Oferta

Smartokazje dla firm – nowa odsłona

Beata Giska Beata Giska
16 lutego 2024
Smartokazje dla firm – nowa odsłona

W zimowym sezonie nowością była rotacyjna promocja Smartokazje dla firm, w której znajdziecie urządzenia w atrakcyjnych cenach. Właśnie przyszła pora na wymianę urządzeń. Zobaczcie, co teraz pojawi się w specjalnej ofercie.

Przypomnę, że korzystając z naszej oferty biznesowej możecie liczyć nie tylko na najszybszy internet jakości 5G od Orange, nowoczesne sprzęty, zaplecze techniczne, CyberTarczę, ale także cykliczne promocje i konkurencyjne ceny.

W tej odsłonie smartokazji dla firm proponujemy:

  • Samsung Galaxy A25 5G 6/128 GB - 26 zł + VAT, przez 36 miesięcy z Planem Firmowym
  • Motorola moto g34 5G 8/128 GB - 17 zł + VAT, 36 miesięcy z Planem Firmowym S
  • Xiaomi Redmi Note 13 Pro 5G 8/256 GB - 38 zł + VAT, 36 miesięcy z Planem Firmowym M
  • Samsung Galaxy A54 5G 8/128 GB - 38 zł + VAT, 36 miesięcy z Planem Firmowym M
  • iPhone 14 128 GB 5G - 86 zł + VAT, 36 miesięcy z Planem Firmowym L
  • iPhone 15 128 GB 5G - 94 zł + VAT, 36 miesięcy z Planem Firmowym XL
  • Samsung Galaxy S24 5G 8/256 GB + Samsung Galaxy A155G 4/128 GB (drugi smartfon za 1 zł na start) - 85 zł + VAT, 36 miesięcy z Planem Firmowym XL
  • HP 250 G10 + router ZTE MC888 5G - 64 zł + VAT, 36 miesięcy z Internetem Biurowym 5G Premium

Każdy z tych sprzętów nie wymaga żadnych dodatkowych opłat na start. Możecie też wybierać raty (6, 12, 24 lub 36 z wyłączeniem zestawów) w ofercie z Planami Firmowymi na 24 lub 36 miesiące. Produkty w tych cenach będą tylko do 13 marca, o ile wcześniej nie zostaną wyprzedane. Potem warto śledzić, co nowego Wam zaproponujemy.

Więcej o Planach Firmowych, smartfonach, routerach i innych sprzętach przydatnych do pracy znajdziecie na naszej stronie.


Bezpieczeństwo

Jak wygląda oszustwo „na BLIK-a”

Michał Rosiak Michał Rosiak
15 lutego 2024
Jak wygląda oszustwo „na BLIK-a”

"Co się może stać, gdy ktoś wykradnie Wasz login i hasło do Facebooka? Może choćby oszukać Waszych przyjaciół "na BLIK-a" - wielokrotnie pisałem już o tym schemacie. Jeśli kiedykolwiek uważaliście, że przesadzam - przeczytajcie o tym, co zdarzyło się mojej koleżance z Orange.

Niemal zawsze, gdy opisuję jakiś schemat ataku, czy ogólnie złośliwej aktywności w sieci, widzę sceptyczne spojrzenia, z których można bez problemu odczytać: "Facet, serio? To kit jakiś, opowiadasz o czymś totalnie nierealnym!". Dlatego zacieram ręce za każdym razem, gdy mogę opowiedzieć historię, która zdarzyła się naprawdę. Dla ułatwienia dajmy bohaterce na imię "Ania" (jak się domyślacie, nie jest prawdziwe).

Po co Ci przelew na BLIK-a ode mnie

Od tych słów zaczęła się cała historia. Kiedyś, w trakcie dnia, Ania odebrała telefon od koleżanki, która zaniepokoiła się, że coś się z nią stało:

Pyta się z głupia frant, czy wszystko w porządku? No jasne, że w porządku, miło, że dzwonisz, stało się coś? A ona mi mówi, że właśnie poprosiłam ją na Messengerze, żeby przelała mi pieniądze na BLIK-a!

Na szczęście nasza bohaterka szybko się zorientowała, co się dzieje i natychmiast zalogowała się na Facebooka. Czy raczej... chciała się zalogować, bo okazało się, że hasło jest nieprawidłowe.

No to kolejny krok - próba kontaktu z FB, która ostatecznie doprowadziła Anię do ekranu odzyskiwania ukradzionego konta. W momencie, gdy dotarła do momentu, gdy trzeba odebrać maila, przeszła do ekranu logowania jednego z krajowych dostawców darmowej poczty, po to tylko, by dowiedzieć się, że... nie ma takiego konta.

Nie, że hasło złe, że login nie taki. Konto nie istnieje!

Włamanie nie tylko na FB

Okazuje się, że złodziej dobrze wiedział co robi. Na koncie naszej bohaterki zmienił także adres e-mail, dodając zaledwie jedną literę, zamieniając imię na zdrobnienie. Dlaczego? O tym za chwilę. W sytuacji, gdy zmieniamy adres na FB, musimy potwierdzić zmianę na poprzednim mailu. I stąd problem z dostaniem się przez Anię na swoje konto. Oszust przejął również je, by móc potwierdzić zmianę. Co więcej, zrobiwszy to, zlecił usunięcie konta.

Na szczęście nasza bohaterka trafiła na empatyczną osobę w obsłudze klienta dostawcy. Konto udało się odblokować, a tam był mail z Facebooka, potwierdzający zmianę. I okazało się, że kliknięcie przekierowało ją do przejętego konta Facebooka.

Od razu zmieniłam hasło, dodałam uwierzytelnianie dwuskładnikowe i usunęłam (na szczęście do tego potwierdzenie nie było potrzebne) konto złodzieja.

Niestety - nie wszystkim stratom udało się zapobiec.

Okazało się, że złodziej wysłał do przyjaciół Ani, w jej imieniu, serię próśb o wsparcie finansowe. Dwie osoby miały empatię przewyższającą zdrowy rozsądek i przelały pieniądze. Jedna właśnie na BLIK-a, a druga na numer konta.

Oszust był bardzo dobrze przygotowany. Wygląda na to, że zajrzał w historię mojego Messengera, bo pisał do moich przyjaciół bardzo dobrze podszywając się pode mnie. W moim stylu i nawet używając w stosunku do konkretnych osób konkretnych ksywek.

Jak oszust dostał się na konta Ani

Ona sama niestety tego nie wie. Zaręcza, że nie klika w żadne podstawione linki, więc nie mogło to być oszustwo "na fake newsa". Jednym z tropów może być serwis Have I Been Pwned, gdzie adres mailowy bohaterki tego tekstu, znajduje się w 10 wyciekach. Niestety nie pamięta, czy gdziekolwiek używała takich samych haseł, twierdzi też, że hasło, które używała do Facebooka można określić jako mocne.

Niepokojące jest to, że atakujący dostał się zarówno na konto społecznościowe jak i mailowe Ani. To mogłoby sugerować również infekcję urządzenia docelowego. Jednak bohaterka tekstu zaręcza, że nie instaluje aplikacji spoza oficjalnego sklepu, nie klika w podejrzane linki, a CyberTarcza nie wykazała zagrożeń na sprzętach, z których korzysta. Sposób w jaki przestępca dostał się na jej konta pozostanie więc tajemnicą. Na szczęście pozostaną nią również.

Co robić, by uniknąć ataku "na BLIK-a"

...konta Ani.

Co zrobiłam? Od razu uruchomiłam uwierzytelnianie dwuskładnikowe na Facebooku! Prawdopodobnie zmienię też dostawcę maila na takiego, który również dysponuje takim rozwiązaniem. No i przeprosiłam znajomych, którzy zostali oszukani. Choć nie ukrywam, że fakt, iż bez namysłu przesłali pieniądze, żeby "mi" pomóc był rozczulający.

A Wy, co możecie zrobić, by być mądrymi przed szkodą:

  • zmienić hasła na bezpieczne, ale też łatwe do zapamiętania (zerknijcie na stronę CERT Orange Polska);
  • w serwisach, których utrata może Was narazić na jakiekolwiek ryzyko - używać różnych haseł;
  • wszędzie, gdzie możecie, uruchomić uwierzytelnianie dwuskładnikowe;
  • no i oczywiście instalować aplikacje mobilne tylko z oficjalnych sklepów; a także nie klikać w dziwne linki i zawsze sprawdzać adres strony, na której cokolwiek wpisujecie.

Oferta

Środowa okazja: iPhone 14 taniej o 700 zł

Beata Giska Beata Giska
14 lutego 2024
Środowa okazja: iPhone 14 taniej o 700 zł

Mamy dla Was szybką, walentynkową promocję. Tylko dziś, wyłącznie w ofercie bez abonamentu, obniżamy cenę iPhone'a 14 128 GB 5G.

Pewnie znacie niedzielną okazję - naszą cykliczną, jednodniową promocję ze specjalną zniżką na wybrany produkt. Teraz, z okazji Walentynek, ruszamy z podobną.

Tylko 14 lutego iPhone’a 14 128 GB 5G kupicie, bez abonamentu, taniej aż o 700 zł. Szczegóły dostępne są tutaj. Warto się pospieszyć, bo to oferta jest limitowana i wygasa o północy.

Przy okazji przypominam, że wczoraj zmniejszyliśmy ceny iPhone’ów 14 i 15. To również dobra okazja, by kupić ostatnie modele kultowych telefonów taniej niż zwykle. Dotyczy to opcji abonamentowej.

Samsungi również w dobrej cenie

Jeśli jesteście miłośnikami Androidów również Samsung przygotował dla Was niespodzianki. Polecamy Galaxy A54 i A25, który dostaniecie teraz w atrakcyjnych cenach. Do nich możecie dobrać smartwatche lub postawić na zestawy: zegarki z telefonami, które sprawdzą się też i jako prezent.

Scroll to Top