Odpowiedzialny biznes

26 marzeń do spełnienia

Bartosz Rymkiewicz Bartosz Rymkiewicz
17 listopada 2017
26 marzeń do spełnienia

Efektem zakończonego kilka tygodni temu naboru do 3 edycji Pracowni Orange jest wybranie 26 lokalizacji w których powstaną nowe, multimedialne świetlice. Każda z nich to inna, unikalna historia ludzi, którzy skutecznie przeforsowali swój projekt na rzecz lokalnej społeczności.

Jedną z tych najbardziej szczególnych jest Siedlisko. Licząca sobie 1900 mieszkańców wieś w internetowym plebiscycie uzyskała aż 10879. Imponujące.

Aby z sukcesem dobrnąć do mety, grupa inicjatywa stojąca za - obecnie przygotowująca się do otwarcia – Pracownią Orange w Siedlisku musiała wpierw stworzyć pomysł na tętniące życiem multimedialne miejsce w swojej miejscowości (co nie jest łatwe w miejscu zamieszkałym przez mniej niż 2 tys. ludzi), a następnie - z pozytywnym skutkiem sprzedać swoją ideę w otwartym głosowaniu.

Aby zrozumieć ten fenomen, postanowiłem przepytać członków grupy inicjatywnej z Siedliska.

* * *

Skąd się znacie? Pracowaliście razem wcześniej?

Jako członkowie Grupy Inicjatywnej znamy się bardzo dobrze ze Stowarzyszeniem Kraina Lasów i Jezior (LGD), ponieważ wspólnie bierzemy udział we wspieraniu oddolnych inicjatyw społecznych. Organizujemy różnego rodzaju przedsięwzięcia, które przyczyniają się między innymi do promocji obszaru gminy Siedlisko. Znamy się wszyscy z mieszkańcami, dlatego jest nam bardzo łatwo angażować społeczność lokalną w różnego rodzaju działania.

Skąd dowiedzieliście się o naborze do Pracowni Orange?

Stowarzyszenie Kraina Lasów i Jezior wystąpiło z propozycją wzięcia udziału w 3 edycji Programu Pracownie Orange. Informację o konkursie zobaczyliśmy na specjalnej stronie. Stąd pomysł!

Nabór do Pracowni to bardzo duże wyzwanie, zarówno czasowe i logistyczne, w dodatku obarczone ryzykiem, że się nie powiedzie. Skąd pomysł, aby podjąć rękawicę?

Pracownia Orange wydała nam się wspaniałą możliwością na stworzenie miejsca spotkań, rozwoju pasji, kursów, warsztatów, tradycji lokalnych - otwarte dla wszystkich mieszkańców. Oferowane granty na realizację projektów społecznych i edukacyjnych to duża szansa na rozwój lokalny, lepszego dostępu do technologii, wzmocnienie cyfrowych kompetencji i stworzenie przestrzeni wspólnych działań. Uważaliśmy, że jest wspaniałym pomysłem na stworzenie przyjaznego centrum informacyjnego, kulturalnego i rozrywkowego, które jest każdemu „po drodze” i które tętni życiem przez cały rok. Dzięki niej chcielibyśmy zapewnić mieszkańcom dostęp do technologii, informacji i kultury. Dodatkowo, czujemy się po prostu odpowiedzialni za miejsce z którym się identyfikujemy.

Udzielacie się społecznie? Jeśli tak – jak?

Cała nasza Grupa Inicjatywna udziela się społecznie, ponieważ jest to nasza praca, którą wykonujemy i która daje nam wiele satysfakcji. Aktywizujemy mieszkańców podczas dożynek, jarmarków, konkursów, wyjazdów studyjnych itp. Warto działać, aby zobaczyć uśmiech na ustach osób. Daje to energię i pozytywnie nastawia do dalszego funkcjonowania. Naszym mottem są słowa Jana Pawła II: Człowiek jest wielki nie przez to, co posiada, lecz przez to, kim jest; nie przez to, co ma, lecz przez to, czym dzieli się z innymi.

Nic dodać, nic ująć. Trzymamy kciuki.

* * *

Nowe Pracownie Orange będą dostępne na przełomie grudnia i stycznia, więcej informacji o programie zdobędziecie TUTAJ.


Rozrywka

Ostatnia szansa by wygrać Samsunga Galaxy Note 8!

Wojciech Jabczyński Wojciech Jabczyński
17 listopada 2017
Ostatnia szansa by wygrać Samsunga Galaxy Note 8!

Za nami dwie odsłony MEGA konkursu, ponad 800 odpowiedzi i masa świetnych pomysłów. Dziękuję za Waszą aktywność. Czas na trzecią i ostatnią szansę na zdobycie Samsunga Galaxy Note 8. Podobnie jak w drugiej odsłonie konkursu limit odpowiedzi to 140 znaków plus dodatkowo grafiki lub wideo. Proszę trzymajcie się tego limitu, bo jury będzie konsekwentnie odrzucać dłuższe prace.

Do sedna. W ostatniej odsłonie mierzycie się z zadaniem fotograficznym: „Aparat  Samsung  Galaxy Note 8 z podwójnym obiektywem i zoomem optycznym pozwala zrobić świetne zdjęcie nawet przy słabym oświetleniu. Czy jest coś,  co  zawsze  chcieliście  sfotografować  nocą, lecz  możliwości  Waszego dotychczasowego aparatu Wam na to nie pozwalały?”

Powodzenia! Regulamin konkursu znajdziecie tutaj.

Aktualizacja 17.11.2017 godzina 12:20

Gratulacje dla shark3000, który został zwycięzcą ostatniej odsłony naszego konkursu z Samsungiem. Kolejny raz jury miało dużo pracy! Ponad 500 odpowiedzi i to bardzo dobrych. Niestety wiele z nich, również tych ciekawszych nie spełniało wymagań. Restrykcyjnie traktowaliśmy limit 140 znaków, wykorzystywanie cudzych utworów, logotypów, muzyki i obrazów.

Dzięki Wam wiemy, że Samsung Galaxy Note 8 można wykorzystać do fotografowania ciał niebieskich, zjawisk atmosferycznych, eksperymentów fizycznych oraz pracy. Wielu z Was chciało także wykorzystać aparat do łapania na gorącym uczynku złodziei m.in. Nutellii, warzyw czy krasnali ogrodowych. Kilkoro chciało nawet sprawdzić czy Amerykanie faktycznie stanęli na księżycu. Doceniamy i szanujemy Waszą kreatywność.

To już koniec konkursu, ale… jeszcze w tym roku będziemy mieli dla Was kolejny! Nagrody będą równie atrakcyjne. Bądźcie czujni i zaglądajcie na blog.

 

Komentarze


Oferta

LG V30 – kolejna mocna premiera w Orange

Wojciech Jabczyński Wojciech Jabczyński
17 listopada 2017
LG V30 – kolejna mocna premiera w Orange

O LG V30 zwykło się już mówić, że to bardzo długo oczekiwana premiera smartfona, który choć nieco spóźniony staje do konkurencji z Samsungiem Galaxy Note 8 czy nawet iPhonem X. Jednak czy spóźniony oznacza w tym wypadku – przegrany? Według mnie absolutnie nie! I choć wydawałoby się, że konkurenci pokazali już wszystkie najciekawsze innowacje, jakich mogliśmy się spodziewać w tym roku, to jednak nie prawda.

Wszyscy, którzy czekali na V30 nie powinni mieć powodu do narzekania. LG V30 wnosi kolejne, innowacyjne i zaawansowane rozwiązania zwłaszcza w zakresie multimediów. Obrazu - tego rejestrowanego i tego widzianego na ekranie i podobnie dźwięku – również w zakresie tego rejestrowanego i odtwarzanego. Mocnymi atutami jest też wytrzymała, a przy tym bardzo lekka konstrukcja o zwiększonej odporności na uszkodzenia, innowacyjne odprowadzanie ciepła czy wykorzystanie technologii szybkiego ładowania, dzięki której, w ciągu 30 minut można naładować baterię o pojemności 3300 mAh - do połowy jej pojemości.

Koronnym atutem jest jednak w tej chwili oferta przedsprzedażowa. Cena samego smartfona na tle konkurencji wypada dobrze, a do tego… Zamawiając go w przedsprzedaży dostaniemy coś, czego prawdopodobnie większość z nas nie zdecydowałaby się kupić, choć mieć chcieliby wszyscy. Chodzi oczywiście o rewelacyjne słuchawki bluetooth - BeoPlay H4, za które „normalnie” przyszłoby zapłacić co najmniej 1299 zł. Jak widać, LG zadbało by wynagrodzić opóźnienie europejskiej premiery V30 (które wynika m. in. z ograniczonej dostępności niektórych elementów niezbędnych do produkcji – jak np. wysokiej jakości szklane soczewki i przetworniki HiFi).

Już dziś w Orange

My zaś we współpracy z LG zadbaliśmy o to, by klienci Orange mogli jak najszybciej skorzystać z atrakcyjnej oferty przedsprzedażowej, która jest dla nich dostępna od dziś. Szczegóły naszej oferty znajdziecie na www.orange.pl/lp/lg-v30, a ja tylko dodam, że miałem w rękach LG V30, na głowie słuchawki BeoPlay H4 i… Zanim w dalszej części podzielę się z Wami wrażeniami z tej… przyjemności, chcę Wam doradzić pośpiech w czytaniu tego tekstu, bo oferta przedsprzedażowa jest aktualna do 5 grudnia, ale jest tam jeszcze jeden dopisek: „lub do wyczerpania zapasów”. W tym przypadku spodziewam się, że choć zima dopiero przed nami, to zapasy zestawów przedsprzedażowych będą topnieć jak śnieg na wiosnę.

Słuchawki B&O Play H4

Pierwsze wrażenie

We wstępie zaznaczyłem, że pomimo, że V30 pojawia się pod koniec roku, oferuje wiele innowacji i cech, na które po prostu trzeba zwrócić uwagę. Mam z tym teraz pewien problem, bo właściwie nie wiem od czego zacząć i co wybrać? Przecież nie sposób omówić wszystkiego. Na szczęście w międzyczasie Michał Rosiak szykuje dla Was test zestawu przedsprzedażowego, a do tego, sporo o nim mówili w naszym filmiku – Jarek Bukowski i Wojtek Jabczyński.

LG V30 Zestaw

Na moje oko… i dłoń, LG V30 jest lekki i dobrze leży w dłoni. Zwracam na to szczególna uwagę, bo często korzystam z telefonu jedną ręką i pod tym względem V30 jest dla mnie niemal idealny. Duży ekran – 6 cali, a mimo to mogę swobodnie pisać kciukiem trzymając urządzenie tak, że nie obawiam się, że mi wypadnie. Do tego dwie uwagi. Jestem zwolennikiem pisania „smugowego”, czyli przeciągania palcem po klawiaturze ekranowej, a nie „stukania” w pojedyncze klawisze. Subiektywnie – LG V30 zaliczyłbym pod tym względem do najlepiej reagujących i „podpowiadających” słowa smartfonów na jakich zdarzało mi się pisać. Druga uwaga dotyczy tej przykrej chwili, kiedy zdarzy nam się upadek naszego cacka. Jasne – można go ubezpieczyć, ale mimo wszystko, kiedy nasze cacko za parę ładnych złociszy zaliczy glebę i piękne połyskujące szkło pokryje się malowniczą siateczką pęknięć… TO BOLI!

Silne działanie przeciwbólowe

W przypadku LG V30, nawet jeśli zdarzy nam się upuścić telefon – mamy znacznie większe szanse, że sprzęt przeżyje taką przygodę. V30 jest bowiem jednym z modeli LG, które spełniają standardy odporności - MIL-STD 810G Transit Drop Test. Z łatwością znajdziecie na yt filmiki pokazujące, o co w tym chodzi – to naprawdę robi wrażenie. V30 przeszedł w 14 kategoriach testy, opracowane przez Departament Obrony USA. Nie grozi mu też utopienie ani pył. Spełnia normy odporności klasy IP68 czyli np. przez 30 minut wytrzymuje bez szwanku zanurzenie na głębokości 1,5 metra. Wanna mu więc nie straszna. Te cechy sprawiają, że nowy LG zdobywa z marszu moją sympatię – ale to nie koniec tego, co mi się w nim podoba. Na obwodzie obudowy znajdujemy tylko dwa klawisze – zwykle kojarzone z głośniej / ciszej – nic więcej. Oprócz regulacji głośności spełniają one również inne funkcje – jak choćby w trybie fotografowania – pojedyncze naciśnięcie może zrobić zdjęcie, a przytrzymanie robi serię zdjęć. Trzeci klawisz znalazł się na tylnej ściance urządzenia – w miejscu, które dla mnie wydaje się najlepszą lokalizacją dla klawisza blokującego i odblokowującego – szczególnie, jeśli tak jak w V30 jest on jednocześnie skanerem odcisku palca.

LG V30 Bok

Weź oko do ręki

Pora przyjrzeć się temu, co pojawia się po naciśnięciu wspomnianego klawisza. Tu także nie ma cienia rozczarowania. Przed nami żywy obraz z pierwszego w smartfonach, 6 calowego wyświetlacza OLED QHD (2880 x 1440 pix / 538 ppi), oczywiście bez ramek czyli FullVision. Żeby w pełni móc wykorzystać jego możliwości dostajemy też świetny zestaw kamer, w tym wyposażoną w najjaśniejszy w smartfonach, szklany obiektyw f/1.6. W sumie mamy trzy kamery – począwszy od 16.0 MPix - 71° z jasnym obiektywem i stabilizacją optyczną, przez 13.0 MPix z szerokokątnym obiektywem 120° i f/1.9, w którym wyeliminowano efekt rybiego oka, po kamerkę do selfie – czyli 5MP - 90°, f/2.2, która także jest odpowiedzialna za rozpoznawanie twarzy właściciela. Wszystko to wspomagane przez unikalne funkcje, jak np. Cine Video czy LG Cine-Log, która pozwala na rejestrację „surowego” materiału video wykorzystywanego do profesjonalnej posprodukcji. Do tego – nie zapominajmy o płynnym zoomie i mamy wyjaśnienie – dlaczego V30 uważa się za najlepszy smartfon do filmowania. Jednak ja się chyba z tym nie zgodzę. Myślę, że jest on także najlepszy do nagrywania i słuchania dźwięku.

LG V30 tył2

Na ucho…

Robiąc filmik zapowiadający przedsprzedaż LG V30 rzuciliśmy się na głęboka wodę. Nagraliśmy go z marszu, za pomocą V30 ledwie wyciągniętego z pudełka. W zasadzie nic nie ustawialiśmy z wyjątkiem funkcji Gain mikrofonu. Zwiększyliśmy czułość, by nagrywana rozmowa była dobrze słyszalna. I była. Aż za dobrze, bo oprócz niej mikrofon wychwycił mnóstwo innych dźwięków z otwartego i normalnie używanego przez naszych współpracowników otoczenia, w którym nagrywaliśmy. Nie spodziewaliśmy się aż takiej czułości – a po zastanowieniu się – chyba powinniśmy. Wszak rozpoznawanie głosu właściciela to jedna z cech 30-tki, musi więc mieć czuły słuch. Możliwości nagrywania to tylko jedna strona medalu. Druga – jeszcze mocniejsza to Quad DAC – czyli aż cztery przetworniki dźwięku klasy HiFi. To kolejny powód by o V30 powiedzieć - naj… Smartfon, który najwierniej odtwarza muzykę i wszelkie zarejestrowane dźwięki. Teraz już rozumiecie, po co w zestawie z nim są słuchawki za prawie 1 300 zł. Ich używanie z takim smartfonem jest jak najbardziej uzasadnione. Oczywiście w pudełeczku są też całkiem niezłe – douszne słuchawki przewodowe.

Czego nie widać?

Czasy kiedy mogliśmy zajrzeć do wnętrza smartfona odeszły i nie wrócą. Tak jest i z V30 – obudowa jest zamknięta i nie ma dostępu do baterii ani innych elementów wewnętrznych. Dlatego też nie pooglądamy sobie pętli indukcyjnej umożliwiającej ładowanie bezprzewodowe, nie zobaczymy 4 GB RAMu, ani 16 krotnie większej pamięci masowej – czyli 64 GB, które mamy w V30. Ale mogę pocieszyć tych z Was, którzy chcieliby zobaczyć zainstalowany w V30 ośmiordzeniowy procesor taktowany do 2,45 GHz, czyli Qualcomm Snapdragon 835. U nas możecie go zobaczyć – poniżej :) To ten mniejszy. Taki sam jak w V30 – więc… Może nie będziemy go jednak otwierać, zwłaszcza, że chyba się trochę zapędziłem i nagadałem, a miała być tylko garść wrażeń po pierwszym dniu używania nowego LG. Na swoje usprawiedliwienie mam tylko to, że V30 na prawdę bardzo mi się spodobał. Ale bez obaw – zachowamy obiektywizm – niedługo Michał Rosiak wypowie się na jego temat - po poważniejszych testach, które teraz z pewnością intensywnie prowadzi. Ja jednak swoje już wiem i tego będę się trzymał, zwłaszcza, że nie sądzę, by po zapoznaniu się z V30 Michał miał do niego jakieś "ale" ;)

Komentarze

Scroll to Top