Czy myśleliście kiedyś, jak fajnie by to było, gdyby można było zobaczyć otaczające nas sieci? W każdej sekundzie jesteśmy przecież "oplatani" różnego rodzaju sygnałami radiowymi, "produkowanymi" przez telefony komórkowe, media, wirless, itp. - ich dostrzeżenie na pewno byłoby dla nas sporym zdziwieniem.
Do niedawna takich cudów mogli dokonywać tylko Neo, Trinity i ich koledzy z Matriksa. Jednak dzięki pomysłowości norweskich naukowców (a przy tym trochę artystów) my też możemy "zobaczyć", jak sygnały WiFI przepływają po mieście. Sami zresztą popatrzcie, jak można pokazać niewidzialne
Immaterials: Light painting WiFi from Timo on Vimeo.
Aby przygotować ten krótki film badacze chodzili po Oslo przez tydzień. Ciekawe, czy ktoś kiedyś wymyśli sposób, aby zmapować i zwizualizować tak sieć na całym świecie. Myślę, że fajnie byłoby to zobaczyć. A Wam jak się podoba "filmowanie" Internetu?
