Odpowiedzialny biznes

Atak latających rybek

Roman Paszke Roman Paszke
11 stycznia 2013
Atak latających rybek

Dziś w nocy małe "bombardowanie" latających rybek... Kilka z nich zakończyło swój morski żywot na pokładzie Gemini 3. Uderzenie takiej rybki w burtę, powoduje spory hałas, a kadłub działa wtedy jak wielkie pudło rezonansowe. Niestety śniadania z tego też nie będzie :) bo jak wiem z doświadczenia innych, ten gatunek do najsmaczniejszych nie należy.

Strefa konwergencji (ITCZ) coraz bliżej... trzeba zachować czujność... ja obserwuję chmurki i temperaturę wody. Robert prognozy i zdjęcia satelitarne...

Równik termiczny jest na północ od tego geograficznego... i jestem już bardzo, bardzo blisko…

0803473e514f8136e0b99496c11247653a8


Odpowiedzialny biznes

Rajd Dakar: wypadek Hołowczyca, Małysz 19.

Marcin Dąbrowski Marcin Dąbrowski
10 stycznia 2013
Rajd Dakar: wypadek Hołowczyca, Małysz 19.

Krzysztof Hołowczyc dwukrotnie w Rajdzie Dakar był piąty. W ubiegłym roku wygrał etap. W tym - przesiadł się do MINI All 4 Racing, zmienił pilota (jechał z Filipe Palmeiro), dołączył do zespołu utytułowanego Peterhansela, ubiegłorocznego zwycięzcy. Zapowiadał walkę o podium. Na trzecim etapie wyprzedzał, zmienił tor, spadł z trzymetrowego uskoku. Jechał ok. 130 km/h, zdążył wcisnąć hamulec i zmniejszyć prędkość do ok. 70 km/h. Samochód uderzył o piasek stroną kierowcy.

Mimo odczuwanego bólu Hołowczyc próbował jechać. Po niecałym kilometrze dał za wygraną – wezwał helikopter ratunkowy. Diagnoza szpitala w Limie potwierdziła przypuszczenia: kilka złamanych żeber, jedno pęknięte, uraz kręgosłupa. Prawdopodobnie Hołowczyc spędzi kilka dni w szpitalu i wróci do Polski. Powoli wychodzi z szoku powypadkowego. Przyznaje, że psychicznie jest wrakiem.

Znakomicie radzi sobie za to Adam Małysz. Były skoczek ma znacznie szybszy samochód niż przed rokiem. Wtedy celem było dojechanie do mety. Teraz Małysz chciałby znaleźć się w pierwszej dwudziestce. Po czterech etapach w klasyfikacji generalnej jest 19. Wśród motocyklistów najlepiej radzi sobie Jakub Przygoński – 9. w generalce. Największe szanse na podium mają polscy kierowcy quadów. Rafał Sonik jest trzeci, Łukasz Łaskawiec - piąty.

Rajd potrwa do 20 stycznia. Polskę reprezentuje 18 zawodników. Większość występuje w barwach utworzonej w tym roku reprezentacji Polski. W skład Poland National Team nie weszli kierowcy Orlen Teamu oraz Łukasz Łaskawiec.


Odpowiedzialny biznes

Robot, owce i bezpieczne dzieci

Michał Rosiak Michał Rosiak
10 stycznia 2013
Robot, owce i bezpieczne dzieci

„Kolorowa gazeta to zepsuty iPad” – ten filmik przypomniał mi się, gdy zastanawiałem się nad tematem dzisiejszego wpisu na bloga. Chcemy czy nie – dla naszych dzieci świat cyfrowy będzie czymś najzupełniej naturalnym i za jakiś będą się dziwić, jakim cudem ojcu chciało się czytać coś tak oldskulowego jak... papierowe książki.

Byłem ostatnio na dniu otwartym w szkole mojego starszego syna, pierwszoklasisty. Zajrzałem też do nauczycielki informatyki, czy raczej „zajęć komputerowych” i niejako przy okazji spytałem się, czego tak naprawdę dzieciaki się tam uczą. Zaskoczenia nie było – w pierwszej klasie można raczej mówić o oswajaniu się z komputerem: rysowanie w Paincie, poznawanie edytora tekstu, czy podstawowych stron internetowych. A gdzie miejsce na świadome korzystanie z internetu? Póki co tylko na tzw. Edukacji Wczesnoszkolnej, nazywanej potocznie „zajęciami z panią”. I to tylko przy założeniu, że wychowawcy wyjątkowo się chce, albo zmobilizuje go do tego któreś z rodziców. Przyglądałem się – jak przystało na rodzica pierwszaka – programowi zajęć i niestety nie ma tam miejsce na naukę świadomego korzystania z nowych technologii. A tymczasem jeśli Jaś się nie nauczy to dla Jana może być za późno – a odpowiedzialne zachowania zakorzenione na samym początku, gdy nauczyciela jeszcze chce się słuchać ;) mogą w późniejszym efekcie przynieść realne efekty.

Sytuacja nie wygląda jednak tak źle, bowiem jest sporo darmowych multimedialnych materiałów edukacyjnych, firmowanych m.in. przez Fundację Dzieci Niczyje, której głównym partnerem jest Fundacja Orange. Klasa mojego syna zaliczyła już program Necio.pl, gdzie sympatyczny robocik w formie zabawy uczy, czym są komputer i internet, jak korzystać z sieci i co nam może w niej grozić. Ten ostatni aspekt szerzej rozwijają opisywane już jakiś czas temu przeze mnie genialne „Owce w sieci”, które niebawem Młodemu przekażę. Na zlinkowanych stronach można znaleźć materiały do ściągnięcia (zarówno dla uczniów, jak i dla nauczycieli), a także zamówić „fizyczne” egzemplarze (np. podręczniki dla dzieci). Co potem?  A choćby i budowa już bardziej dedykowanej świadomości bezpieczeństwa. O tym dlaczego hasła muszą być trudne do odgadnięcia, dlaczego nie powinno ich się nikomu przekazywać, że – niestety – życie online i offline to już światy równoległe. No i baza informacji "Dowiedz się" Helpline.org.pl, stworzona przy współpracy z TP CERT.

Muszę się przyznać, że marzy mi się, by za jakiś czas to nasze dzieci strofowały nas „Ojciec, żartujesz sobie, TO ma być hasło do banku??? Zmieniaj mi to natychmiast!”. To by znaczyło, że cała świetna robota mnóstwa ludzi ma jakiś sens, a naszym dzieciakom życie w cyber-świecie przyniesie jednak sporo korzyści.

Scroll to Top