Innowacje

Dlaczego Internet działa tak szybko dzięki światłowodom? (0)

Piotr Domański

7 października 2015

Dlaczego Internet działa tak szybko dzięki światłowodom?
0

Transmisja danych przy pomocy światłowodu to moim zdaniem niezwykła technologia. Wiązka fotonów poruszająca się z olbrzymią prędkością cienkim niczym włos przewodem odbijając się od jego ścianek. Niesamowite, prawda? I o ile jeszcze na tym etapie radziłem sobie doskonale, to chcąc dowiedzieć się więcej o tej technologii o pomoc poprosiłem Piotra Wróblewskiego, Kierownika Rozwoju Sieci Światłowodowej w Orange Polska.

Okazuje się, że przewaga światłowodu nad kablem miedzianym nie leży w prędkości samej wiązki światła, co w konstrukcji samego włókna światłowodowego, które umożliwia przesyłanie sygnałów z większą częstotliwością. Co to oznacza? Sygnał w kablu miedzianym ma sporą bezwładność, która w światłowodzie została wyeliminowana. Elektrony w miedzi mogą albo płynąć, albo nie, albo płynąć tak troszeczkę. W światłowodzie wiązka jest bardziej zdecydowana :-), dlatego sygnały są krótsze i przepustowość większa. Znacznie wzrastają także odległości na jakie może zostać przesłany sygnał.

Technologia ta stawia jednak przed nami kilka trudności. Kable światłowodowe,  które są wykorzystywane w sieciach internetowych są znacznie krótsze niż odległości między punktami jakie muszą połączyć. W związku z czym konieczne jest ich łączenie, fachowo określane spawaniem. W mojej głowie natychmiast pojawiło się pytanie: jak spawać ze sobą kawałki włókna szklanego? Piotr, stwierdził że służy do tego specjalne urządzenie, które wytwarza łuk elektryczny. Można także zastosować złącza mechaniczne, ale mi wydają się one dużo mniej efektowne, nawet jeśli są równie efektywne. Jeżeli chcecie zobaczyć więcej, czeka na Was jeden z odcinków programu TVP „Jak to działa?”.

Kolejne pytanie, które zadałem Piotrowi związane było z wątpliwościami dotyczącymi mieszania się sygnałów w światłowodzie. W końcu może w nim poruszać się kilka sygnałów jednocześnie, więc, na zdrowy rozsądek mogłyby się mieszać. Zdrowy rozsądek przegrywa jednak z fizyką. Okazuje się bowiem, że wystarczy przesłać sygnał przy pomocy różnej długości fali światła i wszystko będzie działać bez zarzutu.

Sygnał światłowodowy można przesyłać bez problemów na odległości setek kilometrów. Najdłuższe łącze biegnie między Europą a Japonią, po drodze odbijając do Australii. Oczywiście tu są potrzebne wzmacniacze optyczne, a także regeneratory sygnału, jednak nie stanowią one problemu.

No dobrze, zapytacie, ale jak to się przekłada na nasze codzienne życie? Na przykład przez technologię FTTH (Fiber To The Home), czyli światłowód do domu, taki jak Supernova, o którym pisał Wojtek Jabczyński. Dlaczego to takie ważne, by kabel światłowowy biegł do domu, a nie na do skrzynki na klatce schodowej? Odpowiedź już w tym tekście padła, nieco wyżej. Po prostu światłowód ma praktycznie nieograniczone możliwości, natomiast technologia miedziana coraz gorzej radzi sobie z rosnącymi potrzebami. Nie wspominając już nic o fakcie, że dzięki temu, że mamy światłowód łączący nas z Japonią możemy sprawnie kontaktować się z drugą półkulą 🙂

W ten sposób, tekstem o technologii światłowodowej zacząłem cykl artykułów o zasadach działania sieci Orange. Będę starał się w przystępny sposób opisywać często bardzo skomplikowane tematy. Pisaliście, że chcielibyście o tym poczytać, dlatego mam nadzieję, że będziecie zainteresowani tym tematem. A, że im dalej w las tym więcej krasnoludków, to zaczynać będziemy od w sumie od dość prostych tematów, ale z biegiem czasu będą się one stawały znacznie bardziej skomplikowane. A więc do zobaczenia!

Podobało Wam się? O czym chcielibyście przeczytać następnym razem?

Na blogu znajdziecie kolejne odcinki cyklu – o przyśpieszeniu Wi-Fi i technologii odpowiedzialnej za łączenie rozmów mobilnych i sieci szkieletowej oraz działaniu LTE.

Udostępnij: Dlaczego Internet działa tak szybko dzięki światłowodom?
podaj nick
podaj poprawny adres e-mail
komentarz jest wymagany

Innowacje

Orange Fab wystartował po raz 3 (0)

Marta Cieślak-Krajewska

6 października 2015

Orange Fab wystartował po raz 3
0

Wczoraj oficjalnie wystartowała 3. edycja naszego programu dla start-up’ów Orange Fab. Na pewno znacie już  ten program – wielokrotnie pisałam o nim na blogu. Tak, jak w poprzednich edycjach, zapraszamy start-up’y do aplikowania i jeśli uznamy, że mamy wspólne cele, do dalszej pracy nad produktem. Nowością jest rozszerzenie Faba na inne kraje Europy Środkowo-Wschodniej, co oznacza, że zapraszamy do udziału także start-up’y rosyjskojęczyne.

Co do tej pory

Działamy od  1,5 roku i mamy już pierwsze sukcesy. Trzy rozwiązania z kończącej się właśnie edycji: aplikacja do wzywania pomocy drogowej (hollo), płatności bitcoinami (InPay) i beacony (Brinch) już wkrótce będą wdrożone we współpracy z Orange. Z pozostałymi finalistami, m.in. PKRM (marketing w czasie rzeczywistym) nadal pracujemy nad najlepszą dla obu stron formą komercjalizacji.

Uczestnicy Fabu są zadowoleni z udziału w programie. Jak sami przyznają, nawet, jeśli rozwiązania nie weszły do akceleracji, korzystali ze wsparcia osób związanych w programem – mentorów, inwestorów.

– Dzięki Orange Fab zyskaliśmy dostęp do osób decyzyjnych i merytoryczną analizę naszego pomysłu – mówił wczoraj Łukasz Strzałkowski z PKRM.

95baeb41990ca6ec1e455ba0ef71612fd7e

Łukasz Strzałkowski, PKRM

– Przy wsparciu tak dużych partnerów jak Orange jest znacznie łatwiej przebić się na rynku – dodał Lech Wilczyński z InPay.

1aaaa5448c60f01c9aa5211e3b4a68e4cde

Lech Wilczyński, InPay

Dla wielu z nich była to także lekcja biznesu – rozmowy na wysokim szczeblu, prezentowanie swoich rozwiązań przed szeroką publicznością dodały im pewności siebie i pokazały nowe perspektywy.

Demo Day – podsumowanie i wnioski

Z okazji uruchomienia 3. edycji w Multikinie Złote Tarasy odbyło się Demo Day. Było to świetna okazja do networkingu, spotkania ze start-up’ami z 2. edycji. Wysłuchaliśmy także ciekawej debaty z udziałem praktyków i przedstawicieli Orange Fabu.

Radek Tadajewski z OORT, który błyskawicznie rozwinął swój start-up za oceanem opowiadał o tym, jak wygląda zdobywanie rynków zagranicznych.

– W Dolinie Krzemowej nie należy używać perfum i nosić garniturów, bo na spotkaniu w restauracji wygląda się jak kelner. Z kolei w  Nowym Jorku garnitur i perfumy to obowiązkowe elementy gry.

18c3985aea22434ac6752d4c2954d124a59

Od lewej: Krzysztof Kozłowski, Radek Tadajewski, Anna Walkiewicz

Anna Walkowska z Akceleratora Warszawskiego radziła, aby znaleźć partnerów na lokalnych rynkach.

– My, Polacy często nie umiemy sprzedawać. Dlatego, jeśli planujemy podbój rynku amerykańskiego, warto znaleźć na miejscu specjalistów, którzy znają język i zwyczaje. W Stanach jest cała branża, która zajmuje się outsourcingiem naszych nieumiejętności – żartowała.

Oksana Hoshva, która prowadzi program zarządzania innowacjami w kijowskiej School of Economics, radziła, aby dobrze poznać swoich klientów.

– Zanim skupicie się na narzędziach promocji, zastanówcie się, kim są wasi odbiorcy. Poznacie ich, ich nawyki, upodobania, sposób, w jaki spędzają czas, a wtedy narzędzia  pojawią się naturalnie.

351282280e122847f88f95cee60d48863f4

od lewej: Christine Gendre, Oksana Hoshva

Christine Gendre, dyrektor globalnego Orange Fab mówiła o roli Orange we wprowadzaniu start-up’ów na rynek globalny.

– Start-upy, które myślą o sukciesie, powinny jak najszybciej wychodzić na rynek globalny. Orange, jak operator działający na całym świecie, ma tu do odegrania znaczącą rolę – mówiła.

d8f1d6423eaa73d5b2df70634b10b58c19d

582a76eb8993b0cd4444492e58ccc3f45ae

 

9d68da5ed70d7d30be70cb4b3c801462ab3

a28423522f0c81c996db91c51616973e120

Networking w klubie 35 mm

***

Jeśli zainteresował Was temat Orange Fab i chcecie dowiedzieć się więcej, wpadnijcie na Forum Rozwoju Mazowsza na Stadionie Narodowym. Jutro i pojutrze ( 7-8.10) będziemy tam z naszym stoiskiem. Wstęp wolny.

Udostępnij: Orange Fab wystartował po raz 3
podaj nick
podaj poprawny adres e-mail
komentarz jest wymagany

Odpowiedzialny biznes

Edukacja to ocean możliwości. Podsumowujemy Miasteczko Myśli (0)

Piotr Domański

6 października 2015

Edukacja to ocean możliwości. Podsumowujemy Miasteczko Myśli
0

Miasteczko Myśli już za nami. Przyszedł więc czas na podsumowanie, dlatego wybraliśmy najciekawsze wypowiedzi, okrasiliśmy je scenami z sali i oto jest – nasza relacja z wydarzenia. Pamiętajcie o MegaMisji, programie Fundacji Orange skierowanym do świetlic szkolnych, którego start ogłosiliśmy w czasie Miasteczka Myśli! Zgłaszać możecie się do 16 października.

Zapraszam do oglądania!

af746861232ad9a12045ee0e9732cc2090f.jpg

A jeżeli chcecie wiedzieć więcej o MegaMisji zajrzyjcie do wywiadu, który z jej koordynatorką, Iwoną Kamińską przeprowadziła Monika Kulik.

Poodba się?

Udostępnij: Edukacja to ocean możliwości. Podsumowujemy Miasteczko Myśli
podaj nick
podaj poprawny adres e-mail
komentarz jest wymagany

Bezpieczeństwo

Chcieli ukraść Wasze hasła (0)

Michał Rosiak

5 października 2015

Chcieli ukraść Wasze hasła
0

Pozdrawiam cieplutko hejterów spod mojego ostatniego posta o malwarze 🙂 Podczas gdy Wy zajmowaliście się biciem piany i zastanawianiem nad kompetencjami przeróżnych osób, moi koledzy z CERT Orange Polska spędzali czas na analizie odnalezionego malware. I wiecie? Zaskoczę Was – dali radę!

Okazuje się, że rozsyłany tym razem pod pozorem naszych faktur malware wykradał loginy i hasła z przeglądarek. Czy raczej usiłował wykradać, bowiem dzięki szczegółowej analizie możliwe było zidentyfikowanie wszystkich adresów, z którymi komunikował się malware i wszelka transmisja wychodząca związana z aktywnością tego kodu została zablokowana dla wszystkich użytkowników sieci Orange Polska (usługi stacjonarne oraz mobilne).

Jakby ktoś chciał poczytać więcej, to zapraszam do lektury tutaj – mam nadzieję, że dla tych z Was, którzy wciąż zapamiętują hasła w przeglądarkach będzie to poważne ostrzeżenie.

Udostępnij: Chcieli ukraść Wasze hasła
podaj nick
podaj poprawny adres e-mail
komentarz jest wymagany

Odpowiedzialny biznes

Kluby Sportowe Orange już wyposażone (0)

Kasia Barys

5 października 2015

Kluby Sportowe Orange już wyposażone
0

Wyposażyliśmy właśnie ostatni, setny Klub Sportowy Orange.  Ekipa techniczna rozwożąc piłki, koszulki, lekki sprzęt treningowy oraz tablety objechała cały świat 🙂 bo zrobili 48 tys km, więcej nawet niż obwód kuli ziemskiej. To było naprawdę wiele miłych, wzruszających spotkań. Witały nas dzieciaki, rodzice, trenerzy, dyrekcja a nawet wójt i ksiądz 🙂 W Łodzi witał nas wiceprezydent miasta. Na nasz przyjazd czekały torty, balony, transparenty. Dzieciaki przygotowały pokazy taneczne, skecze a także występy ludowe. To jeden z najprzyjemnijeszych programów, w jakich mogłam brać udział. Widać było pełne zaangażowanie. I o to chodzi.

Obejrzyjcie film z odwiedzin w setnym KSO, w Pomiechówku.

c58c1fae8d51cbe92dcb7c5f660dfbc26d7.jpg

79cc4b6f48ea2356d8f666b18360ba5347e

Udostępnij: Kluby Sportowe Orange już wyposażone
podaj nick
podaj poprawny adres e-mail
komentarz jest wymagany

Dodano do koszyka.

zamknij
informacje o cookies - Na naszej stronie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z orange.pl bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza,
że pliki cookies będą zamieszczane w Twoim urządzeniu. dowiedz się więcej