórców legendarnego Polboxu. Kto ma w roku urodzenia na trzecim miejscu siódemkę (albo jeszcze niższe liczby) i nie korzystał z tego serwisu, niech pierwszy rzuci kamieniem 🙂 Serwery o wydajności mojego Huawei Watch GT :), polska wersja popularnej swego czasu wyszukiwarki Altavista na komputerze pod biurkiem, skrzynki pocztowe o zatrważającej pojemności aż dwóch megabajtów(!!!), kasowane przed admina, gdy zacznie przekroczyliśmy deklarowaną pojemność. Do tego jedyny administrator serwisu, piszący na usenecie, że wyjeżdża na dwutygodniowy urlop 🙂 i awarie trwające nawet dwa tygodnie. Urocza historia polskiego internetu. Jeśli Rafał będzie jeszcze gdzieś występował z tą prezentacją, polecam dinozaurom 🙂

Nie zabrakło oczywiście prezentacji, o których pisałem na początku ;), na które też starałem się zaglądać. Albo z ciekawości, słuchając co Kamil Frankowicz ma do powiedzenia o Sztucznej Inteligencji (wiecie, że gdy lekko zmienimy wzór na skorupie wydrukowanego w 3D żółwia, AI dojdzie do wniosku, że ma do czynienia z żółwiem?; a z wiewiórki można w 19 sekund zrobić parkometr?), czy też z poczucia obowiązku – nawet znając na pamięć prezentację Andrzeja Karpińskiego o tym, jak radzimy sobie z DDoS, czy też słuchając Przemka Dęby, opowiadającego o Raporcie CERT Orange Polska 2018, w którym dość mocno umaczałem palce.

Jak zwykle było warto. Już się szykuję na jesienną edycję w Grodzie Kraka.

Udostępnij: PLNOG 22 – „mroźny” i jak zwykle ciekawy

Odpowiedzialny biznes

Mądre korzystanie z sieci to w szkołach temat tabu

25 października 2018

Mądre korzystanie z sieci to w szkołach temat tabu

Niedawno jeden z naszych blogerów opisał Offline Challenge – czyli wyzwanie naszej zaprzyjaźnionej Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę, polegające na odcięciu się na 48 godzin od nowych technologii. Kampania trwa i zbiera znakomity odzew. To znakomity pretekst, aby pójść krok dalej i rozpocząć debatę o tym, jak dzieci i nastolatki korzystają z komputera, internetu i telefonów komórkowych.

Jako Fundacja Orange jesteśmy partnerem badań EU Kids Online 2018. Znamy wstępne wnioski z raportu, który bierze pod lupę cyfrowe zwyczaje polskich nastolatków. Co z nich wynika?

  1. Młodzi korzystają z internetu głównie za pośrednictwem smartfonów (9 na 10 nastolatków)
  2. Komputery stacjonarne są w mocnej defensywie – ledwie 40 proc. nastolatków w ogóle z nich korzysta.
  3. Tylko 1 na 10 nastolatków, mimo olbrzymich możliwości (co też promujemy naszymi programami dla szkół), tworzy i kreuje swoje własne treści w sieci.
  4. Last but not least: wszyscy uczniowie mają lekcję informatyki, ale aż 40 proc. z nich nie ma w szkole ustalonych zasad korzystania z internetu a jeszcze więcej, bo 45 proc. nigdy nie rozmawiało z nauczycielem o dobrych zasadach postępowania w sieci.

Cyberbulling, dzielenie się wrażliwymi danymi, pornografia – to tylko kilka z rozprzestrzeniających się jak szarańcza zjawisk, które grożą nastolatkom nienauczonym jak poruszać i zachowywać się w internecie.

Walczymy o to, aby poziom świadomości (uczniów, nauczycieli, rodziców) wzrastał. Trzymajcie kciuki, naprawdę się przydadzą.

Pełen raport EU Kids Online 2018 zaprezentujemy w grudniu.

Udostępnij: Mądre korzystanie z sieci to w szkołach temat tabu

Sieć

Jak to działa #7 – pierwszy test 5G

12 września 2018

Jak to działa #7 – pierwszy test 5G

Orange i Huawei po raz pierwszy w Polsce uruchomiły testową stację bazową 5G poza murami laboratorium. Jestem niesamowicie szczęśliwy, że mogliśmy pokazać Wam te testy okiem blogowej kamery. A jest co, bo gdy rzuciłem przy jednym z kolegów, który brał udział w testach „W sumie to tworzymy tu historię” to odpowiedź była krótka: „wiem”.

Zapraszam do oglądania, zobaczcie jak się „robi” 5G, o testach możecie przeczytać także w komunikacie prasowym.

Testowaliśmy przede wszystkim to, w jaki sposób wysokie częstotliwości – 3,4 GHz, zbliżone do tych, na których pracować będzie w przyszłości sieć 5G w Polsce zachowują się w warunkach miejskich. Warunkach, gdzie sygnał stacji bazowej może być zakłócany przez inne urządzenia elektroniczne i gdzie liczne budynki nie ułatwiają zadania.

Im wyższa częstotliwość, tym to tłumienie, jak się fachowo nazywa jest większe. Zresztą pisałem już o tym kiedyś na blogu w tekście Częstotliwość częstotliwości nierówna. Obecnie najwyższą częstotliwością, którą wykorzystuje sieć mobilna jest 2600 MHz, czyli 2,6 GHz. Więcej – 5 GHz wykorzystuje obecnie na przykład domowe WiFi. Jednak sieć mobilna to nie domowy modem, lecz rozwiązanie, które musi obsłużyć tysiące urządzeń czasem na sporej powierzchni. Dlatego tak ważne jest przetestowanie jak to wszystko zadziała właśnie w mieście. Zresztą ten wątek pojawiał się nam także przy okazji testów, które prowadziliśmy z innogy.

Antena, którą wykorzystaliśmy w teście, dostarczona wraz z resztą sprzętu przez Huawei obsługuje tak zwane massive MIMO. Jeżeli pamiętacie tekst o MIMO 4×4 to massive MIMO to w zasadzie „prawie” to samo, tylko dużo, dużo bardziej. W środku takiej anteny znajdują się dziesiątki małych… antenek (nie ma lepszego słowa). Każda może nadawać do innego urządzenia w tym samym czasie.

P.S. Cieszę się, że odwiedziliśmy Gliwice jeszcze z jednego powodu. Po raz pierwszy mogłem zobaczyć słynną Radiostację Gliwicką. To kawał historii bądź co bądź telekomunikacji, a przy okazji najwyższa w Europie, a być może na świecie drewniana konstrukcja, wykonana z drewna modrzewiowego. Ma 111 metrów wysokości i robi wrażenie. Nie mogło jej zabraknąć w nagraniu 😉

Radiostacja w Gliwicach - blog Orange Polska

Mediateka

Udostępnij: Jak to działa #7 – pierwszy test 5G

Dodano do koszyka.

zamknij
informacje o cookies - Na naszej stronie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z orange.pl bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza,
że pliki cookies będą zamieszczane w Twoim urządzeniu. dowiedz się więcej