;

Bezpieczeństwo

Okiem mamy: Mamooo, chcę być influencerem (2)

Kasia Barys

12 października 2022

Okiem mamy: Mamooo, chcę być influencerem
2

Znacie Stuu, Fagatę, Warsow? Ja nie znałam. Do czasu… Jestem naiwna. Nie zdawałam sobie sprawy jak wygląda świat influencerów. Że to bagno, które wciąga także moje dzieci.

Wciąż mam w głowie cykl tekstów, który przeczytałam na Spider’s Web +. Autorzy weszli głąb świata influencerów. Czytałam teksty z wymalowanym na twarzy wielkim znakiem zapytania i okrzykami „ale wtf???!!!” Dlaczego? Bo nie obserwuję młodych inluencerów. Nie będę się zajmować jakimiś dzieciakami, które robią w necie głupie rzeczy i popisują się kasą. Mam doświadczenia życiowe i nie będę tracić czasu na to, jak ktoś się promuje na Insta czy TikToku. Nie mam tam swoich kont. Świadomie korzystam z netu. Wszystkich influ najzwyczajniej w świecie zbagatelizowałam. I mam wyrzuty sumienia, bo nie powinnam tego robić.

Nieznajomość – moja wina

Teksty na Spider’s Web+ to moim zdaniem lektura obowiązkowa dla rodziców małych dzieci i nastolatków. Także dla nauczycieli, reklamodawców, twórców internetowych. Przede wszystkim dlatego, że temat influ trochę się nam wszystkim wyrwał spod kontroli.

Opowieści zawarte w tekstach Sylwii Czubkowskiej i Kuby Wątora to nie są historie patoinfluencerów żerujących na przemocy i nienawiści. O tym dzieciom mówiłam i one wiedzą kim jest patostreamer. To są historie największych celebrytów internetu. Idoli, którzy mają po kilka milionów like’ów i subskrypcji. I to oni mają wpływ na moje dzieci i całe pokolenie aspirujące do takiego życia.

Okazało się, że moje dzieci znają większość influencerów opisanych przez autorów. Nie ze szkoły, tylko z netu. I z telefonu, który dostali ode mnie. Z aplikacji, które mają ściągnięte na smartfony. I niewiele pomogła moja wiedza na temat higieny cyfrowej. Owszem nie siedzą przed ekranami długo, ale jak już siedzą to konsumują internet tak jak ich rówieśnicy. Swapują krótkie filmiki. Algorytmy – choćby TikToka – są tak opracowane, aby były angażujące i wciągały. TikTok jest najszybciej rozwijającym się kanałem social mediów. W trakcie lockdownu liczba użytkowników w Polsce wzrosła prawie o 70 proc.

Kim chcesz być? Influencerem!

Tak odpowie większość kilkulatków. Te starsze (sic!) 10-12 lat odpowiedają, że oglądanie influencerów jest dla młodszych, nie dla nich. Przedszkolaki widzą influencerów, którzy pławią się w luksusie. Legendarna Ekipa czy Team X mieszkają w wielkiej willi z basenem, jeżdżą drogimi autami i szastają pieniędzmi – dzieci nie rozumieją, że to nie jest prawdziwe życie.

Influencerzy, tak jak celebryci, mogą mieć negatywny lub pozytywny wpływ na młodych odbiorców, dlatego bardzo ważne jest, aby dzieci i młodzież potrafiły krytycznie myśleć o tym, co oglądają. Influencerzy mają ogromny wpływ na samoocenę dziecka, obraz ciała i zrozumienie „prawdziwego życia”.

Influencer jest „produktem” o krótkim cyklu życia. Musi co chwilę „robić jakąś aferę”, aby nie wypaść z obiegu. Najpopularniejsi zarabiają dużo pieniędzy. Ale jest to okupione ogromnym kosztem. Podobnie jak najlepsi sportowcy mogą być na fali jedynie kilka lat. Później będą musieli zmienić zajęcie. Wielu już boryka się z ogromną presją, problemami psychicznymi czy stresem. Trzeba tłumaczyć dzieciom, że tak nie wygląda prawdziwe życie. Że aby mieć sukces trzeba na niego uczciwie zapracować.

Dzieci chcą być influencerami, ale znamienne jest to, że wśród zajęć/zawodów najmniej prestiżowych i szanowanych są na dnie razem z politykami. Szanuje ich ledwo kilkanaście procent osób (16% – 18%).

Co mogę z tym zrobić?

Rozmawiać, edukować i tłumaczyć do skutku. Nie bagatelizować. Nie mówić: „nie oglądaj tych głupot, wyłącz telefon”. Raczej przekierować uwagę dzieci w dobrą stronę. Pokazać influencerów, którzy są wartościowi. Czyli szukać dobrych treści i pokazywać je dzieciom.

Niestety w szkołach brakuje edukacji medialnej, która pozwoliłaby pomóc dzieciom odróżnić prawdę od fałszu. Nauka w szkole jest skostniała i nie ma czasu skupić się na tym, czym obecnie żyje młodzież. Opiekunowie mogą przeciwdziałać tym wpływom, prowadząc otwarte rozmowy z dziećmi. Dlatego nasza odpowiedzialność, jako rodziców jest jeszcze większa.  Rodzice nie mają wyjścia. Powinni nadążać, uczestniczyć i być obok.  

Mogę wam podrzucić idealny początek rozmowy z dziećmi. Np. czy rozumiesz, że to, co widzisz w Internecie, nie zawsze jest prawdą? Czy styl życia influencera odzwierciedla prawdziwe życie?

Aby influencer miał wpływ, ten dobry

Dużo odpowiedzialności jest po stronie rodziców. Ale jeszcze więcej powinno być po stronie twórców, którzy wrzucają treści do Internetu. Na koniec zacytuję wam słowa Dawida Łasińskiego, czyli youtubera Pan Belfer. Łasiński został twórcą roku poprzedniej edycji Influencers Live Wrocław. Kierował je do swoich kolegów po fachu.

… edukacja to odpowiedzialność za treści, jakie się tworzy w internecie, za to, co wrzucicie, za każde słowo. Za to, że moi uczniowie mający 12 i 13 lat przychodzą do mojej klasy i przynoszą to, co widzieli na Instagramie, TikToku, YouTube, Facebooku czy gdziekolwiek indziej. Buntują się na swoich rodziców, że nie dają im tych drogich aut, nie wyglądają szczupło, nie mają pięknych domów. Zamykają się w pokojach, są obrażeni na świat, a psycholodzy i pedagodzy w szkołach mają coraz więcej roboty dzięki temu.

(…) Oni myślą, że świat to sukces. Nie, internet nie jest sukcesem, jest tylko i wyłącznie maską i efektem naszego doświadczenia, a oni go jeszcze nie mają. Ja z nimi się zderzam na każdej lekcji i muszę im mówić, że to, co widzą w internecie, to fałsz. Prawdziwa rzecz jest u nich w domu: mama, tata, dom. Nauczcie ich mówić z mamą, tatą, mówić, czego się boją, w co wierzą, o czym marzą.

Wtedy będziecie prawdziwymi influencerami. Teraz to tylko zarabianie na współpracach…

Udostępnij: Okiem mamy: Mamooo, chcę być influencerem
podaj nick
komentarz jest wymagany
Please prove you are human by selecting the Truck. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Komentarze

  • komentarz
    Rysiek K. 18:05 13-10-2022
    Dobry wpis Kasiu! Temat i styl, gratuluję.
    Odpowiedz
    • komentarz
      pablo_ck 11:46 18-10-2022
      Dokladnke.
      Odpowiedz

;

Reklama

Konkurs z Maxem (2)

Stella Widomska

12 października 2022

Konkurs z Maxem
2

Dzień dobry w piękną, złotą polską jesień. Mam nadzieję, że wszędzie zapowiada się tak piękny dzień jak w Warszawie! Czy to nie jest świetny czas na konkurs? Czasem żałuję, że mogę o nich pisać, ale nie mogę brać udziału. Ale Wy możecie, do czego zachęcam, bo nagrody są ciekawe.

To po kolei. Jak pamiętacie w naszej kampanii, mamy nowy format reklamowy. Historie kręcą się w nim wokół rodziny, z którą mieszka humanoidalny robot Max. Jak na robota przystało ma encyklopedyczną wiedzę, ale w ludzkim świecie nie radzi sobie z emocjami, które są mu kompletnie obce.

I właśnie o tym jest nasz konkurs – uczycie Maxa emocji. Stworzyliśmy specjalny filtr AR (augmented reality, czyli rzeczywistość rozszerzona), który prosi o okazanie trzech, konkretnych emocji np. złość, zdziwienie czy strach i skanując naszą twarz stara się zapamiętać, jaka mimika towarzyszy danemu uczuciu.    

Filtr potraktujcie jako zabawę i rozgrzewkę przed odpowiedzią na pytanie konkursowe o to, która z emocji jest najtrudniejsza do odczytania i dlaczego. Na Wasze odpowiedzi czekamy do 17 października, a konkurs znajdziecie tu. Do wygrania 15 zestawów gadżetów z wizerunkiem naszego sympatycznego Maxa.

Mam nadzieję, że Was zachęciłam i zapraszam do wspólnej zabawy z Maxem. Dobrego dnia!

Udostępnij: Konkurs z Maxem
podaj nick
komentarz jest wymagany
Please prove you are human by selecting the Plane. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Komentarze

  • komentarz
    pablo_ck 13:50 13-10-2022
    Fajny konkurs 🙂
    Odpowiedz
    • komentarz
      mike278 17:55 13-10-2022
      I masz spore szanse bo odpowiedzi na konkurs nie aż tak wiele. Za to krytyki Orange na hektary. Jeśli jeszcze z czymś wyskoczą negatywnym to świątecznych premii za plany sprzedażowe raczej nie będzie. ;)
      Odpowiedz

;

Gaming

Overwatch 2 – pierwsze wrażenia (0)

Bartosz Graczyk

11 października 2022

Overwatch 2 – pierwsze wrażenia
0

Gdybym dwa lata temu wiedział, że Overwatch 2 będzie dystrybuowany w modelu free2play nie kupiłbym pierwszej części. Po prostu pieniądze w błoto. Spędziłem w tej grze kilkaset godzin, ale formuła Hero shootera znudziła mnie do stopnia, że nie ruszałem Overwatch przez kilka miesięcy. Czy romans z drugą odsłoną serii, przekona mnie do powrotu?

overwatch 2 blad

Po odpaleniu gry w dniu premiery, czekałem na dołączenie do serwera kilka godzin. To nie była kwestia internetu, chociaż na taki problem skarżyli się gracze z całego świata. W mojej kolejce stało ok. 500 osób. Zainteresowanie Overwatch 2 było ogromne, ale nie dziwię się. Jak to mawiają: „Za darmo to uczciwa cena”. Nawet jeśli dołączyłeś do rozgrywki, nie miałeś pewności, że zabawa potrwa długo. Błędy techniczne potrafiły zakończyć mecz w trakcie jego trwania i wracałeś do poczekalni. Gry
to jednak bardzo czasochłonna forma rozrywki… Na szczęście sytuacja unormowała się po weekendzie, a serwery zaczęły dawać radę.

Przez Overwatch 2 mam déjà vu

overwatch 2 soldier 76

Gra wita nas samouczkiem, identycznym do tego, który ogrywałem przy pierwszej odsłonię. Uczymy się grać tą samą postacią, celujemy w te same drony i poruszamy się po tej samej lokacji. Zauważyłem tylko jedną różnicę – zmienioną „docelową” skórkę „Soldiera 76”.

Po „dwójce” spodziewałem się nowości, a nawet intro do gry pozostało takie samo. To naprawdę nie wygląda dobrze, gdy produkcję tytułuje się kolejnym numerem, a całość wygląda na zwykłą aktualizację. Może jestem zbyt surowy? Zobaczmy, co ma do zaoferowania faktyczna gra, a nie
samouczek.

Obiecanki cacanki, czyli tryby gry

overwatch 2 push

Grałeś w poprzednią odsłoną i chcesz sprawdzić nowości? Musisz poczekać. Aby przejść do kolejnych trybów i dowolnego wybierania stylu gry należy rozegrać przynajmniej 5 meczy rozgrzewkowych, potem znowu 5 meczy i znowu 5 meczy i znowu 5 meczy…. aż w końcu większość trybów będzie dla Ciebie dostępna. Z jednej strony to dobra sprawa, bo każdy gracz może wdrożyć się w świat Overwatch, z drugiej – czeka to również tych, którzy już go znają.

overwatch 2 postaci

Po drodze odblokujesz postaci, zdobędziesz kolejne poziomy, ale nie otrzymasz już skrzynek. Element hazardowy został zamieniony na popularny w grach mobilnych „Battle Pass”, czyli dodatkowe wynagrodzenie za postęp, jaki osiągasz w grze.

Wracając do trybów – nie uświadczysz żadnej rewolucji, co najwyższej trochę ewolucji. Do gry dodano jedną nowość, czyli „Push”. Ta forma rozrywki polega na „przepychaniu” robota przez planszę, aż dotrze do obozu wroga. Po drodze musimy zwalczać fale przeciwników. Kto dotrze pierwszy z robotem TS-1 na miejsce, ten wygrywa. Reszta pozostała w niezmienionej formie.

Nadal czekam na obiecany „PvE”, czyli „tryb fabularny”, który ma zadebiutować na początku 2023 roku. Jak na razie mam wrażenie, że grałem w coś niekompletnego.

Zmiany względem poprzednika

Rozgrywka toczy się pomiędzy 5-osobowymi drużynami. To o jedną mniej niż w Overwatch. Gra jest przez to dynamiczniejsza, ale to wina nie ilości graczy na mapie, ale inaczej zbalansowanych postaci. Byłem w szoku, gdy okazało się, że Oriana ma zupełnie inny zestaw umiejętności, a Doomfist jest teraz bardziej tankiem niż postacią skupioną na ataku. Na mapie pojawia się też znacznie mniej tarcz, co wpływa na dynamikę rozgrywki.

Do gry dołączają „Królowa” (Tank), „Sojourn” (Wsparcie) oraz „Kiriko” (Wsparcie). Każda z tych postaci ma swój unikatowy zestaw umiejętności i historię zakorzenioną w LOR Overwatch, którą możemy poznać przez „cinematics”, czyli krótkie filmy zamieszczane w mediach społecznościowych.

Czy warto zagrać w Overwatch 2

Można spróbować, bo to nic nie kosztuje. I chociaż nie ma wiele zmian względem pierwowzoru, to nadal jest dobra gra. Jedyne, czego potrzebujecie do zabawy to stabilne połączenie z internetem,
spełnione wymagania sprzętowe, jeśli gracie na PC oraz 50 GB wolnego miejsca na dysku. To dość sporo pamięci, ale z internetem światłowodowym Orange, gra powinna pojawić się na Twoim dysku w 10 minut.

Udostępnij: Overwatch 2 – pierwsze wrażenia
podaj nick
komentarz jest wymagany
Please prove you are human by selecting the Key. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Dodano do koszyka.

zamknij
informacje o cookies - Na naszej stronie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z orange.pl bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza,
że pliki cookies będą zamieszczane w Twoim urządzeniu. dowiedz się więcej