Oferta

Oferta tygodnia z realme GT Master Edition 5G

Ewa Wróbel Ewa Wróbel
25 stycznia 2022
Oferta tygodnia z realme GT Master Edition 5G

Przypominam, że wielka wyprzedaż w Orange trwa do 2 lutego. Dzisiaj startujemy z nową ofertą tygodnia dla klientów indywidualnych, w której w roli głównej występuje smartfon realme GT Master Edition 5G 6/128 GB.

Jego cenę obniżamy o 240 zł w pakietach Love Extra, Love Premium oraz przy zakupie Planu 60 i 80. W ofercie bez abonamentu pozostaje w supercenie od 23 grudnia.

Dlaczego realme GT Master Edition 5G 6/128 GB?

Ma ekran z najwyższej półki urządzeń mobilnych. Zapewnia żywe, wiernie odwzorowane kolory na wyświetlaczu wykonanym w technologii AMOLED. Do tego rozdzielczość Full HD+ i odświeżanie obrazu z częstotliwością 120 Hz. Co więcej - dopisek GT w nazwie nie pojawił się przypadkiem. Smartfon realme GT Master Edition 5G ma szybki procesor i daje dostęp do sieci mobilnej 5. generacji. Posiada też specjalny tryb zwiększający wydajność. Jego duża moc została ukryta w smukłej i efektownej obudowie, ważącej tylko 180 g. Smartfon oferuje złącze słuchawkowe, Dual SIM, czy moduł NFC. Dopracowany system aparatów pozwoli uwiecznić wyjątkowe chwile w wysokiej jakości.

Na blogu możecie zobaczyć test telefonu wykonany przez Michała.

 

Oferta tygodnia jest dostępna do 31 stycznia br. Szczegóły znajdziecie tutaj.

 

Komentarze

pablo_ck
pablo_ck 21:03 25-01-2022

Promocja nie „zwala z nóg“, ale nie jest najgorsza. Gdybym miał do wydania 1500 zł to może i padłby wybór na ten smartfon.

Odpowiedz
    emitelek
    emitelek 21:26 26-01-2022

    Jak Ciebie nie zwala z nóg, to kogo??? Tylko ludzi bez problemów kasowych… 😉

    Odpowiedz
pablo_ck
pablo_ck 22:03 25-01-2022

Promocja nie „zwala z nóg“, ale nie jest najgorsza. Gdybym miał do wydania 1500 zł to może i padłby wybór na ten smartfon.

Odpowiedz
    emitelek
    emitelek 22:26 26-01-2022

    Jak Ciebie nie zwala z nóg, to kogo??? Tylko ludzi bez problemów kasowych… 😉

    Odpowiedz

Rozrywka

Czym jest Fortnite? Zagrałem w ten hit i próbuję zrozumieć jego fenomen

Bartosz Graczyk Bartosz Graczyk
24 stycznia 2022
Czym jest Fortnite? Zagrałem w ten hit i próbuję zrozumieć jego fenomen

Gram w gry od dziecka. Ba, nawet moje nazwisko zobowiązuje do znajomości branży gamingu, w końcu bycie Graczykiem zobowiązuje. Ograłem setki, jak nie tysiące tytułów, a moje życie zawodowe jest powiązane z tą formą wirtualnej rozrywki. Mimo tego faktu, przed Fortnitem broniłem się wszelkimi sposobami. Nie grałem, nie oglądałem transmisji na żywo... Starałem się unikać tego tytułu jak ognia. Ta popularna gra sieciowa z gatunku Battle Royale odrzucała mnie na każdym kroku w sieci. Jednak przyszedł czas, w którym się złamałem. Zagrałem w tę „legendarną produkcję”. Dziś zamierzam podzielić się z wami moimi doświadczeniami oraz postaram się zrozumieć skąd pochodzi fenomen gry od studia Epic Games.

Czym jest Fortnite? Czym jest Battle Royale?

Uwaga! Są to pierwsze wrażenia. W tym tekście dzielę się swoimi przekonaniami i doświadczeniami z pierwszej rozgrywki jakiej doświadczyłem oraz wiedzą jaką posiadałem wcześniej na temat produkcji. To nie jest recenzja, ani poradnik.

Gra produkcji Epic Games wśród graczy znana jest jako najpopularniejszy Battle Royale. Nawet, jeżeli nie grywasz w gry, prawdopodobnie gdzieś słyszałeś tę nazwę - wśród dzieci lub młodszych znajomych. Fortnite trafił nawet na kinowe ekrany w filmie „Avengers: Endgame”. Znajomość marki dorównuje Minecraftowi, ale czy omawiana gra jest równie dobra? Czy wielkość medialnego szumu dorównuje jakości gamingowego giganta?

Czym jest gatunek Battle Royale? W skrócie: to tryb, w którym na mapie może pozostać tylko jeden zwycięzca. Każdy jest skazany na łaskę własnego losu. Co ciekawe, obszar rozgrywki z czasem zmniejsza się. Jeżeli nadal jest to dla Ciebie niejasne, postaram się to wytłumaczyć w formie relacji z mojej pierwszej rozgrywki w Fortnite.

Fortnite - pierwsze wrażenia

Odpalam grę i chwilę po załadowaniu ekranu doznałem pierwszego szoku. W tej grze jest fabuła! Fortnite przywitał mnie grywalnym intrem, w którym nieznane mi postaci rozmawiają o zagrożeniu jakie dotyka ich wszechświat. Wow!

Jestem gotowy do rozgrywki. Zatwierdzam swoją decyzję. Chwilę później zostaję przeniesiony do grywalnego lobby. Taka forma ładowania mapy jest niezwykle przyjazna dla nowych graczy. Tutaj mogę poznać swoich przeciwników, ale również kompanów; jeżeli gram w trybie kooperacji. Oprócz tego zaznajomiłem się ze sterowaniem i podstawowymi założeniami. Nie mija minuta i w magiczny sposób znajduję się w latającym autobusie. Gdzie? Tak - dobrze przeczytałeś. Latającym autobusie. To prawdopodobnie jeden z aspektów, który przyciągnął rzesze młodych graczy do tej produkcji.

Fortnite to gra niezwykle kolorowa, komiksowa oraz momentami irracjonalna. Jest wytworem wyobraźni oraz nie próbuje być realistyczna na siłę, jak większość shooterów. Tu może zdarzyć się wszystko, co nie wykracza poza ramy dobrego smaku. Możliwe, że przedstawiona specyfika jest podstawą sukcesu omawianej produkcji.

Fortnite, czyli popkulturowy szok

Kontynuując moją przygodę, w słuchawkach usłyszałem anglojęzyczne dziecko, które zachęcało mnie do wyskoku z tego specyficznego środka transportu. Wylądowałem na wieżowcu Daily Bugle. Z twarzy nie znikał mi uśmiech. Jestem fanem Marvela, a możliwość odwiedzenia siedziby głównej J.Johna Jamesona (dziennikarza krytykującego Spidermana) była niesamowitym szokiem dla moich szarych komórek. Szczególnie, że parę chwil później nad moją głową przeleciał Rick Sanchez (Rick and Morty) korzystający z wystrzeliwanych sieci Człowieka-Pająka. Wtedy mnie olśniło - w obecnej chwili magia Fortnite’a to nie tylko sama gra, ale wizja swoich ulubionych postaci z różnych uniwersów, walczących na jednej arenie!

Wracając do rozgrywki. W trakcie gry strefa, na której się poruszamy kurczy się. Musiałem szybko zmienić swoją docelową lokację. Zebrałem wszelkie przedmioty, które uważałem za przydatne i zacząłem uciekać wraz ze swoimi kompanami. Doszło do pierwszej potyczki, którą - o dziwo - wygraliśmy. Niestety mój udział był w tym znikomy. Padłem, ale na szczęście mój kompan mnie uratował. Zrozumiałem, że to wcale nie jest prosta gra. W ograniczonym ekwipunku może znaleźć się tylko 5 przedmiotów, więc trzeba dobierać je ostrożnie. Ja miałem wędkę, pistolet i tarczę. To nie wystarczyło, by zmierzyć się z przeciwnikiem, który nie tylko strzelał, ale w locie budował również proste konstrukcje. Mechanika gry pozwala na pozyskiwanie surowców oraz za ich pomocą - tworzenie budynków. Już wiem, że Fortnite to nie przelewki, a prawdziwy e-sport.

Gra jest dość trudna, ale po przyzwyczajeniu się do panujących zasad, mogłem stanąć w szranki z bardziej doświadczonymi graczami.

Czy Fortnite to Pay2Win?

Zdecydowanie nie. Liczy się tu przede wszystkim doświadczenie oraz koordynacja ręka - oko. Za grową walutę (V-dolce) możemy zakupić skiny do gry lub inne udoskonalenia kosmetyczne. To oznacza, że tytuł trzyma się zasady fair play, co dla nowych niekoniecznie może być jasne.

Kolejnym atutem tej gry jest jej dostępność. Jeżeli masz ochotę, możesz w nią zagrać zarówno na telefonie, konsoli przenośnej jak i na komputerze, czy konsoli stacjonarnej. Co ciekawe, gra jest cross-platformowa, co oznacza, że zawodnicy z różnych środowisk mogą spotkać się w jednym lobby. To oznacza, że jeżeli grasz na komputerze, a twój znajomy na Xboxie, to możecie wspólnie rozegrać mecz.

Pamiętaj, że jest to gra sieciowa. Do stabilnej rozgrywki polecam światłowód od Orange. Z prędkością pobierania na poziomie 1 GB/s nie doświadczysz lagów, nawet jeżeli w tym samym czasie pobierasz „ciężkie” pliki.

Za co gracze pokochali Fortnite?

Podsumowując - gra posiada wiele zalet. Według mnie tymi najważniejszymi są: dostępność, przyjazna oprawa graficzna, wymagająca rozgrywka oraz połączenie ulubionych popkulturowych światów w jeden. Jeżeli szukasz sposobu na rozluźnienie się po szkole lub pracy, to jest to ciekawy pomysł na spędzenie wieczoru.

Komentarze

…
14:04 30-12-2025

Jak ma się opis FilMax Cafe albo Pixel TV, do tego co tam faktycznie leci? Bo chyba nadawca poleciał z wami w kulki… Tego się oglądać nie da!

Odpowiedz
emitelek
emitelek 16:02 30-12-2025

„Euronews Polska HD – oferuje całodobowy serwis informacyjny w języku polskim…” – otóż to, czyli kolejna polskojęzyczna stacja nie znająca polskich realiów… „Redakcja dostarcza rzetelne dziennikarstwo o europejskim spojrzeniu – łącząc lokalny kontekst z paneuropejską perspektywą sieci Euronews.” – rzetelne…, jakoś nie zauważyłem…

Odpowiedz
Xen
Xen 18:23 30-12-2025

Czy bonus za przeniesienie numeru jak i za doładowanie online zostanie przedłużony po 31 grudnia?

Odpowiedz
Darek
Darek 02:23 01-01-2026

No sory gościu już od dawna podawali że tylko część befzie w jezyku polskim a reszta z napisami…ale jak sie nie umie czytać ze zrezumieniem to do przedszkola a nie przed tv

Odpowiedz
emitelek
emitelek 21:54 01-01-2026

Darek – ty do mnie??? To TY naucz się czytać ze zrozumieniem!!! Przeczytaj jeszcze raz mój wpis i jak dalej nie zrozumiesz, to TY cofnij się do… czego tam chcesz 😛

Odpowiedz
itzzek
itzzek 17:02 03-01-2026

czego wy ludzie oczekujecie po winnickim znowu nawali
ruskie anime (masza i niedzwiedz) <3

Odpowiedz
Nik
Nik 09:16 04-01-2026

Gdzie te filmy i seriale na Filmax Cafe, Comedy Channel i Pixel tv. Nadawca chyba pomylił porę roku i z 1 stycznia kiedy miały wystartować oficjalnie zrobił 1 kwietnia czyli JAJA ze wszystkich zrobił

Odpowiedz
Prezes
Prezes 00:59 08-01-2026

Tych kanałów filmowych nie da się oglądać bo przez cały dzień tylko trzy pozycje wkoło żar tropików itp zakręcone stworzonka i nic poza tym tego można było się spodziewać po MWE że nie będzie ich stać na to co Paramount

Odpowiedz
szósty król
szósty król 13:55 08-01-2026

Nic wartościowego, lepiej byłoby bez nich. I

Odpowiedz
Mateusz Glanz
Mateusz Glanz 22:45 08-01-2026

Na Pixel TV cały czas leci masza i niedźwiedź… Super kanał

Odpowiedz
Paweł
Paweł 00:41 11-01-2026

A wPolsce24 to kiedy? Albo Trwam? Jesteście przekornie złośliwi?

Odpowiedz
Slawul
Slawul 07:51 11-01-2026

Od grudnia mam światłowód w Orange musiałem przejść do Orange bo inna firma się sprzedała. Miałem okazję przejść z TV do Orange niestety nie daliście mi szansy gdyż nie ma kanałów AXN w ofercie, a są tam naprawdę dobre seriale które akurat moja żona uwielbia. Teraz mam czas do października gdyż umowa mi się kończy z innym dostarczycielem sygnału TV. Czekam na Wasz ruch Orange – co z tego że macie całą masę kanałów „śmieciowych” a brak tych naprawdę ciekawych kanałów, ja mogę oddać te 18 kanałów za 4 kanały AXN. Orange czekam do jesieni, teraz Wasz ruch.

Odpowiedz

Oferta

Najbogatszy YouTuber i kevlarowa bateria

Kasia Barys Kasia Barys
22 stycznia 2022
Najbogatszy YouTuber i kevlarowa bateria

Najbogatszy YouTuber 2021 roku

Magazyn Forbes przygotował zestawienie najbogatszych YouTuberów. Na samym szczycie znalazł się MrBeast, który praktycznie podwoił liczbę swoich odsłon z roku poprzedzającego i zarobił w 2021 roku aż 54 mln dolarów. Nie udało się to wcześniej żadnemu innemu YouTuberowi. Wyprzedził Billie Eilish, Kim Kardashian czy Angelinę Jolie. Znacie go? To filantrop z USA, który kocha wygłupy i dziwne wyzwania.

YouTuberzy z pierwszej dziesiątki zarobili łącznie w ubiegłym roku ok. 300 mln dolarów. To o 40% więcej niż rok wcześniej. Sam YouTube też może się pochwalić nowym rekordem - obecnie ma blisko 2 mld użytkowników.

źródło: https://geekweek.interia.pl/internet/news-najlepiej-zarabiajacy-youtuberzy-minionego-roku-te-liczby-sz,nId,5776785

Kevlarowa bateria przyszłości

Baterie litowo-siarkowe są obiektem zainteresowania naukowców od dłuższego czasu. Wykorzystują tańsze i łatwiej dostępne materiały niż powszechnie stosowane akumulatory litowo-jonowe. Dodatkowo mogą magazynować znacznie więcej energii (2-5 razy więcej). Niestety szybciej ulegają degradacji. W spowolnieniu degradacji mają pomóc włóka kevlarowe.

Bateria wzmocni wydajność do maksimum a pojemność 5 razy większej niż typowa bateria litowo-jonowa. Naukowcy szacują, że w połączeniu z technologią szybkiego ładowania, można będzie docelowo stworzyć baterii na ok. 1000 cykli ładowania. To by oznaczało, że 1 bateria starczy na na 10 lat pracy.

źródło: https://geekweek.interia.pl/technologia/news-wlokna-kevlarowe-pomoga-stworzyc-niemal-idealna-baterie-przy,nId,5774674

 

Komentarze

Scroll to Top