;

Odpowiedzialny biznes

Błędne koło w Legii (0)

Marcin Dąbrowski

23 lutego 2012

Błędne koło w Legii
0

Polityka Legii budzi skrajne emocje. Spontanicznie łapiemy się za głowę, gdy walczący na trzech frontach klub pozbywa się trzech piłkarzy z pierwszego składu. Fakt, że Komorowski i Rybus odejdą dopiero po rewanżu ze Sportingiem jest pocieszeniem marnym, bo kto ich zastąpi w przypadku awansu? Z drugiej strony, patrząc na zadłużenie największych światowych potęg, choćby na bankrutujący właśnie Glasgow Rangers, można zrozumieć decyzje władz Legii. Tyle tylko, że osłabiony zespół może w tym sezonie nie sięgnąć po żadne trofeum, a wtedy w kasie znowu będzie pusto.

Po udanym transferze Daniela Ljuboi przy Łazienkowskiej uznano, że sprowadzanie za darmo zagranicznych, wiekowych graczy z barwną przeszłością jest dużo bardziej opłacalne, niż kupowanie zawodników na dorobku. Do zespołu dołączył 33-letni Hiszpan Nacho Novo, wkrótce zawita zapewne również 29-letni Argentyńczyk Ismael Blanco. Obaj nie będę mogli zagrać w Lidze Europejskiej i to jest minus bezsprzeczny. Natomiast w rozgrywkach krajowych mogą się okazać równie istotnym wzmocnieniem, jak Ljuboja. Na obu piłkarzy nie wydano ani złotówki, zagwarantowano im za to wysokie kontrakty. W klubowej kasie wszystko się zgadza, dziury po sprzedanych graczach mogą łatać wychowankowie.

Tak jest teraz. A co będzie na koniec sezonu?

Legia może przegrać wyścig o mistrzostwo Polski, w najgorszej dla klubu wersji nawet z Polonią Warszawa. Może szybko odpaść z Ligi Europejskiej. Maciej Skorża, najlepszy trener ubiegłego roku w Polsce, zostanie wówczas zwolniony, bo nie osiągnie celu założonego jeszcze w czasie, gdy skład był kompletny. Nowy trener zacznie budować zespół od nowa. I co wtedy zastanie?

Żewłakow – 36 lat, Ljuboja – 34, Novo – 33, Wawrzyniak, Vrdoljak, Hubnik, Blanco – 29. Siedmiu wiekowych graczy, którzy mają spore szanse na grę w pierwszej jedenastce, a w kadrze są jeszcze Kiełbowicz (36), Choto (31) i Inaki Astiz (29). W opozycji kilku świetnych młodych graczy, którzy już teraz świadczą o sile zespołu: Kucharczyk (21), Żyro (20), Wolski (20), powoli również Kosecki (22). Dodajmy do tego grona zawodników w najlepszym wieku dla piłkarza: Radovica (28), Gola (27), Jędrzejczyka (25) i Rzeźniczaka (26 lat). To w sumie 18 graczy z pola, z czego aż dziesięciu jest po lub tuż przed trzydziestką. Kadrę uzupełniają młodzi piłkarze, ale jeszcze bez doświadczenia w ekstraklasie, w tym niedawno pozyskany Ghanijczyk Albert Bruce. Czy to jest zespół, który stać na walkę o najwyższe cele?

Legia może dziś wyeliminować Sporting Lizbona – klub, który dał światu Cristiano Ronaldo, Naniego i Luisa Figo. W weekend może wygrać na wyjeździe ze Śląskiem i zmniejszyć stratę do Wrocławian do dwóch punktów. Novo i Blanco mogą się świetnie wkompnować w zespół i przeżyć drugą młodość w polskiej ekstraklasie.

Gdyby nawet taki scenariusz się ziścił – czy możemy wtedy liczyć na wzmocnienia, na walkę o Ligę Mistrzów? Czy raczej możemy się spodziewać odejścia kolejnych piłkarzy i sprowadzenia w ich miejsce Bergkampa, Salasa, Lizarazu albo Tore Andre Flo…? Czy Legia już zawsze będzie się plasować w okolicach podium i zadowoli się grą wyłącznie w Lidze Europejskiej? A może gracze o znanych nazwiskach przyciągną wkrótce futbolowe gwiazdy, które najlepsze lata mają jeszcze przed sobą?

Mecz Sporting – Legia dziś o 21:05. Wcześniej o 19:00 rozpocznie się mecz Standard Liege – Wisła Kraków.

Udostępnij: Błędne koło w Legii
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Samochód. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

;

Odpowiedzialny biznes

Bujanie w obłokach Himalajów (0)

Krzysztof Swidrak

23 lutego 2012

Bujanie w obłokach Himalajów
0

Kto z Was nie marzył o tym, żeby choć raz bujać w obłokach? Mi sztuka ta udała się na dachu świata. W Himalajach. Po świecie podróżuję z Kasią. Moją żoną. Ponieważ nie ścigamy się z nikim kto dalej, szybciej, wyżej, wybraliśmy trek w paśmie Langtang. Chcieliśmy dojść do jeziora Gosaikund. Ale jeszcze w Katmandu za 30 tys. USD od osoby proponowano nam wejście na Mount Everest. Bez żadnych pytań o cokolwiek. Płacisz i masz. Poszliśmy swoją drogą. W pierwszym górskim „hotelu” przywitała nas reklama: z okna naszej łazienki jest cudowny widok na wschód słońca. I była to ostatnia łazienka jaką widzieliśmy przez ponad tydzień. Natomiast wschodów słońca widzieliśmy przynajmniej kilka.

Po ponad tygodniowej wędrówce, prawie z 5 tysięcy metrów nad poziomem morza  „Autostradą do piekła” zjechaliśmy na ziemię tylko po to, żeby unieść się w przestworza i pomiędzy chmurami razem z ptakami zobaczyć inny wymiar Himalajów. Góry z poziomu góry wyglądają zupełnie inaczej. Jeżeli masz ochotę to wszystko zobaczyć zapraszam na premierę fotokastu „Bujanie w obłokach, czyli przygoda w Himalajach”.

Kiedy: 26.02.2012 godz. 17
Gdzie: KawiarniaPołudnik Zero” – Warszawa, ul. Wilcza 25 (na odcinku między Marszałkowską a Kruczą)

Udostępnij: Bujanie w obłokach Himalajów
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Samochód. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

;

Innowacje

Studenci on-line (0)

Kasia Barys

22 lutego 2012

Studenci on-line
0

Technologia zmienia życie, również studentów. Przykładem jest choćby www.academio.pl, czyli portal umożliwiający tworzenie i zarządzanie grupami studenckimi. Zamiast kopiowania czy pożyczania notatek interaktywni studenci mają do dyspozycji nowoczesne narzędzie komunikacji i wymiany informacji. Korzysta z niego już blisko 10 tys. użytkowników. Dziennie odwiedza stronę co drugi z nich, co generuje blisko 750 tys. wyświetleń miesięcznie.

Zapraszam Was na krótki wywiad z Adamem Przymusiałą, twórcą Academio.pl

– Skąd pomysł?

Przede wszystkim z obserwacji tego, co się dzieje wokoło. Pomocne były także moje doświadczenia dotyczące rozwiązywania podobnych problemów na studiach. Obecnie studenci korzystają z wielu różnych serwisów do zorganizowania swojej grupy czy roku. Zakładają np. wspólne maile na Gmail’u, gdzie dość szybko robi się bałagan: znikają wiadomości, nie wiadomo kto odpowiada, kto pisze do wykładowcy. W ten sposób tracą kontrolę nad tym, kto ma dostęp do ich skrzynki. Z kolei używając darmowych for internetowych, gdzie łatwo dyskutować i trzymać dyskusję w ryzach, nie mają możliwości organizacji plików i szybkiej komunikacji mailowej. A przecież może być dużo prościej.
– Jaka jest wyjątkowość tego miejsca w sieci?

Academio.pl jest rozwiązaniem tych problemów. Połączyliśmy w jednym miejscu wszystkie narzędzia potrzebne do wspólnego działania: wspólny mail z listą dyskusyjną, forum, magazyn plików, kalendarz, galerię, własną wikipedię. Dla organizacji studenckich i kół naukowych mamy jeszcze własne strony WWW. Student nie musi nawet wymyślać nowego loginu i hasła: wystarczy, że posiada konto na Facebook’u lub Gmail’u.

– Jakie dalsze etapy rozwoju portalu planujesz?

W planach mamy dodanie możliwości chatowania on-line oraz oczywiście otwarcie się na cały świat. Ale najważniejsze dla nas na chwilę obecną jest dalsze rozwijanie serwisu i doskonalenie obecnych funkcjonalności. Dla pierwszych 5 grup założonych po opublikowaniu powyższego artykułu mamy niespodziankę. Te osoby, które jako pierwsze założą grupy i napiszą maila z nazwą grupy i hasłem „blog.tp” na academio@academio.pl, otrzymają dodatkową powierzchnię na pliki – wyniesie ona łącznie 800 MB.

Udostępnij: Studenci on-line
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Dom. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Dodano do koszyka.

zamknij
informacje o cookies - Na naszej stronie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z orange.pl bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza,
że pliki cookies będą zamieszczane w Twoim urządzeniu. dowiedz się więcej