Dziś będzie krótko. O śmierci wielkiego wizjonera napiszą dziś wszystkie media, ja swojego kamyczka dokładać nie muszę. Uważajcie jednak na to, co dziś i w ciągu najbliższych dni pojawi się w sieci na temat Steve'a Jobsa. Cyber-kryminaliści uwielbiają takie sytuacje i już zaledwie kilka godzin po informacji o śmierci Jobsa, pojawiły się pierwsze informacje, opatrzone linkami, prowadzącymi na zainfekowane strony. Przyglądajcie się zatem ze zdwojoną uwagą wszystkiemu na ten temat, co przyjdzie do Was za pomocą kanałów innych, niż znane Wam strony gazet i portali, czy blogi. O nie klikaniu na linki z maili, czy wiadomości prywatnych na Facebooku chyba wspominać nie trzeba.

Michał Rosiak