"A gdyby najważniejsze kwestie z bezpieczeństwa dało się zebrać w jednym miejscu, najlepiej w aplikacji mobilnej...". Cóż - mówicie i macie. Centrum Bezpieczeństwa w aplikacji Mój Orange funkcjonuje od niedawna. Jeśli macie wolną minutę - warto zobaczyć film, opisujący na czym to polega.
Czy tego chcemy, czy nie - bez aplikacji mobilnych większość z nas nie wyobraża sobie życia, a przynajmniej nam je znacząco ułatwiają. Dokumenty, karty płatnicze, bilety komunikacji zbiorowej - to pierwsze pomysły, które przychodzą mi do głowy. Zalewani wiadomościami coraz rzadziej sami ich szukamy. Kiedyś myślałem, że powiadomienia "push" to już przesada. Teraz - znacznie bardziej wolę czekać, ze świadomością, że jeśli sprawa będzie ważna, telefon mnie poinformuje.
Centrum Bezpieczeństwa to "aplikacyzacja" kluczowych informacji z serwisu CERT Orange Polska, połączona z przyjaznym interfejsem do serwisu HasłoAlert. Ja akurat serdecznie Was zapraszam na naszą stronę, ale mam świadomość, że źródeł wiadomości jest tyle, że dla niektórych może to już być za dużo. Do rzeczy:
- do Centrum Bezpieczeństwa wchodzicie, kiedy chcecie;
- możecie kilkoma kliknięciami zapisać się do subskrypcji usługi HasłoAlert;
- znajdziecie w nim ostrzeżenia, publikowane na stronie https://cert.orange.pl/ostrzezenia,
- w przypadku, gdy ostrzeżenie będzie wyjątkowo ważne, bądź Wasz e-mail znajdzie się w nowym wycieku w ramach HasłoAlert - wtedy dostaniecie powiadomienie push.
Co ja Wam będę pisał - sami zobaczcie!

Michał Rosiak
Komentarze
Ponoć wasza aplikacja nie jest zbytnio bezpieczna skoro przyznaje od niedawna „bonus za zgody” w jakiś dziwny sposób – bez możliwości wyboru numeru jak przy aktywacji smsem dawniej. A sms na wielu kartach nie działa i „błędna komenda” wyświetla
Odpowiedz