Odpowiedzialny biznes

Lekcje, które wspierają młodych w cyfrowym świecie. Oto #SuperKoderzy

Ewa Wróbel Ewa Wróbel
26 kwietnia 2023
Lekcje, które wspierają młodych w cyfrowym świecie. Oto #SuperKoderzy

Jak zwiększyć zaangażowanie młodzieży na lekcjach i inspirować do współdziałania? Jak prowadzić zajęcia, które nie zostaną podsumowane jako „ale nuuuuuda”, tylko trafią w zainteresowania młodych ludzi? Poznajcie #SuperKoderów, którzy konstruują i programują roboty, tworzą stacje pogodowe, kodują interaktywne osie czasu, drzewa genealogiczne, a przy tym uczą się współpracy. Do 15 maja szkoły mogą zgłaszać się do tej bezpłatnej inicjatywy i dostać cenne wsparcie od naszej Fundacji w prowadzeniu takich zajęć.

W moim ostatnim wpisie wyjaśniałam Wam, na czym polega program MegaMisja, dziś skupię się na #SuperKoderach. Nabór do obu programów trwa do 15 maja, a zgłaszać mogą się szkoły z całej Polski, duże i małe. Obie inicjatywy wpisują się w podstawę programową, a udział w nich wzięło już 2 tysiące szkół i ponad 50 tysięcy uczniów. Nieustannie podkreślamy ich wspólny cel – naukę kompetencji przyszłości oraz zachęcanie do innej formuły prowadzenia zajęć niż ta tradycyjna – w ławkach. Ważne, aby uczniowie mogli budować satysfakcjonujące relacje i umieli współpracować – to ważna umiejętność na dziś i na przyszłość.

Moc działania razem
w #SuperKoderach

#SuperKoderzy zachęcają uczniów klas 4-8 do poznania podstaw programowania na zwykłych przedmiotach - od języków obcych aż po fizykę. Program pokazuje, jak kreatywnie korzystać z nowych technologii i uczyć się w sposób ciekawy, angażujący i po prostu nowoczesny. Uczniowie i uczennice przy okazji codziennych lekcji składają roboty, tworzą stacje pogodowe, grają na owocach, kodują - a przy tym rozwijają kreatywność, umiejętność logicznego myślenia i pracy w zespole.

Monika Gnutek, nauczycielka ze Szkoły Podstawowej w Janikowie w województwie kujawsko-pomorskim wypuściła już wielu "absolwentów" i „absolwentek” programu edukacyjnego naszej Fundacji. Zauważyła, że idealnie odpowiada on na potrzeby dzieci, daje zestaw praktycznych umiejętności, przyszłościowych kompetencji i dostarcza wielu pozytywnych doświadczeń w nauce.

Słuchają się nawzajem, dzielą pomysłami, nie narzucają własnego zdania. Zaprzyjaźniają się ze sobą, spędzają razem czas. Znajdują wartość w kontaktach z rówieśnikami. Dodatkowo są bardzo aktywne. Same wpadają na pomysły, chcą robić więcej. W tym roku np. wymyśliły konkurs fizyczny z różnymi etapami, opracowują escape room. Dzięki innemu projektowi drukowaliśmy szachy dla dzieci niewidzących. Robiliśmy to od jesieni do lutego. Uczniowie sami poświęcali swój wolny czas i przerwy, by doglądać drukarek. Wielokrotnie pozytywnie mnie zaskoczyli – mówi nauczycielka.

Wspieranie uczniów w cyfrowym świecie

We współczesnym świecie ważne są umiejętności cyfrowe, a spotkania #SuperKoderów to dobry czas, aby porozmawiać o wpływie technologii na rozwój dzieci i postrzeganie tego tematu przez nich samych. Monika Gnutek uważa, żeby bardzo ważne jest wysłuchanie dzieci i poznanie ich potrzeb, zwrócenie uwagi na to, o co najczęściej pytają oraz jakie mają wątpliwości. Dlatego często porusza te tematy na swoich lekcjach.

Mamy czas, by usiąść w kółku i porozmawiać o tym, co ich boli, czego potrzebują. Wiele z tych spraw dotyczy internetu, hejtu, niewłaściwych zachowań kolegów. Między jednym a drugim zadaniem uczymy się także netykiety i tego, jak możemy reagować na przemoc w sieci – wyjaśnia.

Dlaczego to takie ważne? Środowisko cyfrowe to ważna i naturalna część życia młodych ludzi. Warto wspierać młodzież w tym, aby czerpali z cyfrowego świata to, co dobre i wartościowe. Jednocześnie potrafili budować satysfakcjonujące relacje.

Dzisiejsza młodzież ma więcej wiedzy, jest lepiej oswojona z technologiami. To dobrze, bo przecież proces technologizacji będzie postępował. Czasami brak im tylko wskazówek, jak w sieci spędzać czas produktywnie i mądrze. Gdy pokaże im się możliwości i narzędzia, nie marnują czasu na mało wartościowe treści. Zaczynają kombinować, rodzą się pomysły, sięgają po coraz trudniejsze zadania – zauważa nauczycielka.

Nowe kompetencje dla nauczycieli

Nauczycielki i nauczyciele mają w #SuperKoderach 15 ścieżek tematycznych do wyboru i - co ważne - zajęcia mogą prowadzić nie tylko na lekcjach informatyki, ale też na lekcjach matematyki, techniki, przyrody, historii, fizyki, muzyki, języka polskiego, niemieckiego czy angielskiego. Dostępny jest także moduł dla dzieci ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi. Uspokajamy, że nauczyciel nie musi być specjalistą od nowinek technologicznych, bo dostaje kompleksowe wsparcie od Fundacji. Szkoła natomiast otrzymuje grant na zakup niezbędnego sprzętu. Monika Gnutek podkreśla wartość materiałów edukacyjnych i szkoleń, które szczegółowo przygotowują nauczycieli do programu.

Uczą krok po kroku, jak realizować projekt. Nauczyciele nie powinni się obawiać, że nie dadzą rady. Po szkoleniach w Fundacji Orange będą dokładnie wiedzieć, co i jak robić. Udział w programie mogę polecić wszystkim szkołom i nauczycielom. Otwiera oczy, jak wykorzystać kodowanie na innych lekcjach, jak przygotować nowoczesne pomoce naukowe i zainteresować dzieci przekazywaną wiedzą.

Joanna Świercz jest nauczycielką matematyki w Szkole Podstawowej w Opolu. Zapytana o to, dlaczego jest w programie i co dzięki niemu zyskuje jako nauczyciel, odpowiada:

Dalej uczę się bardzo dużo. Grant pozwolił zdobyć sprzęt. To były i są nadal działania innowacyjne. Efekty pracy powodują efekt WOW. Poza tym to również kontakty z ludźmi, wspólne projekty lub także zwyczajne spotkania przy kawie. 

Trwa nabór - zgłoś szkołę do 15 maja

Jak już wcześniej wspomniałam w moim ostatnim wpisie, czekamy na zgłoszenia szkół z całej Polski. Aby zacząć od września, nauczycielka lub nauczyciel do 15 maja wypełnia formularz i dołącza do niego pracę zgłoszeniową wykonaną z uczniami i uczennicami. Temat pracy brzmi: „Zaproś #SuperKoderów do swojej szkoły, przedstaw swój zespół i uzasadnij, dlaczego chcesz być w naszym programie” Ostatecznie do programu zostanie wytypowanych 140 szkół. Szczegóły znajdują się na stronie. A jak wypełnić formularz zgłoszeniowy? Oto instrukcja, krok po kroku.

https://youtu.be/xCTCjiy4bP8



Oferta

Nju ma 10 lat – poznajcie historię słynnego Pipika

Kasia Barys Kasia Barys
26 kwietnia 2023
Nju ma 10 lat – poznajcie historię słynnego Pipika

Pipik to nasz bohater i celebryta. Znacie go z telewizyjnych i internetowych reklam. Niektórzy nazywają go też Ziemniak albo Kartofel. Ten sympatyczny żółty stworek przyleciał do nas z… Australii, gdzie miał ksywkę MR.PIPIK i występował w filmach rysunkowych.

W australijskiej edycji Pipik był zielony, ale na nasze potrzeby stał się żółty. Nie obraził się, bo lubi się zmieniać. W reklamach nju występuje więc na licencji australijskiej. Od dnia premiery stał się gwiazdą i ulubieńcem wielu klientów. Wziął udział już w kilkudziesięciu filmach i na pewno nie powiedział ostatniego słowa.

Pipik żyje w nieformalnym związku i kto mu zabroni. Jego dziewczyna także brała udział w reklamach. Ma kolegę Wujka Sama. Przez długi czas nasz bohater pląsał i bawił wszystkich w rytm piosenki Elvisa Presleya „Only you”. Na pewno znacie opcję Granie na czekanie. Jest tam dziesięć melodyjek z tekstem, które mówi Pipik. W jednej z nich Pipik zachęca do akcji uśmiechania się. Najbardziej popularną jest "Kąpiel kota". Wciąż można ją ustawić. np wysyłając sms o treści "kot" na nr 3333.

Do historii Pipika wróciliśmy przy okazji 10 urodzin nju. Oferta wystartowała 25 kwietnia 2013 roku. Warto przypomnieć, że spotkanie dla mediów zorganizowaliśmy w warszawskim barze mlecznym „Śmietanka Towarzyska”, który na jeden dzień przywdział żółto-niebieskie barwy.

- Dlaczego tam? Bo miejsce kojarzyło się z dobrą i przystępną cenową ofertą - dokładnie, tak samo jak oferta nju - wspomina rzecznik Wojtek Jabczyński. - Bar był wypełniony po brzegi dziennikarzami i dziennikarkami, którym opowiedzieliśmy do kogo adresujemy ofertę, jaki mamy pomysł na jej promowanie i oczywiście kim jest Pipik! Na koniec wszyscy zajadaliśmy ze smakiem pomidorową i  kotletem mielonym. Takie to były czasy!


Rozrywka

Jak radziłem sobie z hejtem w grach online

Bartosz Graczyk Bartosz Graczyk
24 kwietnia 2023
Jak radziłem sobie z hejtem w grach online

Hejt w sieci jest powszechny. Wiele osób za ścianą monitora czuje się bezkarna, a to wpływa na szerzenie się nienawiści, również wśród młodych osób. Jestem osobą wychowaną w czasach internetu, a zjawisko hejtu w sieci nie zniknęło w przeciągu ostatnich lat. Jest nadal obecne. Jestem jego świadkiem, a czasami nawet ofiarą.

Jak radziłem sobie z mową nienawiści i nie dopuszczałem, by negatywnie wpływał na mój stan psychiczny? Miałem kilka sposobów. Na wstępie zaznaczę, że nie jestem psychologiem i na Twoim miejscu traktowałbym ten wpis jako luźną poradę z perspektywy doświadczonego kolegi. Gdy szukasz pomocy i nie wiesz jak poradzić sobie z negatywnymi emocjami z powodu hejtu, warto udać się po radę specjalisty. Psychologa lub w przypadku gdy jesteś jeszcze uczniem - pedagoga. Gdy jednak nie wiesz z kim się skonsultować możesz skorzystać z Telefonu zaufania dla dzieci i młodzieży.

Hejt w grach, czyli jak obraża się graczy?

W trakcie grania online większość użytkowników nie zna swoich współgraczy. Najczęściej przyczyną obrażania są umiejętności ofiary. Pojawiają się wtedy takie określenia jak "noob", co oznacza "beztalencie". Hejt nie ogranicza się do kilku określeń. Często jest to zlepek obraźliwych sformułowań, które nie nawiązują bezpośrednio do Ciebie, ale mogą obrazić każdego. Atakuje Twoją rodzinę albo bliskich. Najbardziej bolą przytyki do informacji, które udostępniasz. Najczęściej to: wiek lub głos. Zwracaj uwagę na informacje, które pokazujesz w sieci, nie tylko w grach komputerowych. Jeżeli uważasz, że poszczególne czynności mogą być punktem odniesienia do zaczepek, zastanów się kilka razy przed publikacją.

Hejt w sieci, a hejt w grach

Znacznie częściej spotykałem hejt na forach internetowych, niż w komunikatorach wbudowanych w gry. Dlaczego tak jest? Bo gry są często formą ucieczki od świata rzeczywistego. Odpoczynkiem, formą relaksu i sposobem na przeżycie wirtualnych przygód. W rozgrywce multiplayer Twoi koledzy z drużyny chcą spędzić miło czas dokładnie tak samo jak Ty. Niestety, jeżeli niektórym osobnikom zaburzysz dobre wyniki drużyny, może wiązać się to z agresją wobec nie tylko Twoich umiejętności, ale również Ciebie. Co robiłem w takiej sytuacji?

Jak rozmawiać z hejterem?

Zazwyczaj starałem się załagodzić konflikty w sposób podobny do świata prawdziwego. Po pierwsze: nie brałem do siebie obelg. Za każdym razem, gdy ktoś mnie atakował, przyświecała mi myśl, że jest to tylko i wyłącznie gra komputerowa. Po drugie: zastanawiałem się jaki wpływ ma na mnie konkretna osoba. Jeżeli był to zupełnie obcy mi człowiek, którego prawdopodobnie nigdy więcej nie spotkam w swoim życiu, ignorowałem jego zaczepki. Ewentualnie informowałem o swoim podejściu. To tylko gra komputerowa i jeżeli nie bierzesz udziału w turnieju, który wpłynie na Twoje życie, to nie ma czym się przejmować. Faktycznie, wyniki mogą zaburzyć Twój status społeczny i podejście znajomych do Twoich umiejętności. Na pewno jednak masz ich więcej niż zręczność lub pomysłowość w świecie wirtualnym.

Zupełnie inaczej wygląda sytuacja, w której mierzysz się z hejtem w aktywnej grupie społecznej np: czacie na Discordzie lub gildii do której należysz. Wtedy spotykasz swoich "hejterów" znacznie częściej.

Gdy pojawi się konflikt zastanów się nad wagą sytuacji. Czy Twoje czyny wpłynęły negatywnie na współpracę zespołu? Dlaczego druga osoba Cię zaatakowała? Zachowaj spokój i przemyśl sytuację na chłodno. Możesz wejść w dyskusję z drugą osobą lub grupą jeżeli trwa konflikt, ale pamiętaj o przygotowaniu konkretnych argumentów. Nadmierna ilość emocji może zaszkodzić Twojej sytuacji. Jeżeli po przeprowadzeniu spokojnej dyskusji, agresor nadal Cię atakuje, spróbuj skonsultować sytuację z innymi uczestnikami grupy na forum. Pokaż, że tego typu zachowanie nie jest zdrowe. W przypadku, gdy cała grupa zaczynała wspierać ataki agresora, dolewając oliwy do ognia, po prostu rezygnowałem ze wspólnej rozgrywki. Szukałem nowych towarzyszy.

W gry grają też dobrzy ludzie

gry hejt bezpieczne strefy Orange

Jeżeli poszukasz pomocy, to na pewno ją znajdziesz. W grach ROBLOX oraz Fortnite można wejść na bezpieczne serwery. Tam odpoczniesz od hejterskich ataków, a w razie potrzeby możesz znaleźć w nich kontakt do odpowiednich organizacji, które wesprą Cię, gdy sytuacja Cię przerośnie.

bezpieczne-strefy-gry_9591322 hejt
Scroll to Top