;

Zielony Operator

Sposoby na święta bardziej eko (3)

Hania Jaworska-Orthwein

16 grudnia 2022

Sposoby na święta bardziej eko
3

Właśnie wybieramy choinkę i szukamy prezentów dla najbliższych. Pomyślcie też o planecie. Zebrałam dla Was, kilka porad jak sprawić, aby obchodzenie świąt mniej obciążało środowisko. Nasz prezent dla planety to o ponad 30% mniej emisji własnych w porównaniu do 2015 r.

Przed świętami zakupowe szaleństwo ogarnia cały świat. Kupujemy więcej rzeczy, zarówno  stacjonarnie, jak i przez internet. Kurierzy w okresie przedświątecznym pokonują miliony kilometrów, co nie jest bez znaczenia dla środowiska. Chcesz zminimalizować negatywny wpływ? Zrób zakupy w jednym miejscu. W ten sposób będziesz odpowiedzialny za dostarczenie tylko jednej paczki, a nie kilkunastu. Innym sposobem jest wybór dostawy do najbliższego paczkomatu. Odbierz paczkę przy okazji załatwiania reszty sprawunków w pobliskiej galerii czy sklepach.

Kupuj mądre, eko prezenty

Spełnianie marzeń bliskich to jedne z najprzyjemniejszych, świątecznych emocji. I nieważne czy kupujesz małe czy duże prezenty, jeśli tylko możesz, weź pod uwagę kilka moich zasad:

  • zwracaj uwagę na pochodzenie produktu – sprawdzaj certyfikaty, wspieraj lokalną i ekologiczną manufakturę;
  • wybieraj odpowiedzialnie, zamiast plastikowego gadżetu lepiej książkę o tematyce ekologicznej;
  • opakowania na prezenty staraj się wykorzystywać wielokrotnie;
  • pamiętaj, że najlepsze są własnoręcznie wykonane prezenty – konfitura lub stroik świąteczny.

Kompozycja zamiast choinki

Świąteczne drzewko to tradycja, która powoduje sporo emisji i odpadów. Produkując sztuczne choinki zużywamy m.in. sporo energii. Stare niestety łatwo nie podlegają recyklingowi. Elementy wykonane są z różnych surowców, co praktycznie uniemożliwia ich oddzielenie i ponowne przetworzenie.

Hodowla drzewek też nie jest neutralna dla środowiska pomimo, że podczas wzrostu absorbuje dwutlenek węgla. Ścięte drzewka schną później pod śmietnikami czekając na wywóz. Rozkładając się na wysypisku śmieci będą wydzielać metan, spalone – dołożą kolejne emisje do atmosfery.

Dlatego najlepszą opcją jest drzewko w doniczce z zachowanym systemem korzeniowym. Podlewane, stojące w chłodnym miejscu mają szansę na przeżycie i przesadzenie wiosną do ziemi. W naszych biurach właśnie takie mamy.

Coraz więcej osób rezygnuje z posiadania tradycyjnych choinek i zamiast tego stawia na kompozycje w duchu „zero odpadów”, wykorzystując gałęzie, naturalne sznurki itp. Tu granicą jest wyłącznie nasza wyobraźnia.

Zaplanuj potrawy

W święta stoły uginają się od potraw. Święta w duchu eko to posiłki własnoręcznie przyrządzone, w takiej ilości, którą rzeczywiście jesteśmy w stanie zjeść. Warto zatem przemyśleć, czy na stole musi pojawić się kilka rodzajów ryb, zup lub pierogów? Jeśli przesadziłeś z ilością, poszukaj w okolicy najbliższej jadłodzielni i zostaw tam nadmiarowe produkty, póki są świeże. Zapukaj do sąsiadów i poczęstuj makowcem. Na pewno docenią gest. Nie zjesz od razu, włóż do zamrażarki – nie wyrzucaj.

Ograniczmy spożycie mięsa, przygotujmy kilka wegetariańskich wersji tradycyjnych potraw. Sernik z nerkowców, pasztet z fasoli i soczewicy z żurawiną, czy bigos z boczniakami zasmakuje niejednemu mięsożercy. A przy okazji mniej obciąży planetę – i żołądek.

Wesołych Świąt!

Udostępnij: Sposoby na święta bardziej eko
podaj nick
komentarz jest wymagany
Please prove you are human by selecting the Plane. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Komentarze

  • komentarz
    pablo_ck 19:35 16-12-2022
    Choinka......musi być. Żywa, w doniczce 😄
    Odpowiedz
    • komentarz
      Hania 10:59 19-12-2022
      To na wiosnę do ziemi ;-)
      Odpowiedz
      • komentarz
        pablo_ck 23:24 23-12-2022
        Dokładnie 😃
        Odpowiedz

;

Bezpieczeństwo

Praca zdalna? Nie, to przekręt! (1)

Michał Rosiak

15 grudnia 2022

Praca zdalna? Nie, to przekręt!
1

Pamiętacie czasy przed pandemią? Pobudka rano, kawa, pies, dzieci do żłobka/przedszkola/szkoły i przemieszczanie się w korku albo jazda w gronie porannych zombie w zbiorkomie. Praca zdalna? Kiedyś było to marzenie, dziś standard. Ciekawe, czy spodziewacie się tego, co teraz napiszę… Wiedzą o tym oczywiście również przestępcy.

Do naszych systemów bezpieczeństwa wpadają różne strony. Niektóre na pierwszy (czasem nawet i drugi) rzut oka wyglądają legitnie. Zobaczywszy witrynę hxxps://pracawdomu24[.]pl/ chciałem ją na początku zamknąć, ze statusem „false positive”, ale moją uwagę zwróciło jedno określenie:

Praca zdalna, nie wymagamy doświadczenia!

Mnie taki zwrot od razu kojarzy się ze scamem „na skręcanie długopisów”, znanym jeszcze w latach 80., zanim powstał internet. Nie powiem, skusiło mnie. Byłem ciekaw, ile można zarobić, a ponieważ w tym celu mam stworzoną sieciową tożsamość – wypełniłem ankietę i czekałem na maila.

Przyszedł dość szybko, kliknąłem w link, podałem hasło, które dostałem w mailu i wszedłem na stronę firmowaną przez Social Tech Media Agency. Szybkie poszukiwania w sieci? Taka firma nie istnieje, jej stołeczny adres też nie. Brytyjski (na stronie są dwa) pokazuje… pole golfowe, a tamtejszy odpowiednik naszego NIP zwracany jest jako nieprawidłowy.

A co możemy tam robić? Otóż zostaniemy „asystentem Facebook Managera”. Brzmi nieco enigmatycznie i mocno „socialmediowo”. Gdy podesłałem linka naszej SM guru, Stelli – wybuchnęła śmiechem (dobra, tak zakładam, bo wysłałem komunikatorem).

Na czym miałaby polegać ta praca? Na „opiece nad fanpage”. 3 godziny pracy tygodniowo nad jednym FP za 3600 zł netto, maksymalnie możesz ich prowadzić 10 (36 koła?! wow!). Do tego firma daje 5000 na biurko i fotel, zwraca koszty internetu, daje Macbooka, iPada, iPhone’a, nie stoi z batem i nie rozlicza nas z czasu… Gdzieś musi być kruczek! Ano jest.

5200 za… założenie konta?

Przekonało Was to, że za głupie założenie konta ktoś Wam zapłaci ponad 5 tysięcy złotych, bo „poświęcacie swój czas”? Mnie też nie… Jeśli ktoś każe mi założyć konto, co więcej – zaznacza, że nie mogę być już klientem tego banku i mam wejść na stronę z linka referencyjnego, to lampka świeci się jak oszalała, a w tle wyje syrena.

I fakt, że oszuści sugerują zamazanie danych wrażliwych, może być wyłącznie socjotechniczną sztuczką. Ściema na wysokie zarobki długo się nie utrzyma, zastanawia mnie zapis: „Zweryfikujemy zadanie w przeciągu od 3 do 14 dni”. Na czym może polegać ta weryfikacja? Na logikę wydaje się, że oszuści będą próbowali przekonać „pracownika” do przekazania loginu i hasła, czy to w sposób otwarty, czy przez instalację na jego komputerze „niezbędnego programu”: złośliwego lub służącego do ustanowienia połączenia zdalnego pulpitu.

Choć w tytule założyłem, że konta będą wykorzystywane jako „słupy” do prania pieniędzy, może się np. okazać, że przestępcy wezmą na nie kredyty, a pieniądze szybko wyprowadzą np. na giełdy kryptowalut. Wciąż chodzi mi głowie najprostsze rozwiązanie – witaj, Brzytwo Ockhama – czyli zarobek z linków referencyjnych. Pytanie brzmi, czy skala zainteresowanych jest tak dużo, że od 100 do kilkuset złotych zarobku na jednej osobie może się opłacać?

Jeśli chcielibyście się zapoznać z szerszą analizą tego przypadku – zapraszam na stronę CERT Orange Polska.

Udostępnij: Praca zdalna? Nie, to przekręt!
podaj nick
komentarz jest wymagany
Please prove you are human by selecting the Cup. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Komentarze

  • komentarz
    pablo_ck 19:32 16-12-2022
    Kto by tyle nie chciał zarabiać 🤪 Ja tam wolę swoje "pole" 😛
    Odpowiedz

;

Inne

Wymarzone prezenty blogerów (3)

Marta Krajewska

14 grudnia 2022

Wymarzone prezenty blogerów
3

Pozostajemy w klimacie świątecznych prezentów. Poznaliście już nasze polecajki dla dziecka, dla niej, dla niego i dla gracza. Teraz przyszła pora na odrobinę prywaty. Zapytałam Waszych ulubionych blogerów, co chcieliby znaleźć pod choinką. Jesteście ciekawi, o czym marzymy? Sprawdźcie! Może nasze pomysły zainspirują Was do wyboru prezentu dla bliskich.

Rosiu

Spełnieniem zawodowych marzeń byłoby dla mnie, gdyby ludzie przestali klikać w phishingi. Gdy myślę o tym, na jakie przemyślne sposoby oszuści wykradają nasze pieniądze, z jak dużym stresem ofiar to się wiąże, to… (Rosiu zły – przyp. red.)

A co z fizycznym prezentem, który by mnie ucieszył? Ciężko trafić w gusta gadżeciarza, który ma już prawie wszystko. Może inteligentne, sterowane aplikacją żarówki, robot, który najpierw odkurzy, a potem umyje podłogę albo jakiś fajny soundbar, choć akurat mój telewizor ma całkiem fajne głośniki.

Michał wybrał: Xiaomi Mi Robot Vacuum-Mop 2 Pro oraz Sony Soundbar HT-S400

Kasia

Lubię biżuterię, więc pod choinką chętnie znalazłabym coś z tej kategorii. Z pudełka najchętniej rozpakowałabym piękny smartwatch np. Huawei Watch GT 3 Pro Elegant. Dla mnie to połączenie elegancji i użytkowości. Koperta jest okrągła, delikatna, biało-złota. Sam wyświetlacz zapewnia optymalną jasność, a dodatkowo jest chroniony przez szkło szafirowe, które zapewnia wygodę i trwałość użytkowania. Dostępne są tarcze dzienne i nocne, które można dowolnie zmieniać.

Oprócz standardowej możliwości odbierania połączeń i powiadomień, ten smartwatch pozwala m.in. na sterowanie muzyką, a nawet migawką aparatu. Zegarek można ładować bezprzewodowo. Bateria jest bardzo wydajna, przy normalnym użytkowaniu jedno ładowanie starcza na 7 dni. Właśnie taki prezent by mnie ucieszył.

Kasia wybrała: Huawei Watch GT 3 Pro Elegant 43mm

Hania

Odnowiony telefon to urządzenie, które działa i wygląda jak nowe. To świetna sprawa – dla kieszeni i planety. Odnowa sprzętów pochłania mniej energii i zasobów niż produkcja nowych urządzeń, a to oznacza mniejsze emisje gazów cieplarnianych.

Hania wybrała Samsung Galaxy A13 4/64GB – odnowiony

Wojtek

Małe marzenie rzecznika to gustowna opaska do biegania na ramię Winner Group 6,8″. Idealna na moje joggingi po Lesie Kabackim i po gdyńskiej promenadzie. Stara ma już kilka lat i prawie się rozsypuje, więc pewnie nawet Hania nie będzie miała nic przeciwko zakupowi nowej. Wszak gdyby dało się naprawić, to po co kupować nowe.

Wojtek wybrał: Opaska do biegania na ramię Winner Group 6,8″

Ewa

Mój wymarzony prezent świąteczny w tym roku to tablet TCL NXTPAPER 10s – idealny dla osób, które dużo czytają, czyli dla mnie 😊

Ekran ma zaprojektowany w taki sposób, aby najbardziej przypominał kartkę papieru. TCL oferuje zarówno sprzętową, jak i programową ochronę oczu. To wygodne rozwiązanie – jako osoba z wadą wzroku wiem, że moje oczy nie będą zmęczone podczas długiej pracy i rozrywki. Dodatkowo, pisanie za pomocą dołączonego rysika T-Pen daje naturalne odczucia – jak rysowanie na papierze. Tablet, jako notes? Interaktywna kartka papieru? Ja to kupuję 😃

Nasze Ewunia kochana wybrała: tablet TCL NXTPAPER 10s

Karol

Marzeń mam wiele, ale gdy zejdę na ziemię i ograniczę je do sprzętu elektronicznego, to chętnie przyjąłbym w prezencie konsolę nowej generacji np. Xboksa Series S lub Series X. Mój, już dość leciwy, Xbox One dobrze służy jako sprzęt dla niedzielnego gracza i odtwarzacz multimedialny, ale niektóre nowsze gry np. efektowne i chwalone „Need for Speed Unbound”, są już poza jego zasięgiem. Takich gier będzie coraz więcej, bo twórcy siłą rzeczy zaczynają skupiać się na nowszym sprzęcie i pozwalają odejść poprzedniej generacji konsol – obecnej na rynku od 9 lat – na zasłużoną emeryturę.

Karol wybrał: Xbox Series S

Bartek

Chciałbym pod choinkę gitarę elektryczną i grę „Rocksmith”. Ćwiczyłbym sobie na komputerze ukochane piosenki i może w końcu nauczyłbym się grać na gitarze. Oprócz tego drogi Mikołaju życzę sobie pokoju na świecie i wszystkiego najlepszego dla ludzi na tym ziemskim padole.

A ze sklepu Orange Bartek wybrał: Samsung The Freestyle projektor przenośny

Stella

Nałogowo pochłaniam książki. Może dlatego, że już kolejny miesiąc nie umiem znaleźć niczego wciągającego wśród seriali wszystkich platform, za które sumiennie płacę. Moje postanowienie noworoczne – wyczyścić niewykorzystywane subskrypcje, bo grosz do grosza i… starczy na Tajlandię. Kiedyś nie wyobrażałam sobie książki innej niż ta papierowa – zapach, chropowatość kartek pod palcami. Dziś kocham mieć wszystkie, no prawie wszystkie, książki świata w jednej aplikacji, także Mikołaju, roczna subskrypcja Legimi zawsze na propsie!

Stopniując ceny, żeby każdy Mikołaj znalazł na mojej liście coś w zasięgu możliwości, dochodzę do gry planszowej, o której marzę, ale zawsze jak siadam do jej kupienia, to… wyczerpał się kolejny nakład. Zapytacie „Jaka to gra?’. Zacznę od coming out’u – kocham facetkę od polskiego, czyli Kamilę Kalińczak! Jeśli nie znacie, to zachęcam do nadrobienia i obserwowania jej kanału na Instagramie, gdzie dowiecie się dlaczego do tej pory tylko Wam się wydawało, że dobrze mówicie po polsku. Ja, absolwentka studiów humanistycznych, również tak myślałam, ale już wiem, że… nic nie wiem (albo prawie nic). 😉 Kamila wydała grę planszową o wdzięcznej nazwie #ĄĘ i liczę, że kiedyś w nią zagram.

A ze sklepu Orange Stella wybrała: Apple Watch S8 GPS + eSIM (Cellular) 45mm  

Tosia

Mój wymarzony prezent na święta? Fajny czas z bliskimi, trochę luzu, spokoju, wdzięczności za to, co mamy, kiedy mamy siebie nawzajem. Ale gdyby spod choinki wyskoczyła (cała na biało) super nowoczesna szkoła, to bym nie płakała. Taka, która dzieci traktuje na serio, która daje im głos, cieszy się na ich pytania i ciekawość świata. Taka, która uwzględnia, że wychowują się w świecie pełnym technologii i tworzy przestrzeń do rozmowy o ważnych, bieżących zjawiskach – od bezpieczeństwa w internecie, przez higienę cyfrową, po sztuczną inteligencję. Taka, w której nauczyciele są docenieni za to, co robią każdego dnia. I mają narzędzia do tego, żeby taką szkołę tworzyć. Jednym z nich mogę się podzielić – to kurs o sztucznej inteligencji dla nauczycieli, którego organizatorem jest Fundacja Orange. Korzystajcie śmiało, zapisy do 18 grudnia. Ja na pewno skorzystam z tego prezentu!

Tosia wybrała: kurs o sztucznej inteligencji burzamozgow.com  

Marta

Jako pracująca mama maluszki wprawiam się w multitaskingu. Okazuje się, że wiele spraw można załatwić równocześnie – więcej, niż do tej pory przypuszczałam. Teleporada i zakupy online? Tak! Wspólne tańce do świątecznych piosenek z telefonu i odczytywanie maili? Czemu nie! Prasowanie ciuszków i oglądanie seriali w smartfonie? Oczywiście! Bardzo pomocne w tym są bezprzewodowe słuchawki, które uwalniają ręce do ważniejszych spraw 🙂

Marta wybrała: Samsung Galaxy Buds2 Pro

Wiecie, o czym jeszcze marzę? Że zerkniecie na nasz przedświąteczny live shopping, czyli „Kupuj na żywo w Orange”. Może tam znajdziecie swój wymarzony prezent? Nadajemy w najbliższy czwartek, 15 grudnia o godz. 19:00 na orange.pl

Sprawdźcie także polecajki prezentowe:

Prezenty dla graczy pod choinkę

Prezenty dla niego pod choinkę

Prezenty dla niej pod choinkę

Prezenty dla dziecka pod choinkę

Udostępnij: Wymarzone prezenty blogerów
podaj nick
komentarz jest wymagany
Please prove you are human by selecting the House. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Komentarze

  • komentarz
    Użytkownik 18:49 15-12-2022
    Panie Wojtku koniec roku się zbliża i kiedy będzie coś wiadomo odnośnie FLEX migracji z FLEX do orange na karte i abonament? W jedną stronę można migrować , a w drugą nie i miało być coś wiadomo pod koniec roku i dalej nic kiedy się możemy spodziewać odpowiedzi? Pozdrawiam serdecznie
    Odpowiedz
  • komentarz
    pablo_ck 23:23 23-12-2022
    A ja bym chciał nową Motorolę 😜
    Odpowiedz
  • komentarz
    Tamara 12:43 13-11-2023
    lubie zabawne prezenty, dlatego czesto dostaje cos z <a href="https://sosoxy.pl/" rel="nofollow ugc">socks and gifts</a>
    Odpowiedz

Dodano do koszyka.

zamknij
informacje o cookies - Na naszej stronie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z orange.pl bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza,
że pliki cookies będą zamieszczane w Twoim urządzeniu. dowiedz się więcej