Lubicie otwierać prezenty? Ten dreszczyk emocji, kiedy nie wiadomo co jest w środku a za chwilę wielka radość, bo Św. Mikołaj przyniósł to, co chcieliście? Święta tuż, tuż… Przynajmniej telewizyjnie. Proponuje Wam rozpakować radość z Orange. Wystartowaliśmy dzisiaj z kampanią świąteczną. Mam nadzieję, że wprowadzi was w odpowiedni nastrój i podpowie jak sprawić radość bliskim. Jeśli jeszcze nie wiecie, co położyć pod choinkę bliskim warto zainspirować się właśnie świąteczną ofertą Orange. Może się okazać, że przy okazji zakupu internetu domowego, który i tak zaplanowaliście pod koniec roku, kupicie korzystnie także smartfon, telewizor a nawet wymarzoną konsolę do gier dla dziecka. Kreacje spotu reklamowego przygotowała agencja Publicis, wyprodukował go Film Produkcja. Reżyserem był Michał Gazda. Natomiast postprodukcję zrobiła Orka, a dźwięk Lunapark.
Na pierwszy ogień idą Samsung Galaxy S8 i Samsung Galaxy J5 (2017)
A na drugi: Samsung TV i Xbox One S
Stella niestety na chorobowym, więc tym razem mi przypadło umieszczeniu wpisu o naszej nowej kampanii.

Kasia Barys
Komentarze
Do świąt jeszcze ponad miesiąc, ale fajnie że już startujecie ze świątecznymi promocjami/ofertami 🙂
OdpowiedzA ja uważam, że takie „wciskanie” świątecznych (jakich świąt? – ogórka/papierosa/długopisu… etc.) jest nie na miejscu, gdy znicze jeszcze się nie powypalały na grobach naszych najbliższych! 😛
Odpowiedz@emitelek zgadzam się z Tobą jak najbardziej, ale sam widzisz jak świat się zmienia. Wszystko idzie to w złym kierunku, ale cóż……rynek jest nastawiony na zysk i chyba tego już nie uda nam się zmienić.
OdpowiedzStella wracaj do zdròwka ? Fajne te oferty . . . Kuszą xD
OdpowiedzCzy ja wiem Astis? Umowa na 24 mies. a raty już 48. Za dużo jak dla mnie.
OdpowiedzMike278, tylko że nie mówimy tutaj o jednym smartfonie na raty, lecz na przykład dwóch telewizorach lub flagowcu i telewizorze.
OdpowiedzW sklepie z RTV to akceptowalana wartość.
Wiem Piotrze , wiem. Z tym że różnice umowa/raty. Oznacza to że GDYBYŚMY chcieli nową umowę to mamy następne raty. Dodatkowo napisałem że dużo jak dla mnie. Dla mnie akceptowalny czas to 20 miesięcy jeśli życie mnie zmusza do rat. Jeśli wychodzi mi więcej najpierw oszczędzam i reszta to nadal max 20 rat. Nie wymieniam sprzętu co rok czy dwa, staram się być odporny na marketingowe „lepy” 😉
OdpowiedzDokładnie, a budżet domowy nie tak obciążony jak w sklepach gdzie niby zero zlotych raty …. później okazuje się, że nie do końca….
OdpowiedzStella wracaj do zdrowia bo…..czekamy tutaj na Ciebie, chyba że……..w Twoim brzuszku ;p ;p To wtedy odpoczywaj i dbaj o maluszka 🙂
Odpowiedz