;

Odpowiedzialny biznes

Dołącz do kadry Górskiego i jedź z Orange Euro 2016! (0)

Wojtek Jabczyński

10 maja 2016

Dołącz do kadry Górskiego i jedź z Orange Euro 2016!
0

Za tydzień polscy piłkarze zaczynają przygotowania do EURO 2016. Będą trenować, grać mecze towarzyskie, a  12 czerwca w Nicei rozpoczną bój o mistrzostwo. Razem z Orange będę mocno trzymał kciuki za kadrę. Szczerze już nie mogę się doczekać, bo pewnie nie tylko moim zdaniem, kadrę mamy najsilniejszą od wielu lat. Jako sponsorowi EURO 2016 najbardziej zależy nam na wspieraniu kibiców, którzy dają zespołowi dodatkową siłę i motywację. Dlatego szukamy najlepszych z Was i tworzymy własną drużynę „Orłów Roberta Górskiego”, która pojedzie do Paryża by kibicować piłkarzom na żywo w meczu Polska-Niemcy.  Jak się załapać do ekipy? Zapraszam do konkursu. Wszystko, czego potrzebujecie znajdziecie na stronie www.orlyrobertagorskiego.pl Powodzenia!

Udostępnij: Dołącz do kadry Górskiego i jedź z Orange Euro 2016!
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Drzewo. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

;

Oferta

Busem przez Świat i Nawigacja Orange (0)

Stella Widomska

9 maja 2016

Busem przez Świat i Nawigacja Orange
0

Ola Ślusarczyk i Karol Lewandowski to blogerzy podróżniczy, którzy przemierzają świat charakterystycznym kolorowym busem i opisują to w swoim blogu. Razem stworzyliśmy akcję #PoDrodzeZOrange, w której Ola i Karol korzystają z naszej nawigacji. Szukają miejsc tajemniczych, mało znanych i atrakcyjnych. Pomaga im w tym unikalna właściwość Nawigacji Orange, jaką jest lista miejsc wartych odwiedzenia. W ramach akcji para pojedzie do 5 miejsc, a potem przygotuje o tym przewodniki dostępne na swoim blogu oraz wideorelacje na YouTube. Podróż będzie też na bieżąco pokazywana na ich kanałach na Instagramie i Snapchacie.

Akcji #PoDrodzeZOrange towarzyszy konkurs dla fanów, którzy tu  mogą odgadywać jaką lokalizację Ola i Karol odwiedzą w kolejnym odcinku. Na zwycięzców czekają kamery GoPro.

A pierwszy odcinek to podziemne miasto na Dolnym Śląsku, które kryje jedną z największych tajemnic III Rzeszy. Miłego oglądania! 🙂

 

 

 

Udostępnij: Busem przez Świat i Nawigacja Orange
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Filiżanka. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

;

Innowacje

Co w gadżetach piszczy (17) (0)

Michał Rosiak

6 maja 2016

Co w gadżetach piszczy (17)
0

Wracamy z gadżetami. Dziś posłuchamy muzyki, poświecimy różnymi kolorami światła i – hmmm… – pozażywamy rozrywki na różne sposoby na 10-calowym ekranie.

9b86a3a3aa25c9d6d91b65dfb0b84b2dd19Jabra Move Wireless – Wyciszona potęga

Nie lubię ostentacji, w żadnej dziedzinie. Śmiech wywołują we mnie spotkane na mieście osoby w dużych słuchawkach na głowie – sam preferuję douszne, zawsze to jakaś subtelność i dyskrecja. Nowe słuchawki Jabry mieszczą się pomiędzy ostentacją i dyskrecją. W dużej części dzięki temu, że to model „na uszy”, a nie „wokół uszu”, muszle są subtelne (szczególnie w modelu w kolorze czarnym, dzięki czemu nie rzucają się w oczy), a sama konstrukcja delikatna, acz wytrzymała (przeżyły u mnie w plecaku z laptopem i mnóstwem innych gadżetów, nierzadko dopychane na siłę). Do połączenia używamy oczywiście Bluetootha (ale kabel też jest, w razie gdyby skończyła się bateria), a słuchawki mogą być w tej samej chwili podłączone do dwóch urządzeń na raz. W sposób aktywny, tj. przy nadejściu połączenia na telefon zatrzymają film/Spotify na tablecie i pozwolą nam odebrać rozmowę. Możemy to zrobić przyciskiem na lewej muszli i rozmawiać nie ściągając słuchawek dzięki sprytnie ukrytemu mikrofonowi. Jakość rozmowy moja Żona oceniła na 7/10 – ponoć mój głos bywał przytłumiony. Muszle przylegają do uszu bardzo dokładnie, dzięki czemu z jednej strony świetnie tłumią odgłosy nie tylko z zewnątrz, ale również do zewnątrz, dzięki czemu nikt nie musi słuchać naszej muzyki. Co do – last but not least – jakości dźwięku, to absolutnie niczego mi nie brakowało, niezależnie od tego, czy miałem do czynienia z orkiestrą symfoniczną, popem, czy klasycznym Creeping Death Metalliki. Nie rozbiję charakterystyki dźwięku na czynniki pierwsze, daleko mi do audiofila. Może nawet słyszałem lepszy dźwięk z innych słuchawek. Ale mam przeczucie graniczące z pewnością, że były nieporównywalnie droższe…

OORT Smart Led – Żarówka wielu zastosowańd88401263c4da1bfdaff0674c6f6338ebd3

Są w świecie Internetu Rzeczy… rzeczy, bez których można żyć. No ale jeśli mamy możliwość, żeby sprawdzić je w domu, to w sumie czemu nie? Zdecydowanie do takich rzeczy należy OORT Smart LED, tym bardziej, gdy weźmiemy pod uwagę, że to zwycięzcy naszego programu Orange Fab. http://blog.orange.pl/technologiczny/entry/swieta-w-16-milionach-kolorow/ Na pierwszy rzut oka – żarówka jak każda inna, może trochę grubsza. Po wkręceniu też, sytuacja zmienia się dopiero, gdy zainstalujemy mobilną aplikację. Za jej pomocą możemy wybrać jeden z 16 milionów kolorów, w wielu stopniach jasności, a w przypadku światła białego płynnie przemieszczać się między barwami ciepłą i zimną. Do czego to może się przydać? Choćby do dziecięcego pokoju i czytania bajek przed snem – przy otwartej aplikacji wystarczy jedno dotknięcie palca, by znad szumiącego morza przenieść się do jamy ziejącego ogniem smoka, albo na zieloną łąkę. Potem możemy ustawić program płynnie zmieniający barwy i wyciszający dziecko do snu, a na koniec, wygodnie siedząc w salonie, zgasić światło u juniora. Rodzicom też oczywiście może się przydać – do dyspozycji mamy… budzik, a także szereg tematycznych programów, również tych bardzo nastrojowych (i tu następuje znaczące mrugnięcie), nawet „imprezowy” stroboskop. Nie mogę się doczekać kolejnej aktualizacji oprogramowania, gdy żarówkę będzie można „spiąć” z kontem np. na Spotify i obserwować błyski w pełni zsynchronizowane z muzyką. Może i nie jest to towar pierwszej potrzeby. Ale czy to zmienia cokolwiek w tym, że jest bardzo fajny?

387e5380b290a6187a91fca8d25dc745f14Lenovo Yoga Tablet 3 10.1 – Dwa tygodnie na baterii

Choć nowy sztandarowy tablet od Lenovo jest… słabszy od poprzednika, w tym szaleństwie może być metoda (szczególnie jeśli do specyfikacji dostosuje się cena). Tym bardziej, że w moim subiektywnym odczuciu na zewnątrz jest… ładniej. Bryła oczywiście bez zmian, z charakterystycznym skrywającym baterię wybrzuszeniem, za które można trzymać w pozycji pionowej, bądź stawiać na nim przy klasycznym „landscape”. W tej drugiej sytuacji pomaga sztywna metalowa nóżka, blokująca się w optymalnej do patrzenia na ekran pozycji, z otworem pozwalającym na… powieszenie urządzenia na ścianie. Taki telewizor w wersji light 😉 I tak głównie traktowałem Yogę 3 – urządzenie wygodne, poręczne, ale mimo wszystko nieco ciężkie (niemal 700 gramów). Idealnie sprawdziła się jednak w domu jako zastępca laptopa przy podstawowych zadaniach – do przeglądania internetu, czytania i odpowiadania na maile, czy nawet pisania krótkich tekstów. No i oczywiście do oglądania filmów. Ekran 1280×800 to jeden z niewielu elementów urządzenia do którego można mieć pewne zastrzeżenia (wydaje się być ziarnisty i nieco szary), za to głośniki stereo z technologią dźwięku surround Dolby Atmos® 3D są kapitalne. Fajnym gadżetem jest obrotowa kamera 8 megapikseli – o ile robienie zdjęć tabletem to dla mnie wciąż absurd, przy wideo rozmowach okazuje się to być świetnym rozwiązaniem. Snapdragon 210 z gigabajtem RAMu demonem efektywności nie będzie, ale przy podstawowych zadaniach daje sobie radę. I nie przeszkadza baterii – ta, przy korzystaniu z tabletu głównie wieczorem i automatycznym wyłączaniu urządzenia na noc, wystarczyła mi na niemal dwa tygodnie (!)

Udostępnij: Co w gadżetach piszczy (17)
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Flaga. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Dodano do koszyka.

zamknij
informacje o cookies - Na naszej stronie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z orange.pl bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza,
że pliki cookies będą zamieszczane w Twoim urządzeniu. dowiedz się więcej