;

Urządzenia

realme GT Master Edition – #rzutokiem (1)

Michał Rosiak

19 stycznia 2022

realme GT Master Edition – #rzutokiem
1

Zabójca flagowców? Zieeeew. Zabójcy flagowców skończyli się na Kill’em All. Jestem rzecz jasna w stanie zrozumieć tych, który kupują flagowce (renoma, marka, przyzwyczajenie przez lata, etc.). W dzisiejszych czasach jednak to, co flagowce robią znakomicie, telefony z wyższej części średniej półki robią wciąż bardzo dobrze. Więc zamiast czerpać radość ze znalezienia kolejnego „zabójcy”, cieszmy się, gdy trafimy dobry telefon za mniej, niż 1500 złotych. O, np. takiego realme GT Master Edition.

Kieszonkowa walizka

Plecki realme GT Master Edition przypominają walizkę

Co ma wspólnego telefon z walizką? Cóż, realme GT Master akurat ma. Na pewno w jednej z trzech wersji kolorystycznych, Voyager Grey. Jego plecki wykonano bowiem z wegańskiej skóry, a z ich przypominający walizkę wygląd odpowiada ceniony japoński projektant Naoto Fukusawa. Wiecie, taka paralela, jak to częsty podróżnik nie wypuszcza z rąk ukochanej walizki, a my w naszej podróży przez życie nie będziemy chcieli wypuścić naszego realme GT Master.

Hmmm… Chcieć to jedno, a móc to drugie, prawda? Charakterystyczna porowata faktura plecków wersji Voyager Grey faktycznie lepiej trzyma się w rękach. No i – co ucieszy wielu – nie ma mowy o palcowaniu! Czy taki realme GT Master jest ładny? Na pewno inny, wyróżnia się wśród szeregu takich samych smartfonów. Ale materiału plecków skórą bym nie nazwał. Mnie w dotyku przypomina mimo wszystko plastik, może taki bardziej wypasiony. W zestawie sprzedażowym znajdziemy jeszcze etui (oczywiście dla „walizki” – z przetłoczeniami) i ładowarkę Super Dart. Pozwala ona naładować urządzenie prądem 65W (rzadkość nawet we flagowcach) w niewiele ponad pół godziny!

realme Master GT szybki jak luksusowe auto?

Z taką nazwą nie mogłem – oczywiście po opisaniu „walizki” 🙂 – zacząć od czegoś innego. Skojarzenie nazwy z szybkimi autami nasuwa się od razu. Mogę bez żadnej przesady powiedzieć, że nie znalazło się tutaj przypadkiem. Z odpalania na telefonach benchmarków wyrosłem już z 8 lat temu, więc nie podzielę się z Wami liczbami. Po prostu realme Master GT to kolejny dowód, że Snapdragon 778 z 8GB RAM (+ coraz modniejszy 3-gigabajtowy swap file) to urządzenie, które bez żadnych problemów pociągnie nawet wymagające gry. Włączenie Trybu GT daje absolutny priorytet mobilnej rozrywce (bez niego PUGB raz, czy dwa mi „przysnęło”), którego nie zawstydziłyby się nawet flagowce. Oczywiście kosztem baterii (w aucie GT przy „ciężkiej nodze” też doświadczymy wiru w baku), ale:

  • 4300 mAh nie ucieknie aż tak szybko
  • 65-watowe ładowanie uzupełni ogniwo, gdy zrobimy sobie chwilę przerwy
  • jeśli nie chcemy robić przerwy, ładowarka SuperDart też uzupełni ogniwo, choć w wyraźnie wolniejszym tempie

Co więcej, przy ostrej grze urządzenie oczywiście się grzeje, ale przy sprzętach, które potrafiły parzyć w palce, lekkie ciepełko to miła odmiana. Producent pisze o „komorze parowej o powierzchni 1729,8 mm², połączonej z bardzo dużym radiatorem o powierzchni 13 217 mm²”. Nigdy nie patrzyłem na ten aspekt tak obrazowo, ale faktycznie, jest efekt. O throttlingu nie mam mowy, czułość ekranu też jest wzorowa. Granie na realme Master GT to sama przyjemność.

Aparaty w sam raz na ulicę

Wiem, wiem – aparaty. Nieodzowny element każdej recenzji… telefonu. I w większości przypadków dający się zamknąć w jednym zdaniu. Dają radę (czasami nawet trochę bardziej, niż dają), ale profesjonalny sprzęt to to nie jest. Cóż – nie każdy telefon może być takim Xiaomi Mi 11 Ultra, tym bardziej, że mówimy o urządzeniu kosztującym kilkakrotnie taniej!

64 MP, f/1.8, 25mm (szeroki), AF detekcja fazy
8 MP, f/2.2, 16mm, 119˚ (ultraszeroki)
2 MP, f/2.4, (makro)
32 MP, f/2.5, 26mm (szeroki – selfie)

Co potrafi ten zestaw? Tak naprawdę mówimy o dwóch aparatach, pierwszym i ostatnim, bowiem te środkowe, z takimi parametrami, są… Cóż, są bo tak wypada. Najmniejszy faktycznie robi ostre zdjęcia z bardzo bliska, ale to w zasadzie tyle, co można o nich powiedzieć. Ultraszerokokątny jest świetnym dodatkiem w jasnym świetle, ale im ciemniej, tym… Cóż, tym chętniej skłaniałem się ku używaniu głównej jednostki 🙂 A tę producent reklamuje m.in. jako przystosowaną do „fotografii ulicznej” – z trybem zapewniającym dynamiczną stabilizację obrazu, błyskawiczną ostrość i filtry do fotografii ulicznej. Potrzebuję jeszcze czasu, bo dokładniej rozkminić ten tryb. Na szczęście po zwrocie realme Master GT zostanę jeszcze z Neo 2 GT, dysponującym tym samym trybem. Będę mógł więc za dłuższy czas napisać Wam o nim nieco więcej. Z oczka 64 Mpix nawet w nocy zdjęcia wychodzą fajne (nieco wspomożone softwarem), ale generalnie czasami wydają mi się nieco przesycone kolorami.

realme GT Master - zdjęcie w trybie ulicznym

realme, czyli… Oppo?

Ale z tymi kolorami to może tak dlatego, że w cenie znacznie poniżej 1500 PLN realme Master GT daje nam ekran Amoled z odświeżaniem 120 Hz? Bardzo przyjemna rzecz, zarówno do gier, jak i do treści wideo. Pomyśleć, że kiedyś Amoledy były rzadkością, w zasadzie dostępną tylko w telefonach jednego producenta? Akurat nad tą zmianą nie płaczę 🙂 Biorąc pod uwagę, że cały nasz czas spędzany przy smartfonie to patrzenie w ekran to już ten jeden element znacząco zmienia naszą percepcję urządzenia ze średniej półki.

Z rzeczoną percepcją gdy idzie o realme Master GT wiąże się jednak spory dysonans. A to dlatego, że w wielu miejscach patrząc na interfejs realme, widzę… Oppo. Nie bez przyczyny, bowiem właścicielem obu marek jest ta sama firma, ale mam nadzieję, że przy zbliżającym się update’cie na Realme UI 3.0/Androida 12 drogi obu marek w aspekcie graficznym nieco się rozejdą. Samo UI jest jak dla mnie nieco zbyt cukierkowe, bywa niekonsekwentne (ikony raz kwadratowe, innym razem okrągłe), ale trzeba przyznać, że przede wszystkim jest lekkie dla procesora i intuicyjne dla użytkownika.

realme GT Master – telefon bez kompromisów

Poza tym dla fanów muzyki po kablu (ja kocham moje Jabry Elite 7 Pro, nie potrzebuję kabla) realme zapewniło gniazdo mini jack. Ale już przyciski głośności, chyba w każdym telefonie obecne na prawym boku – przeniosło na lewy. Po tylu latach ciężko się przyzwyczaić 🙁 Za to czytnik odcisków palców umieszczony w ekranie (jestem fanem tych w bocznym przycisku) jest najlepszy spośród telefonów testowanych przeze mnie od co najmniej roku. Konieczność ponownego dotknięcia zdarzała mi się raz na bodaj kilkadziesiąt prób! Do tego szybka łączność (5G, WiFi 6 – cudowna sprawa dla mojego domowego Funboxa 6) i BT 5.2.

No i cena! W naszym sklepie, zależnie od abonamentu, kupicie realme Master GT od 1248 do 1490 PLN. Co więcej, zakup tego smartfona objęty jest również naszą ofertą odkupu starych telefonów! Biznesmen być może wybierze coś innego (choć „walizka” to naprawdę designerskie klimaty!). Jestem jednak w stanie wyobrazić sobie rzesze ludzi, którym zaświecą się oczy, gdy zobaczą Mastera GT. I o ile urządzenie w takiej cenie zazwyczaj oznacza konieczność kompromisów, tu jakoś ciężko mi je znaleźć. No może w aspekcie fotografii, ale wydaje mi się, że to wyjątkowe wymagania ma naprawdę niewielu.

Udostępnij: realme GT Master Edition – #rzutokiem
podaj nick
komentarz jest wymagany
Please prove you are human by selecting the Tree. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Komentarze

  • komentarz
    pablo_ck 20:48 20-01-2022
    Ciekawa propozycja, dobra cena, dobry smartfon, a to dlatego że stoi za tym wszystkim doświadczenie marki oppo.
    Odpowiedz

;

Oferta

Kanał medyczny w Telewizji Orange (2)

Kasia Barys

18 stycznia 2022

Kanał medyczny w Telewizji Orange
2

Polacy coraz bardziej interesują się tematyką zdrowia. Pewnie ma na to niemały wpływ pandemia. Dobrze o siebie dbać i mieć wiedzę. Od stycznia w Pakiecie Optymalnym w Telewizji Orange dostępny jest nowy kanał. STUDIOMED TV to pierwsza polska telewizja o zdrowiu i medycynie skierowana do szerokiej widowni. Jej misją jest zwiększanie wiedzy i świadomości społeczeństwa w zakresie leczenia, profilaktyki zdrowotnej oraz o zdrowym stylu życia.

W ofercie STUDIOMED TV dostępne są cykle programów edukacyjnych i poradniczych oraz pojedyncze dokumenty. Stosowane formaty to reportaże, wywiady oraz magazyny informacyjne. Nad jakością i aktualnością informacji czuwa Rada Programowa składająca się z ekspertów: m.in. lekarzy i profesorów.

Kanał dostępny jest wybierając 354 na pilocie telewizora

Przykładowe programy jakie są dostępne w STUDIOMED TV to np. ten o tym, „Jak zrzucić nadwagę?” W tym paśmie można poznać kilka niekonwencjonalnych sposobów na zdrowszą sylwetkę, obejrzeć przegląd badań naukowych na temat przyczyn choroby otyłościowej a także poznać mity związane z leczeniem tej choroby. Program jest do obejrzenia od poniedziałku do piątku o 23:10 a w weekend o 12:00

Na kanale można też dowiedzieć się jak zmienić swój styl życia na zdrowszy. Jakie jedzenie poprawia pamięć i pracę mózgu, a jakie potrawy sprzyjają depresji? Czy są potrawy, które powinniśmy szczególnie wybierać, jeśli chorujemy na określone choroby? Jaki rodzaj ruchu pasuje nam najbardziej: dynamiczny fitness czy joga, która pomaga wzmocnić ciało i ducha? Zmiana stylu życia może być ciekawą przygodą. Program można obejrzeć w weekendowym paśmie porannym o godz. 8.00

 

Udostępnij: Kanał medyczny w Telewizji Orange
podaj nick
komentarz jest wymagany
Please prove you are human by selecting the Cup. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Komentarze

  • komentarz
    Leon 19:50 18-01-2022
    Kiedy Canal+4K ULTRA HD na kanale 29 w DTH i Wasze usługi tv na satelita z pakiety Canal+ na dekoder 4K ULTRABOX+? Sprzedajecie i nie działa? Jest tylko w kablówka w promocja do końca luty wszystkim, a na satelita jak i w usługi satelitarne? Może nie być wcale? Ludzie miesiącami czekają na tego uruchomienie, chodź mają na umowy.
    Odpowiedz
  • komentarz
    pablo_ck 20:43 20-01-2022
    O proszę. Trzeba by może sprawdzić tematykę takiego kanału. Wiele scen z kultowych seriali o tematyce medycznej/ratunkowej nadawanych w TV to dla medyków science fiction. Jak oglądam niektóre sceny to kaniula dożylna potrafi być założona na odwrót, etc.....jest tyle "wpadek" czasem że.....aż strach brać przykład z takich seriali.
    Odpowiedz

;

Oferta

Oferta tygodnia ze smartfonami vivo (1)

Ewa Przybylińska

18 stycznia 2022

Oferta tygodnia ze smartfonami vivo
1

Przypominam, że wielka wyprzedaż w Orange trwa do 2 lutego. A dzisiaj startujemy z nową ofertą tygodnia dla klientów indywidualnych. Mamy dla Was tańsze smartfony vivo.

Ceny telefonów obniżamy aż o 360 zł w pakietach Love Standard, Love Extra, Love Premium oraz przy zakupie Planu 60 i 80. W ofercie bez abonamentu oba modele pozostają w supercenie od 23 grudnia.

 

vivo V21 5G
Co go wyróżnia? Zdecydowanie ultrasmukły design, 90 Hz ekran AMOLED, czy aparaty przystosowane do zdjęć nocnych i selfie. Można na nim grać w wymagające gry mobilne albo pracować na kilku aplikacjach jednocześnie. Procesor MediaTek Dimensity 800U i 8 GB pamięci RAM są na to gotowe. Nowy algorytm AI i tryb usuwania szumów z pewnością poprawi jakość galerii zdjęć. Smartfon vivo V21 5G daje także dostęp do błyskawicznej łączności 5G.

Test tego telefonu wykonany przez Karola znajdziecie na blogu.

 

vivo Y52 5G
Również ze smartfonem vivo Y52 5G będziesz mieć jeszcze więcej przyjemności z fotografii. Posiada wiele przeróżnych trybów i funkcji, np. zdjęć poklatkowych i naklejek AR, dla pięknego odwzorowania kolorów i dużej szczegółowości zdjęć. Do dyspozycji aż 128 GB, a w razie potrzeby można skorzystać z dodatkowej karty microUSB o pojemności aż 256 GB. Na smartfonie korzystaj z szybkiego internetu i z łatwością przesyłaj dane do innego urządzenia. Smartfon jest przystosowany do obsługi sieci 5G, wspiera szybki standard Bluetooth 5.1 i ma pojemną baterię.

 

Oferta tygodnia jest dostępna do 24 stycznia br. Szczegóły znajdziecie tutaj.

Udostępnij: Oferta tygodnia ze smartfonami vivo
podaj nick
komentarz jest wymagany
Please prove you are human by selecting the Plane. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Komentarze

  • komentarz
    pablo_ck 20:39 20-01-2022
    vivo czy jest jeszcze miejsce dla tego producenta na polskim rynku? Tworzą dość ciekawe smartfony. Ale uważam że OPPO to poważny konkurent który mocno walczy o nasz rynek. Walczy dobrą ceną i jakością. Jak jest w przypadku vivo? Chyba muszą zainwestować w lepszy marketing.
    Odpowiedz

Dodano do koszyka.

zamknij
informacje o cookies - Na naszej stronie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z orange.pl bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza,
że pliki cookies będą zamieszczane w Twoim urządzeniu. dowiedz się więcej