;

Odpowiedzialny biznes

Tajwańska matematyka (0)

Jarosław Konczak

17 stycznia 2010

Tajwańska matematyka
0

Tajwańska matematyka wygląda tak. 24 godziny podróży z Warszawy do Khorat. 16 godzin przewy w podróży w Bangkoku. 40 stopni różnicy temepatur pomiędzy Warszawą a Khorat. 6 godzin różnicy czasu. 1 trening. 90 minut na boisku treningowym. 90 minut meczu. 1 gol zdobyty, 3 stracone. Mógłbym jeszcze dodać ponad miesięczną przerwę w rozgrywkach ekstraklasy, liczbę debiutantów w składzie, czy zgranie zawodników, którzy w takiej konfiguracji w większości spotkali się po raz pierwszy.

Cel tej wyliczanki jest prosty. Pokazać dlaczego nie powinniśmy wygrać tego spotkania i dlaczego go nie wygraliśmy. Duńczycy są w Tajlandii od tygodnia i mają za sobą już tyle trenigów, ile nasza kadra będzie miała prawdopodobnie przez caly pobyt w drugim co do wielkości mieście w Tajlandii. na to wszystko a tak przy okazji, dlaczego Wisła Kraków tak intensywnie szuka bramkarza, w ciągu chyba roku próbowano już chyba ze 20 zmienników Mariusza). Dla mnie jednak największym pechowcem był Maciej Iwański, który w ostatnich minutach pierwszej połowy w ciągu dwóch sekund strzelił w słupek, dobijając na spółkę z bramkarzem Dani w poprzeczkę. A mogło być ….Oczywiście ta wyliczanka to nie jedyne powody przegranej. Niemniej nie są bez znaczenia i warto o tym pamiętać wspominając ten mecz. A najlepiej po prostu o tym szybko zapomnijmy bo i pamiętać nie ma czego.

Teraz turniej zaczyna mi przypominać nasze ostatnie ME i MŚ. Pierwszy mecz jest najważniejszy, drugi gramy o wszystko, a trzeci o honor. Póki co mamy jednak szanse powtórzyć a nawet poprawić sukces Polonii Warszawa, która w 1981 roku zajęła na Pucharze Króla trzecie miejsce. Ale wtedy było więcej drużyn. Kolejny mecz (wiemy już o jaką stawkę)  polska reprezentacja rozegra w środę. O godzinie 12 (czasu polskiego, a więc o 18 miejscowego – będzie wiec trochę chłodniej) zmierzy się z gospodarzami – Tajlandią.

trening przed meczem Polska - Dania

 

Udostępnij: Tajwańska matematyka
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Serce. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

;

Odpowiedzialny biznes

Radość w Bajkowym Kąciku (0)

Marek Wajda

16 stycznia 2010

Radość w Bajkowym Kąciku
0

Jak sprawić przyjemność chorym dzieciom w szpitalu? Wyjaśnia to nasza koleżanka, Maria Piechocka z biura prasowego w Poznaniu, która przesłała nam relację z akcji wolontariackiej.

Odpowiedź dały mi ich uśmiechnięte buziaki, gdy podziwiały efekt pracy wolontariuszy w Szpitalu Rehabilitacyjnym w Kiekrzu. Przerobienie starej, szpitalnej świetlicy na Bajkowy Kącik zajęło 15 zapaleńcom z TP i Orange ponad dwa tygodnie.

W tym czasie wymienili okna, drzwi, meble i wykładzinę. Ściany zostały wyrównane i pomalowane. Na suficie pojawiły się kasetony, na ścianach zamek a u jego podnóża kolorowa łąka. Radość na twarzach dzieciaków całkowicie zrekompensowała wszelkie trudy wolontariuszy. Wszyscy zapomnieli o farbie w oczach i obitych palcach.

To już 14 Bajkowy Kącik który powstał dzięki wsparciu Fundacji Orange i pracy wolontariuszy. Po raz pierwszy, nie skończyło się jednak na pięknym pomalowaniu ścian i wstawieniu nowych mebli. To pomieszczenie przeszło generalny remont.

Udostępnij: Radość w Bajkowym Kąciku
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Filiżanka. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

;

Innowacje

Konsolidacja, czyli biznesowa logika (0)

Wojtek Jabczyński

16 stycznia 2010

Konsolidacja, czyli biznesowa logika
0

Play przygotowywany do sprzedaży, KGHM rozmawia z Netią o „pomysłach” na Dialog, Aero2 skupia wokół siebie kolejne spółki, a w Wielkiej Brytanii Orange łączy się z T-Mobile. To tylko kilka ostatnich gorących newsów. Moim zdaniem podgrzewany w tym tygodniu kolejny raz przez media temat hipotetycznego przejęcia Playa przez Grupę TP, świadczy już nie tylko o zimowym sezonie ogórkowym, ale fakcie, że nastały czasy wszechogarniającej rynek konsolidacji. To absolutnie logiczne biznesowo, aby w obecnej sytuacji na tak kapitałochłonnym rynku, gdzie ceny usług mocno spadają, firmy łączyły się i wspólnie szukały oszczędności. Zresztą nie chodzi tylko o przejęcia, fuzje i połączenia. Sądzę, że w najbliższych latach trendy staną się także konsorcja. W Polsce pierwszą próbą było konsorcjum czterech operatorów starających się o telewizję DVB-H, gdzie koszty jej uruchomienia rozłożyłyby się po 25 proc. Teraz przed nami budowa LTE i jaki jest sens, aby każdy operator robił sieć oddzielnie? Kogo na to stać? Lepiej i taniej może być razem. Niewykluczone, że dzięki temu w Polsce ma szansę rozwinąć się network sharing, czyli współdzielenie sieci przez operatorów komórkowych. Na świecie można znaleźć przykłady, że to się dzieje i opłaca.

Udostępnij: Konsolidacja, czyli biznesowa logika
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Gwiazda. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Dodano do koszyka.

zamknij
informacje o cookies - Na naszej stronie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z orange.pl bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza,
że pliki cookies będą zamieszczane w Twoim urządzeniu. dowiedz się więcej