;

Bezpieczeństwo

Analogowy phishing w Metrze (0)

Michał Rosiak

5 września 2013

Analogowy phishing w Metrze
0

Mityczni hackerzy, złośliwe oprogramowanie, kradzież haseł i w jej efekcie wyciek wrażliwych danych (albo pieniędzy z konta) – to tylko część szerokiego arsenału cyber-przestępców. Ostatnio po raz kolejny okazało się jednak, że największym zagrożeniem wciąż jest dla nas żywy człowiek. I nawet – jak pokazuje przykład urzędników z warszawskiego Metra – niekoniecznie będący wulkanem błyskotliwości i pomysłowości.

 

Powiecie być może, że opisywany w mediach przypadek, gdy Metro Warszawskie zostało oszukane na 560 tys. złotych nie ma wiele wspólnego z bezpieczeństwem teleinformatycznym. Analogii jest jednak sporo, bo tak naprawdę mamy do czynienia z wzorcowym phishingiem, tylko, że… bez komputera i kolejnym przykładem przenikania się światów online i offline. Każdy z nas (może prawie każdy) dostał kiedyś maila do złudzenia przypominającego oficjalną korespondencję, informującego o zmianach w systemach teleinformatycznych „firmy”, z której usług korzystamy, konieczności podania hasła pod rygorem wyłączenia naszego konta mailowego, a zdarzały się też przypadki bliźniacze do opisywanego przez media, gdy do użytkownika trafiała informacja o zmianie numeru konta. Zastanawiam się, jak to jest, że o ile jesteśmy coraz bardziej wyczuleni na takie przypadki, korzystając z komputera, to „offline” wciąż potrafimy być znacznie bardziej lekkomyślni. Czytając o tym, jak Metro złapało się na proste – wręcz prostackie – oszustwo, przypomniałem sobie fragment filmu „Kilerów 2-óch”, gdy Jose Arcadio Morales, którego Siara chce podstawić, by zamiast Kilera odebrał złoto z lotniska, mówi: „Szszszeeeeszcz Waldeeeg, szyszszedem pooo zoooto!”. Ci, którzy oglądali ten film, wiedzą, że głos był normalnie nie do odróżnienia od prawdziwego głosu Cezarego Pazury 🙂

Tymczasem wystarczyło chwilę się zastanowić nad treścią pisma, zamiast potraktować je mechanicznie. Tak, jak w przypadku spamu przyglądamy się (prawda, że się przyglądacie?) adresowi, z którego przyszedł, treści, sprawdzamy (bez klikania) linki, tak w tym przypadku wystarczyło po prostu… zadzwonić do domniemanego nadawcy. Warto o tym pamiętać, bowiem specyfika polskiego prawa, które wymaga, by informacje, dotyczącego tego typu przetargów były podawane do wiadomości publicznej, to wymarzona sytuacja dla tego typu przestępców i nie zdziwiłbym się, gdyby opisywana analogowa odmiana ataku Man-In-The-Middle była jedną z wielu, akurat w tym przypadku upublicznioną.

Udostępnij: Analogowy phishing w Metrze
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Samolot. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

;

Urządzenia

Nowy SONY Xperia Z1 (0)

Aleksandra Wójcik

4 września 2013

Nowy SONY Xperia Z1
0

Przeglądają internet natrafiłam na film, który prezentuje nowy SONY Xperia Z1. Ten telefon swój debiut miał dzisiaj przed oficjalnym rozpoczęciem targów IFA (Międzynarodowe Targi Elektroniki Użytkowej i Sprzętu AGD), które, jak co roku odbywają się u naszych sąsiadów w Berlinie. Na pierwszy rzut oka design SONY przypomina „starą” Z, zarówno z przodu jak i z tyłu urządzenie pokryte jest szkłem, ale prawdziwe zmiany kryją się w jego wnętrzu. Smartfon wyposażony jest w taktowany zegarem 2,2 GHz oraz w pojemną baterię 3000 mAh. 5-calowy ekran Full HD i czterordzeniowy procesor Qualcomm Snapdragon 800, wisienką na torcie jest aparat fotograficzny z dużą matrycą CMOS typu 1/2.3 o rozdzielczości 20,7-megapikseli z obiektywem G-Lens. Dodatkowo można dokupić do niego obiektywy QX10/QX100. Urządzenie łączy się ze smartfonem za pomocą NFC. Obiektyw można doczepić do smartfona lub korzystać z niego niezależnie.  Jest to niewątpliwie miły dodatek do urządzenia odpornego na wodę i kurz. W chwile obecnej nie jest znana jeszcze cena tego urządzenia, ale wiadomo, że urządzenie będzie można nabyć we wrześniu w wybranych krajach: Niemcy, Francja, Wielka Brytania i USA.

Jak Wam się podoba nowy Sony?

 

Udostępnij: Nowy SONY Xperia Z1
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Samochód. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

;

Film

Nowa historia w AmbaSSadzie (0)

Aleksandra Wójcik

4 września 2013

Nowa historia w AmbaSSadzie
0

Co Adam Darski robił w stroju SS-mana? Jaką rolę zagrał Robert Więckiewicz w filmie Juliusza Machulskiego? I jak wyglądałaby Warszawa gdyby nie 1939 rok? Na te i inne pytania będą próbowali odpowiedzieć bohaterowi filmu Mela (Magdaleny Grąziowskiej) i Przemek (Bartosza Porczyka ) w komedii „AmbaSSada”, którą miałam okazję już zobaczyć. Moim zdaniem film jest zabawny i pełen humoru. Cała opowieść rozpoczyna się we współczesnej Warszawie, kiedy młode małżeństwo wprowadza się do mieszkania stryja.  Bohaterowie, dzięki niezwykłej windzie, mogą przenosić się z roku 2012 do roku 1939 i odwrotnie, tym samym film w odbiorze jest niesztampowy i surrealistyczny z zabawnym zwrotem akcji.

 

Udostępnij: Nowa historia w AmbaSSadzie
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Dom. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Dodano do koszyka.

zamknij
informacje o cookies - Na naszej stronie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z orange.pl bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza,
że pliki cookies będą zamieszczane w Twoim urządzeniu. dowiedz się więcej